suomi6 19.01.11, 18:36 zapraszamy Was na świętowanie połówki tygodnia. Pochwalcie lub pożalcie się czymś fajnym, bo muszę mieć dobry nastrój do picia. Wasze zdrowie! ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
generation_p Re: ja i mój przyjaciel Tokaj 19.01.11, 18:39 Ja już się pożaliłam w wątku o iluzji. Jestem biedną, zdradzaną, ciężarną kobietą. Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: ja i mój przyjaciel Tokaj 19.01.11, 18:42 Wprawdzie nie obchodze, ale mozesz wypic za moje imieniny :) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: ja i mój przyjaciel Tokaj 19.01.11, 21:05 moje dziecko zapytało mnie niedawno co znaczy: zróbmy sobie dzidzię (tekst Baka z epoki lodowcowej), nie chciało mi się wnikać w kontekst więc spławiłam tekstem: naróbmy sobie masę kłopotów :D a dziś podczas płacenia za torebki na prezenty moje dziecko zajęło się układaniem prezerwatyw przy kasie ;D Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: ja i mój przyjaciel Tokaj 19.01.11, 21:25 wątek dla mnie, właśnie jestem po lampce Lindenblättrigera, też z Węgier. Odpowiedz Link Zgłoś
jej_torebka Re: ja i mój przyjaciel Tokaj 19.01.11, 21:30 pozdrowienia od pustej butelki Oak View z Kalifornii. Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: ja i mój przyjaciel Tokaj 19.01.11, 21:30 czytam książkę o przekrętach w Polsce. Jedna flaszka bedzie mało. Odpowiedz Link Zgłoś
grynder Re: ja i mój przyjaciel Tokaj 19.01.11, 22:48 Dobrze się czyta? Poproszę o tytuł. Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: ja i mój przyjaciel Tokaj 19.01.11, 22:51 Łysiaka zawsze dobrze sie czyta. Zapodaj sobie "Mitologie świata bez klamek" ale polecam zacząć od "Kolebki" i czytać wszystko co bylo po niej. Odpowiedz Link Zgłoś
grynder Re: ja i mój przyjaciel Tokaj 20.01.11, 00:00 Nie dla mnie "zaczynanie od Kolebki", bo tak dużo czytać to ja nie lubię. I chyba nie dla mnie "Mitologia świata bez klamek", bo publicystyka czy literatura publicystyczna Łysiaka mnie nie zachwyca. Spośród czterech książek Łysiaka, które zdarzyło mi się mieć w rękach, to jako naprawdę dobrą zapamiętałem tylko jedną - "Cena". W przyszłości planuję sięgnąć po "Dobrego", "Konkwistę" albo "Flet z mandragory". Mimo to dzięki za podanie tytułu. Odpowiedz Link Zgłoś
suomi6 Re: ja i mój przyjaciel Tokaj 19.01.11, 21:30 najśmieszniejsze jest to, że Tokaj ciągle zakorkowany. Skusiłam się na miodowego Ciechana. Przerzucamy imprezę na jutro, co? Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: ja i mój przyjaciel Tokaj 19.01.11, 21:36 jutro TEŻ może być impreza, a co! Odpowiedz Link Zgłoś
jej_torebka Re: ja i mój przyjaciel Tokaj 19.01.11, 21:36 no ładnie. w momencie kiedy mi się już język plącze i wzrasta częstotliwość dodawania postów na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
suomi6 Re: ja i mój przyjaciel Tokaj 19.01.11, 21:43 Spokojnie mnie też bierze głupawka :D Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: ja i mój przyjaciel Tokaj 19.01.11, 22:56 byle nie pożalcie, bo wylądujemy na wyżalni ale dołączam się ja i moja przyjaciółka melisa, przerzuciłam się z rumianku i muszę przyznać, że zioła strasznie mnie wciagają Odpowiedz Link Zgłoś
ritsuko Re: ja i mój przyjaciel Tokaj 19.01.11, 22:56 Aż mi się wakacje węgierskie przypomniały :), to wypij za to, żebym kiedyś Budę i Peszt mogła kiedyś znów odwiedzić :) Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: ja i mój przyjaciel Tokaj 19.01.11, 22:59 Cola z whiskaczem leci :). To się chwalę - mam super dzieciaki :) Byłam dzisiaj na wywiadówce - 12letni syn ma na półrocze średnią 5,4 :D. 8-letnia córka pierwszoklasistka - wzorowa ocena opisowa :). Mam bardzo mądre dzieci :). Za 1,5 tyg. jadę na narty, na tydzień - Słowacja :). I w ogóle jestem zakochana :D. Odpowiedz Link Zgłoś