Dodaj do ulubionych

mala rzecz a cieszy

11.12.10, 17:12
wczoraj zostalam wylegitymowana przed wejsciem do klubu, w moim wieku to komplement, taka w sumie mala rzecz a sprawia tyle radosci!!! trzeba doceniac male radosci, tak sobie mysle, WTTM?
Obserwuj wątek
    • gavarit Re: mala rzecz a cieszy 11.12.10, 17:37
      nigdy nie przestanie cieszyć :)

      gavarit.blox.pl
    • cafem Re: mala rzecz a cieszy 11.12.10, 17:45
      Gratuluje! Mnie nigdy nie legitymuja...

      Za to wczoraj Antonia w sklepie wylegitymowali, jak piwo kupowal.
      A przecie jemu trzydziestka juz stuka:D
    • magnusg Re: mala rzecz a cieszy 11.12.10, 17:55
      Moze wpuszczali tylko ludzi do 40-tki:)
    • wyjdeztego Re: mala rzecz a cieszy 11.12.10, 18:10
      mnie juz dawno nie legitymowali:) postarzalam sie, przytylam, eh :/ a kiedys to sie denerwowalam, jak mnie o dowod prosili w sklepie... no teraz to bym chciala, ale juz niestety nikt nie pyta :(
    • chersona Re: mala rzecz a cieszy 11.12.10, 19:46
      To samo w moim przypadku. Młodzież niepostrzeżenie przeszła do mówienia mi per pani, pytając się o godzinę i drogę.
      Dziewczynką pozostaję dla mocno starszych. W SKM leciwa pani wykrzyknęła, że aż dziw, że taka dziewczynka może być matką, czym wprawiła mnie zakłopotanie. Innym razem w przedziale dziecko oznajmiło mi, że kiedy zasnęłam pani z naprzeciwka powiedziała 'no i dziewczynka nam zasnęła'. Powiedziałam synowi, że to nie było do mnie, tylko do dziewczynki obok, ale upierał się, że wie swoje.
      Aha, lubię, jak mój 7-letni syn mówiąc o dziewczynach (przeważnie lekceważąco) zalicza mnie do tej kategorii.
    • sid.leniwiec Re: mala rzecz a cieszy 11.12.10, 20:37
      Ja tak miewam, ale niestety tylko sporadycznie.:)
    • princessjobaggy Re: mala rzecz a cieszy 11.12.10, 23:32
      W dzisiejszych czasach, gdy nastolatki wygladaja jak stare baby, nie dziwie sie, ze legitymuja.

      W sumie zawsze wygladalam na mlodsza niz w rzeczywistosci, juz sie do tego przyzwyczailam. Dawno nikt mnie nie wylegitymowal, ale w sumie po klubach sie za bardzo nie rozbijam, wiec nie wiem jak by bylo dzis.
      • sid.leniwiec Re: mala rzecz a cieszy 11.12.10, 23:36
        > W dzisiejszych czasach, gdy nastolatki wygladaja jak stare baby, nie dziwie sie
        > , ze legitymuja.

        A to też fakt.:)
        • princess_yo_yo Re: mala rzecz a cieszy 12.12.10, 12:06
          trudno sie nie zgodzic, ale nawet taka wzgledna 'mlodosc' cieszy po 30stce.
          • sumire Re: mala rzecz a cieszy 12.12.10, 12:12
            to fakt :) ja się bardzo ucieszyłam, gdy odbierałam nowy dowód osobisty - na 3 tygodnie przed 30. urodzinami - i pan w urzędzie spytał, czy to mój pierwszy. nie wykluczam, że to obowiązkowe pytanie nawet dla dziadków, ale i tak mnie ujęło ;)
          • sid.leniwiec Re: mala rzecz a cieszy 12.12.10, 14:32
            Mnie cieszy nawet przed 30-tką.:)
            Aczkolwiek kiedyś słyszałam, że np. w knajpach specjalnie tak robią, żeby babki poczuły się lepiej. Ale nie wierzę w to!:P
    • eat.clitoristwood Re: mala rzecz a cieszy 12.12.10, 12:18
      Miałem w liceum koleżankę, której ustępowano miejsca w tramwaju.
      Nie, nie było to Liceum Trzeciego Wieku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka