Dodaj do ulubionych

instruktorowe love.

07.01.11, 21:32
Witajcie!
Kilka dni temu rozpoczęłam jazdy i o dziwo trafił mi się uroczy instruktor.
Już po pierwszej godzinie wracając do domu zdarzało mi się o nim pomyśleć i wymieniliśmy kilka smsów w celu ustalenia następnego terminu i kilka na inny temat.
Przed każdymi jazdami zastanawiam się co na siebie włożyć, staram się dobrze wyglądać.
Próbowałam dyskretnie z nim flirtować, wydaje mi się, że on też robił coś w tym kierunku.
Nie potrafię przestać o nim myśleć, a on pewnie nie zdaje sobie z tego nawet sprawy.
Bardzo dobrze nam się rozmawia, śmiejemy się ciągle z czegoś itd :) czasami mam wrażenie, że on sam zaczyna flirtować, albo gdy mi coś tłumaczy to tak głęboko wpatruje mi się w oczy...
Wystarczy, że położy rękę za mój zagłówek albo dotknie mojej ręki chwytając kierownicę lub gdy zmieniam bieg to od razu robi mi się ciepło i mam ciarki.
Zastanawiam się o co go zapytać lub co powiedzieć, aby był to dyskretny flirt, ale zarazem żeby przyszło mu do głowy że może jednak z nim flirtuję.

Nie chciałabym przesadzić bo gdyby jemu się to ewentualnie nie spodobało (w co wątpię) to mógłby mi kazać zmienić instruktora, a z drugiej strony może to on boi się zrobić pierwszy krok, żebym to ja nie chciała mieć jazd z kimś innym...

Jak najlepiej zacząć taki flirt? Nie mam pojęcia jakie wykonywać gesty, co mówić, żeby dać mu jakiś znak.
Obserwuj wątek
    • dziewczyna_rzeznika Re: instruktorowe love. 07.01.11, 21:35
      Chcesz zaliczyć egzamin za pierwszym razem czy co?:D
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: instruktorowe love. 07.01.11, 21:38
        dziewczyna_rzeznika napisała:

        > Chcesz zaliczyć egzamin za pierwszym razem czy co?:D

        Istruktor nie ma wpływu na wyniku egzaminu. To znaczy zaliczanie instruktora :D
        • ritsuko Re: instruktorowe love. 08.01.11, 14:05
          Na wewnętrzny może mieć ;)
          • i_believe_in_angels Re: instruktorowe love. 08.01.11, 14:39
            nie liczę na żadne ułatwienia, chcę go tylko lepiej poznac ;)
      • i_believe_in_angels Re: instruktorowe love. 07.01.11, 21:38
        nie, szczerze mówiąc nawet o tym nie pomyślałam ;p ale po prostu strasznie mnie do niego ciągnie :) fajnie gdyby też był mną zainteresowany
        • dziewczyna_rzeznika Re: instruktorowe love. 07.01.11, 23:03
          Oj dobra, napisałam to z zazdrością w pikselach bo sama dawno 'elektryczności' nie czułam :P
    • eat.clitoristwood Re: instruktorowe love. 07.01.11, 21:35
      Wydaje mi się, że miniówa + majtless wystarczą.
      • eat.clitoristwood Re: instruktorowe love. 07.01.11, 21:36
        W Seattle - slipless...
    • ursyda Re: instruktorowe love. 07.01.11, 21:37
      Ty się na jezdzie skup dziewczyno a nie na patrzeniu mu w oczy.
      • i_believe_in_angels Re: instruktorowe love. 07.01.11, 21:39
        wyobraź sobie, że jazda idzie mi zaskakująco dobrze ;) i to chyba on mnie tak motywuje bo chcę pokazać że potrafię
        • izabellaz1 Re: instruktorowe love. 07.01.11, 22:07
          i_believe_in_angels napisała:

          > wyobraź sobie, że jazda idzie mi zaskakująco dobrze ;) i to chyba on mnie tak m
          > otywuje bo chcę pokazać że potrafię

          To najgorsza motywacja z możliwych :)
    • izabellaz1 Re: instruktorowe love. 07.01.11, 21:41
      Takich kursantek jak Ty, to ma na pęczki.
      Swoją drogą radzę zmienić instruktora, bo jeśli mu tylko dupy w głowie, to nauczyciel z niego do dupy.
      • i_believe_in_angels Re: instruktorowe love. 07.01.11, 21:47
        moi rodzice i właściciel ośrodka znają się i mówił im, że ten mój instruktor to jeden z najlepszych których mają. Ja z resztą jestem zadowolona bo wszystko co mi tłumaczy to rozumiem, mimo zaledwie kilku wyjeżdżonych godzin nauczyłam się od niego już naprawdę wiele :)
        • izabellaz1 Re: instruktorowe love. 07.01.11, 22:07
          i_believe_in_angels napisała:

          > moi rodzice i właściciel ośrodka znają się i mówił im, że ten mój instruktor to
          > jeden z najlepszych których mają.

          No nie wątpię...bo może ma kilka specjalizacji :P
    • six_a Re: instruktorowe love. 07.01.11, 21:46
      ja nie wiem, ale jak od kilku dni DOSŁOWNIE NIC nie działa, to może rozłóż nogi. gdzieś w bocznej ulicy najlepiej, żeby zbiegowiska nie było.
    • gr.een kurna, ja też tak chce 07.01.11, 21:49
      instruktor, szmery bajery
      a mnie ciągle tylko opieprzają

      aleeee.... zaczynam rozumieć co do mnie mówią :)))
      • gr.een errata 08.01.11, 20:24
        wczoraj tylko wydawało mi się, że rozumiem co do mnie mówią
        • jan_hus_na_stosie Re: errata 08.01.11, 21:43
          a po jakiemu mówią?
          • gr.een Re: errata 09.01.11, 11:39
            po eskuelowemu :]
    • kadfael Re: instruktorowe love. 07.01.11, 21:49
      Tylko nie skończ jak ta panienka, która tak świetnie umie jeździć, że mandat i opłate w warsztacie za uszkodzony błotnik chce scedować na pasażera. Vide jeden z sąsiednich wątków :P
    • i_believe_in_angels Re: instruktorowe love. 07.01.11, 22:02
      Doradźcie mi co robić, zeby on się zorientował?
      • sarawi instruktorowe love. 07.01.11, 22:08
        Nie chciałabym przesadzić bo gdyby jemu się to ewentualnie nie spodobało (w co wątpię)
        Bardzo mi sie to podoba :))) coz za nadzwyczajna pewnosc siebie :)))
        A skad to przekonanie, ze nie moze mu sie nie spodobac?
        Wyrzucilam Twoj watek z forum "Prawo Jazdy", bo jest nie na temat, ale odpowiem Ci tutaj - wiesz, to taki charakter pracy, trzeba byc komunikatywnym, duzo mowic, czasem ludzie odbieraja to na opak :) Tez mialam kursantow, ktorym sie WYDAWALO, ze z nimi flirtuje :))) a ja po prostu, staram sie byc sympatyczna i rozmowna.
      • eat.clitoristwood Re: instruktorowe love. 07.01.11, 22:08
        i_believe_in_angels napisała:
        > Doradźcie mi co robić, zeby on się zorientował?

        Jak slipless nie pomoże, szepnij mu na ucho link do tego wątku. Mrucząc przy tym lubieżną vulgatą.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: instruktorowe love. 07.01.11, 22:08
        i_believe_in_angels napisała:

        > Doradźcie mi co robić, zeby on się zorientował?

        Możesz ślad na fotelu zostawić...
      • gr.een Re: instruktorowe love. 07.01.11, 22:09
        złap go za kolano :)
        • izabellaz1 Re: instruktorowe love. 07.01.11, 22:11
          gr.een napisał:

          > złap go za kolano :)

          Uff, to dobrze, że mój instruktor nic sobie nie pomyślał, bo zdarzyło mi się go złapać zamiast gałkę skrzyni biegów :D
          • eat.clitoristwood Re: instruktorowe love. 07.01.11, 22:16
            izabellaz1 napisała:
            > (...) zamiast gałkę skrzyni biegów :D

            Te, Zerograf, moich gaci się czepiasz a tu Twoja narzeczona tak sobie definiuje... ;P
          • gr.een Re: instruktorowe love. 07.01.11, 22:38

            ja też :)
            to był maluch, a ja jakieś takie te członki mam przerośnięte
            aż podskoczył :))))
      • izabellaz1 Re: instruktorowe love. 07.01.11, 22:10
        i_believe_in_angels napisała:

        > Doradźcie mi co robić, zeby on się zorientował?

        Skoro z nim smsesujesz, flirtujesz itd. a on nic, to daj sobie spokój, bo to jakaś dupa jest.
        • i_believe_in_angels Re: instruktorowe love. 07.01.11, 22:21
          raz smsowalismy, mówł żebym napisala po to zebysmy ustalili kolejne jazdy. a ten mój flirt to sama nie wiem czy flirtem nazwać mozna bo sama nie wiem czy powinnam, zeby nie zepsuć tego że fajnie się gada z nim itd.
          • sarawi instruktorowe love. 07.01.11, 23:18
            No ale przeciez chwile wczesniej sama napisalas, ze nie ma takiej mozliwosci, zeby mu sie to flirtowanie nie spodobalo :> czyz nie? :P
            A ile on ma lat, a ile Ty?
            • i_believe_in_angels Re: instruktorowe love. 07.01.11, 23:22
              oh, zostalam źle zrozumiana. Widząc jak się zachowuje to wydaje mi się, że zmierza ku temu zeby flirtowac, ale wróżką nie jestem więc na pewno nie wiem. Są miedzy nami 4 lata różnicy.
              • sarawi instruktorowe love. 07.01.11, 23:40
                No to musisz przeprowadzic najpierw dyskretny wywiad srodowiskowy czy jest zajety ;P
                szkoda zachodu, jesli facet kogos ma, a tak jak Ci pisalam wczesniej - w ten zawod flirt czasem jest wrecz wpisany ;) Szkoda by bylo, zebys sobie robila niepotrzebne nadzieje.
                • i_believe_in_angels Re: instruktorowe love. 08.01.11, 09:21
                  Nawet jeśli byłby to tylko i wyłącznie flirt to raczej bym się nie załamała, w sumie jak na razie to tylko o to mi chodzi ;p
    • reniatoja Re: instruktorowe love. 07.01.11, 23:42
      Weź się ogarnij.



      Tyle.
    • wicehrabia.julian znowu? 08.01.11, 09:29
      i_believe_in_angels napisała:

      > Witajcie!
      > Kilka dni temu rozpoczęłam jazdy i o dziwo trafił mi się uroczy instruktor.

      jak to jest, że niektóre tematy pojawiają się z duszącą częstotliwością...
    • i_believe_in_angels Re: instruktorowe love. 08.01.11, 10:02
      :)
    • i_believe_in_angels Re: instruktorowe love. 08.01.11, 13:49
      ...
      • i_believe_in_angels Re: instruktorowe love. 09.01.11, 19:53
        i_believe_in_angels

        A masz chłopaka?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka