Dodaj do ulubionych

dzieli nas odległość

21.09.10, 17:38
Witam

Czy uwazacie, ze związek na odległość to wogole związek?

Otóż moja historia wygląda nastepująco- przypadkowo na Internecie poznałam się z chłopakiem- mamy te same zainteresowania i to nas polaczylo, zaczelismy ze soba mailowac, rozmowa na komunikatorze i spotkanie na ktorym fajnie sie bawilismy i spedzilismy czas, utrzymujemy kontakt nadal i przed nami niedługo kolejne spotkanie. Problem jest odległość dzieli nas wiele km i ani ja ani on przez najblizsze poltora roku nie ma mozliwości przeniesienia, ja- studia tutaj, on aplikacja- tam, pozniej i ja i on mozemy sie przeniesc, nigdy nie wierzyłam w takie związki, nigdy ale zal mi to ucinac, urywac kontakt czy któras z Was była kiedyś w podobnym związku i czy to sie udało?czy jest sens ciagniecia czegos takiego?
Obserwuj wątek
    • raohszana Re: dzieli nas odległość 21.09.10, 17:45
      Była. Nie wyszło - za mało możliwości spędzania czasu razem.
      • simply_z Re: dzieli nas odległość 21.09.10, 18:00
        zalezy ile km was dzieli;) ,a tak serio jesli obojgu na tym zalezy to wyjdzie..jesli nie to ..coz.
        bylo ,minelo ,lepiej poznac kogos na miejscu.
        • zolty-czerwony Re: dzieli nas odległość 21.09.10, 18:14
          dzieli nas taka odległość, ze bedziemy sie widywać co 2 tygodnie w weekendy:( bo ja uczelnia, on swoje obowiazki
          • zolty-czerwony Re: dzieli nas odległość 21.09.10, 18:22
            pocieszeniem jest to, ze wakacje i ferie wspolne, czasami jak bede miała wolne na uczelni, badz on wolne u siebiejuz rozmawialismy jakby to wszystko miało wyglądać, przechodziła jeszcze któraś związek na odległośc przez jakis czas? i moze az tak zle nie było? narazie mnie to przeraza
            • simply_z Re: dzieli nas odległość 21.09.10, 18:30
              nie jest az tak źle ,jesli co 2 weekend.wydaje mi sie ,że daloby się to wytrzymac ,sprobowac zawsze warto ,bo nigdy nie wiadomo.
            • zmienna_elfka Re: dzieli nas odległość 21.09.10, 19:24
              Tak, przechodziłam to. I jeśli bardzo będzie Wam zależeć - dacie radę. Jednak z góry uprzedzam, jest to bardzo męczące :)) Ja byłam w takim związku trochę ponad 1,5 roku i widywaliśmy się rzadziej (ja miałam studia w Polsce, on pracował w UK, a tanie linie lotnicze nie były tak spopularyzowane :D))) Uzbrój się w cierpliwość i pewną samodzielność - związek na odległość najlepiej pokazuje, że na tą 2gą stronę nie zawsze można w 100% liczyć :)
          • raohszana Re: dzieli nas odległość 21.09.10, 19:10
            To żadna odległość :)
        • olllo23 Re: dzieli nas odległość 23.09.10, 12:07
          Czesc! Ja bylam w taki zwiazku na odleglosc (550 km) pol roku spedzone w pociagu .Na poczatku bylo bardzo ciezko i teskno to naturalne ale jesli wiesz i czujesz ze warto sie poswiecic to warto sprobowac.My teraz mieszkamy razem od ponad poltora roku i jest super! Jezeli kochasz to zaryzykuj
    • teletoobis Re: dzieli nas odległość 21.09.10, 19:17
      hmmmm w latach 80 ych latalem co 2 tyg na randki z Katowic do Gdanska.
      Czlowiek jednak mial fantazje. I uwazam, ze to mialo sens
      • bijatyka Re: dzieli nas odległość 21.09.10, 20:20
        Ja z Romeo żyłam 5 lat osobno. Odległość około 400 km. Było świetnie, gdy się widywaliśmy. Około raz w miesiącu. Oczywiście dochodziły dłuuuuugie wakacje. Można, można.
        • princessjobaggy Re: dzieli nas odległość 22.09.10, 16:11
          Ja to samo, tez prawie 5 lat. Miejscami bylo ciezko, ale jakos przezylismy.
          • lotta.loko Re: dzieli nas odległość 22.09.10, 18:19
            a ja w takim związku jestem już rok. Średnio widzimy się co miesiąc, dwa i jakoś ciągniemy a każde spotkanie jest świętem.. Do tego dochodzi 1500 km, inna kultura i język;)
    • jane-bond007 Re: dzieli nas odległość 22.09.10, 19:27
      jeżeli będziecie dbać o ten związek to może być dobrze, nie przekreślam takiej opcji bo bywa że osoby mieszkające na jednym osiedlu widują się co 2 tygodnie - bo ona/on nie ma czasu lub jest zmęczona/y, więc to jest dopiero kwas i chory związek

      obecnie nie ma problemu aby być w kontakcie, telefony, komunikatory więc możecie gadać po kilka godzin dziennie - no chyba że ktoś tego kontaktu nie chce ;)
    • szowinistyczna.swinia Re: dzieli nas odległość 23.09.10, 11:17
      Można, tylko... po co? Przez rok byłam w takim związku. Jakbym czytała swoją historię. Po roku związek się rozpadł. Obiecałam sobie - nigdy więcej. Teraz mam chłopa, z którym jak mamy taką ochotę i fanaberię, to możemy widzieć się codziennie. Nie ma żandego pierdzielenia o tęsknocie, czekania, kombinowania z urlopami i takimi tam. Bez porównania. Związki na odległość zdecydowanie odradzam.
    • menk.a Re: dzieli nas odległość 23.09.10, 11:26
      Jak kogoś trafia piorun, to zwija majdan i się przenosi.:>
    • napoleonka_k Re: dzieli nas odległość 23.09.10, 11:57
      U mnie mogę powiedzieć,że wyszło i nie wyszło.Też w podobny sposób się poznaliśmy,żyliśmy w odległości 500km ok.4 lata.Widywaliśmy się przeważnie raz w miesiącu na kilka dni,urlopy ponad miesięczne razem i dłuższe wolne.Jeździł częściej on,ale ja też.
      Po 4 latach wzięliśmy ślub,ja wszystko zostawiłam i się przeniosłam.Dla miłości byłam w stanie się poświęcić,ale teraz żałuję.
      Po 3 latach małżeństwa jesteśmy właśnie w trakcie rozwodu,także moja rada to najpierw dobrze się poznać,chociaż ja też byłam pewna a jak widać nigdy nic nie wiadomo.
      Tak więc odległość nie jest najważniejsza,ważne czy to na pewno ta osoba.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka