Dodaj do ulubionych

Znowu nic nie dostane na Walentynki

09.02.11, 10:19
od meza. Wogole, od kiedy jestesmy malzenstwem, prawie zawsze woli zebym sobie cos wybrala, albo kupuje kwiaty. Lubilam te niespodzianki i prezenty. Nawet nie wiem czy mi ich brakuje, chyba przywyklam. Nie jestem w stanie przypomniec sobie rzeczy, ktora mi kupil tak od siebie. Chyba robimy sie juz jak stare dobre malzenstwo. Jak jest u Was?
Obserwuj wątek
    • wilowka Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 10:22
      Inaczej.
      • veni23 Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 10.02.11, 23:00
        MeinGott. Ja przestałam "obchodzić walęętynki" w wieku 16lat ;)
    • menk.a Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 10:22
      Zorganizuj wam jakiś fajny wieczór i już.
      • facettt Znowu nic nie musze dawac na Walentynki ;) 09.02.11, 13:45
        cale szczescie posiadam w miare normalna Szanowna,

        przynajmniej od tego Idiotyzmu i owczego pedu jest wolna :)))
    • generation_p Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 10:23
      No właśnie, a czemu to mąż ma o wszystko dbać ?
      Ty od czego masz kreatywność ?
    • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 10:25
      A ja dostanę! I lubię walentynki.
    • bijatyka Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 10:28
      Ja sobie sama kupuję prezenty
      • bijatyka Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 10:28
        I strasznie się nimi zaskaczam
        • tymczasowaola Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 10:32
          Bardzo Cię lubię.

          Przyznać to muszę.
          • bijatyka Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 10:37
            miło mi - i odpłacam się pięknym za nadobne --> ja Ciebie też (no to zabrzmiało walentynkowo)
            • mrs.g Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 10:56
              no i teraz beda wyznania, w stylu I love you!!!!!! Zaraz zwymiotuje chyba ;-)
              • bijatyka Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 11:07
                mrs.g napisała:

                > no i teraz beda wyznania, w stylu I love you!!!!!! Zaraz zwymiotuje chyba ;-)

                I LOVE YOU
                • tymczasowaola Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 11:16
                  Tylko tak mówisz...


                  (wczułam się w rolę)
                  • bijatyka Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 11:18
                    ale ja na prawdę aj lowju bez dwóch zdań
                    • soulshunter Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 11:24
                      isc po kisiel, popcorn i cole oraz okulary 3D?
                      • bijatyka Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 11:28
                        soulshunter napisał:

                        > isc po kisiel, popcorn i cole oraz okulary 3D?

                        Kocham Cię !
                        • soulshunter Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 11:38
                          A co na to Romeło?
                          • bijatyka Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 11:39
                            soulshunter napisał:

                            > A co na to Romeło?

                            Zawsze musisz wszystko zepsuć :P
                            • soulshunter Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 12:27
                              dobra, mam pomysla. Ja skocze po Jacka Danielsa, siedniemy se we trojke tzn. Ja Romeło i Jack i bedziey podziwiac co wy bedziecie wyrabialy. Pasuje?
                              • bijatyka Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 12:30
                                wyrabiały - to znaczy będę się Wam dwoić w oczach ?
                                • soulshunter Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 12:33
                                  nieeeeee no. Ty z tymczasowaola co bedziecie razem wyrabialy.
                                  • bijatyka Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 12:41
                                    A no tak. Ja ją kocham, to mogą być różne gimnastyki
                                    • tymczasowaola Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 12:50
                                      Ale ja jestem kiepska z wuefu.
                                      • a-m75 Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 10.02.11, 21:29
                                        Taki jeden, to się teraz tłumaczyć musi, jak swoje preferencyje do podglądactwa kobiet gimnastycznych zdradzić był...
                          • tymczasowaola Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 11:41
                            Też Cię kocha!
                            • bijatyka Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 11:48
                              tymczasowaola napisała:

                              > Też Cię kocha!

                              Tak właśnie myślę. Stawia się tylko !
        • mrs.g Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 10:44
          no mi sie wlasnie to zaskaczanie samej siebie chyba nudzi
          • bijatyka Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 10:53
            mrs.g napisała:

            > no mi sie wlasnie to zaskaczanie samej siebie chyba nudzi

            A mnie nie. Romeło to mnie wyjazdami i turystyką zaskacza. Wystarczy.
        • karolinqua Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 10.02.11, 23:16
          "Ja sobie sama kupuję prezenty...
          I sama się nimi zaskaczam" KAPITALNE :D
    • hejterzyna walentynki, to najwieksza zenada jaka mozna 09.02.11, 10:28
      wymyslic.
      to jest nawet gorsze od halloween...
      • a-m75 Re: walentynki, to najwieksza zenada jaka mozna 10.02.11, 21:31
        Nie. Tu się w cierpieniach czeka na niedoczekanie, a w halołin się głośno dzwoni i żąda szantażem! Nie ma nic gorszego ponad to!
    • martishia7 Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 10:32
      Też nic nie dam, ani nie dostanę. Ignoruję to święto.
    • sweet_pink Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 10:36
      Ja też nic nie dostane, walentynek nie obchodzimy. Zresztą niespodzianek to nigdy nie dostaję bo mój ma skrzywienie prezentowe i muszę sobie sama wybierać, albo mówić co chcę....ehh..
      Ale wcale mi nie smutno bo kupiłam sobie właśnie fajny skaner :]
      • mrs.g Sweet_pink 09.02.11, 10:48
        to dokladnie tak jak u mnie, ale ja chyba od czasu do czasu ( nie ciagle!) cos bym chciala dostac, tak niby niespodziewanie. Mozna zawsze wypytac dyskretnie i kupic.A tu zero podchodow, masz i sobie kup. Tylko moj osiolek nie widzi, ze ja coraz wiecej kupuje, bo sie tym samozaspakajaniem nasycic nie potrafie. W tym miesiacu bedzie przeginka, trudno!
        • sweet_pink Re: Sweet_pink 09.02.11, 11:04
          Ja z moim osiołkiem sprawę obgadaliśmy i staramy się akceptować nasze odmienne podejście do prezentów. Okazałam zrozumienie dla jego traumy roweru bez siodełka pod choinką, kompromisem okazały się listy prezentów :). To się trzeba umieć pogodzić z innym charakterem i podejściem do prezentów tej drugiej strony. Totalne niespodzianki dostaje od rodziców i friendsów i mi starcza ;) a u chłopa pilnuję by dostrzegać inne przejawy miłowania.
          Ja sobie też kupuje różności, ale ja jestem z tych oszczędnych, wiec kupuję rzadko i jak rzadko to robię to mam duża frajdę. Teraz już przebieram łapkami w oczekiwaniu na maila, że skanerek jest do odebrania i mam kupę radości, bo zbierałam się do tego zakupu dość długo, kolega spec wybrał mi najbardziej korzystny model i och ach, będę sie z tydzień tym zakupem zachwycać :D Kupuj rzadziej będziesz więcej frajdy mieć ;)
        • a-m75 Re: Sweet_pink 10.02.11, 21:38
          Zrób tak. Kup czerwoną kartkę z pozytywką "kiss kiss", czerwoną poduszkę wypełnioną śrutem, czerwone stringi z fjuterkiem, czerwone lizaki, bombonierkę z logo "love krowe", czerwone świeczki niekapki, obrus w serca na specjalną okazyję, ręcznik czerwony w różę zwinięty, misia pysia z serduchem, klips do kartek sercany, keczup "kocham pizzę"... kup wszystko!
          Zaszalej! Niech w końcu zobaczy, osioł jeden, jak się naprawdę okazuje miłość!
          • karolinqua Re: Sweet_pink 19.02.11, 20:57
            "Niech w końcu zobaczy, osioł jeden, jak się naprawdę okazuje miłość!" weź dziewczyno...
    • soulshunter Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 10:39
      me powiedzial zebys przekula porazke w sukces. Mow wszystkim ze na walentynki dostalas od meza wielki meski organ rozrodczy. Qźwa, moze teraz nie wykasuja.
      • mrs.g Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 10:46
        hahahahah no wlasnie ciekawa bylam, co tam bylo! Ten organ no ta mam na codzien, opedzic sie o niego nie moge, wrecz
        • soulshunter Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 10:57
          i wez tu dogodz kobiecie. Nie dosc ze dostaje to o czym wiele innych moze tylko pomarzyc to jeszcze jej zle. No koniec siwiata normalnie.
      • motto_5 Nie przejmuj sie, kup sobie prezent :) 10.02.11, 10:03
        I to taki, który naprawdę będzie cię cieszył, a jak koleżanki zapytają to powiesz, że dostałaś od chłopaka :)
        Zobacz ten prezent na walentynki
    • tymczasowaola Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 10:47
      Mnie się tez to kiedys zdarzyło, stoję sobie przy wejściu do metra a jakaś laska podchodzi i mówi "jestem jej torebka"
      end aj łos lajk: "łoooot?"
      • tymczasowaola Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 10:47
        Oł maj got, nie ten wątek, czyli takie rzczy faktycznie się zdarzają....
        • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 11:22
          tymczasowaola napisała:

          > Oł maj got, nie ten wątek, czyli takie rzczy faktycznie się zdarzają....

          :DDDDDDD
          Ale inteligentni, na przykład taka ja to się domyślą w jakim to wątku miało być więc spokoo;)
          Zreszą o, to mogłaby być taka forumowa gra-wpisujemy odpowiedzi w innych wątkach i kto trafi na jakie pytanie jest odpowiedź ten wygrywa. Na przykład randke z kimś samotnym z forum:P
          • tymczasowaola Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 11:26
            Super. Zaczynam:

            "Uważam, że nie."

            Na jaki post odpowiedziałam?

            :D

            • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 11:40
              tymczasowaola napisała:

              > Super. Zaczynam:
              >
              > "Uważam, że nie."
              >
              > Na jaki post odpowiedziałam?
              >
              > :D

              '3 lata bez seksu'?:P
              • tymczasowaola Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 11:42
                w ostatniej chwili zmieniłam zdanie. to była odpowiedź na pytanie czy 14 lat to duża różnica.
                pobite gary.
                • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 12:00
                  tymczasowaola napisała:

                  > w ostatniej chwili zmieniłam zdanie. to była odpowiedź na pytanie czy 14 lat to
                  > duża różnica.
                  > pobite gary.

                  No na pewno przez Menkę bo mnie zgadała na gadu i nie przemyślałam odpowiedzi:P
                  Oraz to ja teraz za niedługo udzielę w jakimś wątku całkiem znienacka(!) odpowiedzi na pytanie z wątku obok:D
                  • tymczasowaola Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 12:03
                    Dawaj!

                    (i tak wiem, że cała Twoja wypowiedź miała na celu li i jedynie pochwalić się, że jestes z menk.ą w zażyłych stosunkach)
                    • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 12:09
                      tymczasowaola napisała:

                      > Dawaj!
                      >
                      > (i tak wiem, że cała Twoja wypowiedź miała na celu li i jedynie pochwalić się,
                      > że jestes z menk.ą w zażyłych stosunkach)


                      hehe
                      Z Menią to ja jestem w stosunkach już od dawna, i to już chyba wszyscy wiedzą ale przyznaję-Menia to piękna i mądra feministka więc można się nią chwalić, że hoho;)
                      Oraz idę wpisywać odpowiedz-szukaj!:D
                      • menk.a Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 12:43
                        Przyznaj się. Ty mnie chcesz sprzedać. Kupców tylko nie widać.:P
                        • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 12:48
                          menk.a napisała:

                          > Przyznaj się. Ty mnie chcesz sprzedać. Kupców tylko nie widać.:P

                          Jak nie widać jak nie widać? Ty nie graj takiej skromnej bo to niewiarygodne:P Wszyscy wiedzą, że wielu chłopców się w Tobie kocha!
                          • menk.a Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 13:38
                            I jak jej nie udusić? Nie dopaść, napaść i nie udusić?:D Kochają mnie jak psy żyda w ciasnym kącie.:D
    • salma75 Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 11:22
      Kwiaty dostaję często, ot tak, bez powodu, więc na walentynki ich raczej nie dostanę. I dobrze. Wolę jakąś przyjemność dla obojga.
      Zwykle wychodzimy razem wieczorem, na randkę :).

      • gr.een Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 22:51
        każde osobno?
    • asqe Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 11:27
      Ja w tym roku tez nic nie dostane, bo nie mam od kogo. Za to upieke szefowi 'walentynkowe ciasto' a jego zona bedzie udawac, ze ona to zrobila, ale on i tak bedzie wiedzial, ze to nieprawda.
      • bijatyka Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 11:30
        asqe napisała:

        > Ja w tym roku tez nic nie dostane, bo nie mam od kogo. Za to upieke szefowi 'wa
        > lentynkowe ciasto' a jego zona bedzie udawac, ze ona to zrobila, ale on i tak b
        > edzie wiedzial, ze to nieprawda.


        :D Wesoło na tym wątku
        • asqe Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 13:35
          No przeciez on co roku na walentynki i urodziny dostaje od niej 'wlasnorecznie' upieczone ciasto, za ktore mi pozniej dziekuje, kiedy ona nie slyszy.
          • bijatyka Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 13:39
            asqe napisała:

            > No przeciez on co roku na walentynki i urodziny dostaje od niej 'wlasnorecznie'
            > upieczone ciasto, za ktore mi pozniej dziekuje, kiedy ona nie slyszy.

            Upojnie...
            • asqe Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 14:21
              No, ale to naprawde nie jest moja wina w zaden sposob - to byl jej pomysl.
              A on sie odwdziecza masujac mi plecy, kiedy miesnie zbijaja mi sie w twarde kulki (jest naprawde dobry i mi to rzeczywiscie pomaga) albo np naprawiajac rower. Ona - bukujac mi wizyty w 'spa'. I wszyscy sa zadowoleni.
              • bijatyka Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 14:27
                asqe napisała:

                > No, ale to naprawde nie jest moja wina w zaden sposob - to byl jej pomysl.
                > A on sie odwdziecza masujac mi plecy, kiedy miesnie zbijaja mi sie w twarde kul
                > ki (jest naprawde dobry i mi to rzeczywiscie pomaga) albo np naprawiajac rower.
                > Ona - bukujac mi wizyty w 'spa'. I wszyscy sa zadowoleni.

                No to rewelka !
      • hejterzyna ciekawe czy zona wie 09.02.11, 11:55
        ze jej maz cie grzmoci, czy udaje, ze wie, czy udaje, ze nie wie, a ty udajesz, ze ona wie albo nie, ale ona nie wie albo udajesz, ze ona nie wie, a ona wie albo nie, ciekawe, co nie?
        • mrs.g Re: ciekawe czy zona wie 09.02.11, 13:27
          hejterzyna napisał:

          > ze jej maz cie grzmoci, czy udaje, ze wie, czy udaje, ze nie wie, a ty udajesz,
          > ze ona wie albo nie, ale ona nie wie albo udajesz, ze ona nie wie, a ona wie a
          > lbo nie, ciekawe, co nie?

          znaczy sie wie czy nie wei? moze sie domysla chociaz?
          • asqe Re: ciekawe czy zona wie 09.02.11, 13:33
            przypuszczam, ze nie wie i raczej sie nie domysla, chocby z tego wzgledu, ze to nieprawda.
            • mrs.g Re: ciekawe czy zona wie 09.02.11, 13:38
              no dobra, ale podoba ci sie ?
              Chyba nie napiszesz,ze robisz ciasto szefowi od tak!
              • asqe Re: ciekawe czy zona wie 09.02.11, 13:45
                To juz jest jeden z moich 'obowiazkow sluzbowych'. Poza tym ja bardzo lubie piec ciasta i ciasteczka, robic czekoladki i inne tego typu duperele a potem wymyslac i robic ladne opakowania i obdarowywac nimi znajomych i przyjciol, ktorzy juz kilkakrotnie mowili mi, ze powinnam sie tym zajac profesjonalnie. Moze kiedys.
                • mrs.g Re: ciekawe czy zona wie 09.02.11, 13:54
                  dziwne hobby, ale kazdy ma jakiegos bzika!
    • masher Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 11:59
      to czemu go sama czyms nie wezmiesz? co to on musi ciagle cos dla ciebie robic a ty nie masz tego obowiazku? zadajmy sobie pytanie, kiedy ostatni raz zgwalcilas go w progu zdzierajac z niego ubranie dajac zamiat tego wor ze smieciami na powitanie? kiedy wpakowalas sobie jablko w usta i polozylas sie naga na stole w czasie obiadu? dlaczego to zawsze facet ma robic niespodzianki :]
      • menk.a Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 12:26
        masher napisał:

        > dlaczego to zawsze facet ma robic niespodzianki :]

        Bo to wy jesteście ci kreatywni. Konstruujecie pralki i budujecie drogi, to czym dla was jest zorganizowanie walentynek?:P
        • masher Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 12:34
          a widzialas jak te pralki i drogi wygladaja? szare, brzydkie :P zreszta powstaje to tylko dzieki temu ze ktos trzyma grafik w reku, wiadomo co trzeba zrobic i goni. gdzie ci chlop zapamieta ze sa jakies walentynki? chlop to nawet nie pamieta kiedy sam sie urodzil a wy chcecie zeby sie roznych dat trzymal :] ludzie zlote, chlop to nie baba, nie jest chodzacym kalendarzem :D
      • mrs.g Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 13:29
        masher napisał:

        > to czemu go sama czyms nie wezmiesz? co to on musi ciagle cos dla ciebie robic
        > a ty nie masz tego obowiazku? zadajmy sobie pytanie, kiedy ostatni raz zgwalcil
        > as go w progu zdzierajac z niego ubranie dajac zamiat tego wor ze smieciami na
        > powitanie? kiedy wpakowalas sobie jablko w usta i polozylas sie naga na stole w
        > czasie obiadu? dlaczego to zawsze facet ma robic niespodzianki :]


        nooo powiem szczerze, ze z jablkiem to nie probowalam ( ale daruj mi, nie lubie jablek, wole banany, chociaz aktualnie na dukanie mam zakaz owocow). W weekend mial taka seksualna jazde, ze teraz to juz napewno jakis prezencik mi sie nalezy!!!!!
    • akle2 Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 13:27
      Nie martw się, niedługo dzień kobiet :>
      • mrs.g Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 13:30
        Dzien kobiet to mi sie juz tylko z komuna kojarzy, Walentynki w sumie tylko z Ameryka i ta ich kultywacja wszystkiego co sie da. Ale mam potrzebe dostac cos materialnego ;-)
        • salma75 Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 13:34
          mrs.g napisała:

          > Dzien kobiet to mi sie juz tylko z komuna kojarzy, Walentynki w sumie tylko z A
          > meryka i ta ich kultywacja wszystkiego co sie da. Ale mam potrzebe dostac cos m
          > aterialnego ;-)

          Brelanty się marzą, co??
          • mrs.g Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 09.02.11, 13:36
            Brelanta juz mam! Nieee cos tanszego, w koncu wydaje z naszych wspolnych pieniedzy. Ale bizuteria bylaby ok.
    • ditchdoc Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 10.02.11, 18:04
      mrs.g napisała:

      > od meza. Wogole, od kiedy jestesmy malzenstwem, prawie zawsze woli zebym sobie
      > cos wybrala, albo kupuje kwiaty. Lubilam te niespodzianki i prezenty. Nawet nie
      > wiem czy mi ich brakuje, chyba przywyklam. Nie jestem w stanie przypomniec sob
      > ie rzeczy, ktora mi kupil tak od siebie. Chyba robimy sie juz jak stare dobre m
      > alzenstwo. Jak jest u Was?

      Ty co dla niego zrobisz kreatywnego i wymyslnego?
    • nople Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 10.02.11, 18:24
      Możesz zorganizować przyjemny, romantyczny wieczór (pyszna kolacja, dobre wino, muzyczka itd). Jeśli zrobisz mu taką niespodziankę - może wtedy obydwoje będziecie zadowoleni
    • misself Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 10.02.11, 19:29
      mrs.g napisała:

      > od meza.

      Wiesz, spójrz na to z innej strony: są kobiety, które nawet nie mają męża!
      Np. ja.
      Ciesz się tym, co masz.
    • wobed Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 10.02.11, 21:23
      Zamów sobie na Walentynki pieczątkę Lubię to!. A tak w ogóle to pseudoświęto służące podkręcaniu sprzedaży w sezonie zimowym.
    • timurek1 Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 10.02.11, 21:25
      żeby coś dostać, należy sobie zasłuzyć. widocznie się nie łapiesz...
    • marianna.karolina Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 10.02.11, 22:59
      Naprawdę to aż przerażające jak co niektórych totalnie "odmóżdżyła" komercja w amerykańskim stylu!
      "Znowu nic nie dostanę na Walentynki..." Hauuu.... uuuuu ... uuuu.
      No dramat po prostu....

      Ludzie, czy wy nie macie naprawdę problemów?
      Małpowanie jakiegoś głupawego, jankeskiego święta jest dla was sensem istnienia?

      Może wysilcie trochę mózg i zauważcie nasze polskie tradycje, które warto by świętować, np. noc świętojańską???!!!
    • karolinqua Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 10.02.11, 23:22
      14. lutego żona wraca do mieszkania. Już samego progu słyszy głośne łupanie młotem pneumatycznym w ściany.
      - Kochanie, co ty wyprawiasz? Pyta zdziwiona.
      Na to mąż, cały w pyle odpowiada:
      - Walę tynki :D
      Pociesz się :D
    • kosiara87 Re: Znowu nic nie dostane na Walentynki 11.02.11, 08:32
      A Ty coś dałaś mężowy, czy tylko tak narzekasz sobie dla jaj? rozumiem, że męża nie kochasz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka