Dodaj do ulubionych

Skazani na wymarcie

07.11.10, 10:45
Naukowcy cytowani przez BBC donoszą, że mężczyźni częściej
- chorują na nowotwory
- mają zaburzenia psychiczne
- targają się na własne życie
- mają udary, zawały
- piją alkohol
- palą papierosy
- stosują złą dietę
wśród ludzi otyłych dominują faceci

Statystyczna kobieta, kiedy dowiaduje się, że cierpi na jakąś chorobę, za wszelką cenę chce z nią walczyć. Odwiedza specjalistów i bierze leki. A facet... czy oni w ogóle chodzą do lekarza? ;)
Obserwuj wątek
    • teletoobis Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 11:01
      tak- odprowadzaja tam swoje kobietry, by sie leczyly z hipochondryzmu
    • qw994 Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 11:06
      > A facet... czy
      > oni w ogóle chodzą do lekarza? ;)

      Chyba patologa ;)
    • fiigo-fago mamuty 07.11.10, 11:14
      Te wszystkie choroby, nałogi i dolegliwości są wynikiem przebywania z kobietami, no może poza tym nowotworem. ;) Bo kobiety wpędzają w załamanie nerwowe lub depresję;
      każą dźwigać ciężkie rzeczy lub lubią galop w łóżku - i zawał gwarantowany;
      by nie zwariować z kobietami mężczyźni uciekają w alkohol wspomagany papierosami;
      jędzą niezdrowo w fast-foodach bo na pomidorową można czekać do wieczora... ;))
      A gdy chcą pójść do lekarza to niestety mała szansa się tam dostać bo gabinety są okupowane przez kobiety, które nic innego nie robią całymi dniami tylko siedzą w przychodniach. Potem się oczywiście kobiety dziwią czemu im chcą mnij płacić lub mniej chętnie zatrudniać gdy tak dbają o zdrowie, czego dowodem są przecież liczne a4. ;)))

      A tak na serio taka rola społeczna - facet ma być silny a nie łazić z byle duperelą do lekarza. Więc kobiety powinny dbać indywidualnie o swoich facetów by nie wymarli. ;))
    • piataziuta Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 11:34
      a poza tym, faceci:
      -posiadają prymitywny system myślenia
      -nie potrafią rozmawiać
      -są nieodporni na ból i stres
      -posiadają niską inteligencję emocjonalną, przez co powodują wojny
      -kompromitują się poprzez hipokrytyczne podejście do kobiet, polegające na pożądaniu wszystkich samic na świecie, przy jednoczesnym zakładaniu monogamistycznych związków
      -kompromitują się przez brak konsekwencji, polegający na dążeniu do zapłodnienia i późniejszym wykazywaniem braku zainteresowania przy pracy przy dziecku
      -mają niskie zdolności przystosowawcze,
      więc i tak są skazani na wymarcie

      Ja bym się nie przejmowała grave_digger. Korzystajmy z penisów póki są, bo potem to już tylko drobne kobiece paluszki i wibratory.
      • piataziuta Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 11:37
        zapomniałam dodać o braku potrzeby kształcenia! (coraz niższy współczynnik mężczyzn w stosunku do kobiet na uczelniach)

        myślę, że jeszcze sporo rzeczy by się znalazło
        • menk.a Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 11:47
          Oj tam. Ale Noble zgarniają. Drogi budują. I samoloty. I są strażakami!
          • mumia_ramzesa Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:05
            Strazakami sa juz tez kobiety.
            A ped panow do studiowania znacznie oslabl po zlikwidowaniu powszechnej sluzby wojskowej.
            • menk.a Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:08
              Ale wieżowce budują? Budują. Noble zgarniają też.:P
          • rumak.hrabiny Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 14:28
            menk.a napisała:

            > Oj tam. Ale Noble zgarniają. Drogi budują. I samoloty. I są strażakami!


            noble niech inni zdobywają, drogi budują czy pożary gaszą, ale z tym samolotem to niegłupi pomysł, szczególnie, że w necie są odpowiednie części

            tylko skąd aż tyle kasy wziąć? to nic. nie pękam, będę kombinował, aby życia wystarczyło
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:09
        piataziuta napisała:
        > a poza tym, faceci:
        > -posiadają prymitywny system myślenia
        [...]
        > więc i tak są skazani na wymarcie

        Wniosek jest może być tylko jeden, w ramach dbania o równość pomiędzy płciami, należy dbać i pomagać przede wszystkim mężczyznom, bo to oni są dyskryminowani.
        • menk.a Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:17
          g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

          > Wniosek jest może być tylko jeden, w ramach dbania o równość pomiędzy płciami,
          > należy dbać i pomagać przede wszystkim mężczyznom, bo to oni są dyskryminowani.

          Ale dbać tak jak upośledzonych i za łapkę do lekarza ciągnąć?:>
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:21
            > Ale dbać tak jak upośledzonych i za łapkę do lekarza ciągnąć?:>

            Edukować, dopłacać, sponsorować nowe kierunki studiów, dostosowywać opiekę medyczna do męskich potrzeb.

            No bo jeśli mężczyźni żyją krócej, to znaczy że śmiało można pogorszyć opiekę medyczną dla kobiet(do tego to się sprowadzić, bo przecież ilość kasy jest ograniczona), aby poprawić opiekę mężczyzn.
            • piataziuta Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:27
              Nie dość że se sami nie radzą, to jeszcze prezentują zestaw cech, który zniechęca przed ewentualnym udzieleniem pomocy.
              Mentalnie małe -wyrachowane- cwane-szuje!

              echh...

              Wyginięcie grozi jak nic!
              • menk.a Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:31
                piataziuta napisała:

                > Nie dość że se sami nie radzą, to jeszcze prezentują zestaw cech, który zniechę
                > ca przed ewentualnym udzieleniem pomocy.
                > Mentalnie małe -wyrachowane- cwane-szuje!

                A wszystko przez testosteron, którym się chełpią.:>
                • piataziuta Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:47
                  menk.a napisała:

                  > A wszystko przez testosteron, którym się chełpią.:>

                  Ciiiichooo... Nie narzekajmy na testosteron, bo jak go nie ma, to wiesz czego nie ma...:P
                  Nawołujmy lepiej do korzystania z umysłu, jako ośrodka podejmowania decyzji, bo to jest chyba największy problem:P

                  Tak mnie strasznie rozczula jak czytam wypowiedzi mężczyzn tłumaczących: "natura nas tak uwarunkowała". Biedaki, nie zauważyli że od czasów paleolitu, instynkty zaczęły być wypierane u ludzi na rzecz rozumu :P
                  • menk.a Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:52
                    Ale Noble zgarniają nadal. A życia nie znają?:P
            • rumak.hrabiny Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 14:21
              > Edukować, dopłacać, sponsorować nowe kierunki studiów, dostosowywać opiekę medy
              > czna do męskich potrzeb.

              to za kilkaset lat, ale niech powoli się przyzwyczajają i fochów nie strzelają, gdy ich facet poprosi, by piwo z lodówki przyniosła, gdy ważny mecz w telewizji.
          • piataziuta Re: ST 07.11.10, 12:22
            menk.a napisała:
            >
            > Ale dbać tak jak upośledzonych i za łapkę do lekarza ciągnąć?:>

            To jeszcze tak nie zaczęłaś robić???
            <nie powiem>
            Ty bezduszna kobieto!
            • menk.a Re: ST 07.11.10, 12:34
              Ano nie. Upomnienia nie działają. Prośby też nie. Na wiedzę to odporne i udaje, że nie widzi zagrożenia. Silne takie, a złego licho nie bierze. Więc sami sobie grabią.:P
              • piataziuta Re: ST 07.11.10, 13:03
                Na niektórych działają środki w postaci przejawów agresji. Facet przekonany, że agresja jest domeną jego płci,widząc że się mylił, zamienia się w słup soli niczym żona Lota :D
                Próbowałaś? :D
                Trzeba też umiejętnie ten środek stosować. W nadmiarze, pan wykazuje jednak coś w stylu umiejętności przystosowawczych i reagować przestaje.
                :]
        • piataziuta Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:20
          Nie widzę tu dyskryminacji. To dramat mężczyzn, za sprawą ich samych, a nie złego traktowania przez kobiety.
          Proponowałabym raczej akcję ratowniczo-uświadamiającą, niż walkę z dyskryminacją.
          :D
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:23
            piataziuta napisała:

            > Nie widzę tu dyskryminacji. To dramat mężczyzn, za sprawą ich samych, a nie złe
            > go traktowania przez kobiety.

            Nie przez kobiety - przez społeczeństwo. Przez ogół zasad, reguł i wymagań.
            Poza tym, ach, jak ja kocham taką argumentację. Tam gdzie źle kobietom - wina środowiska, tam gdzie źle mężczyznom - sami sobie winni...
            • piataziuta Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:35
              To temat, który nadaje się na szeroką dyskusję, spróbujmy to jednak skrócić...
              Zamiast po samczemu argumentować w ciemno, za wszelką cenę dążąc, do obalenia przeciwnika, zapytam czule:
              Czego Ci winna kobieta, g.r.a.f.z.e.r.o? :)
              • menk.a Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:36
                piataziuta napisała:

                > Czego Ci winna kobieta, g.r.a.f.z.e.r.o? :)

                No do gina powinna go zaciągnąć? Zgadłam?:>
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:41
                piataziuta napisała:
                > Czego Ci winna kobieta, g.r.a.f.z.e.r.o? :)

                Kobieta niczego, społeczeństwo to co innego:)

                A tak na serio to gdyby faktycznie było tak źle jak w pierwszym poście to faktycznie należałoby wprowadzić program ochrony samca... Ale chyba tak tragicznie nie jest.
                • piataziuta Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 13:30
                  Ja bym chciała od społeczeństwa, żeby zarówno kobieta i mężczyzna, traktowani byli przez pryzmat ich cech osobniczych, a nie ze względu na płeć.
                  A związki widzę jako współpracę dwojga ludzi, uzupełniających się również ze względu na cechy osobnicze.
                  Przykład: ja rodzę i lepiej zarabiam, więc Ty siedzisz w domu, sprzątasz i zajmujesz się dzieckiem. :D
                  A Ty, g.r.a.f.z.e.r.o?
                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 13:37
                    > Przykład: ja rodzę i lepiej zarabiam, więc Ty siedzisz w domu, sprzątasz i zajm
                    > ujesz się dzieckiem. :D
                    > A Ty, g.r.a.f.z.e.r.o?

                    Gdybyś dała radę... Tak dziecko zostawić i bez niego żyć :P. Tylko pamiętaj, jak wracasz do domu to też udzielasz się po równo a nie tylko po pracy odpoczywasz. :P


                    > Ja bym chciała od społeczeństwa, żeby zarówno kobieta i mężczyzna, traktowani b
                    > yli przez pryzmat ich cech osobniczych, a nie ze względu na płeć.
                    Jasne, to jest sytuacja idealna. Tyle tylko że fakty pokazujące że mężczyźni częściej giną od chorób, samobójstw, przemocy, wojen i wypadków wskazuje że świat nie patrzy na ludzi przez pryzmat osobniczy tylko ze względu na płeć stawia przed mężczyznami zadania które ich zabijają. Tak czy nie?
                    • piataziuta Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 14:03

                      > Gdybyś dała radę... Tak dziecko zostawić i bez niego żyć :P. Tylko pamiętaj, ja
                      > k wracasz do domu to też udzielasz się po równo a nie tylko po pracy odpoczywas
                      > z. :P
                      Jeżeli pytasz mnie o moje osobiste preferencje , to ja, żeby urodzić, musiałabym przełamać swoją fobię dotyczącą wizji, co dziecko robi z partnerskiego związku i życia kobiety:P

                      > Jasne, to jest sytuacja idealna. Tyle tylko że fakty pokazujące że mężczyźni cz
                      > ęściej giną od chorób, samobójstw, przemocy, wojen i wypadków wskazuje że świat
                      > nie patrzy na ludzi przez pryzmat osobniczy tylko ze względu na płeć stawia pr
                      > zed mężczyznami zadania które ich zabijają. Tak czy nie?

                      Tak. Tylko zamiast skupiać się na rozpatrywaniu stereotypów, skłoniłabym się raczej ku rozpatrywaniu łańcucha przyczynowo-skutkowego.

                      -choroby-patrz posty menki

                      -samobójstwa- wynik emocjonalnej nieinteligencji i kumulowania emocji zamiast, eksploatowania za pomocą rozmów

                      -przemoc=emocjonalna nieinteligencja+ bezsilność,wynikająca z nieumiejętności rozmowy, połączone z dążeniem do dominacji za wszelką cenę-czyt.: kierowanie się instynktem(testosteronem) zamiast rozumem

                      -wojna- jak wyżej, tylko na większą skalę

                      -wypadki- może sam odpowiedz? co sprawia że zamiast pomyśleć o życiu/rodzinie/ dzieciach, dociskasz pedał gazu w samochodzie, hę?

                      I co? Tak, czy nie? :)
                      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 14:16
                        > Tak. Tylko zamiast skupiać się na rozpatrywaniu stereotypów, skłoniłabym się ra
                        > czej ku rozpatrywaniu łańcucha przyczynowo-skutkowego.
                        >
                        > -choroby-patrz posty menki
                        >
                        > -samobójstwa- wynik emocjonalnej nieinteligencji i kumulowania emocji zamiast,
                        > eksploatowania za pomocą rozmów
                        >
                        > -przemoc=emocjonalna nieinteligencja+ bezsilność,wynikająca z nieumiejętności r
                        > ozmowy, połączone z dążeniem do dominacji za wszelką cenę-czyt.: kierowanie się
                        > instynktem(testosteronem) zamiast rozumem
                        >
                        > -wojna- jak wyżej, tylko na większą skalę
                        >
                        > -wypadki- może sam odpowiedz? co sprawia że zamiast pomyśleć o życiu/rodzinie/
                        > dzieciach, dociskasz pedał gazu w samochodzie, hę?
                        >

                        Widzisz, wszystkie elementy łańcucha przyczynowo-skutkowego które wymieniasz sugerowałyby źródła natury osobniczej, ta owa nieinteligencja emocjonalna.
                        Tyle tylko że trend w statystyce jest zdecydowanie zbyt istotny, aby można było go wytłumaczyć w przez przyczyny osobowe.
                        • piataziuta Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 14:38
                          > Widzisz, wszystkie elementy łańcucha przyczynowo-skutkowego które wymieniasz su
                          > gerowałyby źródła natury osobniczej, ta owa nieinteligencja emocjonalna.
                          > Tyle tylko że trend w statystyce jest zdecydowanie zbyt istotny, aby można było
                          > go wytłumaczyć w przez przyczyny osobowe.
                          >
                          Dlatego najpierw polecałam projekt ratowniczo-uświadamiający płci męskiej-jako takiej. Ustrój proosobniczy później. :D
                          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 14:41

                            > Dlatego najpierw polecałam projekt ratowniczo-uświadamiający płci męskiej-jako
                            > takiej. Ustrój proosobniczy później. :D

                            No to się zgadzamy...
                            Musimy teraz założyć MRS - Men Rescue Service :D
            • menk.a Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:35
              Graf, kiedy ostatnio byłeś u lekarza? Kiedy był Twój ojciec, brat,. szwagier, koledzy? Ot tak, by sprawdzić czy wsio działa jak należy?:>
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:43
                menk.a napisała:

                > Graf, kiedy ostatnio byłeś u lekarza?
                A dentysta się liczy?
                • menk.a Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:50
                  g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                  > menk.a napisała:
                  >
                  > > Graf, kiedy ostatnio byłeś u lekarza?
                  > A dentysta się liczy?
                  >
                  >

                  Internista chociaż??
                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:55
                    > Internista chociaż??
                    Dentysta internista? Nie, tak głęboko nie zaglądał. :D
                    • menk.a Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:58
                      g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                      > > Internista chociaż??
                      > Dentysta internista? Nie, tak głęboko nie zaglądał. :D

                      I tu mamy czarno na białym winę społeczeństwa, zasad i oczekiwań wobec mężczyzn.;)
                      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 13:15
                        menk.a napisała:
                        >
                        > I tu mamy czarno na białym winę społeczeństwa, zasad i oczekiwań wobec mężczyzn
                        > .;)

                        Oczywiście. Jeśli facetów wychowuje się aby do lekarza nie chodzi to nie chodzą. To chyba proste? :).
                        • menk.a Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 13:27
                          g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                          > menk.a napisała:
                          > >
                          > > I tu mamy czarno na białym winę społeczeństwa, zasad i oczekiwań wobec mę
                          > żczyzn
                          > > .;)
                          >
                          > Oczywiście. Jeśli facetów wychowuje się aby do lekarza nie chodzi to nie chodzą
                          > . To chyba proste? :).

                          Hmm znaczy masz teraz pretensje do rodziców, że nie chodzisz teraz do lekarza, bo wbili Ci to do głowy jak miałeś 5 lat?:>
    • magnusg Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:45
      Nie znam w historii ani terazniejczosci zadnej kultury,gdzie kobiety by mialy dominujaca role.Przeciwnie-tam gdzie sa najgorzej traktowane to one sa fundamentami tych systemow.taki wasz babski masochizm.Dziwne to i glupie,ale niech wam bedzie:)
      • piataziuta Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:50
        Naprawdę, Tusk tak powiedział?
        • menk.a Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:51
          piataziuta napisała:

          > Naprawdę, Tusk tak powiedział?

          A Komorowski to przyklepał.
          • piataziuta Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:54
            :D
        • magnusg Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:56
          Prawda boli?Nakresl nam prosze krotko n.p. jak by wygladal swiat oparty tylko na wynalazkach kobiet??Bez wizji,fantazji,zdolnosci nigdy nie osiagniecie dominujacwej roli.
          Podaj mi jedna dziedzine zawodowa,gdzie kobiety sa lepsze od mezczyzn-nawet najlepsi kucharze i fryzjerzy to faceci.
          • menk.a Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 13:01
            magnusg napisał:

            > Prawda boli?

            Tak off topic. Czemu przy największej głupocie, jaką ktoś napisze albo kiedy kogoś obraża i interlokutor reaguje kpiną, ironią, sarkazmem lub zwyczajnie zwraca uwagę na bulszity, zawsze pada nieśmiertelne 'prawda boli?' albo 'prawda w oczy kole?'? Chciałabym wreszcie to pojąć swoją szarą jedynaczką.:)
          • menk.a Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 13:03
            magnusg napisał:

            > Podaj mi jedna dziedzine zawodowa,gdzie kobiety sa lepsze od mezczyzn-nawet na
            > jlepsi kucharze i fryzjerzy to faceci.
            >

            Pytasz dlaczego to mężczyźni są szefami? Czy o co? Bo np. to kobiety są najlepszymi sprzątaczkami, ale i tak ich szefami są panowie. Znaczy w sprzątaniu jesteście najlepsi?:>
          • piataziuta Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 13:20
            Poczekaj jeszcze magnusg, poczekaj.
            Minęło dopiero 170 lat (!) od kiedy pierwsza kobieta w historii, zdobyła wyższe wykształcenie! Wcześniej za wszelkie "wyskoki" od swojej stereotypowej roli, była palona przez mężczyzn na stosie.
            Zobacz, tylko 170 lat, a kobiety już zaczęły doganiać, a niektóre przeganiać facetów, w wielu dziedzinach.
            Żeby obliczyć kto więcej osiągnął, mężczyźni czy kobiety, należałoby podzielić wszystkie sukcesy kobiet przez 170 lat, i wszystkie sukcesy mężczyzn przez tysiące lat.
      • menk.a Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:53
        magnusg napisał:

        > Nie znam w historii ani terazniejczosci zadnej kultury,gdzie kobiety by mialy d
        > ominujaca role.Przeciwnie-tam gdzie sa najgorzej traktowane to one sa fundament
        > ami tych systemow.taki wasz babski masochizm.Dziwne to i glupie,ale niech wam b
        > edzie:)

        Podziwiamy maczo w prześcieradłach lejących kobiety?:>
        • magnusg Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:59
          ty moze nie-wiele innych tak.Nawet mordercy w wiezieniach dostaja mnostwo listow milosnych od kobiet.
    • jowita771 Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 12:54
      Jak już kobiety nauczą się rozmnażać bez udziału facetów, albo zasoby nasienia będą wystarczające, to mężczyźni wymrą i kobiety pociągną gatunek dalej. Seksmisja będzie, drogie Panie ;)
      • grave_digger Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 13:15
        no właśnie
        to świat kobiet - każdego mężczyznę urodziła kobieta...
      • rumak.hrabiny Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 14:45
        pociągną? chyba wibrator, wbrew zaleceniom stomatologa.

        ooo, przepraszam, stomatolożki...
    • rzeka.chaosu Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 14:44
      Z tym skazaniem na wymarcie to ja się nie zgodzę. :D Zawsze będą jednak fajni faceci z patologiami, nizinami społecznymi i intelektualnymi nie mający nic wspólnego, którzy będą przekazywać swoje geny synom, wnukom, itp. :D
      Najwyżej trza się będzie takimi dzieli, trudno. :D
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 14:50
        > Najwyżej trza się będzie takimi dzieli, trudno. :D

        Innymi słowy jak o porządnych facetów nie zadbacie, aby było ich więcej, to skończycie w haremach albo wielożeństwie :D
        • rzeka.chaosu Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 14:52
          A nie by wcale wielożeństwo nie przeszkadzało. Jakby pozostałe żony były spoko to bym nie narzekała.
          • maitresse.d.un.francais Yhy, mnie też nie 07.11.10, 15:21
            Już widzę na forum kandydatki na współżony. ;-)
            • rzeka.chaosu Re: Yhy, mnie też nie 07.11.10, 15:25
              Ja też. :D
              • maitresse.d.un.francais Re: Yhy, mnie też nie 07.11.10, 15:33
                rzeka.chaosu napisała:

                > Ja też. :D

                tylko się zastanawiam, jaki byłby mój zakres obowiązków, tak żeby nie wstawać rano?
                • rzeka.chaosu Re: Yhy, mnie też nie 07.11.10, 15:43
                  Eeee gotowanie kolacji/ :D::DD:D Ale to by było dobre – faktycznie obowiązki można by było podzielić między 5 bab i nawet na przedszkolu dla dzieci by się oszczędziło.
                  • maitresse.d.un.francais Re: Yhy, mnie też nie 07.11.10, 15:46
                    rzeka.chaosu napisała:

                    > Eeee gotowanie kolacji/ :D::DD:D

                    Eeee to coś mało ;-) zaznaczam że w nocy też mogę działać, jak monsz i żony śpią ;-)
        • piataziuta Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 15:10
          ...tudzież w lesbijskich związkach i bankach spermy.

          Pod wpływem dużej ilości czasu spędzanego z samymi mężczyznami i świadomości, że ich ułomność sięga na tak głęboko i daleko, coraz częściej bardziej interesujące zaczynają być dla mnie kobiety :D
          • menk.a Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 17:43
            piataziuta napisała:

            > ...tudzież w lesbijskich związkach i bankach spermy.
            >
            > Pod wpływem dużej ilości czasu spędzanego z samymi mężczyznami i świadomości, ż
            > e ich ułomność sięga na tak głęboko i daleko, coraz częściej bardziej interesuj
            > ące zaczynają być dla mnie kobiety :D

            Z przykrością i wielkim bólem serca podzielam tę opinię. :|
    • kombinerki.pinocheta Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 15:31
      nie pale, nie pije (dobra, raz na kwartal), nie mam zlej diety, nie jestem otyly, nie targam sie na swoje zycie, nie mam nowotworu, chyba nie mam

      mam zaburzenia psychiczne

      nie wiem dlaczego, ale boje sie zawalu/udaru
      • grave_digger Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 15:46
        nie tylko nie jesteś otyły
        jesteś wręcz kościsty
        :P
        https://statichg.demotywatory.pl/uploads/201011/1288701718_by_RGL_500.jpg
        • maitresse.d.un.francais Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 15:51
          skąd demoty wytrzasnęły wiktoriańskie porno?
        • kombinerki.pinocheta Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 16:00
          podoba mi sie ten demot

          tylko mnie rece ulozylyby sie blizej krocza :)
          • maitresse.d.un.francais Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 16:03

            > tylko mnie rece ulozylyby sie blizej krocza :)
            >
            i to było chamskie, panu już dziękujemy
            • kombinerki.pinocheta Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 16:06
              mojego krocza oczywiscie :)

              > i to było chamskie

              no co Ty, od wczoraj jestes na forum? :)
              • maitresse.d.un.francais Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 16:11
                e
                >
                > no co Ty, od wczoraj jestes na forum? :)
                >
                a jaki ma związek jedno z drugim?

                ja jestem na forum długo, a twój post był chamski
                • kombinerki.pinocheta Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 16:28
                  dlaczego chamski?
                  raczej zenujacy, moze smieszy, ironiczny, ale chamski?
                  • maitresse.d.un.francais Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 16:44
                    kombinerki.pinocheta napisał:

                    > dlaczego chamski?
                    > raczej zenujacy, moze smieszy, ironiczny, ale chamski?
                    >
                    śmieszny? ironiczny? ty chyba żartujesz

                    • kombinerki.pinocheta Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 16:47
                      no dobrze, jak Cie to urazilo to moge tylko napisac, ze nie przepraszam :)
                      • maitresse.d.un.francais Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 16:50
                        kombinerki.pinocheta napisał:

                        > no dobrze, jak Cie to urazilo to moge tylko napisac, ze nie przepraszam :)
                        >
                        i za pomocą takich zwrotów jak powyższy zamierzasz zdobyć jakąkolwiek kobietę? powodzenia życzę
                        • kombinerki.pinocheta Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 17:02
                          kto Ci powiedzial, ze zamierzam zdobyc?
                          • maitresse.d.un.francais Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 17:08
                            kombinerki.pinocheta napisał:

                            > kto Ci powiedzial, ze zamierzam zdobyc?
                            >
                            No chyba ty? Chyba że planujesz resztę życia spędzić na forum?
                            • kombinerki.pinocheta Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 17:22
                              do 30stki na pewno
                              co bedzie pozniej to nie wiem
                      • maitresse.d.un.francais Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 16:51
                        kombinerki.pinocheta napisał:

                        > no dobrze, jak Cie to urazilo to moge tylko napisac, ze nie przepraszam :)
                        >
                        wiesz mnie twoje chamstwo zasadniczo wisi, ale potem znowu założysz 1000 wątków, dlaczego baby cię nie chcą, w tym 500 o "ciapatych"
      • maitresse.d.un.francais Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 15:50
        nie jestem otyl
        > y

        ta jasne

        a jakie masz BMI?
        • kombinerki.pinocheta Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 15:55
          181/80/8
          oblicz sobie sama
          • grave_digger Re: Skazani na wymarcie 07.11.10, 15:57
            a to ostatnie 8 to rozmiar czego? ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka