Dodaj do ulubionych

prawda jest taka

    • kombinerki.pinocheta Re: prawda jest taka 11.10.10, 09:20
      >wprawiasz się w nastrój, któr
      > y potem bardzo utrudnia Ci poprawny kontakt z kobietami

      tutaj sie zgodze chociaz tez nie do konca
      prawidlowy nastroj to podstawa
      ja nawet przed samym spotkaniem ze znajomymi potrafie towrzy sobie rozne wymowki, by z nimi nie isc
      pozniej uwazam zeby jakos sie nie skompromitowac
      jestem lekko przygnebiony natlokiem mysli, co nie pozwala mi sie wyluzowac
      a taki stan/nastroj z gory przekresla moje szanse na poznanie kogokolwiek i zrobienie dobrego wrazenia
      • raohszana Re: prawda jest taka 11.10.10, 17:00
        A Ty się w ogóle gdziekolwiek [ poza domem ] i z kimkolwiek [ poza najbliższą rodziną ] czujesz swobodnie?
        • kombinerki.pinocheta Re: prawda jest taka 12.10.10, 16:03
          dobre pytanie

          chyba nie
          ale duzo lepiej wypadam 1 na 1 niz w wiekszej grupie
          • raohszana Re: prawda jest taka 12.10.10, 16:37
            Jak nie to trochę niedopsz - sugeruje solidne fobie społecznościowe.
            A to nie możesz przerabiać przez jakiś czas tylko 1 na 1, coby się oswoić?
            • kombinerki.pinocheta Re: prawda jest taka 12.10.10, 16:41
              > A to nie możesz przerabiać przez jakiś czas tylko 1 na 1, coby się oswoić?

              z kim, gdzie, jak, kiedy?
              wiekszosc ma swoje kobiety, zajecia, szkoly, prace, hobby
              poza tym slabym rozmowca jestem
              • raohszana Re: prawda jest taka 12.10.10, 18:57
                Nie ma zwyczajnie przyjaciół, wiesz, takich ludzi co to mimo nawału zajęć znajdą dla Ciebie czas?
                Z nikim Ci się fajnie nie gada?
                • kombinerki.pinocheta Re: prawda jest taka 12.10.10, 19:00
                  dobra, jakos to bedzie
                  • raohszana Re: prawda jest taka 12.10.10, 19:04
                    Niby tak, ale chyba chodzi o to, żeby nie było tylko "jakoś"
    • six_a Re: prawda jest taka 11.10.10, 12:40
      dżizas, co za smęty.

      prowadzisz może jakiś pamiętnik? powinieneś, potem na starość se będziesz zliczał, ile lasek widziałeś w danym tygodniu. w całym życiu to się uzbiera, że hoho.

      i sorki za brak świntego obrazka.
      • kombinerki.pinocheta Re: prawda jest taka 11.10.10, 13:31
        > dżizas, co za smęty.

        zalosne zycie, moje zycie :)

        > prowadzisz może jakiś pamiętnik?

        myslalem o blogu, ale zbyt leniwy jestem, chociaz moze kiedys wykorzystam teksty z forum i cos zaloze

        >powinieneś, potem na starość se będziesz zlicz
        > ał, ile lasek widziałeś w danym tygodniu. w całym życiu to się uzbiera, że hoho

        no widzisz, Ty mozesz sobie zliczac podrywy, ilosc facetow, z ktorymi bylas, a ja ilosc kobiet, ktore na mnie spojrzaly

        > i sorki za brak świntego obrazka.

        ej ej, zalamanego jezuska ja po raz pierwszy uzylem i rozpowszechnilem na forum, wiec troche szacunku dla mnie sie nalezy
        mozesz uzyc innego facepalma :)
        • six_a Re: prawda jest taka 11.10.10, 14:06
          >no widzisz, Ty mozesz sobie zliczac podrywy, ilosc facetow, z ktorymi bylas, a ja ilosc kobiet, ktore na mnie spojrzaly

          człowieku, a niezjedzone jabłka i ogryzki też liczysz? to chyba niewiele do roboty w życiu? wstać, ubrać się i zliczyć baby nawijające się pod wzrok. ja pie..., normalnie raj.
          przecież na litość każdy ma chyba jakieś środowisko w którym występują kobiety? nie studiujesz/pracujesz chyba w seminarium? to se poznasz jakąś.
          weź no się rozejrzyj, pszesz najróżniejsze typy są sparowane, a nie tylko błyskotliwi i modelki.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: prawda jest taka 11.10.10, 14:52
      tinyurl.com/29fodaw
      • menk.a Re: prawda jest taka 11.10.10, 16:00
        O M G :D:D:D
    • 10iwonka10 Re: prawda jest taka 11.10.10, 15:08
      Widziales duzo atrakcyjnych dziewczyn...atrakcyjne dziewczyny widzi sie na ulicach ale coz ztego? Niektore moga byc juz zajete inne moga byc niesympatyczne myslisz ze jak ktos jest odwazniejszy od ciebie aby do nich podejsc i zagadac to one zaraz rzuca mu sie w ramiona?

      Moze ty tak intensywnie myslisz caly czas a tym ze jestes niesmaly i ze chcesz kogos poznac ze to z ciebie emanuje i paruje na wszystkie strony:-) To raczej kobiet nie zacheca....
    • maitresse.d.un.francais Kombi, czy ty zakładasz te wątki 11.10.10, 18:05
      systemem kopiuj-wklej z poprzednich wątków?
      • kombinerki.pinocheta Re: Kombi, czy ty zakładasz te wątki 12.10.10, 16:03
        dla Ciebie bez znaczenia i tak w kazdy zajrzysz :)
    • 10iwonka10 Re: prawda jest taka 11.10.10, 18:16
      >>>nawet dzisiaj w grupie znajomych pijany kolega nawiazal do mojego prawictwa
      musze skonczyc z oszukiwaniem samego siebie>>>

      Kurcze a dziewice oglaszaja sie przez internet ze straca dziewictwo jesli kto im za to dobrze zaplaci..
    • avital84 Re: prawda jest taka 12.10.10, 19:11
      Jak pokochasz sam siebie to dasz szansę komuś innemu na to by i on Cię pokochał.
      • kombinerki.pinocheta Re: prawda jest taka 12.10.10, 19:21
        pojechalas teraz frazesem :)

        ja pisze o poznawaniu kobiet, a Ty mi tutaj o czyms zupelnie abstrakcyjnym
        • avital84 Re: prawda jest taka 12.10.10, 19:42
          To nie frazes. Jeśli nie polubisz siebie to będziesz odpychał od siebie ludzi. Teraz ujęłam to w drugą stronę. Nie dajesz się polubić.
          • kombinerki.pinocheta Re: prawda jest taka 12.10.10, 21:35
            > Nie dajesz się polubić.

            nie rozumiem tzn nie jestem w stanie ogarnac tego co mialbym wyjatkowego zrobic zeby ktos mnie polubil
            moze kiedys bede wiedzial
            • avital84 Re: prawda jest taka 12.10.10, 23:34
              Ja Cię kiedyś lubiłam, ale postarałeś się by jednak uwiecznić się w moim wyobrażeniu jako jęczący chłopak o trochę wąskich horyzontach. ;P Myślę, że tak nie jest, ale tak się kreujesz.

              Bądź facetem i olej baby, a wtedy same do Ciebie przyjdą.
              • kombinerki.pinocheta Re: prawda jest taka 13.10.10, 07:38
                > Bądź facetem i olej baby, a wtedy same do Ciebie przyjdą.

                Leje po calosci i nic z tego nie mam. :)

                Nie ma sie co czarowac, trzeba byc ze soba szczerym.
                Od czasu do czasu tylko bede sobie marudzil na forum.
                • bakejfii Re: prawda jest taka 13.10.10, 22:38
                  jak widac,slychac i czuc.
              • josef_to_ja Re: prawda jest taka 13.10.10, 22:43
                A moim zdaniem Kombiego można lubić, mnie też można lubić, ale tylko lubić. Na mój widok kobiety w majtkach mokro nie mają
      • josef_to_ja Re: prawda jest taka 12.10.10, 19:32
        Łatwo tak pisać. Ja nie wierzę, że spotkam miłość i będę pociągający seksualnie dla jakiejś kobiety
        • avital84 Re: prawda jest taka 12.10.10, 19:54
          Pewnie byś się zdziwił.

          Czy wszyscy sprawani ludzie wyglądają jak Angelina Jolie i Brad Pitt?
          • josef_to_ja Re: prawda jest taka 12.10.10, 21:40
            Jak ktoś ma wyraz twarzy prawie jak upośledzony to furory nie zrobi, ja np. mam twarz gamonia
            • avital84 Re: prawda jest taka 12.10.10, 23:35
              Większość Anglików ma taki wyraz twarzy. Nadrabiają pewnością siebie, zadbaniem, fryzurą i ciuchami. Tak też można.
              • josef_to_ja Re: prawda jest taka 13.10.10, 06:28
                Uważam, że nadrabiam, ale i tak nie uważam się za ciacho
    • venettina Najpierw troche wprawy, potem na start 13.10.10, 00:03
      Kombi, moim skromnym zdaniem lepiej zaczac od drugiej strony (nawiazuje do twojego pierwszego postu): skoro masz niewielkie doswiadczenie z kobietami, to znacznie lepiej jest ze tak powiem "pocwiczyc" na materiale malo stresujacym. Poderwanie calkiem nowej, nieznajomej laski, ktora w dodatku ci sie podoba, to wyzwanie. Na twoim miejscu zaczelabym od kilku wyjsc z roznymi znajomymi czy kolezankami, nie musza byc twoim idealem. Zaprosisz niezobowiazujaco na ciekawy film/wystawe kotow/jakies wydarzenie (wszystko moze byc darmowe), a po - na kawe. Troche opadna emocje, poczujesz sie swobodniejszy. Za kazdym razem umawialabym sie z inna, bo to cwiczenia, wiec lepiej nie zawracac w glowie dziewczynie.

      Dopiero jak dojdziesz do wniosku, ze jestes juz na luzie, ze opadl stresik, to zajmiesz sie wybranymi dziewczynami, juz na serio. Nawiasem mowiac jesli jakas bardzo ci sie podoba, to najlepiej poszukac jakiegos wspolnego znajomego/znajomej i poprosic, zeby was przedstawila. "Atakujac" z marszu masz 90% szans na kosza (co nalezy uznac za stan naturalny i nie przejmowac sie nadto, bo to nie ma nic wspolnego z toba, tylko z sytuacja - porzadna dziewczyna zwykle, choc nie zawsze, niechetnie umawia sie z calkiem obcym facetem).

      Jesli nie ma wspolnych znajomych to dobry jest jakis pretekst nawiazania pierwszego kontaktu (ona trzyma w dloni cos co jest ci niezbedne w danym momencie; klasyczne zderzenie z oblaniem - deklarujesz ze zaplacisz za czyszczenie i w ogole zapraszasz na .... w ramach zadoscuczynienia, itd.).
      • kombinerki.pinocheta Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 14.10.10, 09:37
        > Kombi, moim skromnym zdaniem lepiej zaczac od drugiej strony

        i to jest chyba najlepsze wyjscie z calej mojej gownianej sytuacji

        ale najpierw musze znalezc prace i sie dorobic, co zajmie mi jakies 5 lat, nastepnie czesciej bywac z kobietami, zapraszac i uwodzic

        za 10 lat moze mi sie uda :)
        • gobi05 Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 14.10.10, 10:30
          > ale najpierw musze znalezc prace i sie dorobic, co zajmie mi jakies 5 lat, nast
          > epnie czesciej bywac z kobietami, zapraszac i uwodzic

          Tak, tak. Najpierw wygrasz w totolotka, a potem uwiedziesz długonogą blondynkę ;-)
          Czego ty masz zamiar dorobić się w ciągu pięciu lat (pracując uczciwie)? I kim chcesz być dla swojej żony - partnerem czy sponsorem? Kiedy się zakochasz, to nie zapomnij spisać intercyzę przed ślubem.

          Jak ja się żeniłem, to moim głównym majątkiem była przyszłość, podobnie zresztą, jak mojej żony. Mieszkanie na pożyczki od rodziny i kredyt z banku, Maluch na kredyt, używane meble... Mamy je jeszcze na zdjęciach. To są wspólne zdjęcia i wspólne wspomnienia, wspólne życie dwojga zakochanych gołodupców.
        • venettina Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 14.10.10, 16:14
          > ale najpierw musze znalezc prace i sie dorobic, co zajmie mi jakies 5 lat, nast
          > epnie czesciej bywac z kobietami, zapraszac i uwodzic

          Eeeee, dopadl Cie jesnienny splin. Choc swiat jest teraz bardzo zmaterializowany, naprawde sa dziewczyny, ktore nie leca na kase. Wiem co mowie. Co do znalezienia pracy, to tak, koniecznie, bo da TOBIE wolnosc, choc zajmie czas, co pewno odbije sie na forum ;)
          Ale wtedy normane, a nie wirtualne zycie przyjedzie, nie za piec lat, tylko za dwa-trzy miesiace.

          PS. W sprawie pracy: na Twoim miejscu tez bym wziela sie "od drugiej strony", bo pamietam watki, ze miales klopoty z jej znalezieniem. A zatem, zbiorac sie za to z drugiej strony: stworz sobie miejsce pracy, np. za pieniadze z Unii. To jest do zrobienia, poza tym bedziesz mial swoja firme, a to juz duzo. Z tego co kojarze, jestes bardzo inteligentny, wiec jestem pewna ze sobie poradzisz, gdy tylko bedziesz CHCIAL.
        • raohszana Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 14.10.10, 19:40
          A czego się dorobić, że się zainteresowam?
          • kombinerki.pinocheta Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 14.10.10, 19:42
            no wlasnie chcialem sprostowac

            chodzilo raczej o zarabianie tych 3 tys zl na reke
            takie marzenie biednego :)
            • raohszana Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 14.10.10, 19:47
              A to bez trzech tysi nie da rady się z ludziamy i kobietamy zadawać? :)
              • kombinerki.pinocheta Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 14.10.10, 20:02
                jak Ty to sobie wyobrazasz
                podchodze do kobiety i probuje ja zainteresowan rozmowa
                ona pyta - a czym sie zajmujesz?
                moglbym odpowiedziec, ze szukam pracy intensywnie, a po co? odpowiem, ze jestem bezrobotny

                taa, kazda moja
                • raohszana Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 14.10.10, 20:25
                  Kombiś, czy ja już nie mówiłam Ci czegoś o rwaniu byle dziuń, co szukają sponsora? Jak nie - to mówię teraz. Zajmij się kobietami, a nie materialistycznymi niuniami, co?
                  • kombinerki.pinocheta Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 14.10.10, 20:36
                    tutaj mnie akurat nie przekonasz
                    facet bez pracy to porazka
                    albo nie potrafi jej sobie znalezc - niezaradny
                    albo idiota
                    albo nie potrafi walczyc o swoje
                    albo nie ma planu na siebie
                    albo kompletnie niezyciowy osobnik, bo niby z czego sie utrzymuje
                    albo nieambitny

                    poza tym nie zaprosi nigdzie, nie kupi fajnego prezentu, przed znajomymi i rodzina tez kiepsko wypada
                    • raohszana Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 14.10.10, 20:42
                      kombinerki.pinocheta napisał:

                      > tutaj mnie akurat nie przekonasz
                      > facet bez pracy to porazka
                      > albo nie potrafi jej sobie znalezc - niezaradny
                      > albo idiota
                      > albo nie potrafi walczyc o swoje
                      > albo nie ma planu na siebie
                      > albo kompletnie niezyciowy osobnik, bo niby z czego sie utrzymuje
                      > albo nieambitny
                      >
                      > poza tym nie zaprosi nigdzie, nie kupi fajnego prezentu, przed znajomymi i rodz
                      > ina tez kiepsko wypada

                      Nooo, zwłaszcza to. Tak, dalej szukaj takich, którym potrzebny będziesz jako zabawka.
                      Kombiś, zaczynasz się zachowywać jak jakiś troll albo Ci kompletnie na musk wali - na kij Ci jakaś pieprzni.ęta dziunia?
                      • kombinerki.pinocheta Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 14.10.10, 20:49
                        jaka pieprznieta dziunia?

                        naturalne jest to, ze kobiety szukaja facetow, ktorzy im pomoga w zyciu, wspolnie beda szli przez zycia
                        facetow, na ktorych mozna liczyc

                        a co im po 30stoletnich nieudacznikach z maks 3 tys zl na reke?
                        no juz nie wspominajac o tych bezrobotnych, bo tutaj to juz w ogole wstyd w towarzystwie takiego miec
                        • raohszana Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 14.10.10, 22:03
                          Kombiś, jak Ty pierniczysz - może wyjdź poza swoje wyobrażenia o kobietach, co?
                          Kobiety szukają partnera - a takie, co bankomatu i dawcy spermy to są właśnie pieprznięte dziunie.
                          • kombinerki.pinocheta Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 15.10.10, 08:25
                            to wlasnie Ty pierniczysz
                            probujesz mi wcisnac kit, cos ala - kobiety lubia wrazliwych i czulych facetow - kasa i pozycja faceta sa wazne i nie chodzi juz o jakies durne prezenty tylko o nakarmienie szczeniakow, splate kredytu czy tez pokrycie codziennych wydatkow tj paliwo, zarcie, oplaty itd

                            > Kobiety szukają partnera

                            o wlasnie i na tym mozna zakonczyc
                            partnera, a co to za partner, ktory nie moze jej pomoc, bo za malo zarabia? :)
                            • raohszana Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 15.10.10, 15:53
                              kombinerki.pinocheta napisał:

                              > to wlasnie Ty pierniczysz
                              > probujesz mi wcisnac kit, cos ala - kobiety lubia wrazliwych i czulych facetow
                              > - kasa i pozycja faceta sa wazne i nie chodzi juz o jakies durne prezenty tylko
                              > o nakarmienie szczeniakow, splate kredytu czy tez pokrycie codziennych wydatko
                              > w tj paliwo, zarcie, oplaty itd
                              Kombiś, pierniczysz jak potłuczony - kobiety szukają różnych, niektóre wrażliwych i czułych, a niektóre, zwane przeze mnie pieprzniętymi dziuniami - karka w beemce. A Ty jesteś przekonany, że wszystkie są takie same i właśnie takie, jak myślisz - chociaż NIC nie wiesz o kobietach, bo nie jesteś jedną, nie byłeś z takową i wszystko czerpiesz z "bo koledzy powiedzieli"

                              > > Kobiety szukają partnera
                              >
                              > o wlasnie i na tym mozna zakonczyc
                              > partnera, a co to za partner, ktory nie moze jej pomoc, bo za malo zarabia? :)
                              >
                              Normalny? Partner a nie sponsor?
                              • kombinerki.pinocheta Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 15.10.10, 17:19
                                > Kombiś, pierniczysz jak potłuczony - kobiety szukają różnych

                                nie slyszalem jeszcze zeby jakas kobieta szukala pryszczatego czy bezzebnego
                                bezrobotny nalezy do tej grupy
                                zebow nie wyleczy, pryszczy sie nie pozbedzie :)
                                • raohszana Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 15.10.10, 17:36
                                  Popadasz w skrajności - owszem, kobiety nie szukają bezzębnego czy bezrobotnego - ale jakoś naprawdę duża ilość bezrobotnych, bezzębnych i pryszczatych ma partnerki.
                                  • kombinerki.pinocheta Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 15.10.10, 18:35
                                    bezzebne, pryszczate i biedne

                                    a ja wysoko mierze :)
                                    • raohszana Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 15.10.10, 18:43
                                      Ta, zdziwiłbyś się, naprawdę... Wyjdź no poza swoje wyobrażenia :P

                                      Jak wysoko, tak z ciekawości? Ile kobieta musi zarabiać, żeby Ci pasowała?
                                      • kombinerki.pinocheta Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 15.10.10, 18:52
                                        > Ta, zdziwiłbyś się, naprawdę... Wyjdź no poza swoje wyobrażenia :P

                                        mam wrazenie, ze raczej Ty nie znasz realiow

                                        > Jak wysoko, tak z ciekawości? Ile kobieta musi zarabiać, żeby Ci pasowała?

                                        tak zeby jej starczylo na mydlo i perfumy, bo ma pachniec
                                        ma byc zadbana, wiec sobie policz, ja tam sie nie orientuje
                                        do tego ma dokladac sie do rachunkow i czasami mi piwo kupic
                                        • raohszana Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 15.10.10, 18:57
                                          Kombiś, ale to JA jestem jednostką społeczną, po jakichś związkach, ze znajomościami - to JA znam realia - bo w nich zwyczajnie funkcjonuję, a nie Ty, który tylko siedzisz i kombinujesz nad własnymi wizjami, a nie realnym życiem. Taaak, kombi, ludzie są RÓŻNI, a nie tylko ciągnący kasę, wredni i patrzący na wygląd - kiedy to zaakceptujesz? :)

                                          A dlaczego ona ma Tobie piwo kupić? Mydło i perfumy to wydatek rzędu, tak już zawyżając - z 500 zeta miesięcznie.
                                          Dorzucać do rachunków - ile? Połowę? Jedną szóstą?
    • venettina Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 14.10.10, 01:27
      Albo umiejetnie oblac i niekoniecznie czerwonym winem ;)
    • venettina Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 14.10.10, 16:15
      Kto nie ryzykuje i nie podejmie dzialania, ten z cala pewnoscia niczego nie osiagnie :) Nawiasem mowiac ja bym zaczela od wody mineralniej z gazem ;)
    • kombinerki.pinocheta Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 14.10.10, 20:08
      > Weź Kombi nie obrażaj wielu kobiet :P

      nie chodzi mi o to, ze kobiety leca tylko na kase
      rozchodzi sie o to, ze na pytanie dco robisz, gdzie paracujesz, czym sie zajmujesz
      odpowiadam, ze jestem bezrobotny
      zaden bezrobotny facet nie jest interesujacy

      > Nie twórz sobie racjonalizacji, że najpierw musisz coś tam, a dopiero potem weź
      > miesz się za kobiety. Ćwiczyć relacje możesz zawsze, nawet będąc bezrobotnym. N
      > ie musi to koniecznie prowadzić do związku.

      Panie, ja mam problem, by na luzie bluzke sobie kupic, a Ty mi tutaj o kobietach, ralacjach z nimi, zwiazku/nie zwiazku
      dzisiaj w kolejce podeszla blisko mnie ladna dziewczyna i wymieniala uwagi ze sprzedawca
      stres na miejscu
      nawet mialem problem by na nia spojrzec, a jakby sie do mnie odezwala to bym nic z siebie nie wydusil
      dobrze wiem, ze bede sam
      ale na forum i tak bede jeszcze nie raz nawiazywal do tego tematu :)
      • gobi05 Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 15.10.10, 11:53
        > rozchodzi sie o to, ze na pytanie dco robisz, gdzie paracujesz, czym sie zajmuj
        > esz
        > odpowiadam, ze jestem bezrobotny
        > zaden bezrobotny facet nie jest interesujacy
        To mów "pasjonuję się metaloplastyką, ale chwilowo sprzedaję gacie na bazarze, żeby kupić spawarkę". Żaden apatyczny, leniwy, zdołowany facet nie jest interesujący. Wykrzesaj z siebie trochę energii, dowiedz się co lubisz, pokaż że umiesz zarobić choćby na buty i pączki.

        > dzisiaj w kolejce podeszla blisko mnie ladna dziewczyna i wymieniala uwagi ze s
        > przedawca
        > stres na miejscu

        To zatrudnij się w tym sklepie, choćby na trzy dni w tygodniu. Za parę miesięcy będziesz bez krępacji gadać z kobietami, nawet o barchanach. Wyjdź między ludzi.
    • kombinerki.pinocheta Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 15.10.10, 08:22
      dla mnie to sporo, ale dla wiekszosci moich kolegow to mala kwota
      juz teraz tyle zarabiaja, a dopiero rok temu skonczyli studia
      dla kobiet to tez malo, nie oszukujmy sie
      • raohszana Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 15.10.10, 15:54
        No, jak kobieta tyle zarabia to jej może być mało, fakt. Może chcieć zarabiać więcej. Ale nie musi.
        • kombinerki.pinocheta Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 15.10.10, 17:19
          cieszy mnie to, ze przyznajesz mi racje
          oby tak dalej :)
          • raohszana Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 15.10.10, 17:37
            Rację? No, ale to oczywiste, że jak ktoś chce zarabiać więcej i mu nie wystarczą 3k to się stara i zarabia więcej. A niektórym wystarcza mniej niż 3k i też żyją. Każdy zarabia przecież na siebie i sam decyduje, ile mu starcza.
    • szifty Re: prawda jest taka 15.10.10, 17:32
      hermina1984 ty to masz faktycznie problem tylko 4k pensji.
      A swoją drogą kombi ma racje... i to sporo. Dziewczyny próbują się oszukać i tym samym nas mówiąc, że kasa się nie liczy a przecież to wszystko wynika z biologii. Naturalną rzeczą jest, że chcecie się czuć pewnie, stabilnie, bezpiecznie, atrakcyjne, porządane, itp itd. Dawno, dawno temu zeby być dobrym samcem trzeba było być sprawnym fizycznie, odważnym, rozpalać ognisko i przynosić upolowane zwierzątka do wcześniej wybudowanego namiotu : ) ... słaby dostawał ochłapy i jadł te ochłapy z innymi słabymi.
      Obecnie by zapewnić wam stabilizacje, bezpieczeństwo itp itd oprócz męstwa (i to nie zawsze ono jest potrzebne :D ) trzeba posiadać pieniążki i żadna z was po prostu żadna nie jest w stanie przeskoczyć natury.
      Jak to powiedziała kiedyś moja znajoma ... Jak bida z bidą się zejdzie to nic dobrego z tego nie wyniknie.
      My way or high way.
      • raohszana Re: prawda jest taka 15.10.10, 17:38
        Piękna generalizacja... Biologia biologią, a obecna sytuacja obecną sytuacją. I taaak, fakt, każda szuka tylko sposobności coby ciągnąć...

        Dobrze, że jestem facetem.
      • kombinerki.pinocheta Re: prawda jest taka 15.10.10, 18:41
        nie czytalem, ale Hermina wyciaga 4k na reke i jej malo? do tego z wlasnym mieszkaniem we Wro?
        Hermina, no wiesz co?! :)

        > Jak to powiedziała kiedyś moja znajoma ... Jak bida z bidą się zejdzie to nic d
        > obrego z tego nie wyniknie.

        dobrze gada, to juz dwie sa po mojej stronie

        Kobieta mnie popiera, salenstwo, co sie tutaj dzieje?
      • gobi05 Re: prawda jest taka 16.10.10, 07:13
        > A swoją drogą kombi ma racje... i to sporo. Dziewczyny próbują się oszukać

        Kombi nie ma racji, bo patrzy na kobiety jakby były wszystkie jednakowe, prowadzone przez instynkt albo wyrachowanie. Ludzie to nie roboty! Nawiasem mówiąc, to ostatnio w kręgu zachodniej cywilizacji nawet na zwierzęta przestało się patrzeć jak na biologiczne roboty. Krowa czy pies też ma życie psychiczne.
        Każdy człowiek jest inny, ma inny światopogląd, inną hierarchię wartości, inne aspiracje, słabe lub mocne strony, a także wzorce osobowe.

        > Naturalną rzeczą jest, że chcecie się czuć pewnie, stabilnie, bezpiecznie,

        Gdyby tak było, to największym wzięciem cieszyliby się emeryci. Kobiety pragną rozwoju, chcą mieć wpływ na swoje życie, na swoją rodzinę, chcą mieć dzieci, chcą mieć godnego zaufania partnera, razem z nim się zestarzeć. Nieraz mają ambicję poradzić sobie bez pomocy rodziców, dorabiać się o własnych siłach (wraz z mężem), pokazać na ile je stać.

        Kombi (Józio, czy jaki tam nick był użyty) chce dorobić się, a następnie zaprosić pięknie upierzoną samiczkę, żeby wygrzewała mu jajka. Tylko, że zanim się dorobi, to będzie stary i mało atrakcyjny, a wtedy poleci na niego najwyżej jakaś wyrachowana i niesamodzielna kobieta, i po paru latach małżeństwa ugotuje mu zupkę z muchomorkiem. Wartościowe dziewczyny mówią "podobasz mi się, nie wiem czy będziemy bogaci, ale czuję że z tobą będę szczęśliwa". On nie chce wartościowej dziewczyny, wręcz szuka sobie płytkiej i chciwej.

        > Dawno, dawno temu zeby być dobrym samcem trzeba
        > było być sprawnym fizycznie, odważnym, rozpalać ognisko i przynosić upolowane
        > zwierzątka do wcześniej wybudowanego namiotu : ) ... słaby dostawał ochłapy

        Skąd ty wiesz, jak było dawniej? Kto ci powiedział, że głównym sposobem na przeżycie było samodzielne upolowanie niedźwiedzia? Miód, jagody, orzechy, sieci, sidła, wspólne polowanie - nie tyle siła, co inteligencja ma tu znaczenie. Ludzie to nie lwy.

        > Obecnie by zapewnić wam stabilizacje, bezpieczeństwo itp itd oprócz męstwa (i t
        > o nie zawsze ono jest potrzebne :D ) trzeba posiadać pieniążki

        Samo posiadanie czasami nie wystarczy, o czym dobitnie przekonało się wielu Polaków przy okazji dwóch wymian pieniędzy. Trzeba umieć pieniądze zarabiać, obojętne czy jako właściciel banku czy jako drwal (pilarz). To nie takie znów ważne, czy dany facet ma na koncie dwa miliony czy dwa tysiące, bo ten pierwszy może sprawić, że życie z nim będzie nie do zniesienia, a ten drugi może osłodzić nawet gorzką herbatę.

        > Jak to powiedziała kiedyś moja znajoma ... Jak bida z bidą się zejdzie to nic d
        > obrego z tego nie wyniknie.

        Ależ tu nie chodzi o niskie zarobki, tylko o chorowitość i głupotę. Pierwsza bida to człowiek niezdolny do pracy, a druga bida to człowiek niezdolny do kierowania swoim życiem. Takim zawsze będzie źle, a ich potomstwo czeka podobny los. Na tym polega tzw. dziedziczenie biedy.
        W moich stronach "biedny" znaczy chory.
        • josef_to_ja Re: prawda jest taka 16.10.10, 20:36
          Po pierwsze Kombi to nie ja
    • raohszana Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 15.10.10, 18:36
      Zdecydowana większość kobiet pracuje sama na siebie :)
    • raohszana Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 15.10.10, 19:05
      No, są i takie - ale kombi uważa, że są TYLKO takie :)
    • kombinerki.pinocheta Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 15.10.10, 19:12
      czyli jakies 90% kobiet :)
      a jezeli juz nie samymi zarobkami, bo tutaj oczywiscie to przesada tak pytac w prost lub nawiazywac d otego tematu, to wystarczy, ze interesuja sie tym co robi facet, czyli jaki ma zawod, gdzie pracuje, czego sie uczy/co studiuje

      zreszta podobno kobiety spia ze statusem spolecznym faceta :)
      • raohszana Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 15.10.10, 19:16
        A co złego w zainteresowaniu tym, czego się uczy?

        Kombiś, zlituj się, skąd Ty się urwałeś? To nawet stolicy, słynącej z materializmu, nie ma aż tylu dziki bab, jak sądzisz.
        • kombinerki.pinocheta Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 15.10.10, 19:22
          > A co złego w zainteresowaniu tym, czego się uczy?

          ona: czego sie uczysz?
          on: studiuje teleinformatyke/mechatronike
          ona: ciekawe studia, musisz byc interesujacym facetem z takimi zainteresowaniami (mysli sobie - dobra partia, po studiach 4k zl na reke, pozniej awans i sporo wiecej, musze go miec)

          > Kombiś, zlituj się, skąd Ty się urwałeś? To nawet stolicy, słynącej z materiali
          > zmu, nie ma aż tylu dziki bab, jak sądzisz.

          zapytaj forumki czy kasa partnera dla nich ma znaczenie
          czy dalyby rade byc z facetem, ktory zarabia mniej od nich, nie 20 zl tylko z tysiaka, moze dwa mniej
          • raohszana Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 15.10.10, 19:26
            A skąd Ty wiesz, że taka dziewczyna tak myśli, powiedz mi? Bo jak na razie to cały czas jedziesz na swoich WYOBRAŻENIACH tylko.

            Sądzę, że odpowiedzi byłyby różne - dla niektórych ma, dla innych nie. Ludzie są różni. I kobiety też, wiesz?
            Przy czym sądzę, że jeśli zarabiał by mnie, a i tak starczyłoby im na życie - to nie miałaby obiekcji większość kobiet.
            • kombinerki.pinocheta Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 15.10.10, 19:49
              > A skąd Ty wiesz, że taka dziewczyna tak myśli, powiedz mi? Bo jak na razie to c
              > ały czas jedziesz na swoich WYOBRAŻENIACH tylko.
              >
              > Sądzę, że odpowiedzi byłyby różne

              to jest oczywiste, ale zdecydowana wiekszosc jednak nie bedzie chciala byc z facetem gorszym od siebie, poniewaz:
              u nas sie przyjelo, ze to facet powinien wiecej zarabiac
              to facet ma zarabiac na rodzine i kasa jest wyznacznikiem meskosci w dzisiejszych czasach (moga pojawic sie glosy, ze chodzi o ambicje/zaradnosc - jeden ch.uj)
              kobieta nie bedzie wnosila wiecej niz facet do wspolnego budzetu - zapytaj czy ktoras kobieta wezmie do swojego domu/mieszkania faceta, ktory wlasnego domu nie ma
              • raohszana Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 15.10.10, 19:55
                Dlaczego jak ktoś zarabia mniej, to gorszy?
                Kombiś, skupiasz się na grupie materialistek, tak? A olewasz całą resztę!

                A w ogóle u nas w Norwegii to wszyscy mają w nosie takie podziały. No i co?
                • kombinerki.pinocheta Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 15.10.10, 20:05
                  > Kombiś, skupiasz się na grupie materialistek, tak? A olewasz całą resztę!

                  zaloz temat i zapytaj forumowiczki, a nie mnie tutaj karmisz mialkimi tekstami
                  widzialas zeby jakis biedak mial branie?

                  > A w ogóle u nas w Norwegii to wszyscy mają w nosie takie podziały. No i co?

                  nie wiem czy to jakies powiedzenie czy sobie jaja robisz czy po prostu siedzi w norwegii i to zauwazylas
                  jezeli to trzecie to moge tylko powiedziec, ze tam sporo zarabiaja i duzo odkladaja, wiec sa bogaci
                  ale jak mi znajdziesz norwezki, ktore sa w zwiazkach z facetami z biedniejszych czesci europy (wschodnia europa) to przyznam, ze dla norwezek nie ma znaczenia status spoleczny faceta
                  • raohszana Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 15.10.10, 20:11
                    kombinerki.pinocheta napisał:

                    > > Kombiś, skupiasz się na grupie materialistek, tak? A olewasz całą resztę!
                    >
                    > zaloz temat i zapytaj forumowiczki, a nie mnie tutaj karmisz mialkimi tekstami
                    > widzialas zeby jakis biedak mial branie?
                    Widziałaś. Kombiś, again - słuchaj, ludzie nie są wszyscy tacy, jak sobie wyobrażasz. Jest grupa materialistek, a są i kobiety, które zwracają uwagę na coś innego - może interesuj się nimi, a nie tymi, co chcą kasy?

                    >
                    > nie wiem czy to jakies powiedzenie czy sobie jaja robisz czy po prostu siedzi w
                    > norwegii i to zauwazylas
                    > jezeli to trzecie to moge tylko powiedziec, ze tam sporo zarabiaja i duzo odkla
                    > daja, wiec sa bogaci
                    > ale jak mi znajdziesz norwezki, ktore sa w zwiazkach z facetami z biedniejszych
                    > czesci europy (wschodnia europa) to przyznam, ze dla norwezek nie ma znaczenia
                    > status spoleczny faceta
                    Duże podatki, to są na pewno. Znaczy, mam Ci takie przyprowadzić i pod przysięgą zeznają, że są z takim a takim, z biedniejszego regionu? Panie, ja znam nawet sytuację, w której wybitnie bogata pani ma bidaka. I jakoś żyją.
                    • kombinerki.pinocheta Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 15.10.10, 20:17
                      > Widziałaś. Kombiś, again - słuchaj, ludzie nie są wszyscy tacy, jak sobie wyobr
                      > ażasz. Jest grupa materialistek, a są i kobiety, które zwracają uwagę na coś in
                      > nego - może interesuj się nimi, a nie tymi, co chcą kasy?

                      po pierwsze bez wycieczek w moim kierunku
                      piszemy o jakims zjawisku, a nie o mnie i moich wyborach

                      > sytuację, w której wybitnie bogata pani ma bidaka. I jakoś żyją.

                      zapewne dostala wszystko od rodziny i sama na to nie musiala pracowac, bo nie sadze zeby chetnie dzielila sie z biedakiem wlasnym, ciezko wypracowanym majatkiem
                      • raohszana Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 15.10.10, 20:28
                        kombinerki.pinocheta napisał:

                        > > Widziałaś. Kombiś, again - słuchaj, ludzie nie są wszyscy tacy, jak sobie
                        > wyobr
                        > > ażasz. Jest grupa materialistek, a są i kobiety, które zwracają uwagę na
                        > coś in
                        > > nego - może interesuj się nimi, a nie tymi, co chcą kasy?
                        >
                        > po pierwsze bez wycieczek w moim kierunku
                        > piszemy o jakims zjawisku, a nie o mnie i moich wyborach
                        Nie, piszemy o tym, co kombi uważa za prawdę objawioną. Zmień środowisko, a okaże się, że są nie tylko takie. Ja mogę siedzieć w bagnie i twierdzić, że wszędzie indziej też mokro i pustynia nie istnieje i wszyscy lubią mokrość.

                        > > sytuację, w której wybitnie bogata pani ma bidaka. I jakoś żyją.
                        >
                        > zapewne dostala wszystko od rodziny i sama na to nie musiala pracowac, bo nie s
                        > adze zeby chetnie dzielila sie z biedakiem wlasnym, ciezko wypracowanym majatki
                        > em
                        >
                        Nope, zarobiła sama. I jeszcze jego zwierzaki utrzymuje.
                        • kombinerki.pinocheta Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 15.10.10, 23:24
                          nic nie rozumiesz, nie chce mi sie juz tlumaczyc

                          a zwierzakom sie nalezy
                          • raohszana Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 16.10.10, 00:03
                            Nope, to Ty nadal szufladkujesz i upierasz się przy swoim, nie akceptując możliwości, że jest nie do końca tak jak Ci koledzy wmawiają.
                            • kombinerki.pinocheta Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 16.10.10, 00:14
                              mloda jestes i naiwna
                              kiedys zmienia Ci sie priorytety
                              • raohszana Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 16.10.10, 00:16
                                Dużo starszy to raczej nie jesteś.

                                Że co mi się zmieni? Że zacznę patrzeć na kasę u faceta? A na co, jak mam swoją?

                                Widzisz, a Ty nadal uważasz, że KAŻDA kobieta patrzy lub będzie patrzeć, bo na razie naiwna, na kasę. Zafiksowałeś się.
                                • kombinerki.pinocheta Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 16.10.10, 00:22
                                  dobra, juz mi sie nie chce
                                  • raohszana Re: Najpierw troche wprawy, potem na start 16.10.10, 00:29
                                    To nie.
    • piataziuta Re: prawda jest taka 15.10.10, 20:53
      dzisys krajst
      bierz dupe w troki i przestań pier..olić
      albo przyciśnij sobie jaja do umywalki, może ból przypomni Ci że je masz
    • szifty Re: prawda jest taka 20.10.10, 20:14
      Ja po proszę : )
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka