hertabka
02.09.10, 14:58
chciałabym mieć syna, fajnego chłopaka, a najlepiej dwóch albo trzech! Ale od czegoś trzeba
zacząć i chciałabym jednego na początek.
Problem w tym, że sama go mieć nie chcę, i właściwie problem tkwi głębiej, nie ma na horyzoncie
dawcy nasienia, który byłby odpowiedni.
Jest jeden 32 latek, ale niegotowy na zwiazek (Ha Ha Ha... )
zaraz mi powiecie, ze tylko o "mnożeniu sie" myslę, i nic dziwnego, że facet niegotowy.
Ale nie, ja jestem niezależną, młodą kobietą, w wielkim mieście, z fajną pracą, mieszkaniem. Nie
potrzebuję sobie robić dzieci z kimś po to tylko, aby kogoś przy sobie uwiazać. Chciałabym mieć jak
Salma, czytam i jej zazdroszczę, ze takiego fajnego mądrego chłopa ma.