0ion
29.11.10, 12:31
Koleżanka trzyma w bloku kota. Mieszkanie wydmuchane a w łazience przez żwirek dla kota capi jak w murzyńskiej chacie. Czy kobiety czują taką potrzebę posiadania sierściucha, ze im blokuje węch? Poza tym jak można zamykać takie stworzenie jak kot w bloku? Czy to normalne zachowanie dla kobiet czy koleżanka jest specyficzna?