deszczowa.a
01.10.10, 15:06
albo ja juz sie czuję, jakby mnie ktoś kontrolował. Okej własnej kasy jeszcze nie mam bo przede mna dwa lata studiów jeszcze ale to nie powód zeby mama się tak zachowywała:/
Jadę z chłopakiem na weekend i okłamać ją musiałam, ze jade na weekend z przyjaciólką, bo ona wytwarza w swojej głowie jakies niewiarygodne historie, ze ktos moze mnie wywiezć, zgwalcic, udusić itd i jakby wiedziała, ze jade z chłopakiem dzwoniła by co 20minut czy zyje. Jeszcze chłopaka nie poznała bo okazji nie było ale mam zamiar niedługo ich zapoznać, chociaz nie wiem czy cos to da. Co chwilę z kazdej blahostki musze się tłumaczyć, co robię, gdzie wychodze, gdzie jade...mam tego serdecznie dosyć, taka nadopiekunczosc duzo za duza do mojego wieku. Wyprowadzic się nie moge bo nie pracuje i nie ma takiej mozliwości narazie i co ja mam zrobić? czy ktos równiez ma tak nadopiekunczycgh rodziców?