Dodaj do ulubionych

konkursy typu mała miss

16.01.11, 21:01
Ogladałam dzis program o konkursach miss dla dziewczynek (najmłodsza miała może ze 2 latka)...
przeraziło mnie to...
Dziewczynka lat 4 ubrana, uczesana i umalowana, ze wygląda na 40. Na głowie tapir, mocny makijaż i wycięty strój (brzuch na wierzchu itp) Inna dziewczynka, malutka, totalnie zmęczona, widać że jej się nie chce, ale matka na siłe wypycha na scenę... Dziecko wyszło i zeszło, matka zawiedziona, że dziecko nie mizdrzyło się do jury (a to bylo dzieciątko, ledwo co się chodzić nauczyła, a matka wkurzona, że mała nie przesyłała całusów widowni).
Jak w ogóle mozna organizowac konkursy PIĘKNOŚCI dla dwulatek czy trzylatek?
Jaki jest sens, ja się pytam, posyłania dzieci na takie konkursy, robienia z kilkulatek "małych dorosłych" ... Leczenie własnych kompleksów? Wszystkie te mamusie takie totalnie zaniedbane... Chęć zarobienia na dzieciach?
a te matki nie widza tego, ze takie konkursy to raj dla pedofili? nie biora pod uwage, że te dziewczynki mogą zostać wykorzystane seksualnie?

Chore! Chore!
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: konkursy typu mała miss 16.01.11, 21:06
      Mnie tam zawsze dziwi ta dysproporcja: zapasiona, zaniedbana matka, która z małej córki robi mokry sen pedofila. Zgadzam się: chore.
      • ucze_sie_niemieckiego_i_matmy Re: konkursy typu mała miss 20.01.11, 21:09
        marzeka1 napisała:
        robi mokry sen pedofila.

        co robi?
    • mallwia Re: konkursy typu mała miss 16.01.11, 21:45
      Przyznam też,że przerażający program.Ameryka.Mam dwie córki i nie wyobrażam sobie,że wyrządzam im taką krzywdę.Te babki nie powinny mieć dzieci,za to powinny odbyć długą terapię u psychiatry.
      • totuus Re: konkursy typu mała miss 21.01.11, 08:37
        Takim kobietom powinno się po prostu odbierać prawa rodzicielskie. No ale nie od dziś powtarzam, że Amerykanie to megadurna nacja.

        Mnie jednak martwi co innego: kiedy moda na takie debilne konkursy pojawi się w Polsce. Bo że się pojawi, to nie mam wątpliwości (Polacy wprost celują w niewolniczym naśladowaniu Amerykanów).
    • ind-ja Re: konkursy typu mała miss 16.01.11, 23:02
      chore,chore i juz dawno przestalo szokowac.Cos w sam raz dla amerykanskiej gawiedzi.
    • berta-live Re: konkursy typu mała miss 16.01.11, 23:27
      Co się nie robi dla kasy. Jakby tego typu imprezy nie miały oglądalności to nikt by ich nie organizował. Najwyraźniej ludziom podoba się oglądanie żywych lalek. Dokładnie tak samo jest w przypadku tych wszystkich castingów do reklam, filmów itp. Producenci czy reklamodawcy też nie wykorzystywaliby dzieci, gdyby nie było na to popytu.
    • pompeja Re: konkursy typu mała miss 17.01.11, 09:52
      Równie dobrze basen to też raj dla pedofilów. Nie popadajcie w paranoję z tymi pedofilami. Każdy ksiądz to pedofil, każdy lekarz to pedofil, każdy nauczyciel...
      Matkobosko!
      • smutas13 Re: konkursy typu mała miss 17.01.11, 17:07
        Niespełnione ambicje mamusiek. Wysyłają na te konkursy swoje dzieci, bo same kiedyś zajęły słabszą pozycję. Faktycznie - niektóre mamuśki, powinny skorzystać z porad psychologa.
        Ale...Ameryka się bawi...
        • menk.a Re: konkursy typu mała miss 17.01.11, 17:22
          To nie tylko kwestia niespełnionych ambicji mamusiek. Tatuśków też. Chcą mieć w domu księżniczki, więc mają.
          Poza tym... wszyscy, prawie wszyscy lubimy małe kotki i pieski. Lubimy to co małe, młode i nieporadne. Słodkie niczym kajmak. Wzbudza ciepłe uczucia, uwagę. Jakieś 100 lat temu w jednej z pierwszych reklam proszku do prania został wykorzystany motyw dziecięcy: tłuściutki bobas a obok wielki kosz bielizny do prania i jakaś gospodyni domowa.
          Lubimy patrzeć jak małe dziewczynki ubierane są w modne, podobne do dorosłych ciuchów, a chłopcy ubierani są w mini garnitury, więc te wszystkie konkursy to tylko kolejny krok naprzód. No może 2 kroki. Tyle ze już o kasę idzie stawka.
          • zeberdee24 Re: konkursy typu mała miss 17.01.11, 18:15
            Hehe - przeczytałem że 'słodkie niczym kajman' i zachodziłem w głowę co może być słodkiego w kajmanie:D
            • conspicuousfrom Re: konkursy typu mała miss 20.01.11, 21:34
              zdaje sie ze autorka miala na mysli kajmaka a nie kajmana
      • eastern-strix Re: konkursy typu mała miss 17.01.11, 19:53
        Na basenie nikt nie seksualizuje małych dziewczynek poprzez tapirowanie im włosów, makijaż i mizdrzenie się.

        Niestety, ale robienie z dziecka obiektu seksualnego, bo tak to należy nazwać, graniczy z patologią.
        • pompeja Re: konkursy typu mała miss 17.01.11, 20:01
          Pedofil jest pedofilem z powodu dziecinnego wyglądu dziecka. Choć mogę się mylić, nie znam pedofilów oraz sama nie jestem. Jednak nie słyszałam o przypadkach molestowania i gwałtów na wypindrzonych dziewczynkach, wyłapywane są za to takie spokojne, szare myszki - łatwiejszy cel?
      • shigella Re: konkursy typu mała miss 21.01.11, 02:14
        pompeja napisała:
        > Równie dobrze basen to też raj dla pedofilów. Nie popadajcie w paranoję z tymi
        > pedofilami. Każdy ksiądz to pedofil, każdy lekarz to pedofil, każdy nauczyciel.
        Nie mam dzieci, nie jestem nadwrazliwa, plastikowe krysie mnie bawia, ale widzialam ze dwa programy dokumentalne o konkursach malej miss i to jest chore.
        Jasne, ze wszedzie sie taki delikwent moze trafic, ale nie nalezy prowokowac ich dodatkowymi bodzcami.
        Dziewczynki 5-10 lat, gnace sie w wyzywajacych pozach i wdzieczace do widowni, umalowane, ubrane w sukienki wieczorowe, ufryzowane naprawde wygladaly jak male lolitki.
        Zle bedzie, jesli ktos to potraktuje jako zaproszenie i usprawiedliwienie swojego postepowania, bo pedofile to niestety nie mit (w odroznieniu od porwan w centrach handlowych i czarnej Wolgi).

        PS Gdyby uczestniczki umyc, uczesac i ubrac w dziewczece ciuszki, obcinac punkty za nienaturalne pozy i mizdrzenie sie, wtedy z duzymi oporami bym to cos zaakceptowala.
    • mallwia Re: konkursy typu mała miss 17.01.11, 20:20
      Cholewa,ale tu nawet nie chodzi o pedofilie. Jak można zapodać taką jazdę swojemu dziecku!!!!!! Jakimi kategoriami to dziecko postrzega świat,rzeczywistość???
      • martuha Re: konkursy typu mała miss 17.01.11, 20:33
        kilka(nascie) lat temu w tvp1 w poniedzialki puszczano serie filmow dokumentalnych, m.in. o kobiecie, ktora stracila obydwie piersi przez raka, o dziewczynce, ktora bawila sie z lwami na wolnosci bez poniesienia uszczerbku na zdrowiu.
        byl tez odcinek o dziewczynkach startujacych w konkursach pieknosci w stanach w wieku nieokreslonym przez grube warstwy makijazu i tapiry na glowach, lecz z wypowiedzi ich dumnych mamus wynikalo, ze panienki mialy od 4 do mniej wiecej 10 lat. dziennikarze krecacy dokument pytali te male lale co jest najwazniejsze w takich "zawodach", czy uroda jest istotna. kazda dziewuszka wyglaszala wyuczona w domu matre: "uroda to nie wszystko, najwazniejsza jest OSOBOWOSC". ciekawe, czy dzieci w wieku lat czterech w ogole wiedza, co mowia. jakos mam wrazenie, ze slowo osobowosc jest dosc abstrakcyjnym pojeciem dla cztero czy pieciolatki.
        • marguy Re: konkursy typu mała miss 18.01.11, 00:23
          Tu macie probke maltretowania dzieci przez matki idiotki.
          www.funiaste.net/2011/styczen/18/
          Na dole strony kliknijcie na wideo Durna matka.
          • berta-live Re: konkursy typu mała miss 18.01.11, 00:55
            To nie jest jedyna branża opanowana przez durnowate matki. Chciałam zauważyć, że wszyscy artyści i sportowcy mieli takie matki. Wszystko jedno czy jest się baletnicą, skrzypkiem, pianistą, tenisistą, łyżwiarzem, czy aktorem albo piosenkarzem -celebrytą, zaczynać trzeba bardzo wcześnie, często już w wieku 2-4 lat. Specyfika tych zawodów polega na tym, że po przekroczeniu pewnego wieku, człowiek nie jest w stanie wytrenować pewnych umiejętności. I nie ma, że się chce czy nie chce, ćwiczyć trzeba, nieraz i po kilka godzin dziennie. Ćwiczyć, zdobywać dobre oceny na zawodach, konkursach, przesłuchaniach, castingach, itp. A przecież żadne normalne dziecko z własnej nieprzymuszonej torturami woli nie zrezygnuje z zabawy, spotkań z rówieśnikami i odpoczynku, tylko po to, żeby do znudzenie powtarzać monotonne ćwiczenia. A trenerzy mają to do siebie, że mają swoich uczniów w dupie. Jak delikwent nie chce trenować, to na jego miejsce przyjdzie 10 innych. Tak więc chcąc, żeby dziecko odnosiło sukcesy, trzeba samemu się w to zaangażować. I w tym chore na przerost ambicji mamuśki celują. Ojcowie nie są wiele lepsi, tylko oni zazwyczaj angażują się w inne dziedziny.

            I pół biedy jak delikwent odniesie sukces, albo jeszcze lepiej jak będzie to dziedzina, gdzie szybko przechodzi się na emeryturę, albo wiedzie w miarę spokojne i ustabilizowane życie. Wtedy wzorem Wodeckiego czy Kulki może opowiadać anegdotki jak to koledzy bawili się na podwórku a jego ojciec lał za każde nietrafienie w dźwięk czy wymigiwanie się od kilkugodzinnych ćwiczeń. Pozostali najczęściej lądują w psychiatrykach albo zostają alkoholikami i narkomanami.
            • prigi Re: konkursy typu mała miss 20.01.11, 19:05
              coś w tym jest.
              jako nastoletnia panna byłam świadkiem jak znajomy ojciec był obrażony i krzyczał na swojego syna (wtedy ca.12lat), bo ten na turnieju tenisa ziemnego nie wygrał. i pamiętam tego smutnego chłopaka, który przepraszająco próbował tłumaczyć się ojcu, że się po prostu nie udało.
              smutne to było. i pewnie podobnie jak w przypadku większosći tych księżniczek, matki /ojcowie leczą swoje kompleksy i podnoszą ich kosztem swój status społeczny ( w końcu można się pochwalić przed znajomymi, jakie to sukcesy odnosi dziecko)
            • smartbonnie Re: konkursy typu mała miss 20.01.11, 20:02
              To nie do końca prawda. Owszem, zdarza się, zwłaszcza w tych bardzo wczesnych branżach. Ale czasem jest tak, że rodzic zapisuje dziecko na jakieś lekcje "dla rozwoju" i jest przekonany, że ono sobie na to krótko pochodzi, a dziecko się wkręca. No i teraz pytanie, czy rodzic pójdzie za dzieckiem i będzie mu się chciało dowozić je na AZS zamiast do osiedlowej szkółki sportowej itp. W innych przypadkach bywa, że dziecko naśladuje rodzica albo w domu panuje konkretna kultura - muzyczne rodziny nie są niczym dziwnym, podobnie bywa z uzdolnieniami plastycznymi.
              Przez zainteresowane dzieci te zajęcia są traktowane jak zabawa i okazja do spotkań z rówieśnikami. Niektóre z nich lubią współzawodnictwo - albo pojawia się ono dopiero w późniejszym okresie ćwiczeń. Wtedy trzeba wspierać, ale nigdy zmuszać.
              Znałam dwóch nastolatków, kolegę zmuszanego do kariery sportowej (nie wyszło) i młodocianego tancerza, który po prostu się tym fascynował od wczesnego dzieciństwa, był zresztą bardzo muzykalny. Różnica była olbrzymia, ten drugi miał mnóstwo osiągnięć i cieszył się z nich.
              Tak więc owszem - zmuszanie się zdarza dość często - ale nie wszystkie dzieci są "normalne" ;-)
            • zmija_gadula Re: konkursy typu mała miss 21.01.11, 09:51
              a ja się nie zgadzam. Wyczynowy sport nie powinien byc trenowany (mam na myśli PRAWDZIWE treningi a nie te prowadzone bardziej jako zabawa) przez dzieci poniżej 8-10 roku zycia. Grozi to nieodwracalnymi deformacjami w strukturze kostnej dziecka co się neistety często zdarza. kariera potem jest ale krótka a potem do końca życie leczenie permanentnej kontuzji i zwyrodnień. Prawdziwy trener powinin o tym uprzedzić i nie powinien na młodsze dzieci naciskać tak samo jak na te starsze. Nabory do szkół baletowych zaczynają sie w 10 roku życia nie bez powodu, prawda? A tam ida dzieci "od zera" a nie tresowane od niemowlęctwa. Obejrzyj sobie dowolny program taneczny polski czy amerykański - tancerze zaczynają w różnym wieku i odnoszą sukcesy.
              Co do durnowatych matek - nie można upraszczac, bo inaczej powinnam czuć sie obrażona. Moja prawie 6 letnia córka od września chodzi do szkoły baletowej na zajęcia 2* w tygodniu po 45 miunt. Zajęcia wprawdzie baletowe ale raczej w formie zabawy i bez zadęcia, raczej ćwiczenia rozciągające przy muzyce i dreptanie na paluszkach (nie w pointach oczywiście!). Pomysł był jej, marzenie jej, ale wozic i pilnować strojów, godzin, prób przed występem itd musze ja. I to jest kwestia odpowiedzialności rodzica za rozwój pasji dziecka, bo nawet jak dzieciaka nikt nie zmusza to rodzic jest odpowiedzialny za całą "otoczkę" i musi przeorganizowac życie swoje i całej rodziny tak by dziecko mogło realizowac swoje pasje. popatrz na ojca Kubicy - wyprowadził się za grance żeby syn mogł trenować, nazwiesz go durnowatym?
              Z drugiej trony chorych na ambicję rodziców tez spotykam, w moim mieście jest tez druga szkoła baletowa przyjmująca maluchy i tam pani od razu wprowadziła wykłady na temat odżywiania i potencjalnego odchudzania. I część matek jak ja natychmiast przeniosła sie do naszej szkoły a część matek przyklasnęła ochoczo.
              A w naszej grupie najlepsza i najbardziej rozciągnięta jest najbardziej pulchna dziewczynka
        • majaa Re: konkursy typu mała miss 20.01.11, 19:33
          martuha napisała:

          > kazda dziewuszka wyglaszala wyuczon
          > a w domu matre: "uroda to nie wszystko, najwazniejsza jest OSOBOWOSC".

          To i tak w sumie nieźle, bo ja z kolei słyszałam wypowiedzi niektórych 6-, 7-latek biorących udział w tym cyrku i to dopiero była zgroza: twierdziły, że to super być piękną i jak będą dorosłe to chcą wyjść za mąż i być bogate.
          Co do mamusiek, to nijak nie mogę pojąć, jak można być tak bezdennie głupim, żeby pakować swoje dziecko w bagno i jeszcze się tym zachwycać.
        • gh83 Re: konkursy typu mała miss 21.01.11, 07:05
          > lat. dziennikarze krecacy dokument pytali te male lale co jest najwazniejsze w
          > takich "zawodach", czy uroda jest istotna. kazda dziewuszka wyglaszala wyuczon
          > a w domu matre: "uroda to nie wszystko, najwazniejsza jest OSOBOWOSC". ciekawe,

          A za 15 lat, już w dorosłych konkursach, z równym zrozumieniem będą pieprzyć o "World Peace" :)
    • zawsze-soffie Re: konkursy typu mała miss 18.01.11, 21:33
      na nawet jakby się to dziecko 2 letnie postarało nie wyglądałoby na 40 lat.

      a te konkursy są żenujące, wykraczają poza zabawę a rodzice takich dzieci mają coś z głową.
    • kryptopatolog oczywiście że chore, ale dla kasy wszystko 20.01.11, 19:17
      zakompleksione, sfrustrowane seksualnie maciory (bo matkami to nazwać nie można) które swoje kompleksy leczą dzieckiem. chora relacja z ojcem dziecka + chora relacja z matką (babką dziecka) w 99% przypadków.
      pozostały 1% to "wszystko dla kasy", albo "znajomy jest w jury, zwycięstwo masz w kieszeni".

      a tzw "rodzinny naturyzm" nie jest rajem dla pedofilów? a dzieci nie są wykorzystywane seksualnie? a jednak kwitnie proceder. są nawet wybory miss dzieci wśród naturystek. to jest dopiero przekręt.

      hipokryzja, hipokryzja, hipokryzja. cały świat to hipokryzja, cała "walka z pedofilią" też. rzuca się ochłapy motłochowi, ale cały trzon pedofilski, opracowany i rozpracowany przez stulecia - trwa i ma się dobrze.
      • iamhier Re: oczywiście że chore, ale dla kasy wszystko 20.01.11, 21:17
        do kryptopatolog-ojojoj....to za obraźliwe słowa.Dobre geny,uroda ,caloksztalt da pewnym kapitałem biologicznym,niezwykle istotnym.Kazdy chce w otoczeniu pokazac to,co ma najlepszego....Czlowiek to caloksztalt.Dlaczego to prawo innym odbierac? By ci gorsi,akurat tej kwestii poczuli sie lepiej?

        Ja tam jestem wyczulona na urodziwe potomostwo,ładne maluchy,bo będą problemy....i tyle.
        • kryptopatolog Re: oczywiście że chore, ale dla kasy wszystko 20.01.11, 22:10
          a niech pokazuje, kto broni?
          ale ta otoczka? makijaż, żeby wyglądało jak 40-latka? to jest normalne?

          kogo ja obrażam, normalnych ludzi czy zboczeńców? wśród naturystów "rodzinnych" (bo nie mam nic do dorosłych ludzi co się opalają nago czy chodzą na jakieś tam imprezy czy baseny) albo rodziców co posyłają dzieci na wybory miss NIE MA NORMALNYCH LUDZI.

          koniec kropka.

          PS. ładne potomstwo nie oznacza dobrego potomstwa. mnóstwo pięknych ludzi ma genetyczne skazy, umiera na prostackie choroby w młodym wieku itp
    • smartbonnie Re: konkursy typu mała miss 20.01.11, 20:04
      Yup, durnowate. CBDO.
    • zewszad_i_znikad Re: konkursy typu mała miss 20.01.11, 21:08
      W tym wypadku nie widzę szczególnego zagrożenia w pedofilach - nie sądzę, by pedofil starał się wytropić konkretną dziewczynkę i by mu się to udało. Takie konkursy są niebezpieczne przede wszystkim dla samych uczestniczek - bo od maleńkości, od wieku nikłych zdolności krytycznego myślenia, wpajają dziewczynce, że jej wartość zawiera się w jej wyglądzie. Że kobieta ma tylko ciało i powinna je wykorzystywać jako narzędzie osiągania czegokolwiek w życiu. Dziewczęta i kobiety i tak przez całe życie nierzadko stykają się z takim przesłaniem i dlatego bardzo niebezpieczne jest, jeżeli następuje to w tak młodym wieku. Najlepiej w ogóle nie starać się pobudzać w dziewczynkach zainteresowania własnym wyglądem, żeby nie wyhodować dziewczyn, które nie są zainteresowane niczym innym.
    • iamhier Re: konkursy typu mała miss 20.01.11, 21:10
      Nie widzę niczego złego w rodzicach ,którzy chwalą się swoim "pięknym" dzieckiem.Absolutnie nic.Ja akurat mam matkę,która zawsze mnie oszpecała,cięła mi włosy,zakladala kokardy,eksponowała wady etc.i robiła źle moim zdaniem.W szczególności dla córek (kobiecość).

      Córce robią i źle i dobrze.Jeśli za wszelką cenę wmówią jej,że musi być najładniejsza to może być kląska jak dorosnie....A jesli naucza ja szacunku do siebie,swojej urody,atutow ,kobiecosci,to dobrze.Uroda jest pewnym "darem bozym"....

      Wazne jest zeby taka corka miala duze poczucie wlasnej wartosci,ale ...zeby bylo ono REALISTYCZNE...czyli zeby ostro siebie oceniala,rowniez pod wzgledem urody i miala swiadomosc swoich wad oraz calkowity dystans do tego....Jesli nie sfiksuje,nie bedzie chciala sie kroic etc.to znaczy,ze rodzice spelnili swa role.W szczegolnosci gdy maja ładne dziecko.Bo te ładne dzieci sa NISZCZONE przez reszte do usranej smierci.I to rodzice dobrzy musza jej przekazac i na to ja uczulic.
      Uroda to oczywiscie nie wszystko w zyciu,ale to tym urodziwym zyje sie trudniej i o wiele wiecej od nich WYMAGA.

      Takze realistycznosc oceny i uczulenie na zagrozenia z tytulu urody plynace.
      Takie moje zdanie...
      • iamhier Re: konkursy typu mała miss 20.01.11, 21:12
        z drugiej strony uczy sie innych tego,ze sa w przyrodzie ladniejsi od nich,lepsi,zdolniejsi,bogatsi etc.Minimalizacja agresji.Tak sadze.
        • ucze_sie_niemieckiego_i_matmy Re: konkursy typu mała miss 20.01.11, 21:14
          Ja bardzo lubię oglądać takie konkursy. Lubie tapir, lubię dyscyplinę, lubię jak się je uczy i ze jest odpowiedzialnym za rodzinę, bo się na nią zarabia pieniążki.
          Edukacja od niemowlaka
          popieram!
          • iamhier Re: konkursy typu mała miss 20.01.11, 21:26
            ani matma ani niemiecki nie sa "kobiece".Babochłopy rosną jak ta lala.
    • din-din Re: konkursy typu mała miss 20.01.11, 21:21
      Ameryka nie przestanie mnie zadziwiać. Pierwszy raz jak zobaczyłam ten program na Discovery to mi szczęka opadła. Dwulatki z pełnym makijażem wprowadzane (te bardziej oporne wnoszone) przez mamuśki na scenę i prezentowane jury jak cielaki na targu żywca. Czterolatki z nakładkami na zębach, natapirowane, opalone sprayem i przerażająco zmanierowane. Zaskoczyła mnie mnogość tego typu konkursów w US. No i powiedzcie mi z czego te rodzinki żyją? Cały rok w rozjazdach po wszystkich stanach, fryzjerki, kosmetyczki, osobiste trenerki od prezencji i tańca, szykowne sukieneczki, stroje kąpielowe (o zgrozo!). A wygrana to jakieś 2-5 tys dolców. To jakiś sposób zarobku czy co?
      --------------------------------
      babycash.bloog.pl/
      • iamhier Re: konkursy typu mała miss 20.01.11, 21:25
        hmmmm.....uczy sie te dzieci wykorzystywania urody.Trzeba ogladac i wyciagac wnioski....Program jest przerysowany,ale pokazuje istote walki genow.Jeśli jeste ładny to musisz byc biedny,a jak chcesz byc bogaty bo jesteś ładny to co? To juz "nie nada"?
    • tygrysio_misio Re: konkursy typu mała miss 20.01.11, 23:38
      dokladnie taki sam jak robienia konkursow dla prosw, kotow, nastolatek, troche starszych gowniar

      ogolnie takie konkursy sa bez sensu... ale jesli mozna robic konkurs w stylu "mam najladniejszego kotka" to mozna tez "mam najladniejsze dziecko"
      • tymianek21 Re: konkursy typu mała miss 21.01.11, 09:29
        Tu jest kilka zdjęć dziewczynek z tych konkursów:
        www.smog.pl/txt_gfx_audio/41620/male_dziewczynki_ktore_zostaly_modelkami_straszne/
        Też mi się to nie podoba ale nie zgadzam sie z tym co napisało kika osób na temat Ameryki (typu: chore społeczeństwo, straszni Amerykanie itp.). Mój syn chodzi do III gr przedszkolnej -kiedy patrzę jak są poubierane niektóre dziewczynki z jego grupy (chodziły też tak poubierane w 1 i 2 grupie) to mam wrażenie ze to małe kopie Dody lub B. Spears tylko że bez makijażu. Nigdy nie widziałyście takich dziewczynek w Polsce?
    • e_d_y_s_q_a Re: konkursy typu mała miss 20.01.11, 23:47
      Zgadzam się że jest to chore.

      Obejrzyjcie sobie film "Mała miss słoneczko", jest świetną satyrą na to wszystko ;-)
      • selica Re: konkursy typu mała miss 21.01.11, 07:42
        Mała miss jest generalnie fantastyczna :)
        Fajnie ta kwestia zostałą poruszona w filmie Bruno. Nie chodziło o konkursy, ale o przerośnięte ambicje szołbiznesowe patologicznych amerykańskich rodziców. Bruno przeprowadzał casting na sesję zdjęciową ze swoim murzyńskim dzieciakiem, któego wymienił w Afryce na ipoda. Zadawał rodzicom kilkulatków pytania typu: czy twoje dziecko może prawcować wśród niebezpiecznych zardzewiałych maszyn, roju pszczół i tego typu przyjemności. Czy ważąca 12 kilo dziewczynka da radę, zdaniem mamusi, zrzucić 3 z 12 kilogramów w tydzień, a gdyby nie poszło, czy mamusia zgodzi się na liposukcję. Wszyscy się z entuazjazmem zgadzali!
        Najlepsze było to, że te castingi były przeprowadzane rzeczywiście, a materiał został włączony do filmu, tak przynajmniej twierdzili w Gazecie, albo Polityce.
        To jest dopiero hardcore.
      • totuus "Mała miss słoneczko" - cudny film. 21.01.11, 08:50
        Najbardziej podoba mi się fragment, w którym główna bohaterka już na scenie mówi, że występ chciałaby zadedykować swojemu dziadkowi. Prowadzący pyta się na to "A gdzie jest dziadek?". A on odpowiada: "W bagażniku naszego auta". :))))

        Tak jak pisze przedmówca, jest to świetna satyra piętnująca te chore konkursy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka