Dodaj do ulubionych

Która jest na diecie, przyznać się

    • mrs.g Dukan 2 tygodnie 03.02.11, 10:56
      minus 5 kg, ale jakos nie trzymam sie tych 0% produktow, jem nabial normalny, narazie chudne
      • ursyda Re: Dukan 2 tygodnie 03.02.11, 11:06
        omrs.g napisała:

        > minus 5 kg, ale jakos nie trzymam sie tych 0% produktow, jem nabial normalny, n
        > arazie chudne

        ja już więcej w siebie białka nie wcisnę:)
        (jakkolwiek to brzmi:))
        • mrs.g Re: Dukan 2 tygodnie 03.02.11, 11:09
          buahahaha, a pieczesz pieczywo? Mi pomaga, zdecydowanie lepiej mi to wszystko smakuje. teraz mam faze dwa, wiec dzis zajadam sie ogorkiem
          • ursyda Re: Dukan 2 tygodnie 03.02.11, 11:16
            pieczywa nie, ale robilam takiego placka z twarogu, jaja, i platków owsianych i pszennych i to mi bardzo smakowało
            • mrs.g Re: Dukan 2 tygodnie 03.02.11, 11:22
              to dam ci przepis
              Kupujesz drozdze te swieze, ja je dziele na 6.
              Drozdze rozrabiasz z 1/4 szklanki cieplego mleka, odrobina soli i cukru .
              Potem dodajesz 2 lzki otrebow owsianych, 3 lyzki otrebow pszennych , 3 lyzki skrobii kukurydzianej, 1 jajko, serek homogenizowany, sol , rozmaryn , natka pietruszki . Forme smarujesz oliwa ( malo oczywiscie) i wysypujesz otreby coby sie nie przykleilo. Wylewasz to do formy i odstawiasz pod przykryciem do wyrosniecia . Pieczesz w temp 220 z termoobiegiem przez 15 minut. AAA forma to taka najmniejjsza keksowka gdzies 7 na 5 cm .Polecam. WYrasta jak chleb, ja znowu tych plackow nie robilam. tym sie zajadm.
              • ursyda Re: Dukan 2 tygodnie 03.02.11, 11:56
                jak będę na diecie to spróbuję:)
    • erillzw Re: Która jest na diecie, przyznać się 03.02.11, 11:31
      To nie jogurt tylko woda z aromatem jogurtowym :P
      To tak jak woda zwana mlekiem 0% :P
      • ursyda Re: Która jest na diecie, przyznać się 03.02.11, 11:57
        uwielbiam
        mleka z procentem nie ruszę
        serio
    • zygfrytt [...] 03.02.11, 11:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ursyda Re: Która jest na diecie, przyznać się 03.02.11, 12:00
        Polska języka, trudna języka... co Zigi?
        • zygfrytt Re: Która jest na diecie, przyznać się 03.02.11, 12:05
          Jak twój kochanek, jeszcze mu staje?
          • hejterzyna Re: Która jest na diecie, przyznać się 03.02.11, 12:12
            > Jak twój kochanek, jeszcze mu staje?

            staje, staje
            zreszta spytaj swojej zony, bo ją tez ogarniam od czasu do czasu (z nudow)
            • zygfrytt [...] 03.02.11, 12:16
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • hejterzyna Re: Która jest na diecie, przyznać się 03.02.11, 12:25
                spokojnie docencie.
                nie denerwuj sie tak, bo zaraz popuscisz we wkladke higieniczna
                • ursyda Re: Która jest na diecie, przyznać się 03.02.11, 12:48
                  jak używa tych rekalmowanych to może popuszczać, dojrzymy wtedy tylko jego lekkie ruchy w tańcu
            • ursyda Re: Która jest na diecie, przyznać się 03.02.11, 12:19
              OJP

              hejterzyna napisał:

              > > Jak twój kochanek, jeszcze mu staje?
              >
              > staje, staje
              > zreszta spytaj swojej zony, bo ją tez ogarniam od czasu do czasu (z nudow)
    • tygrysio_misio Re: Która jest na diecie, przyznać się 03.02.11, 11:58
      3 dzien jestem na strasznej diecie... bardzo niezdrowej... wiem jakie spustoszenie wywola ona w moim organizmie wiec lykam tabletki roznorakie

      dlaczego sie na nia zdecydowalam?

      bo mam rozpiske posilkow, bo nie musze myslec co by tu jeszcze zjesc, bo musze przestawic sie na jedzenie mniejszych ilosci cukrow

      smak ostatnio mi sie zmienil i nic co nie jest mocno slodkie, mocno pikantne mi nie smakuje, a to kusi do coraz wiekszego obzarstwa

      no wiec jestem na tej strasznej diecie, na ktorej juz bylam w 2007roku... po to zeby znow zmienic odczucia smakowe, znow cieszyc sie z delikatnych niuansow smakowych potraw, zeby przestac slodzic itpe...

      za 2 tygodnie zaczne normalna diete
      • ursyda Re: Która jest na diecie, przyznać się 03.02.11, 12:02
        acha
        czyli kopenhaska:)
        • tygrysio_misio Re: Która jest na diecie, przyznać się 03.02.11, 12:08
          nie jestem dumna z siebie, ze swiadomie popelniam taka glupote

          ale uzaleznienie od cukru uniemozliwialo mi diety w ktorych sama wybieralam co jesc..

          kurde.. mam nadzieje,ze znow wroce do dawnego stylu jedzenia i bede dala rade prowadzic normalna diete..bo do tej pory poddawalam sie po 2 dniach, kiedy dopadalo mnie "jeszcze jedna lyzeczka cukru nic nie zaszkodzi"
          • ursyda Re: Która jest na diecie, przyznać się 03.02.11, 12:16
            ale ta kopenhaska straszna jest
            • izabellaz1 Re: Która jest na diecie, przyznać się 03.02.11, 12:20
              Aż zerknę co to.
            • jej_torebka Re: Która jest na diecie, przyznać się 03.02.11, 12:30
              straszna, straszna.
              też raz przeszłam. ale gupia byłam. słaniałam się na nogach i Mroczkowie latali mi przed oczami.
              --
              teraz też wprawdzie jestem na wiecznej diecie, ale to już bardziej z przyzwyczajenia i raczej dla utrzymania wagi.

              ja też wpierdzielam nierzadko jogurty 0%, ale w ilościach niemal homeopatycznych w celu zabielenia musu z truskawek na przykład, albo rozcieńczenia majonezu w sosie do sałatki. :)
              • ursyda Re: Która jest na diecie, przyznać się 03.02.11, 12:50
                Mroczków przed oczami bym nie zniesła
                • jej_torebka Re: Która jest na diecie, przyznać się 03.02.11, 12:55
                  toteż już nigdy tego nie powtórzyłam.
              • tygrysio_misio Re: Która jest na diecie, przyznać się 03.02.11, 13:00
                wczoraj zrobilam sobie podliczenie ze skadnikow ktore bede jesc..
                -wyszlo mi max 750kCal, ale zazwyczaj okolo 600
                - pol tygodnia po 50 gram weglowodanow i pol tygodnia po okolo 35 (50 to ponoc minimum dla mozgu)
                - najwiecej jest bialka: mi wychodzilo od 50 do 70 gram dziennie... gdzies tam wyczytalam,ze dorosly potrzebuje 0,8 do 1 grama na kilogram masy ciala dziennie, wiec nie jest zle w tym przypadku.. tu przynajmniej zapewnione jest minimum

                dlatego ta dieta jest wielka glupota i nie powina byc stosowana do odchudzania sie samego w sobie... ale trzeba przyznac,ze swietnie pomaga przestawic sie i tylko dlatego popelniam to glupstwo
                • jej_torebka Re: Która jest na diecie, przyznać się 03.02.11, 13:09
                  to fakt, że po niej nawet dieta 1000 kcal. jest zapychająca ;)
            • hejterzyna Re: Która jest na diecie, przyznać się 03.02.11, 12:41
              w polsce nie dziala
    • kokolina_koko Re: Która jest na diecie, przyznać się 03.02.11, 15:56
      Fuuuuj, wyrzuć to i kup sobie kefir
      • ursyda Re: Która jest na diecie, przyznać się 03.02.11, 19:12
        kefir też zero procent tylko jem:) no lubię, no!
    • annataylor Re: Która jest na diecie, przyznać się 03.02.11, 17:36
      ja :) jestem na diecie na przytycie, bo 45 kg waze
    • kedrok1 Re: Która jest na diecie, przyznać się 03.02.11, 19:31
      slim figura po 30
    • sol027 Re: Która jest na diecie, przyznać się 03.02.11, 22:44
      Dieta...dla mnie samobójstwo...nigdy nie musiałam próbować, ale sama myśl mnie boli...ja od zawsze zdrowo się odżywiam, dużo ćwiczę i dziękuję moim rodzicom, że mam to wpojone od małego. Mój kolega z pracy katował się dietą i cierpiałam razem z nim...rezygnacja z ulubionych dań...w zasadzie na zawsze...masakra!!!
      Pozdrawiam i życzę wytrwałości wszystkim "dietującym" :)
    • i.nes Re: Która jest na diecie, przyznać się 04.02.11, 13:55
      ursyda napisała:

      > Jogurt zero procent jem to pytam:)

      kcesz trochę nutelli? :F
    • katiko Re: Która jest na diecie, przyznać się 04.02.11, 15:12
      Ja jestem.
      Nazywa sie Dieta Katiko:
      -glownie kuchnia francuska na podstawie warzyw, np. por na goraco w sosie vinegre- musztardowym, gotowane (na parze lub nie) marchewki,
      - kuchnia srodziemnomorska czyli pelna ryb i owocow morza, i niezliczonych litrow oliwy tloczonej na zimno i z pierwszego tloczenia, i oliwek
      - jesli miesa to raczej te "pelnotluszczowe" zeby wydobyc z nich wiecej smaku ale ograniczone raczej do kaczki, kozy i owcy. No i oczywiscie foie grass.
      - za to wedlin wszelka masa: szynki, kielbaski, itd, (glownie polskie, francuskie i hiszpanskie ale jestem otwarta na inne regiony - zalazy co jest aktualnie w ofercie, ostatnio dania azjatyckie. Wszystko pyszne byle w malych ilosciach
      - i codziennie kilka owocow
      - i z 1-3 kieliszki wina
      - Raz na tydzien kuchnia z roznych zakatkow swiata: ja i moje kolezanki zorganizowalysmy sobie wlasny kurs gastronomiczny. Raz na tydzien spotykamy sie w celach tylko i wylacznie kulinarnych. A ze kazda jest z innego kraju i przeroznego pochodzenia/doswiadczenia jest czego sie uczyc: kimpab, chinskie pierogi, brazylijska surowka z cebuli, risotto, samosa,...
      No i nasze rodziny szaleja z zachwytu nad roznorodnoscia potraw.

      Jem i jem.
      Z reguly jest tak pysznie, ze mam ochote na wiecej ale staram sie jesc jak wszystkie otaczajace mnie francuski: pysznie, nie za malo bo trzeba miec energie ale daleko od za duzo. Ograniczajac przegryzki i moje ulubione slodycze do tych kilku kawalkow na tydzien alesuper dobrych.
      JEM NIE W BIEGU. POWOLI I PRZY LADNIE NAKRYTYM STOLE. DELEKTUJAC SIE SMAKIEM I ZAPACHEM.
      I czuje sie swietnie :)
    • sid-the-sloth Re: Która jest na diecie, przyznać się 04.02.11, 21:45
      Ja bym chciała być, ale jakoś nie umiem. Może od poniedziałku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka