usunelamkonto
09.11.10, 12:48
czytajac watki o ponczochach wpadlam na pomysl ze zapytam lubego co o tym sadzi. odpowiedzial zebym nic na sile nie zakladala bo nie wie jaka bedzie jego reakcja. powiedzial ze czarny stanik i stringi(koronkowe, i wszelakie jakie mam) sa w porzadku ale ponczochy moga mi nie pasowac do figury. poczulam sie dotknieta, nieatrakcyjna tylko czy mialam powod? oczywiscie polecialy mi lzy a luby uspokoil mnie mowiac ze mozna sprobowac i moge zalozyc skoro kupilam/zamierzam kupic
zaznaczylam ze chcialabym urozmaic jakos stroj. zestawy bielizny na moje rozmiary moga byc bardzo drogie albo nie skompletuje odcienia i wzoru. mam koszule nocna na ramiaczkach w infantylny wzor i pomyslalam ze chociaz zakupie zwykla satynowa czarna koszule nocna skoro i tak ten sam kroj jest, a czern lubie i wg lubego i mnie ten kolor jest ladny
luby preferuje koronki ale uwaza ze na mnie nie pasuja.tak sie okreslil. stringi koronkowe moga byc, bo w takich chodze na codzien
(zeby nie bylo moj luby mowi mi rozne pikatne szczegoly, typu jestes zaje..a ku..a, i uprawiamy dosyc czesto seks ale wiadomo kate moss nie jestem i mam swoje dodatkowe cm)
dlatego czy moglam sie poczuc dotknieta czy jestem przewrazliwiona?