puenta7
25.11.10, 00:40
Mam takie pytanie i liczę, że dostanę jakąś odpowiednią odpowiedź. Chodzi o to, że ja jestem z tych kobiet co to nigdy nie miały faceta. To nie chodzi o to, że faceci mnie olewają, tylko jestem sama wyboru. Po prostu czuję, że nigdy nie związałabym się z facetem, bo to nie dla mnie. A z tego powodu ciągle słyszę docinki, że jestem nienormalna, że pewnie cały czas jestem zdziecinniała jak dziecko z przedszkola, bo nie dorosłam do związków i dlatego nie szukam sobie męża, że za kilka lat to wszyscy faceci będą zajęci, a mi zostanie jakiś nieciekawy rozwodnik, z którym nie wytrzymam nawet kilku dni, albo że jestem jakaś ,,niedorobiona" czy ,,wybrakowana" i faceci po prostu mnie nie chcą, a ja tylko zgrywam taką mocną co to sama faceta nie chce itp. Jak ludziom tłumaczę, że po prostu tak jest dobrze, nie każda kobieta musi być Matką Polką-mąż, 3-4 dzieci, zajmowanie się domem itp. Oczywiście nie mam nic do osób, którym taki układ pasuje. Po prostu mi tak jest dobrze-mam dom, pieniądze są dobre, że na wszystko mi starcza, mam w domu psa, jakieś roślinki, spotykam się ze znajomymi, wychodzę do kina itp. Chciałabym zapytać jak postrzegacie osoby mojego pokroju, czy dla Was normalne jest podśmiewanie się z takich ludzi jak ja i ogólnie jakie jest podejście w Waszym środowisku do singli.