Dodaj do ulubionych

Co Was łączy?

    • erillzw Re: Co Was łączy? 13.01.11, 03:30
      Lubimy podobne seriale, z filmami na oglol jest podobnie ale to tak w 80%; z muzyka lubimy 90% to samo, podobna praca, podobna potrzeba poznawania swiata gdy sie juz wyjezdza do innego kraju, uwielbienie do spacerow, nocnych gadlow, oboje jestesmy typowymi sowami, uwielbiami takie same powolne starty poranne (jesli nam na to czas i praca pozwala), podobne jedzenie lubimy choc to tez jakies 80%, sposob spedzania wolnego czasu tez mamy podobny, oboje lubimy pic alkohol;)
      Ogolnie jestesmy do siebie bardzo podobni ale jednak gdzies tam sie roznimy co wprowadza fajny smaczek w naszym zwiazku :) mamy spora dawke wspolnej przestrzeni ale i kazdy zachowuje swoja autonomie. Jak idziemy do CH to ja wiem, ze na pewno zastane do w sklepie ze sprzetem a on mnie w skslepie z butami :P
    • fig-ga Re: Co Was łączy? 13.01.11, 10:55
      Bardzo dużo. Fotografia, książki, kawa, muzyka, filmy, komiksy, podobna filozofia życiowa, wspólne zapatrywania religijne, podobne zapatrywanie na sztukę i tak dalej.
    • looona Re: Co Was łączy? 13.01.11, 14:31
      Poczucie humoru, gotowanie i dr House ;)

      Poza tym dwa różne światy, począwszy od muzyki, książek, spędzania wolnego czasu, temperamentu itd.itd.

      Ale kochamy się jak wariaty ;)
    • lajton Re: Co Was łączy? 13.01.11, 14:53
      obawa przed zaangażowaniem

      uhaha
      • siwa.krowa.oddzialowa Re: obawa przed zaangażowaniem 13.01.11, 20:42
        ;-))
        • princess_yo_yo Re: obawa przed zaangażowaniem 13.01.11, 21:02
          ooo, to wlasnie mnie laczylo z moim exem :-)
    • kokolina_koko Re: Co Was łączy? 13.01.11, 15:28
      Francuskie kino i zgaga.
    • karmmi Re: Co Was łączy? 13.01.11, 18:53
      Przestrzeń. Mamy swoje światy pod każdym względem i tak jest dobrze.
    • zlako.bieta Re: Co Was łączy? 13.01.11, 21:37
      Oh, różnie bywało.Obecnie jestem niestety, albo stety sama. Z ostatnim partnerem połączyła nas fascynacja literaturą iberyjską. A wcześniej bywało, że nic mnie z partnerami nie łączyło. ;) Ale z reguły, z wyjątkiem chyba dwóch facetów (o których nawet nie warto pamiętać) były to wspólne zainteresowania intelektualne i "nadawanie na tych samych falach".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka