Dodaj do ulubionych

Buty za drzwiami

12.09.10, 13:47
Czy to jakaś nowa moda,czy zwyczaj,którego wcześniej nie zauważyłam.Ostatnio kilka razy,będąc w różnych blokach widziałam na klatkach schodowych,buty pozostawione za drzwiami do mieszkania.Po to chyba,żeby nie nabrudzić w domu.Trochę buractwem mi to trąci.Widzieliście to kiedyś?
Obserwuj wątek
    • bijatyka Re: Buty za drzwiami 12.09.10, 13:54
      Widziałam i wszystko mi opada, jak to widzę. Dziwne, że gaci i śmierdzących skarpet ludziska nie zostawią. No, ale TV LCD i kino domowe na bank mają !
      • alpepe Re: Buty za drzwiami 12.09.10, 13:59
        oj, moi sąsiedzi płci męskiej, Niemcy, też tak mają. Ni rozumiem, czemu.
        • bijatyka Re: Buty za drzwiami 12.09.10, 14:10
          Wiesz, jeśli mają swój domek i drzwi wejściowe są 10 metrów od ogrodzenia, to niech sobie trzymają, co chcą. Ale nie dziwię się osobom mieszkającym w blokach czy apartamentach, którzy wspinając się po schodach muszą kolejno wąchać buty sąsiadów ! Brrr....
        • annajustyna Re: Buty za drzwiami 12.09.10, 14:29
          Jak meiszkalam w bylym Enerdowie, to potrafili tak z 10 par wystawic...
        • nutka07 Re: Buty za drzwiami 12.09.10, 14:56
          Hehe wlasnie mialam to napisac.
          Jak zobaczylam pierwszy raz to pomyslalam, ze czuja sie jak w domu jednorodzinnym i nie boja sie, ze ktos im te buty zwinie ;)
          U mnie wystawiaja Niemcy i Turcy ale ta dziewczyna z Turcji ma hopla na punkcie sprzatania.
    • sid.leniwiec Re: Buty za drzwiami 12.09.10, 13:59
      Też to widuję, ale czekam aż ktoś mnie oświeci, jaka jest przyczyna? Plus czy tacy ludzie nie boją się, że ktoś te buty gwizdnie (wszystko jest możliwe).
      • tetika Re: Buty za drzwiami 12.09.10, 14:11
        Ja najczesciej widze takie "kwiatki" w prywatnych blokach , ogrodzonych , z wlasnym podworkiem i ochrona na dole. Buractwo masz racje.
    • kadfael Re: Buty za drzwiami 12.09.10, 14:28
      Jeden sąsiad tak mial. Ale chyba nastąpił jakis zamach, bo od bardzo długiego czasu juz tego nie robi. Nie wystawia tez smieci na noc na klatke schodową, co czynił.
      • zoofka Re: Buty za drzwiami 12.09.10, 23:10
        może ktoś mu qpę zrobił do wnętrza lewego buta :D albo napluł?
    • qw994 Re: Buty za drzwiami 12.09.10, 14:37
      Niestety tak. Dla mnie obrzydliwe.
    • berta-live Re: Buty za drzwiami 12.09.10, 15:07
      Chyba jakiś nowobogacki zwyczaj. Często są to usyfione buty, które wcześniej usyfiły całą klatkę schodową. Którą oczywiście posprzątać będzie musiała sprzątaczka, która przychodzi 2 razy w tygodniu, bo przecież nikt nie będzie dopłacał do częstszego sprzątania. I oprócz butów wystawiane są jeszcze worki ze śmieciami co by nie śmierdziało w domu. I też nie częściej niż 2 razy w tygodniu trafiają one do kubła.
    • silic Jaka tam nowa moda 12.09.10, 15:23
      30 lat temu też wystawiali, w większości bloków na klatkach schodowych stały albo same buty albo buty na szafeczkach. Do tego często jeszcze sporo innego barachła.
      Z drugiej strony - jak widzę niektóre nowe projekty mieszkań to się nie dziwię, bo zwyczajnie miejsca na takie rzeczy brak, raz widziałem nawet projekt, w którym drzwi wejściowe prowadziły wprost do kuchni....
      • sumire Re: Jaka tam nowa moda 12.09.10, 15:34
        fakt, pamiętam to sprzed 25 lat - popularne było na osiedlu. buty to pół biedy...

        i też czasem myślę, że niebawem zacznę wystawiać na klatkę, bo się nie mieszczę ;)
      • princessjobaggy Re: Jaka tam nowa moda 13.09.10, 14:07
        > Z drugiej strony - jak widzę niektóre nowe projekty mieszkań to się nie dziwię,
        > bo zwyczajnie miejsca na takie rzeczy brak, raz widziałem nawet projekt, w którym drzwi wejściowe prowadziły wprost do kuchni....


        W Anglii jest sporo takich domow/mieszkan, gdzie drzwi wejsciowe prowadza na przyklad do kuchni czy salonu. Nie sa to nowe projekty, a calkiem stare domy, ktorych jest dosc sporo. Ani razu nie widzialam tam butow na zewnatrz, wiec jak widac mozna sobie z tym jakos radzic :)
        • silic Re: Jaka tam nowa moda 13.09.10, 14:21
          Biorąc pod uwagę typowe rozmiary angielskich starych domów to pozostawienie butów przed drzwiami uniemożliwiłoby wejscie :).
        • venettina Re: Jaka tam nowa moda 13.09.10, 18:44
          W Belgii w najmniejszych mieszkankach tez czesto stosowane jest wejsce przez kuchnie.
      • burza4 Re: Jaka tam nowa moda 13.09.10, 19:42
        silic napisał:

        > 30 lat temu też wystawiali, w większości bloków na klatkach schodowych stały al
        > bo same buty albo buty na szafeczkach.

        Eee tam, jakoś nie zdarzyło mi się widzieć czegoś takiego w dzieciństwie, kiedy latało się do masy dzieciaków z osiedla i niejedną klatkę schodową widywało. Pierwszy raz spotkałam się z tym jako dorosła - i dotyczyło to jednej rodziny, niestety mieszkającej pośrodku korytarza, każdy to musiał omijać, obrzydliwe, rozdeptane adidasy. Szkoda że czyjś pies ich nie obsikał:)
    • sonia_n Re: Buty za drzwiami 12.09.10, 15:57
      Co za towarzystwo, a gościom pewnie proponują śmierdzące kapcie po kimś zakładać:D
      Sam pomysł zrobienia z wspólnej klatki schodowej przedpokoju troszeczkę wioską trąci.
      • tetika Re: Buty za drzwiami 12.09.10, 17:46
        Ja jednak bym proponowala takim ludziom raz w roku zajrzec do szafy i oddac tym co nie maja polowe tego w czym nie chodza.
    • ind-ja Re: Buty za drzwiami 12.09.10, 19:40
      moze im smierdza?Lepiej wiec,zeby smierdzialo sasiadom.
    • soulshunter Re: Buty za drzwiami 12.09.10, 19:49
      tak robia araby i tak robi sie na zabitej dechami wsi, kiedy po wyjsciu z obory upaprane gumofilce zostawia sie przed domem zeby w srodku nie napaprac. Wiec albo wymienieni przez autorke sa arabami albo przybyszami z glebokiej prowincji.
    • rzeka.chaosu Re: Buty za drzwiami 12.09.10, 19:55
      Widzieliście to kiedyś?
      Nie
    • olvido25 Re: Buty za drzwiami 12.09.10, 20:31
      Ja nawet mieszkam koło takich, a Pan jest robotnikiem budowlanym:D I czasami np. wystawia jeden but, albo 2 ale z różnych par:) Może to jakiś przesąd.. W sumie dziś mnie to śmieszy, ale czasem nie jest tak wesoło:)
      • swintuch_jeden Re: Buty za drzwiami 12.09.10, 20:35
        znam młodych (35 lat) ludzi,którzy wystawili na klatkę szafkę na buty.Klatka mała w nowym bloku,dwa mieszkania na piętrze z WAM.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Buty za drzwiami 12.09.10, 20:56
      Widziałem, widziałem
      przecudny zwyczaj.
      Moim zdaniem wywodzi się ze wsi gdzie gumiaki się na ganku zostawiało bo były zawsze w kurzym gó...e.
      Pewnie jeszcze worek ziemniaków w piwnicy trzymają, piaskiem przysypany.
      • ceide.fields powszechne w Skandynawii 13.09.10, 14:00
        w Helskinkach, Tampere, Oulu, także w Upssali i Longvenby.

        Widać Finowie i i Szwedzi to wiocha, tylko tego nie wiedzą, bo nie czytują forum, gdzie wypowiada się polska "elyta".
        • soulshunter Re: powszechne w Skandynawii 13.09.10, 14:13
          aaaa, teraz rozumie. To sa potomkowie Szwedow co to pozostali u nas po potopie szwedzkim. Taaaaaakkkkk?
          • alpepe Re: powszechne w Skandynawii 13.09.10, 14:17
            Wszystko się zgadza, Skandynawowie nie byli bogaci, większość ludności żyła na wsi, więc wiejskie obyczaje i tam przetrwali.
    • pochodnia_nerona Re: Buty za drzwiami 13.09.10, 17:05
      To prawda, że to obyczaje ze wsi. Moja świeżo co wprowadzona sąsiadka najpierw wystawiała śmieci za drzwi wejściowe, gdzie czekały na wynoszącego i śmierdziały niemożebnie, teraz dołączyły do tego (na szczęście nieśmierdzące) buty. Wkrótce potem przypadkowo dowiedziałam się że pochodzi z nieodległej wioski. Mieszczuchy z dziada-pradziada mają jednak inne obyczaje.
    • tully.makker Re: Buty za drzwiami 13.09.10, 17:10
      Slyszalam, ze takie rzeczy sa powszechna na Bialolece, gdzie mieszkania tansze i mieszka ludnosc naplywowa.

      W moich dzielnicach przez 40 lat mieszkania nic takiego nie widzialam.
      • bijatyka Re: Buty za drzwiami 13.09.10, 18:47
        > Slyszalam, ze takie rzeczy sa powszechna na Bialolece, gdzie mieszkania tansze
        > i mieszka ludnosc naplywowa.

        Jak tu za chwilę Jan wpadnie.....
        • nutka07 Re: Buty za drzwiami 13.09.10, 19:02
          Moze juz tam mieszkal, nim zaczelo sie wszystko rozbudowywac i tylko potwierdzi ;)
    • princess_yo_yo Re: Buty za drzwiami 13.09.10, 17:11
      a ja nie widzialam any w pl ani w uk (to do sasiedniej watkodawczyni co wyrzuca niektorym krytykowanie pl) - tak sie najwyrazniej zlozylo ze moje sasiedztwo w obu krajach trzyma buty w domu :-)
    • cafem Re: Buty za drzwiami 13.09.10, 17:16
      W Szwajcarii prawie kazdy tak robi;)

      Po co wchodzic w brudnych butach do domu, skoro mozna je przed drzwiami zostawic?
      • bijatyka Re: Buty za drzwiami 13.09.10, 18:47
        Uciekaj stamtąd !!!!
        • cafem Re: Buty za drzwiami 13.09.10, 19:08
          > Uciekaj stamtąd !!!!

          Juz jutro!!!

          Swoja droga jednak nie rozumiem tej bulwersacji butami za drzwiami. W czym one przeszkadzaja? :)
          • pochodnia_nerona Re: Buty za drzwiami 13.09.10, 20:22
            Np. w tym, że na ciasnej klatce schodowej jest to jednak problemem - te buty pod drzwiami sąsiada. A czasem woniejące. I rozdeptane. Przy czym zazwyczaj nie ogranicza się taki osobnik do wystawiania butów, ale wystawia też śmierdzące śmieci, różne graty, zabawki dzieciaków, tj. traktuje klatkę schodową jak własne podwórko przy wiejskim domu, z którego się wywodzi. Nie twierdzę, że każdy człowiek, który przeprowadził się ze wsi do miasta tak robi, ale zazwyczaj jest właśnie tak, że jeżeli widzisz u kogoś pod drzwiami buty oraz śmieci, graty, to zazwyczaj traktuje on klatkę jak podwórko, co wiąże się z wiejskim pochodzeniem. Często idzie za tym również darcie japy przez okno do kogoś stojącego pod domem, itp. drobiazgi, które w życiu w mieście są nieznośne.
    • 25wanilia Re: Buty za drzwiami 13.09.10, 20:44
      U mnie też jeden gość tak czasem robi. Ale... jakaś pani wykładowczyni mówiła, że ludzie nawet szafki na klatkę wystawiają na stałe (z butami of course)
      • marguyu Re: Buty za drzwiami 13.09.10, 22:21
        W Czechach wiekszosc sasiadow zostawiala buty na korytarzu. Korytarz byl przestronny wiec nikomu to nie przeszkadzalo. Za to smieci mi przeszkadzaly o czym powiedzialam i przestali. No no co za roznica wystawic tylko za drzwi czy zrobic dodatkowe 20 metrow do kontenerow?
        Oprocz nas mieszkali jeszcze inni 'cizincy' - niemieckie malzenstwo z dwojka dzieci i oni takze nigdy butow nie zostawiali na zewnatrz. I tak jak my wchodzili w butach do przedpokoju, bo porzeciez od tego jest przedpokoj.
        No i za kazdym razem gdy ktos przyszedl to byla wielka walka o to zeby tych cholernych butow nie sciagali.
        We Francji chyba nikomu nieprzyszloby do glowy sciaganie butow, a juz zostawianie ich na korytarzu w zadnym wypadku. Nawet prania na balkonie nie mozna powiesic, bo taki jest regulamin rezydencji.
    • iwonp Kultura wymaga żeby buty zdjąć u kogoś w domu 13.09.10, 22:29
      Przy okazji watku warto poruszyć temat wielkich damulek które do czyjegoś domu przyjdą i butów nie zdejmują to dopiero jest wiocha - sorry ale nie potem ktos podłogę mył przed przyjsciem gości żeby potem takie towarzystwo wszystko pobrudziło - a co do szafki na korytarzu na buty to nic złego moj stary zawsze buty przed drzwiami zostawia przynajmniej nie na brudzi jak wraca z roboty co w tym zlego - nie rozumiem tez ludzi ktorzy maja ale o to ze worki na smieci ktos wieczorem sobie za drzwi wystawi zeby nie smierdzialo przeciez na drugi dzien je wyrzuci - Ludzie wiecej zrozumienia i pogody ducha a nie tylko krzywo na wszystkich patrzycie i o byle bzdury buty smieci problem robicie
      • fiigo-fago podpucha? ;) 13.09.10, 23:08
        Albo podpuszczasz z tymi butami, albo w rękach sawuarwiwr’u nie trzymałaś.
        Ale jeśli to nie podpucha to może faktycznie gościom i staremu lepiej nakazać trzymać gumiaki za dziwami. ;)
        • marguyu Re: podpucha? ;) 13.09.10, 23:28
          iwonp,
          w naszej gminie obowiazuje troche inny savoire vivre ;)

          Juz nie wiem - smiac sie czy plakac?
      • a1ma Re: Kultura wymaga żeby buty zdjąć u kogoś w dom 13.09.10, 23:50
        Przegięłaś z tym trollingiem i już nikt nie bierze Cię serio, sorka ;)
    • a1ma Re: Buty za drzwiami 13.09.10, 23:54
      Ja się spotkałam z sytuacją, kiedy ludzie wywieszają PRANIE na klatce, na ostatnim piętrze, na barierkach od schodów. Dla mnie szok.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka