Dodaj do ulubionych

czy argument

10.10.10, 17:07
ze kobiet za kołkiem ( kobiet kierowców ) jest mniej na polskich drogach ma jeszcze sens? Otóż gdy przytacza się mniej lub bardziej wiarygodne statystyki ( mało mnie obchodzą) z których wynika, że mężczyźni powodują więcej wypadków, "tłumy" mężczyzn "krzyczą", że kobiet kierowców jest mniej i dlatego te statystyki tak wyglądają...ja ostatnio na bazie swoich obserwacji mam dziwne wrażenie, że ten argument nie ma pokrycia w rzeczywistości ( może i miał jakieś 5 lat temu ale teraz?) tzn, patrze, patrze i wcale nie widzę mniej kobiet za kierownicą..też macie takie wrażenie ?

tak mnie natchnął artykuł na o.n.e.c.i.e
Obserwuj wątek
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: czy argument 10.10.10, 17:11
      W mieście może faktycznie dysproporcja nie jest taka duża, ale na trasie - prawie sami faceci.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: czy argument 10.10.10, 17:16
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

        > W mieście może faktycznie dysproporcja nie jest taka duża, ale na trasie - praw
        > ie sami faceci.

        Natomiast nie sądzę aby to był jakiś "argument".
    • josef_to_ja Im więcej kobiet z prawkiem tym gorzej dla mnie 10.10.10, 17:15
      Więcej kompleksów no i trudniej o kobietę bez prawka, przy takiej z prawkiem bym się ze wstydu zapadł, że sam nie mam
      • pompeja Re: Im więcej kobiet z prawkiem tym gorzej dla mn 10.10.10, 17:17
        Nie łam się, też nie mam. Ale mnie ma kto sponsorować, zamiast mi kurs opłacić, woli bulić za taksówki :D
        • josef_to_ja Re: Im więcej kobiet z prawkiem tym gorzej dla mn 10.10.10, 17:20
          Ale jesteś kobietą, do tego ładną, więc prawko u Ciebie nie jest ważne
      • menk.a Re: Im więcej kobiet z prawkiem tym gorzej dla mn 10.10.10, 18:24
        josef_to_ja napisał:

        > Więcej kompleksów no i trudniej o kobietę bez prawka, przy takiej z prawkiem by
        > m się ze wstydu zapadł, że sam nie mam

        Ciebie raz ukatrupić to mało.
    • pompeja Re: czy argument 10.10.10, 17:18
      Ja widzę, że kobiety często jeżdżą inaczej ;)
    • rzeka.chaosu Re: czy argument 10.10.10, 17:28
      Chyba muszę w końcu zrobić prawko. :D
      Faktycznie sporo kobiet jeździ po mieście (a ostatnio widziałam cztery miniaczki pod rząd prowadzone przez babki i nie był to ich zlot, chyba). :D:D:D

      Jeśli miałabym porównać styl prowadzenia: moi znajomi faceci, z którymi jeżdżę zdecydowanie częściej od dziewczyn popisują się na drodze, kozakują, jeżdżą po buspasach, skracają sobie trasę w korku jadą po chodniku albo pod prąd jednokierunkową. ;) Do tego oczywiście sypia licznymi epitetami. Laski częściej jeżdżą spokojnie i nie drą się przez szybę na innych. Teraz dojeżdżam czasami do pracy z kolegą i powoli mam ochotę nauczyć się pacierza, żeby czymś głowę zając jak on "sobie tylko prowadzi". :P
    • menk.a Re: czy argument 10.10.10, 18:25
      Więcej mniej... Liczą się wyjeżdżone km. To sprawia, że ktoś jest lepszym czy gorszym kierowcą.
    • ciezka_cholera Re: czy argument 10.10.10, 18:44
      Najprawdopodobniej do tych statystyk uzywane sa proporcje:
      ilosc wypadkow spowodowanych przez kobiety / ilosc kobiet kierowcow versus
      ilosc wypadkow spowodowanych przez mezczyzn / ilosc mezczyzn kierowcow.

      Bardzo watpliwe jest by w celach porownawczych ktos uzywal tylko danych o wypadkach (bo to nie ma sensu).

      Nie mniej jednak, pozostaje jeszcze jedna mozliwosc: ze kobiety kierowcy mniej jezdza. Z punktu widzenia ubezpieczyciela jest to bez znaczenia, liczy sie sam fakt, kto powoduje mniej wypadkow, przyczyna jest sprawa drugorzedna. Jednak jesli sie chce uzywac tych statystyk jako argumentow w dyskusji, ktora plec lepiej kieruje pojazdami mechanicznymi, to mozna sie nad tym pozastanawiac.
      • zeberdee24 Re: czy argument 10.10.10, 18:54
        Statystyka może ująć tylko ile osób danej płci ma prawo jazdy i ile wypadków osoby danej płci spowodowały. Nie bierze się pod uwagę ilości jeżdżonych kilometrów i tego czy były one jeżdżone w trasie czy w mieście itd., np. nie podaje się ile wypadków zrobili zawodowi kierowcy którzy są w zasadzie wyłącznie mężczyznami i którzy pracują pod presją czasu, mają bardzo wiele kilometrów wyjeżdżone w ciągu roku, bywają przemęczeni i operują pojazdami bardzo trudnymi w prowadzeniu.
        • ciezka_cholera Re: czy argument 10.10.10, 19:06
          A ja mysle, ze tego typu badania sa najczesciej zlecane przez firmy ubezpieczeniowe. One zas maja informacje, czy samochod jest uzywany zawodowo, czy w celach rekreacyjnych. Jako ogol kierowcow pewnie tez nie biora posiadaczy prawa jazdy a wlascicieli polis (osoby ubezpieczajace samochod raczej beda jezdzic). Natomiast zgadzam sie, ze wszystkich biasow wykluczyc sie nie da, wiec nie jestesmy pewni, czy kobiety-kierowcy tak samo czesto jak mezczyzni siadaja za kolkiem. Jakkolwiek ja jestem sklonna sadzic, ze kobiety jezdza ostrozniej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka