Dodaj do ulubionych

Dziwne coś....

12.06.07, 13:19
Słuchajcie, ma takie coć dziwnego raz na jakiś czas.
Nie wiem co to jest i co z tym zrobić.
Może znajdę kogoś mądrego, kto wpadnie na jakiś pomysł...
Mianowicie raz na -czasami kilka miesięcy a czasami kilka tygodni-
w nocy mam takie (nawet nie wiem jak to nazwać ) drętwienie ciała.
Tzn. czuję że zasypiam, ale nagle tak jakby mnie paraliżowało,
moja świadomość jest w 100%, ale ogarnia mnie bezwład, nie mogę sie ruszyć
ani nic powiedzieć ani otworzyć oczu...
Teraz już wiem to... ale wcześniej wydawało mi się że po prostu na siłę
wstaję z łózka i łapię za klamkę w pokoju, chcę wyjść a tu nagle otwieram
oczy i nadal leżę w łóżku...
Nie wiem nawet co lekarzowi bym miała powiedzeć i do jakiego lekarza iść.
To jest straszne uczucie, męcze sie z tym i boję się..
jakbym była uwięziona we własnym ciele.
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: Dziwne coś.... 12.06.07, 13:41
      Katalepsja?
      Raz miałam i byłam przerażona. Myślałam, że na zawał serca zejdę ze strachu smile
    • anka.z.kontem Re: Dziwne coś.... 12.06.07, 13:53
      a jak u ciebie z nerwami, stresem?
      może zerknij na to
      pl.wikipedia.org/wiki/Pora%C5%BCenie_przysenne
      • butterflymk Re: Dziwne coś.... 12.06.07, 14:08
        ojej no to by sie zgadzało...
        to co ja mam teraz zrobić?
        co za okropność...
        • anka.z.kontem Re: Dziwne coś.... 12.06.07, 14:21
          a przeczytała panna dokładnie, hę?
          to może zacytuję
          "ale występuje też epizodycznie u osób zdrowych (różne źródła podają, że około
          30-50% populacji przynajmniej raz w życiu doświadczyło paraliżu sennego)"
          • butterflymk Re: Dziwne coś.... 12.06.07, 14:51
            No tak, ale mi się to zdarza częściej niż powinno.
            Może ne sytstematycznie ale raz na jakiś czas.
            Ciekawe dlaczego?

            • smolkowicz_a Re: Dziwne coś.... 12.06.07, 14:58
              Ja myslę, że to może być też coś innego i dlatego musisz iść z tym do lekarza.
              • butterflymk Re: Dziwne coś.... 12.06.07, 15:09
                No ale myslisz że co?
                Ja nawet nie wiem co temu lekarzowi powiedzieć..
                żeby nie pomyślał że pszychiczna jakas jestem...
                czasami ogarnia mnie strach
                że to jakieś duchy czy jakieś takie dziwne hisorie...
                wiem ze to głupie z mojej strony
                i nie powinnam się zachowywac jak dziecko
                ale to jest straszne przeżycie...
                • to_jaaa Re: Dziwne coś.... 12.06.07, 15:15
                  żeby nie pomyślał że pszychiczna jakas jestem...


                  czyli jaka?
                  • butterflymk Re: Dziwne coś.... 12.06.07, 15:19
                    no że coś mi sie w głowie uroiło....
                    • anka.z.kontem Re: Dziwne coś.... 12.06.07, 15:38
                      teoretycznie zdrowym też się roi - włącz tylko telewizor a sama zobaczysz wink
                      porozmawiaj z lekarzem rodzinnym
                      • butterflymk Re: Dziwne coś.... 12.06.07, 15:50
                        No właśnie...
                        od czegoś muszę zacząć wink
    • Gość: Maa Re: Dziwne coś.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 19:20
      Niestety ale znam ten okropny stan, choc dopiero teraz dowiedzialam sie co to
      tak naprawde jest. Mi zdarzalo sie najczesciej kiedy rano sie przebudzilam, a
      potem zapadalam w drugi sen. Na szczescie nie pamietam ,kiedy ostatnio mi sie
      to przytrafilo, co oznaczaloby, ze bylo to dosc dawno. Ale faktycznie uczucie
      jest koszmarne.
      • Gość: lll Dusiołek n/t. IP: *.compower.pl 12.06.07, 22:03
        • butterflymk Re: Dusiołek n/t. 13.06.07, 14:58
          Gdybym go spotkała to bym własnoręcznie udusiła smile
    • Gość: Matylda Re: Dziwne coś.... IP: 85.112.196.* 13.06.07, 17:58
      Ja myślę, że powinnaś pójść od razu do psychiatry (skierowanie nie jest
      konieczne). Lekarz rodzinny może sprawę zbagatelizować a Ty w dalszym ciągu
      będziesz się męczyć, zastanawiać... Nie sugeruję, że jesteś chora psychicznie
      ale uważam, że psychiatra by Ci pomógł. On najszybciej rozwieje Twój strach
      albo podejmie właściwe leczenie gdyby okazało się konieczne. W każdym razie nie
      popadaj w panikę.
      • Gość: x Re: Dziwne coś.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 21:57
        Ale czy to jest sprawa psychiatryczna czy raczej neurologiczna? Chyba neurolog
        byłby bardziej na miejscu.
        • Gość: monika Re: Dziwne coś.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 22:25
          dokładnie - leczeniem takich stanów zajmuje się neurolog a nie psychiatra
          ale najpierw do rodzinnego
          • Gość: Matylda Re: do x i moniki IP: 85.112.196.* 13.06.07, 22:30
            Ty jesteś jedna czy jest was dwie? Jednak chyba psychiatra.
            • Gość: monika Re: do x i moniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 22:55
              Matyldo - pół Polski ma IP z neoplusa -nie ośmieszaj się.
              • Gość: iizz Re: do x i moniki IP: *.lodz.mm.pl 13.06.07, 23:04
                nie psychiatra, ale neurolog po pierwsze.Tez tak czasem mam, nie potrafię się
                wybudzic ze snu, okropienstwo. jednak ja bagatelizuje sprawę. szczerze mam to w
                nosie. To nie jest żadna choroba psychiczna!!!!!! Jesli cie to martwi zgłos sie
                do neurologa. pzdr!
    • e.m.i1 Re: Dziwne coś.... 14.06.07, 16:13
      Paraliz przysenny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka