kombinerki.pinocheta
10.10.10, 02:33
prawda jest taka, ze sam nie poznam zadnej kobiety
nie ma na to szans
w towarzystwie wieloletnich zanjomych, gdy ktos do mnie zagada w towarzystwie nie wie mco odpowiedziec, stresuje mnie to
najczesciej zbywam nie odzywajac sie w ogole badz tez rzucajac jakis tekst, ktory urywa watek
co innego rozmowa w 4 oczy z facetem
dzisiaj widzialem sporo atrakcyjnych dziewczyn
do zadnej bym nie podszedl i nie zagadal, bo nie wiedzialbym jak
do tego ja nadaje sie tylko na glupie i nudne rozmowy o szkole
wszystkie moje poglady, ktoryymi operuje na forum w towarzystwie odchodza w niepamiec
nie mowiac juz o towarzyskosci, ktorej u mnie praktycznie nie ma
moge liczyc jedynie na to, ze ktoras sie mna zainteresuje
nawet dzisiaj w grupie znajomych pijany kolega nawiazal do mojego prawictwa
musze skonczyc z oszukiwaniem samego siebie
dobrze, ze trzezwy jestem, plus jest taki, ze jutro nie bede mial kaca