nothing.at.all
15.11.10, 21:36
Jak sobie radzicie z drobnymi przykrościami? Olewacie, przymykacie oko, a może jakoś racjonalnie tłumaczycie?
Dziś spotkało mnie kilka takich przykrości i choć wiem, ze były nieświadome to mi było przykro, naprawdę przykro i źle. Oczywiście powiedziałam o nich tym osobom. Jednak nadal to uczucie we mnie jest.
A jakie są wasze sposoby na takie małe przykre drobiazgi?