Dodaj do ulubionych

Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków?

17.09.10, 11:24
W jakim wieku bycie prawiczkiem to już przesada?
Obserwuj wątek
    • menk.a Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 11:25
      Józek nażarł się duracelli i znów wałkuje temat. :D
      • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 11:30
        Stęskniłem się za wami, wiem że wam uprzykrzam życie, ale co jakiś czas muszę tu powrócić i zobaczyć co u was :)
        • menk.a Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 11:33
          Nie wiem jak u innych, ale u mnie wszystko dobrze. Dziękuję za zainteresowanie.:P U ciebie jak rozumiem bez zmian.:>
          • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 11:36
            Niestety bez większych. Ogólnie jest dobrze, ale nie z kobietami :(
            • menk.a Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 11:45
              Bo z babami już tak jest. Nigdy nie jest na tyle źle, by nie mogło być gorzej.:P
              • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 11:46
                Coraz bardziej wyalienowany w stosunku do kobiet się czuję. A jak jeszcze czytam to forum - tematy o tym z jakimi facetami kobiety lubią się spotykać to w ogóle tracę nadzieję. Odbiegam od wyobrażeń kobiet o potencjalnym partnerze :(
                • menk.a Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 11:49
                  Cóż, pozostało ci kupienie sobie kota i oglądanie argentyńskich seriali.:P
                  • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 11:51
                    A nie lepiej pieska tak jak Ty to zrobiłaś? ;)
                    • menk.a Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 11:54
                      To zależy. Psiak to stworzenie wymagające więcej czasu. Spacery a tu jesień i zima idzie. Poza tym... gryzie co napotka na swej drodze. ;)
                      • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 11:57
                        Zwłaszcza starych prawiczków, ci to mają pecha, pewnie taki zginie na ulicy, bo zagryzie go pies :)
                        • menk.a Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 12:51
                          Jak na moje kaprawe oko, to stary prawiczek z pechem zapewne idąc do sklepu na druga stronę ulicy musi brać z sobą mapę, coby znaleźć drogę powrotną do domu, co?:>

                          Józek, marnujesz się.:P
                          • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 12:57
                            Ja się marnuję? Ja zawsze byłem marny :)
                            • menk.a Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 13:10
                              Marnujesz się. I po raz kolejny namawiam cię: józek zejdź z tej złej drogi, bo żal patrzeć.:P
                              • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 13:13
                                A co by było dla mnie dobrą drogą? :)
                                • menk.a Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 13:14
                                  Na początek koniec trollowania.:>
                                  • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 13:19
                                    Czyli widzę, że chcesz mnie wygonić stąd :) Nie uważam tego za trollowanie, ale przyznam się, że jestem chyba trochę uzależniony od użalania się nad sobą ;)
                                    • menk.a Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 13:24
                                      Eee tam józek. Troll jesteś i już. Jakkolwiek sympatyczny to cały czas troll. Nie wyganiam, bo to niemożliwe. W końcu józek to twoja niejedyna grana tu postać.:P
                                      • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 13:30
                                        Uwierz, że Józek to cały ja i cała prawda o mnie. To portret mnie, podstarzałego prawiczka :P
                                      • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 13:34
                                        Uwierz Meniu, że ja na trollowanie obecnie nie mam czasu, okazjonalnie tu powracam tylko w chwilach wolnych
                                        • menk.a Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 21:03
                                          Ależ wierzę. Wierzę. Ja też jestem szalenie zajęta i też nie mam czasu na eFKa.. :P Jeśli to wielka tajemnica, to zdradź mi ją: co cię tak pochłania, że cierpisz na brak czasu?:>
                                          • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 21:11
                                            Maila Ci wyślę
                                            • menk.a Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 21:19
                                              A mówiłeś, żeś nieśmiały.:>
                                              • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 21:26
                                                Poszedł już. Bo jestem nieśmiały. W kwestiach damsko-męskich
                                                • menk.a Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 21:29
                                                  Nie wiem jak ty, ale ja na bank jestem kobietą. Zatem albo z twoją nieśmiałością to ściema, albo nie jesteś facetem.:>
                                                  • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 21:47
                                                    Są różne stopnie nieśmiałości
        • devilyn Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 17:42
          Stary_prawiczek to Ty???
          • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 17:52
            Nie powiem, nic nie powiem :P
            • devilyn Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 18:50
              Jako kobieta pyta to odpowiadaj ;-)
              • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 18:55
                I jeszcze mi się oberwie za moje wybryki. Tak to ja. Pan Józio, Szejk Wojak, Stary Prawiczek, czyli największa zakała tego forum :)
                • devilyn Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 19:32
                  Ty se misiu nie pochlebiaj, gorsze zakały bywały ;-)
                  • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 19:39
                    Ale i tak wam krwi napsułem, jednak stęskniłem się za wami i wróciłem ;)
                    • devilyn Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 19:45
                      Mi tam wcale nie napsułeś, nie pochlebiaj sobie ;-)
                      • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 20:02
                        Moimi ostatnimi dokonaniami byłaś z tego co pamiętam zdegustowana i przestałaś mnie chwalić za wcześniejszą otwartość :P
                        • devilyn Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 20:06
                          Bycie zdegustowaną, a miec zepsutą krew to dwie różne rzeczy ;P
                          • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 20:29
                            Teraz po odwyku nie zamierzam już tyle prowokować i tyle bzdur celowo zamierzonych pisać ;) Zamierzam być bardziej konkretny i myśleć realistycznie ;)
                            • devilyn Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 20:33
                              No to czekam niecierpliwie na pierwszy przykład ;-)
                              • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 20:54
                                Przykłady miałaś już dzisiaj. Bez owijania w bawełnę oceniłem swoją sytuację: frustrat z małym penisem. To mnie najlepiej określa. Ciągle porównuję się ostatnio z innymi facetami i po prostu stwierdzam, że przy innych wypadam blado
    • szalenstwo.mam.we.krwi Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 11:27
      25 lat, 5 miesięcy, 4 dni, 20 godzin, 5 minut i 10 sekund. pasuje?
    • poecia1 Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 11:38
      Ja byłam "prawiczką" do 22 lat i uważam, że to było akurat.
      • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 11:41
        No ale u kobiet to trochę inaczej jest. Wasze dziewictwo jest nawet w pewnych kręgach cenione, męskie nie za bardzo, tym bardziej że jak facet zbyt długo jest prawiczkiem, to często nie jest najlepiej z jego pewnością siebie, samooceną i poczuciem wartości
        • poecia1 Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 11:51
          Zapewniam, że u kobiet z tą samooceną i pewnością siebie też różnie bywa w tej kwestii. Wszystko zależy od okoliczności. I na całe szczęscie prawictwa nie ma się wypalonego na czole.
          • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 11:53
            Uwierz, że niektórzy mają
            • poecia1 Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 12:00
              Jak zwykle marudzisz. Jak ci tak źle to znajdź sobie doświadczoną kochankę na czacie, a nie w kółko dupsko zawracasz.
              • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 12:21
                I od razu ona mnie zechce... Poza tym nie szukam kochanki, wychodzę z założenia, że jestem w stanie poczekać na właściwą osobę
                • poecia1 Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 12:36
                  No to czekaj z godnością. Po co tyle jojczyć.
                  • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 12:39
                    Bo mam wrażenie, że mogę się nie doczekać, a tylko dorobić dziwacznych nawyków
                  • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 12:43
                    Sam lubię się określać w następujący sposób: frustrat z małym członkiem
        • figgin1 Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 12:19
          osef_to_ja napisał:

          > No ale u kobiet to trochę inaczej jest. Wasze dziewictwo jest nawet w pewnych k
          > ręgach cenione, męskie nie za bardzo,

          Jak to nie? klik
          Chociaż szczerze mówiąc towarzystwa frondowych dziewczyn ci nie życzę.
          • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 12:25
            No ale frondowe dziewczyny to pewna specyficzna nisza, w której się nie obracam, ale może bym do takiej pasował, kto wie? ;)
          • kajetanb52 Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 13:15
            Niekoniecznie. Jako były ministrant mówię ci, że nie było łatwiejszych dziewczyn niż te z kółka oazowego ;)
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 12:29
          josef_to_ja napisał:

          > No ale u kobiet to trochę inaczej jest. Wasze dziewictwo jest nawet w pewnych k
          > ręgach cenione, męskie nie za bardzo, tym bardziej że jak facet zbyt długo jest
          > prawiczkiem, to często nie jest najlepiej z jego pewnością siebie, samooceną i
          > poczuciem wartości

          Co ciekawe jest to przeciwne do tego czego uczą statystyki. Faceci zaczynają współżycie później, mało tego - istnieje spora grupa mężczyzn która nie posiada lub prawie nie posiada życia seksualnego. Tak po prostu, przez całe życie.
          • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 12:33
            Zapewne księża nie zawsze się z tą grupą pokrywają ;)
            Znając mojego pecha, to pewnie w tej grupie będę całe życie, bo dla mnie relacje-damsko męskie to abstrakcja i kosmos, nie umiem z kobietami nimi nawiązywać, a na jakichś niby-randkach czułem się sztucznie. Chyba nawet jak się całowałem, to nie było to spontaniczne i naturalne. Ja umiem z kobietami nawiązywać tylko relacje koleżeńskie, paraliżuje mnie strach przed odrzuceniem oraz niska samoocena. Mam wrażenie, że jakbym znalazł sobie kobietę, to by wszyscy wokół śmiali się wniebogłosy: "jak taka oferma może mieć kobietę?", a jej rodzina i znajomi odradzali by jej związek ze mną
    • bijatyka Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 12:07
      bezterminowo
      • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 12:21
        Albo w ogóle nie akceptujecie :D
        • bijatyka Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 12:23
          Akceptuję prawiczków od urodzenia aż do śmierci.
          • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 12:25
            No ale pewnie nie jako potencjalnych partnerów ;)
            • bijatyka Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 12:29
              A dlaczego nie ? No ale to tylko do pierwszego razu ! Ma się rozumieć.
              • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 15:35
                Czyli po pierwszym razie koniec? :P
    • iminlove Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 12:10
      A ile masz lat?
      • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 12:21
        Ponad 20
        • iminlove Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 12:47
          No ale raczej "ponad 20" czy "prawie 30"? :)

          I nie daj się zwariować...
          • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 12:51
            Zdecydowanie to pierwsze, ale już jestem coraz bardziej tym sfrustrowany. Dobija mnie upływający czas, mam wrażenie że życie mi przez palce ucieka. No ale ja się czuję dopiero na etapie nastolatka, który ma normalnych znajomych traktujących go na równi, a nie jak kiedyś że dla kumpli byłem takim kozłem ofiarnym, któremu się dokuczało
            • 83kimi Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 13:04
              Nie interesuje mnie życie seksualne obcych facetów.
            • iminlove Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 13:45
              No ale od czegoś trzeba zacząć:)
              A jakieś koleżanki, znajome? Chodzisz na randki?
              • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 13:49
                Nie chodzę i nie widzę w tym nic dziwnego. Dziwne by raczej było, jakby pryszczaty okularnik chodził na te randki regularnie i nie mógł się od kobiet odpędzić
                • iminlove Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 13:51
                  Nie przesadzaj. Rzecz nie w tym, jak ktoś wygląda.
                  To co z tymi koleżankami?
                  • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 13:53
                    Mam trochę koleżanek i jak widać nic z tego nie wynika. Mam wrażenie wręcz, że jestem pewnie dla nich tylko przyjaciółką z penisem
                    • iminlove Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 13:57
                      Hmm, bo może widzą w Tobie w tym momencie tylko kolegę. Ale umiesz rozmawiać z kobietami najwyraźniej, to jest plus, niektórych facetów myśl o odezwaniu się do kobiety po prostu paraliżuje:)
                      No ok, to spytam inaczej: jest ktoś, z kim mógłbyś być? Ktoś konkretny?
                      • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 14:02
                        Na dzień dzisiejszy nie ma takiej osoby. Były różne zauroczenie i fascynacje, obecnie nie. Chyba trochę zimny się stałem, bo życie uczy że trzeba mieć twardy tyłek
                        • iminlove Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 14:07
                          Myślę, że przede wszystkim powinieneś zmienić nastawienie do całej sprawy, bo osobiście nie miałabym ochoty przespać się z takim wiecznie marudzącym człowiekiem. Więc może to jest problem.

                          Swoją drogą, źle postawiłeś pytanie. To nie jest tak, że można "akceptować" albo "nie akceptować" prawiczka w jakimś wieku. Albo ktoś chce iść z kimś do łóżka albo nie.
                          • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 14:13
                            Nie uważam się za osobę wiecznie marudząca. Ogólnie jestem lubiany, również przez kobiety, jak widać po prostu nie jestem na tyle pociągający seksualnie żeby mieć kobietę. Jednym słowem nie powalam. Uważam, że mam parę cech, w których naprawdę dobrze wypadam i które są moimi sporymi zaletami, niestety są to cechy typu poczucie humoru, cięty język, ironia i sarkazm, umiejętność śmiania się z samego siebie, dobre serce, chęć niesienia pomocy innym, bycie sympatycznym i wesołym, zabawnym. Nie są to cechy kluczowe, konkretne typu - uroda przystojniaka, super wykształcenie typu prawo albo medycyna, prawo jazdy, super praca, ogromna zaradność, bycie urodzonym biznesmenem i wizjonerem.
                            • iminlove Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 14:16
                              josef_to_ja napisał:

                              > Nie są to cechy kluczowe, konkretne typu - uroda przystojniaka
                              > , super wykształcenie typu prawo albo medycyna, prawo jazdy, super praca, ogrom
                              > na zaradność, bycie urodzonym biznesmenem i wizjonerem.

                              No bo kobiety tylko takich szukają, rzeczywiście... Przesadzasz.
                              • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 15:36
                                Dla mnie to są naprawdę ważne cechy w życiu. Miłości człowiek do gara nie włoży. Jakbym mężczyzną, to takim prawdziwym, naprawdę męskim, jednym z najlepszych
                                • iminlove Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 16:45
                                  No to ważne dla Ciebie czy dla kobiet? Bo nie rozumiem.
                                  I co, trzeba być minimum biznesmenem albo lekarzem, żeby mieć na życie? Innych zawodów już wykonywać nie można?
                                  • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 17:23
                                    Pewnie, że można. Chciałem tylko napisać, że moje mocne strony dotyczą pierdół, a nie konkretów. Owszem mam zalety, ale nie dotyczą chyba one najważniejszych cech. Może i spędzanie czasu nie jest ze mną nudne, ale motylków w brzuchu u kobiety też raczej nie wywołuję
                            • zainteresowany_live Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 17:33
                              Ja się z tobą umówię. Jest tylko jeden feler. Jestem facetem. ;)
                              • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 17:55
                                Podejrzewam, że na geja tym bardziej bym się nie nadawał. W ich środowisku to dopiero trzeba mieć nienaganny wygląd :P
                                • zainteresowany_live Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 17:59
                                  A kto tu mówi o randce. Zabawiłbym się w swata. Mam 3 siostry. ;D
                                  • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 18:24
                                    Podejrzewam, że jakbym się zainteresował siostrą kolegi, nawet najlepszego przyjaciela to bym szybko został przez niego do parteru sprowadzony i usłyszał: precz! od mojej siostry won! nie dla psa kiełbasa! :D
                                    • zainteresowany_live Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 18:41
                                      Ty to masz przerąbane.. Wielka czarna dziura. ;)
                                      • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 18:49
                                        Sam mam kumpli, których lubię, ale z dziewczyną która jest dla mnie ważna typu siostra, koleżanka, ważna kuzynka raczej bym ich nie swatał, bo osobniki problemowe :)
                                        • zainteresowany_live Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 19:06
                                          Dziewczyny mają to do siebie, że swata nie potrzebują.. Każda ma wystarczająco dużo ofiar (nie mylić z padliną ;)) do ustrzelenia, żeby wybrać tego jej odpowiadającego. Jeżeli dziewczyna jest wyjątkowo "urodziwa" ;), zostają rodzice lub klasztor. Takie jednak nie chodzą po wolności i kłopot z głowy. ;)
                                          • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 19:20
                                            Chodziło mi raczej o niedopuszczenie delikwenta do ważnej dla mnie i bliskiej mi kobiety :) Podobno cnotę własnej siostry trzeba chronić, zwłaszcza przed osobnikami niepowołanymi :)
                                            • zainteresowany_live Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 19:42
                                              Masz siostrę? ;)
                                              • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 20:27
                                                A to już tajemnica :)
                                                • zainteresowany_live Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 20:33
                                                  Na forum nie ma tajemnic. ;) Gadaj. ;D
                                                  • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 20:55
                                                    Nawet jakbym miał siostrę, to by pewnie była równie nieudana co ja
                            • alienka20 Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 18.10.10, 19:40
                              A zapamiętaj sobie, że mgr prawa nic nie daje :P. Po swoim przykładzie mówię i mojego kolegi - choć on po kilku latach w Biedronce dochrapał się aspiranta w Policji. Ja to chyba zacznę od nielegalnego pisania prac zaliczeniowych :P i wyląduję w Rzeczypospolitej :P.
                              • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 19.10.10, 16:03
                                Można walczyć o aplikację, a tak czy inaczej prawnik to lepszy pracownik biurowy niż absolwent zwykłego kierunku humanistycznego
                                • alienka20 Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 19.10.10, 18:50
                                  josef_to_ja napisał:

                                  > Można walczyć o aplikację, a tak czy inaczej prawnik to lepszy pracownik biurow
                                  > y niż absolwent zwykłego kierunku humanistycznego

                                  Jak się ma kasę, to można walczyć, ale generalnie szefowie wolą typ BMW - Bierny, Mierny, ale Wierny, - przynajmniej nie wysiuda cię z pracy :P. Kiedyś słyszałam, ze notariusze biorą wszystkich studentów poza prawnikami na praktyki, byle sobie konkurencji nie ksztalcić :P.
                                  • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 19.10.10, 18:53
                                    Notariusze to chyba w ogóle dość zamknięta kasta
            • tanebo Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 19.09.10, 00:29
              To masz kupę czasu. Ja mam 35 i nadal jestem prawiczkiem. Znajdź sobie hobbi. Zajmiesz czymś myśli...
              • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 19.09.10, 00:46
                I nie próbowałeś tego zmienić? :)
                • tanebo Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 19.09.10, 00:57
                  Próbowałem. Sęk w tym że cały w tym ambaras by dwoje chciało naraz. Te które mi się podobały nie splunęłyby na mnie nawet gdybym polał się benzyną i podpalił :) Chętne natomiast mnie nie interesowały. Musiałbym pójść na duże kompromisy z własnym gustem - nie interesują mnie panie po 50' i z nadwagą...
                  • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 19.09.10, 01:02
                    Nie jesteś sam :) Ja mam nadzieję, że jeszcze Ci się uda :)
    • annataylor Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 13:07
      max 25 lat
      • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 13:12
        A jak komuś się przed tym magicznym wiekiem nie uda? ;)
        • poecia1 Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 13:14
          To ma problem.
          • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 13:16
            Zawsze może mu zakon zostać :)
            • poecia1 Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 13:20
              Do zakonu też nie każdego popaprańca przyjmą. Mają swoją selekcje.
              • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 13:22
                Od razu zakładamy, że podstarzały prawiczek to popapraniec? :)
                • poecia1 Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 13:35
                  Nie, ale powołanie ma być szczere, a nie na zasadzie nie udało mi się pociupciać to pójdę do zakonu. Z tego samego powodu nie przyjmują różnej maści impotentów.
                  • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 13:36
                    No przecież z mojej strony to był żart. Zakon to inna sprawa niż kapłaństwo. Tam naprawdę idzie się z powołania. Co innego kler - bycie księdzem to często może być niezły biznes ;)
                    • poecia1 Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 13:40
                      Tak czy inaczej, ja radzę ci poszukać doświadczonej kochanki. Gdybyś czas poświęcony na trolowanie na tym forum poświęcił na jakiś czat regionalny, już dawno byłbyś po.
                      • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 13:44
                        Ale po co mi kochanka? Ja szukam odpowiedniej partnerki, a nie kochanki. Poza tym szukanie przez prawiczka kochanki przez internet jak dla mnie trąci desperacją. Ja rozumiem, że babiarz może szukać przez internet dyskretnej kochanki by zdradzać żonę, ale prawiczek?
                        • poecia1 Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 13:58
                          Internet nie wybiera, szukać może każdy stary, młody, brzydki, biedny czy bogaty. Także prawiczek. A kochanka po to by ci się przydała, żebyś przestał marudzić i poszedł sobie poszukać poważnych problemów.
                          • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 14:00
                            Ale mi nie zależy na seksie bez uczucia
    • zebra12 A ja odpowiem serio 17.09.10, 15:51
      Jak dla mnie to nie ma żadnego znaczenia. Nawet fajnie, gdy facet jest prawiczkiem. W końcu może przecież trafić na dziewicę. A nawet dla niedziewicy to uważam nie jest jakimś defektem, wręcz przeciwnie.
      • d.moll.ka Re: A ja odpowiem serio 17.09.10, 16:10
        Tak jest?
        Josef, jak nie masz większych problemów 0 szczere gratulacje! :D

        Stary, wyluzuj... co to? miting lekkotlatyczny? bieg na 100 metrów? kto pierwszy, ten ma medal?
        O Jezu... A jak sie zakochacie... Ty wiesz, jakim dla niej będziesz skarbem? :) Wielkim. Bo to takie piękne.... Nie oddawaj swojego mózgu (oraz innych części ciała;) we władanie głupawej popkultury i tzw. normalności (czytaj bylejakości...).

        Tak sie ułożyło. Akceptujesz to. Umawiasz sie z dziewczynami. Żyjesz. Realizujesz zawodowo.
        Przyjdzie kryska na....Józka :D Nie jesteś gorszy od takiego co miał wiele kobiet. I nie lepszy... Każdy ma własną drogę. I trzeba to zkceptować! :)
        Świetny post. Uroczy. Świadczy o delikatności, wrażliwości. Szukiaj babki, która będzie zachwycona. Jestem przekonana, że takie się znajdą!!!!!!!!!!!!!
        Właź na jakis portal randkowy i przestań tracić swoją życiową cenną energię na jakieś myślowe slalomy alpejskie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Stary, wyluzuj....
        • d.moll.ka Re: A ja odpowiem serio 17.09.10, 16:14
          Ale jesteś młodszy od tych z "Miłości w czasach zarazy? Marqueza? :D
          A nawet jęsli masz pod 60-tkę to i tak piękne...
          tylko wiesz... zacznij sie spieszyć!!!!!!!!
          o ile zależy Ci na seksie. Bo jeśli nie - także ok. Szafa gra. To Twoja sprawa! I innym g... do tego.
        • josef_to_ja Re: A ja odpowiem serio 17.09.10, 17:25
          Łatwo tak pisać. A ja się po prostu boję, że jestem nieatrakcyjny dla kobiet i nic sobą szczególnego nie reprezentuję
          • d.moll.ka Re: A ja odpowiem serio 17.09.10, 17:41
            Randkujesz?
            Praktykujesz? czy teoretyzujesz? ;)

            kolega mi ostatnio podrzucił:
            "henry Cloud: Poszukiwana, poszukiwany. Poradnik dla singli".
            Ogólnie ok.

            • josef_to_ja Re: A ja odpowiem serio 17.09.10, 17:54
              Nie chodzę na randki. Faceci, którzy wyglądają jak niemal frajerzy z filmu "Zemsta Frajerów" raczej rzadko chodzą na randki
              • d.moll.ka Re: A ja odpowiem serio 17.09.10, 18:01
                Mój ty Józiu kochanieńki
                widzę, że zależy mi na popsaniu
                Józiu jako że potwora z ciebie przytoczę ludowe porzekadlo:
                każda potwora znajdzie.... :P

                zegnam Józiu :):):) liczy się wnętrze!!!!!!!!!!!!!!!!! :D
                • josef_to_ja Re: A ja odpowiem serio 17.09.10, 18:22
                  Wszyscy tak mówią. Jednak do tego, że się patrzy na wygląd nie wypada się przyznać, a w jakimś tam stopniu chyba każdy patrzy
                  • ferro2 Re: A ja odpowiem serio 17.09.10, 19:09
                    chyba nie pobijesz jednego z moich znajomych, "stracil biedak cnote" majac 48 lat:)))) wszyscy bylismy w szoku ze sie na taki wyczyn zdobyl:)))
                    • josef_to_ja Re: A ja odpowiem serio 17.09.10, 19:17
                      W tym wieku to już pewnie będę łysy i otyły, więc muszę się bardziej pośpieszyć
    • berta-live Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 19:11
      W każdym, prawdziwy mężczyzna już się rodzi rozprawiczony.
      • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 19:18
        Czyli widać nigdy nie będę prawdziwym mężczyzną :)
    • rzeka.chaosu Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 20:14
      Masz tu obrazek:
      https://disney-clipart.com/Donald-Duck/jpg/Donald-Daisy-Duck-Love.jpg
      Miłej zabawy. ;)
      • zainteresowany_live Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 20:22
        Zboczone. ;)
      • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 20:29
        Najpierw tą partnerkę trzeba mieć ;)
        • rzeka.chaosu Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 20:32
          W SMYKu pewnie są pluszaki z Daisy tak do 100 zł. ;)
          • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 20:52
            Słodka i sympatyczna jak zawsze jesteś Rzeko, ale mnie coraz bardziej frustruje że w moim życiu uczuciowym niewiele się zmienia :(
            • rzeka.chaosu Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 21:16
              Pomóc możesz sobie tylko tym sam, ja gdybym mogła to bym pomogła, ale nie mm pojęcia jak w mózgu ci cegiełek nie poprzekładam, a t o jest twój jedyny problem. ;)
              • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 21:20
                Niestety nie jedyny Rzeko. Moja frustracja ostatnio sięga zenitu
                • rzeka.chaosu Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 21:25
                  Jedyny, cokolwiek się dzieje poza twoja głowa to i tak głowa to interpretuje. A jeśli z miliona interpretacji wybiera te najbardziej dołujące to głowa do wymiany. :D:D:D:D
                  • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 21:28
                    No tak, skoro widzę w lustrze pryszcze, to znaczy że głowa do wymiana, bo coś źle interpretuje, bo przecież pryszczy nie powinno być ;)
                    • rzeka.chaosu Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 21:32
                      Nie, twoja głowa podpowiada, że pryszcze są barierą na drodze do znalezienia partnerki, tymczasem nie są. Limit mojej cierpliwości do wyjaśniania tego został na dziś wyczerpany. :)
                    • alienka20 Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 18.10.10, 20:08
                      To idź do dermatologa, a nie przyjmujesz stan rzeczy jako zastany i nieusuwalny. Za mnie też nikt do dentysty nie pójdzie. Mój facet też miał problem z pryszczami, zniknął jak zaczął się golić i używać dobrych kosmetyków do golenia. Mojemu bratu pomogła woda kolońska. Teraz oboje mają buźki jak pupcie niemowlęcia. No powiedz mi, że z Białegostoku jesteś, to Cię zrozumiem jakoś :P.
                      • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 18.10.10, 20:51
                        Dbam o to i używam leków
    • dr.verte Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 20:24
      josef_to_ja napisał:

      > W jakim wieku bycie prawiczkiem to już przesada?

      do kazdego , mniejsze ryzyko zarazenia kogos np. zoltaczka
      • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 20:30
        I co mi da, że nie będę miał WZW typu B jak będę niedoświadczonym cieniasem?
        • sundry Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 20:52
          Jak wątroba zepsuta, to i 100 panienek w łóżku nie pomoże.
          • zainteresowany_live Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 20:59
            Watroba - organ samonaprawiający się i potrafiący zregenerować się z małego nawet kawałka. ;) Uwierzmy w wątrobę. Poza tym można jeszcze dostać ją od kogoś w prezencie. ;)
            • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 21:05
              Życie po przeszczepie wątroby, serca czy nerek to wieczne uważanie na siebie
              • zainteresowany_live Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 21:32
                Wiara czyni cuda. ;) Uwierz a zobaczysz. :)
                • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 21:58
                  Hmmm... Może jeszcze ten czas nadejdzie, dzięki za ciepłe słowo :)
                  • zainteresowany_live Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 22:47
                    Polecam się na przyszłość. :)
                    • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 22:50
                      I na pewno nie jesteś spamerem, co reklamuje ten serwis pracy? :D
                      Jak tak, to ile Ci za ten marketing internetowy płacą? ;)
                      • zainteresowany_live Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 22:52
                        Tajemnica handlowa. ;)
                        • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 22:56
                          Czyli sprytny spam ;)
                          • zainteresowany_live Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 23:07
                            Gdzie tam sprytny. Przejrzałeś mnie.. ;)
                            • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 18.09.10, 11:23
                              To teraz się módl żeby admini tego nie zobaczyli :P
          • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 20:59
            A mi nie pomoże zdrowa wątroba, bo jestem frustratem z małą kuśką :)
            • zainteresowany_live Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 21:03
              Na co czekasz! Do boju! A nie użalać się nad swoją 1 cm kuśką. ;)
              • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.09.10, 21:06
                Nie jestem żadnej kobiecie do szczęścia potrzebny. Kobiety mają wokół siebie lepszych samców, niech oni mają pierwszeństwo, które słusznie się im należy
    • wacikowa Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 17.10.10, 21:20
      Dla moderacji w prezencie.
    • gobi05 Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 19.10.10, 07:27
      > W jakim wieku bycie prawiczkiem to już przesada?

      W żadnym. Nie chcesz seksu, to go nie uprawiasz. Ludzie nie przechodzą rui, nie tracą panowania nad sobą i nie spółkują "bo to ten czas nadszedł".
      Gorzej, jeśli chcesz seksu z jakąś konkretną osobą, ale nie potrafisz tego przekazać.
      Całkiem źle jest, kiedy chcesz seksu, tylko wszystkie potencjalne osoby uważasz za zbrukane myślą lub uczynkiem. To jest twój problem, że twoje myśli są paskudne. Nie chodzi o to, byś o każdej myślał, że "na głowie kwietny ma wianek, w ręku zielony badylek...", tylko żebyś patrzył na świat i ludzi realnie.
      • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 19.10.10, 16:01
        A może po prostu tej potencjalne osoby (jak to nazywasz) nie ma?
        • gobi05 Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 20.10.10, 07:07
          > A może po prostu tej potencjalne osoby (jak to nazywasz) nie ma?

          Ty co, z Księżyca przyleciałeś, czy masz inny genotyp niż Homo Sapiens? Chodzi po świecie parę miliardów kobiet (gdybyś chciał każdej rękę podać to by ci życia zbrakło), a ty mówisz że to żadna z nich? To co, postaci z kreskówki pragniesz??

          Jeszcze raz, podstawowe sprawy: miłość to jest wyzwanie, ryzyko, wysiłek.
          Czytałeś "Pantaleona"? Kobieta musi być pociągająca, i to już połowa sukcesu. Nie można spodziewać się, oczekiwać zbyt wiele, bo po prostu się przejedziesz. Bierzesz sobie za żonę/partnerkę/konkubinę/nałożnicę (czy ja się nie powtarzam?) żywą osobę z krwi i kości, której komórki wymieniają się co kilka lat - to jest jedna wielka niespodzianka!
          Taka sytuacja: podoba ci się dziewczyna; oświadczyny, ślub, kopulacja, kohabitacja, konwergencja... i nagle ZONK! Bo żonka coś tam miała, czego ci wcześniej nie pokazała, miała jakieś wyobrażenia o byciu razem, o życiu rodzinnym, o postawie męża i pozycji żony. Wszystkiego wcześniej się nie dowiesz, aż przyjdzie na to czas. Możesz - zaznaczam MOŻESZ - doliczyć się, z iloma chłopakami chodziła, ilu jej się podobało, jakiego idealnego mężczyznę sobie wyobrażała, ale nie dowiesz się, jakie będzie miała poglądy za rok lub pięć lat. I nie wyobrażaj sobie, że ty jej te poglądy ukształtujesz, o nie! Jeśli już będziesz miał na nie wpływ, to negatywny. Twoja urocza troskliwość okaże się drobiazgową małostkowością i nieznośnym pesymizmem, delikatne pochrapywanie - nieznośnym hałasem odbierającym ochotę na wszystko (a głównie seks), nawyki porządku i higieny - wkurrr...zającą pedanterią.

          Wiesz co, chłopie? Pozostań ty prawiczkiem, tak będzie ci lepiej. Nawet gdyby była taka, która tobie odpowiada, to odpowiada tylko TERAZ, a za kilka lat przyjdzie kryzys... Po co miałbyś się w to wszystko pakować? I jeśli chodzi o seks, to prostytutki będą tańsze, niż żona, i dostaniesz dokładnie tyle, ile się spodziewasz. Tak, że lepiej nie szukaj tej "potencjalnej osoby".

          Powodzenia
          • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 20.10.10, 17:54
            Nie każdemu jest dane spotkać miłość. Nie każdy jest facetem, który od najmłodszych lat stale umawia się z kobietami
    • brzydal-is-me Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 19.10.10, 08:14
      12 lat?
    • boadiceaa Do 18. 19.10.10, 17:16
      Dla mnie bycie prawiczkiem w wieku 25 - 30 lat i nie daj Boże więcej to dowód na problemy seksualne i kompletną niedojrzałość ewentualnie opóźnienie w rozwoju.
      • josef_to_ja Re: Do 18. 19.10.10, 17:24
        A jak ktoś nie spotkał odpowiedniej kobiety albo po prostu był brzydki i nie miał szans u kobiet, które mu się nie podobały?
        • outthereltd Re: Do 18. 19.10.10, 19:44
          josef_to_ja napisał:

          > A jak ktoś nie spotkał odpowiedniej kobiety albo po prostu był brzydki i nie mi
          > ał szans u kobiet, które mu się nie podobały?
          no to trudno, pech
          przychylam się do 18 roku życia - potem to dupa nie kowboj
          • josef_to_ja Re: Do 18. 19.10.10, 20:40
            No tak, najlepiej kogoś po seksie oceniać
            • outthereltd Re: Do 18. 19.10.10, 21:56
              josef_to_ja napisał:

              > No tak, najlepiej kogoś po seksie oceniać
              pewnie, jak w łóżku beznadziejny to w życiu również
              • josef_to_ja Re: Do 18. 19.10.10, 22:35
                Każdy ma szansę się wyrobić, a życie to nie łóżko. Ja np. jestem zaradny i mam dużo pozytywnych cech
                • outthereltd Re: Do 18. 21.10.10, 10:18
                  josef_to_ja napisał:

                  > Każdy ma szansę się wyrobić, a życie to nie łóżko. Ja np. jestem zaradny i mam
                  > dużo pozytywnych cech
                  świetnie, to dlaczego taka z Ciebie męczybuła?
                  • josef_to_ja Re: Do 18. 21.10.10, 18:31
                    Bo nie jestem szczęśliwy
        • outthereltd Re: Do 18. 19.10.10, 19:51
          do 18 - inaczej to dupa nie kowboj
          • grave_digger Re: Do żadnego 19.10.10, 20:36
            mój eks na ten przykład stracił cnotę w wieku lat 12... zdemotywował cię? :>
            • kombinerki.pinocheta Re: Do żadnego 19.10.10, 20:45
              k.u.r.w.a 13 lat jestem w plecy
              i dobrze, ktos mnie sprawdza, jeszcze nie wiem czy to jakis gosc, ktory mnie stworzyl czy koles przed kompem, ktory zaprogramowal moje zycie, ale jak go spotkam to se pogadamy jak prawdziwy stworca i prawdziwy prawiczek
              • gobi05 Re: Do żadnego 20.10.10, 07:19
                > i dobrze, ktos mnie sprawdza, jeszcze nie wiem czy to jakis gosc, ktory mnie st
                > worzyl czy koles przed kompem, ktory zaprogramowal moje zycie, ale jak go spotk
                > am to se pogadamy jak prawdziwy stworca i prawdziwy prawiczek

                Jeśli się sprawdzisz, to będziesz sobie z nim spacerować i rozmawiać, tzn. twój memotyp będzie trwać przez niewyobrażalnie długi czas i współistnieć z jego memotypem, ale wątpię, aby twoje teraźniejsze prawictwo mogło być tematem jakiejkolwiek wymiany ich poglądów. To zbyt przyziemne jest.
                • kombinerki.pinocheta Re: Do żadnego 20.10.10, 08:32
                  >To zbyt przyziemne jest.

                  no prosszzzz jaki znawca

                  to jeszcze mi powiedz co on robi w wolnym czasie jezeli takowy posiada lub tez czy preferuje blondynki czy brunetki?
                  • gobi05 Re: Do żadnego 20.10.10, 09:00
                    > to jeszcze mi powiedz co on robi w wolnym czasie

                    Ten memotyp, znaczy się? Memuje.
              • grave_digger Re: Do żadnego 20.10.10, 19:27
                kombi, to ty młody jesteś. nie martw się. do 30-tki jeszcze 5 lat. dopiero potem możesz wpaść w depresję.
                chociaż mój eks w tym wieku miał już dwójkę dzieci i za rok rozwód :D
                ale to, co późno się zdarza, wcale nie musi zdarzyć się za późno. dla ciebie.
                • kombinerki.pinocheta Re: Do żadnego 20.10.10, 19:38
                  siebie mozesz oszukiwac, swojego faceta, najlepsza przyjaciolke, nawet psa, ale mnie kitu nie wciskaj
                  • grave_digger Re: Do żadnego 21.10.10, 17:28
                    nie bądź takim pesymistą. szkoda życia. uwierz mi.
                    zmiany zaczyna się od siebie nie od reszty świata, bo twoje życie się zmieni tylko wtedy gdy ty będziesz tego chciał, gdy ty się zmienisz. jestem starsza, wiem co mówię ;)
                    powodzenia.
                    • josef_to_ja Re: Do żadnego 21.10.10, 19:06
                      Ale pewnie jesteś doświadczona, więc łatwo Ci pisać
                      • bakejfii Re: Do żadnego 21.10.10, 20:14
                        Nie akceptujemy prawiczkow wogole.
                        • josef_to_ja Re: Do żadnego 21.10.10, 22:54
                          Cóż za nieograniczony sposób myślenia
        • boadiceaa Re: Do 18. 21.10.10, 22:41
          Nie ma takich cudów :) Facet nie musi spotykać "jedynej" aby się z nią przespać. Każda potwora znajdzie swojego amatora.
          • josef_to_ja Re: Do 18. 21.10.10, 22:53
            Nie każdy chce się przespać z pierwszą lepszą
            • mariko8 Re: Do 18. 23.10.10, 01:12
              i nie każda kobieta chce się przespać z pierwszym lepszym
              • josef_to_ja Re: Do 18. 23.10.10, 01:31
                Dlatego trzeba szukać odpowiedniego partnera
                • dorodny.online Re: Do 18. 24.10.10, 03:11
                  josef_to_ja napisał:

                  > Dlatego trzeba szukać odpowiedniego partnera

                  Josef, jako prawiczek, nieco młodszy od ciebie, ale jednak prawiczek powiem jedno. Chłopie, złap dystans. Ja mam 27, okazji do straty prawictwa nie było i nie ma. Też bym chciał prawdziwego związku, a nie szybkiego numerku. I też mi brakuje często śmiałości. I wiesz, co ja na to? Mam to gdzieś. Zwisa mi to, niemal dosłownie. W dupie to mam. Nie gadam o tym na lewo i prawo, a większość moch koleżanek nawet o tym nie wie. Już się nad tym nie rozwodzę, choć kilka lat temu roztrząsałem to na wszystkie sposoby, szukając winy w sobie czy w innych. I wiesz co? Niczego nie znalazłem, poza może nieśmiałością, ale na nią wpływu się raczej nie ma (a w skuteczność terapii nieśmiałości nie wierzę). Na pewne rzeczy wpływu się nie ma, albo ma się wpływ niewielki. Pewne rzeczy to kwestia szczęścia. I wali mi to wszystko. Zmęczony jestem myśleniem o tym. Czuję się lepiej i mam wrażenie, że i otoczenie lubi bardziej niż dawniej ze mną przebywać. Złap dystans, człowieku i zmień towarzystwo- bo mam wrażenie, że to przez tych kolegów, o których opowiadasz rośnie ci poziom frustracji. Oni opowiadają stale o jednym, to i musisz udawać duszę towarzystwa i doświadczonego jebakę. Zmień towarzystwo to i poczujesz się lepiej. Ja mam w każdym razie gdzieś to, czy ile lat mam jako prawiczek. Nie mam tego na czole wypisane i wcale nie muszę się bać, że ktoś mnie zdemaskuje. Ty też nie, ale za to tak tu smęcisz na forum, że do prawictwa nie musisz sę nawet przyznawać- to widać. Wyluzuj, a i kobiety popatrzą na ciebie inaczej.
                  • josef_to_ja Re: Do 18. 24.10.10, 06:35
                    Mam sporo mniej niż 27 lat
                    • dorodny.online Re: Do 18. 25.10.10, 21:36
                      No to się ciesz, bo mogło być gorzej. A znam i prawiczka 33-letniego. Jest normalny, ale szczęścia mu brakowało w tych sprawach. I żyje. Wyluzuj, chłopie, jeszcze nie jest z tobą tak źle.
                      • josef_to_ja Re: Do 18. 25.10.10, 21:57
                        Ja wierzę za to, że Tobie się uda, bo masz do tego wszelkie predyspozycje :)
                        • jedzoslaw Re: Do 18. 26.10.10, 13:53
                          Tobie też, jeśli załapiesz wreszcie dystans do swojej osoby. I przede wszystkim, jesteś młodszy :)
                          • dorodny.online Re: Do 18. 26.10.10, 14:19
                            Właśnie mu tłumaczę, że powinien wreszcie złapać dystans. Josef, przestań już tutaj memlać o jednym, tylko zacznij żyć, a będzie dobrze. Tobie się łatwiej uda niż mnie, złapałem dystans po latach, a ty możesz już teraz go zdobyć.
                            • josef_to_ja Re: Do 18. 26.10.10, 18:28
                              Ja już ten dystans powoli łapię :)
                          • josef_to_ja Re: Do 18. 26.10.10, 17:44
                            Wiek nie jest taki ważny ;)
    • asiu_3 Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 26.10.10, 16:00
      Akceptujemy prawiczkow, ale nie akceptujemy monotematycznych, marudnych, sfrustrowanych frajerow!
      • kombinerki.pinocheta Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 26.10.10, 16:17
        na szczescie tutaj takich nie ma
      • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 26.10.10, 17:45
        Nie uważam się za takiego, no może jestem sfrustrowany, ale z braku seksu :(
        • jedzoslaw Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 26.10.10, 19:02
          Spróbuj sobie znaleźć inny powód do frustracji. Np. spróbuj się przejąć tym, że w Niemczech padł Paul, ośmiornic-jasnowidz. Oni tam mają żałobę z tego powodu :)
          • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 26.10.10, 19:33
            Frustrat zawsze będzie frustratem
            • jedzoslaw Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 26.10.10, 19:52
              josef_to_ja napisał:

              > Frustrat zawsze będzie frustratem

              Przydałby Ci się zatem psycholog. Mówię poważnie.
              • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 26.10.10, 20:14
                Bez niego funkcjonuję normalnie
                • jedzoslaw Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 26.10.10, 22:34
                  josef_to_ja napisał:

                  > Bez niego funkcjonuję normalnie

                  Śmiem w to wątpić. Bez urazy.
                  • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 26.10.10, 22:47
                    Nie mam problemów z pracą i życiem towarzyskim
                    • jedzoslaw Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 26.10.10, 22:57
                      Gdyby tak było to nie zalewałbyś tego forum pełnymi goryczy i niepokoju wątkami dotykającymi braku erotycznego doświadczenia.
                      • josef_to_ja Re: Do jakiego wieku akceptujecie prawiczków? 26.10.10, 23:03
                        No bo to też ważna sfera życia, ale w innych idzie mi całkiem dobrze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka