Dodaj do ulubionych

Sposob na egzamin wg mojego szefa

03.02.11, 14:11
Za miesiac zdaje pewien egzamin, przeprowadza go mezczyzna. Oczywiscie, jak to ja, juz sie zaczelam denerwowac, wiec wczoraj szef postanowil podniesc mnie na duchu. Stwierdzil, ze on we mnie wierzy i ze na pewno sobie poradze, ale jesli przyjdzie co do czego i bede czula, ze mi nie idzie to powinnam zapytac pana czy chcialby, zebym mu zrobila laske i ze wtedy zdam na 100%. Zastanawiam sie :)
Obserwuj wątek
    • a_nonima Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 14:15
      U górali mają fajne ciupaski,. Kup na allegro i sprawa załatwiona.
      • bimota Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 15:40
        Dlaczego u gorali na allegro ? Chyba lepiej od zaufanego forumowicza... 8 zl + przesylka... Chyba, ze z Poznania to laska za llaske... ;)
    • varia1 Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 14:18
      ale ma na myśli że zdasz już po samym złożeniu propozycji czy jednak będziesz musiała się trochę wysilić?;) bo jeśli się zastanawiasz to zamiast ćwiczyć drobne mięśnie dłoni na klawiaturze może skoncentruj się na okrężnym ust;)
    • princess_yo_yo Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 14:20
      co to za dziwny egzamin ktory zdaje sie w obecnosci tylko jednego egzaminatora?
      • roonya Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 14:22
        w obecności jednego egzaminatora zdaje sie zazwyczaj egzamin na specjalistę od kręcenia lodów
        • princess_yo_yo Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 14:25
          acha, jesli tak to nalezy sluchac szefa bo najwyrazniej wie co mowi
      • asqe Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 14:30
        Nie wszystkie egzaminy zdaje sie przed komisja i nie zastanawiam sie nad wcieleniem wyzej wymienionej propozycji w zycie tylko nad moim szefem.
        A do egzaminu przygotowuje sie bardzo pilnie.
        • princess_yo_yo Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 14:32
          to swietnie ze sie pilnie przygotowujesz ale w uk nie bardzo jest mozliwosc zeby zdawac jakikolwiek egzamin przy obecnosci tylko jednego egzaminatora.
          • six_a Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 15:42
            chyba że jest to jest egzamin na starszą pomoc domową.
            • asqe Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 15:46
              Nie jest.
    • generation_p Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 14:37
      Jeśli szef odezwał by się do mnie w ten sposób, to oskarżyłabym go o mobbing, co to w ogóle za prymitywne żarty.
      • asqe Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 14:48
        No wlasnie mnie moj szef czesto raczy tego typu zartami, ale ja go bardzo lubie i mi to zazwyczaj nie przeszkadza. Tym razem jednak troche tak.
        • zygfrytt Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 14:50
          Przeszkadza dlatego ze tym razem masz ochotę z tego skorzystać i rodzą się dylematy w biednej kobiecej główce.

        • generation_p Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 14:52
          Wiesz co, mnie by ogólnie przeszkadzało, jeśli jakiś facet by się w ten sposób do mnie odzywał, a już tym bardziej szef, którego kultura jednak obowiązuje.
          • asqe Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 15:02
            My z szefem mamy bardzo specyficzne relacje, wiemy o sobie nawzajem rozne dziwne rzeczy, on mi czesto doradza w sprawach damsko-meskich, zebym jeszcze umialam z tych jego rad skorzystac to byloby dobrze, pociesza, kiedy mam zlamane serce, czasem troche flirtujemy i oboje zartujemy a jego zarty zazwyczaj maja podtekst seksualny. Kiedy sie oburzylam na te slowa, powiedzial, ze jest absolutnie pewny, ze poradza sobie bez tej sztuczki.
            Moj szef jest naprawde fajny.
            • brak.polskich.liter Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 15:15
              asqe napisała:

              > Moj szef jest naprawde fajny.

              Zarabisty po prostu. Z opisu wylania sie obraz wcielenia profesjonalizmu.
              • asqe Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 15:26
                Zdecydowanie wcieleniem profesjonalizmu nie jest, ale za to jest fajnym, cieplym i wyrozumialym czlowiekiem, ktory wiele razy mi pomagal w roznych sytuacjach.
                • zygfrytt Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 15:42

                  > Zdecydowanie wcieleniem profesjonalizmu nie jest, ale za to jest fajnym, cieply
                  > m i wyrozumialym czlowiekiem, ktory wiele razy mi pomagal w roznych sytuacjach.

                  Domyślam się jak to wyglądało, miejmy nadzieje iż także tutaj pomoże zaliczyć egzamin.
              • generation_p Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 15:29
                brak.polskich.liter napisała:

                > Zarabisty po prostu. Z opisu wylania sie obraz wcielenia profesjonalizmu.

                Hehe. ;-)
              • sundry Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 17:55
                Asqe jest nianią, więc jest chyba inna specyfika "profesjonalizmu".
            • princessjobaggy Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 15:32
              > My z szefem mamy bardzo specyficzne relacje,

              No, naprawde specyficzne, nie kazdy byl zmacany przez wlasnego szefa.
    • zygfrytt Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 14:45
      Kobiecinki myślą tak: Po co się uczyć tydzień na egzamin? 10 minut lodzika i sprawa załatwiona. Będą tutaj zgrywały pilne uczennice, oburzone propozycją. Ten profesorek ma kilka lodzików w tygodniu, a rzuca tym samym tekstem do co dziesiątej studentki z ładną buzią.
    • paco_lopez Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 14:55
      zrób laske wszystkim jak leci. zdasz wszystkie egzaminy i cie będa szanowac do grobowej deski.
    • wiatrpoludnia Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 15:04
      zastanawiasz się nad laską czy zmianą pracy?
      • asqe Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 15:06
        No przeciez nad laska sie nie zastanawiam. Tak ogolnie znowu sie zaczelam zastanawiac nad moim szefem, ale ja faceta uwielbiam po prostu.
        • wiatrpoludnia Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 15:40
          a kto by nie uwielbiał takiego czarującego dżentelmena.
    • sumire Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 15:57
      dość jakby burak. w moim odczuciu przynajmniej.
    • bijatyka Sweet pink !!! 03.02.11, 16:01
      Złapałam przykład do naszej wojny o przyjaźń damsko-męską.

      Przyjaciółka mówi w żartach - najwyżej zrobisz mu loda !
      Przyjaciel mówi w żartach - najwyżej zrobisz mu loda !

      I co ? Łysawo ????? ;)
    • virtual_woman Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 21:11
      Asqe, to ten sam szef co to Ty z nim wino, a on później miał focha ?
    • lolcia-olcia Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 21:12
      Super rada nie ma co ...
    • rzeka.chaosu Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 21:17
      Cóż to za firma, w której taki burak szefuje?
      • asqe Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 21:22
        To nie firma. Jak ktos juz wyzej napisal, jestem niania, wiec to ojciec dzieci, ktorymi sie zajmuje.
    • kitek_maly Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 21:43
      Asqe, to nie był ani śmieszny ani erotyczny.
      To jest po prostu obleśne. Nie wiem czemu akceptujesz takie teksty. Niby twierdzisz, że między Wami iskrzy... Ale mi się w głowie nie mieści jak może iskrzyć z takim burakiem. Facet, którego dzieci bawisz sugeruje, że masz zrobić komuś loda? Dla mnie totalny matrix.
      • kitek_maly Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 21:45
        > Asqe, to nie był ani śmieszny ani erotyczny.

        *żart
    • mrs.g alez masz cool szefa 03.02.11, 21:55
      taki praktyczny;-) nie chcial moze zebys tak na wszelki wypadek na nim potrenowala?
    • lacido Re: Sposob na egzamin wg mojego szefa 03.02.11, 21:59
      na wszelki wypadek potrenuj :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka