Dodaj do ulubionych

Prawda ... czy ... Fałsz

26.09.10, 21:45
Taki niedzielny filozoficzno-życiowy wątek do kobiet starszych i mądrzejszych:
Znajoma przyjaciółki była świadkiem Jehowy. Oni restrykcyjnie podchodzą do współżycia przedmałżeńskiego, do zabawy, alkoholu. Surowo zabronione! ;-) Była "cnotką" do 30 lat!
I później ta znajoma w wieku ok. 30 lat pojechała za granicę i zrobiła to tak trochę na chybił trafił... z dwoma w krótkim czasie. Po powrocie zaczęła szaleć. Kilkanaście związków, w tym zdrady partnerów z innymi. Nadrabiała stracony czas może. Jej sprawa, chodziła w czasami dziwne relacje, albo uprawiała seks na 1 noc. I teraz moje pytanie.

P ............... czy................ F?
Czy to jest prawda, że jak kobieta zacznie seks, jest w związku, ma to regularnie i facet np. odejdzie to bardzo jej tego brakuje? Czy to prawda czy fałsz, że jak sie zacznie seks- to potem chce sie go dużo bardziej niż tej "cnotliwo-strachliwej" (że się tak nieporadnie wyrażę? ;-) która nie wie, co traci? ;-) i że seksu takiej kobiecie brakuje bardziej niż tej przed inicjacja seksualną?
P czy F?
Obserwuj wątek
    • zloty.strzal Re: Prawda ... czy ... Fałsz 26.09.10, 21:49
      Wiesz co, ty to lepiej nie zaczynaj jeszcze.

      Jakieś dziwne teorie tworzysz.
    • sundry Re: Prawda ... czy ... Fałsz 26.09.10, 21:49
      Prawda.
    • asqe Re: Prawda ... czy ... Fałsz 26.09.10, 21:53
      Oczywiscie, ze bardziej brakuje ci czegos co znasz i czego doswiadczylas, szczegolnie ejsli ci sie podobalo:) Ale przeciez tak jest ze wszystkim. Czy brakowaloby ci czekolady, gdybys jej nigdy nie sprobowala? Choc mnie przed inicjacja tez seksu brakowalo, tylko sobie tego nie uswiadamialam.
      • kalina.s Re: Prawda ... czy ... Fałsz 26.09.10, 21:58
        co to znaczy, że sobie nie uświadamiałaś? nie rozumiem... niektórzy mają doświadcznienia związane z masturbacją - i ci to chyba sobie uświadamiają ;-) nie mówię, że ja do takich należę! a kiedy miałaś 1 raz, jeśli to nie jest tajemnica?
        • asqe Re: Prawda ... czy ... Fałsz 26.09.10, 22:04
          Mialam 24 lata, kiedy stracilam dziewictwo. I mialam doswiadczenie zwiazane z masturbacja (zaczelam w wieku 14-15 lat), ale onanizowanie sie to nie to samo, co 'prawdziwy' seks:)
          Wydaje mi sie, ze o tym, ze ci czegos brakuje mozna mowic dopiero kiedy sie tego doswiadczylo i chyba mozna tez wtedy zauwazyc, ze brakowalo tego wczesniej, tylko po prostu sie tego nie widzialo albo nie umialo polaczyc kropek w odpowiedni wzor:)
          • kalina.s Re: Prawda ... czy ... Fałsz 26.09.10, 22:06
            to mam jeszcze trochę czasu ;-) zresztą, ciśnienia nie ma! ale jesteś z tym facetem teraz? :-) tak, masz rację, masturbacja to na pewno nie to samo! seks to na pewno jest super ;-)
            • asqe Re: Prawda ... czy ... Fałsz 26.09.10, 22:17
              ale jesteś z tym facetem teraz?
              Kto? Ja? Oczywiscie, ze nie jestem:) I w ciagu ostatnich 5 lat bylo tych facetow kilku.
              • d.moll.ka P ............................... jak bym cyk cyk! 26.09.10, 22:29
                Asqe nie gniewaj się, zamierzam zaraz cos skrobnąć na tym forum o seksie i dotrałam do Twojego wątku:
                forum.gazeta.pl/forum/w,1182,116899041,116899041,Jeszcze_norma_czy_juz_zaburzenie_.html
                Jak kobieta o takim popędzie seksulanym wytrwała do 24 lat?!!!!!!!!!1
                Czy nie żałujesz, że nie poczekałaś z 1 razem?
                nie gniewasz się, że to tu wywlokłam?
                Ja nie zaczynam seksu między innymi dlatego, bo wydaje mi się, że (może nie aż tak jak Tobie), ale że mi też by go brakowało. A nie chciałabym robić to z przypadkowymi kolesiami... albo nie robić i sie piekielnie frustrować. A myślę, że baaaardzo bym sie frustrowała. Taka zdroworozsądkowa przyczyna. Mam też inne powody, pisałam o tym w swoich różnych wątkach... A już jestem po studiach. Nie żałujesz, że nie poczekałaś?

                • asqe Re: P ............................... jak bym cyk 26.09.10, 22:38
                  No nie gniewam sie. Napisalam tam o tym, bo sie zaczelam po raz kolejny zastanawiac, czy wszystko ok. Glownie za sprawa innych osob, troche tez z tego forum:)

                  I nie, nie zaluje, ze nie poczekalam. Jak widac do tej pory nie spotkalam 'tego jedynego', wiec jak dlugo niby mialabym czekac?
                  • d.moll.ka Re: P ............................... jak bym cyk 26.09.10, 23:03
                    ja też przez to forum tam napisałam
                    ja też nie spotkałam tego
                    masz rację - ty też nie. powodzenia :)
    • emily.1 Re: Prawda ... czy ... Fałsz 26.09.10, 21:57
      Według mnie zdecydowanie prawda. Spróbowałaś to wiesz co tracisz, nie spróbowałaś- nie wiesz i nie jest Ci szkoda.
      • kalina.s Re: Prawda ... czy ... Fałsz 26.09.10, 22:00
        Ale jak sobie radzić, jak chłopak np. odejdzie, a nie ma nikogo sensownego obok?
        • zmienna_elfka Re: Prawda ... czy ... Fałsz 26.09.10, 22:06
          Hahaha bez przesady, brak brakiem, ale nie rzuca Tobą z tego powodu... o ile się nie uzależnisz :)) Poza tym myślę, że to kwestia indywidualna. Bardziej brak po dobrym seksie niż po średnim :)) Ale radę samej też dać można :>>
          • asqe Re: Prawda ... czy ... Fałsz 26.09.10, 22:07
            No wlasnie normalnych ludzi nie rzuca, ale mnie tak, wiec nie poradze ci nic ani cie nie pociesze, ze bedzie dobrze, ale pewnie bedzie, bo ja to chyba jakims wyjatkiem jestem :)
            • zmienna_elfka Re: Prawda ... czy ... Fałsz 26.09.10, 22:13
              Asqe hm... może substytuty w takim razie?? :) Poza tym z tego co się orientuję pociąg seksualny jest wyznaczany przez libido, czyż nie? Znaczyłoby, że masz wysokie ;)) A to chyba akurat dobrze ;>
    • dziewczyna_z_tulipanem Re: Prawda ... czy ... Fałsz 26.09.10, 22:01
      oczywiście, że tak.
    • mamba8 Re: Prawda ... czy ... Fałsz 26.09.10, 23:11
      prawda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka