ursyda 20.02.11, 15:29 Miałyście? Tak pytam, natchniona podróżą poślubną Pąpy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
teletoobis Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:34 po slubie to juz kazirodztwo bylo :) Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:35 to co ty jej przed tym urzędnikiem przysięgałeś? "Bratem, dla ciebie będę"? Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:43 nie- takiej roty przysiegi nie bylo- ja tylko "tak" powiedzialem Z punktu widzenia kosciola to malzenstwo staje sie jednym cialem, wiec kazdy akt, to akt onanizmu :) Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Noc poślubna 20.02.11, 19:17 Poczytaj sobie troche o slubie katolika z niekatolikiem... Ona skladala koscielna przysiege, ja nie, w/g kosciolka tylko ona zawarla sakramentalny zwiazek.... Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 20:48 e wujek, a weź coś zalinkuj, żebym nie musiała sama szukać bo urko mówił, że życie trzeba sobie ułatwiać Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:09 ja sobie ulatwile, chcesz wiedziec jak? Poszukaj w googlach :) Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:14 szprytnie wujek, szprytnie ale poszukam bo mnie temat zaciekawił Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:23 Byłam na takim ślubie, faktycznie ona i on klepali zupełnie inne formułki, tylko teraz juz nie pamiętam czym się różniły Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:26 Ona slubowala, ze bedzie po bozemu, on nie musial :) Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:40 ona kleczy- on kleczy za nia i ma rece zlozone na krzyzu :) Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:50 i ona odmawia koronki, a on je zdziera ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:33 Ja mam tylko noce przedslubne jelsi to sie liczy. ;P Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:36 to jak dobra ciocia spytam. No kochanieńka, a kiedy ślub? bo tak chodzicie ze sobo i chodzicie! Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:39 Nie ustalamy terminu. My to hop do urzędu i po sprawie. Planujemy niedługo, jak już skończę studia. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:40 ee ja tu liczyłam na dyskusję w stylu: a po co mi kula u nogi i takie tam Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:42 Hhehehe takie dyskusje mam za sobą. :D A tak na poważnie: nie mam nic przeciwko ślubowi z tym konkretnym! osobnikiem, bo on raczej nie jest jak kula tylko jak redbull. :D Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:44 he he patrz forum.gazeta.pl/forum/w,16,122392383,122392858,Re_Noc_poslubna.html Odpowiedz Link Zgłoś
zimno-krwisty Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:37 Akurat żonce wypadły te dni, więc nadrabialiśmy po tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:41 Jak wyłączyłam tv, żeby nie słuchać o podpaskach to ten przylazł tymi jego "dniami" Odpowiedz Link Zgłoś
zimno-krwisty Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:44 Always - doda ci skrzydeł, czy jakoś tak ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
happy_end Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:38 Szybki numerek w porze podwieczorku sie liczy? Odpowiedz Link Zgłoś
samiec_alfa Re: Noc poślubna 20.02.11, 15:41 nadchodzi noc poślubna, mistrz ceremonii pyta zartobliwie: - Kto jeszcze nie spał z Panną Młodą? - Ja, odezwał się nieśmiało Pan Młody. Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: Noc poślubna 20.02.11, 16:23 Jak na razie zabawę kończę na przedślubnej ;p Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Noc poślubna 20.02.11, 16:54 ale że co? cnotę do ślubu trzymałyście?? akurat! :P Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: Noc poślubna 20.02.11, 16:56 haha po co czekać z tym do ślubu, lepiej przed sprawdzić faceta :) Niektórzy jeszcze nie zdążyli popełnić tego błędu :D Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 16:57 tu akurat cnota nijak się ma do nocy poślubnej Odpowiedz Link Zgłoś
virtual_woman Re: Noc poślubna 20.02.11, 17:03 Nie miałam. Upili mnie i padłam jak dętka. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 20.02.11, 17:05 ursyda napisała: > Miałyście? Tak pytam, natchniona podróżą poślubną Pąpy. Ja po swojej się poryczałem :( PS To Pompa się była niedawno dopiero co czy to tak jej naszlo się co dopiero teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 17:10 mariuszg2 napisał: > ursyda napisała: > > > Miałyście? Tak pytam, natchniona podróżą poślubną Pąpy. > Ja po swojej się poryczałem :( ale, bo? > > PS > To Pompa się była niedawno dopiero co czy to tak jej naszlo się co dopiero tera > z? pomimo wszystko zrozumiałam o co chciałeś spytać, ale odpowiedzi nie znam Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 20.02.11, 17:25 ursyda napisała: > mariuszg2 napisał: > > > ursyda napisała: > > > > > Miałyście? Tak pytam, natchniona podróżą poślubną Pąpy. > > Ja po swojej się poryczałem :( > > ale, bo? zali wżdy > > > > > PS > > To Pompa się była niedawno dopiero co czy to tak jej naszlo się co dopier > o tera > > z? > > pomimo wszystko zrozumiałam o co chciałeś spytać, ale odpowiedzi nie znam bą alor.. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 20.02.11, 18:02 ursyda napisała: > aha. :))) No przecież Ci tu nie będę się obnażał publiczn=ie...chcesz zwierzeń? pogadajmy na priv ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 20:49 Ale wyznanie miłosne, to już mogłeś całemu forum oznajmić, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:06 ursyda napisała: > Ale wyznanie miłosne, to już mogłeś całemu forum oznajmić, tak? no musiałem jakoś na siebie zwrócić uwagę Twoją...czy skutecznie ? to się okaże...jak napiszesz na @ ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:18 ależ po cóż się bawić w konwenanse maile ja już się pakuje i jadę do ciebie wyjdziesz na dworzec? Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:25 ursyda napisała: > ależ po cóż się bawić w konwenanse > maile > ja już się pakuje i jadę do ciebie > wyjdziesz na dworzec? nie ma sprawy....tyle, że pks do mnie nie dochodzi a PKP się zoriętoweało, że pernon 5 nie istnieje... więc wysiądź na centralnym w Wawie...potem dojdź do metra centrum...jedź w kierunku Młocin do końca.. tam dojdź na wylotówkę na Gdańsk i machaj...machaj...machaj potem jedź, jedźm jedź, idź...idź...jak zobaczysz kontury lasu wjdż weń...nie bój się wycia i pochukiwań...to naturalne odgłosy dzikiego wygłodniałego zwierz an przednówku... miej nadzieję...idź za gwaizda polarną... o pierwszym brzasku pojawię się wierchem i z saniami...tam wezmę Cię do sań opatule skórami i napoję gorącą siwucha...potem zabiorę do chaty drewnianej i przy kominku utulę do snu....rano wykąpiesz się w bali pełnęj wrzątku i nago przegonię cię po śniegu na mrozie... a potem .... ech... Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:28 Po pierwsze: przednówka jeszcze nie ma a po drugie to już wiem skąd jesteś. Kapuśniki koło Sierpca. I nie mów, że nie. Opis się zgadza. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:31 ursyda napisała: > Po pierwsze: przednówka jeszcze nie ma a po drugie to już wiem skąd jesteś. Kap > uśniki koło Sierpca. I nie mów, że nie. Opis się zgadza. Nie ! No! Niuńka! Z Dąbkowej Parowy? Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:43 Na niuńki to przyjdzie pora jeszcze. Trochę się pomyliłam, miałam napisać Studzieniec a nie Kapuśniki. Prawie trafiłam, co? Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:56 ursyda napisała: > Na niuńki to przyjdzie pora jeszcze. Trochę się pomyliłam, miałam napisać Studz > ieniec a nie Kapuśniki. Prawie trafiłam, co? To przyjeżdżasz? Jutro muszę na wyrąb iść i konie zabieram także nie będzie jak Cie odebrać. Branoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:58 tak kurde jak do konkretów przyszło to spać idziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 08:11 ursyda napisała: > tak kurde > jak do konkretów przyszło to spać idziesz. Do jakich konkretów? Dziewczyno! Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 10:51 Spakowałam się. Pojechałam na dworzec. Kupilam bilet do Osiołka. Szybka przesiadka na Centralnym. Miałeś czekać w Osiołku i co? Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 11:09 ursyda napisała: > Spakowałam się. Pojechałam na dworzec. Kupilam bilet do Osiołka. Szybka przesia > dka na Centralnym. Miałeś czekać w Osiołku i co? Do Osiołka? Kurcze zrozumiałem do Ogonka...,że kupiłaś bilet do Ogonka... pędź szybko do kasy może są zwroty... i weź pierwszą klasę Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 11:11 Tfu! Do Koziołka miało być! Do Koziołka. Z tą miejscowością wiążę się zabawna anegdota. Kiedyś nasz znajomy tam właśnie miał jechać, do tego Koziołka i próbował kupić bilet w kasie (nie będąc zupełnie trzeźwym) no i tak prosił tę biedną panią o bilet do Koziołka a ona pytała: gdzie?? do Osiołka?? Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 11:25 ursyda napisała: > Tfu! Do Koziołka miało być! Do Koziołka. > Z tą miejscowością wiążę się zabawna anegdota. Kiedyś nasz znajomy tam właśnie > miał jechać, do tego Koziołka i próbował kupić bilet w kasie (nie będąc zupełni > e trzeźwym) no i tak prosił tę biedną panią o bilet do Koziołka a ona pytała: g > dzie?? do Osiołka?? :))) A tak... pamiętasz może czasy kartonikowych biletów (takie małe sztywne z dziurką) co to je Pani albo Pan w taką ciężką paszczę kasownika wkładał z łomotem...huk rozlegał się po całej stacji i peronach... tam było napisane kilka stacji do wyboru i faktycznie było albo Zawidz albo Koziołek albo Mieszaki :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 11:42 kartonikowe bilety pamiętam, ale tych kasowników to już nie ale pamiętam jak nocą w Koziołku ktoś latarkę włączył i pociąg ruszył a ludzie wysiadali:) ale to było z 28 lat temu:) Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 12:09 ursyda napisała: > kartonikowe bilety pamiętam, ale tych kasowników to już nie > ale pamiętam jak nocą w Koziołku ktoś latarkę włączył i pociąg ruszył a ludzie > wysiadali:) ale to było z 28 lat temu:) tak patrzę ale koleją to nie takie proste teraz się tam dostać... trzebaby do Torunia PKP a tam Arriva linia D (pomarańczowa) :))) www.arriva.pl/pl/rozklad-jazdy/rozklad-jazdy-wedlug-linii/ Albo Kolejami mazowieckimi do Sierpca z przesiadką w Nasielsku i tam arriva... www.mazowieckie.com.pl/site.php5/Show/206.html W sumie niezły pomysł na podróż poślubna :))) szynobusem :))) czad!!! termos, kanapki, rowery :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 12:17 niezła myśl:) tam są naprawdę fajne rejony, trochę znam:) Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 12:25 ursyda napisała: > niezła myśl:) > tam są naprawdę fajne rejony, trochę znam:) fajnie... to jedziemy jak się cieplej zrobi? ślub weźmiemy po podróży poślubnej ;) tak poważnei to ja zjeździłem rowerem kawał Polski...kiedyś na Hel jechałem to własnie przez Brodnicę, grudziądx, Kaszuby... oddzielnie zjeździłem pojezierze brodnickie...Sierpc, Lipno, Skępe (przez tamę we Włocławku) a jakże...ale w Koziołku nie byłem... Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 12:34 ursyda napisała: > no ładnie, ładnie > a Podlasie? Byłem, byłem rowerem :))) Siemiatycze, Grabarka, Adamowo, wzdłuż Buga, Janów Podlaski, Włodawa, Tomaszów Lubeslki, Lublin, Zamość... o taka traska Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 12:35 co raz ciekawiej:) z Siemiatycz to już rzut beretem do mnie Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 12:43 ursyda napisała: > co raz ciekawiej:) > z Siemiatycz to już rzut beretem do mnie A w którą stronę?...Drohiczyn? Mielnik? Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 12:49 ursyda napisała: > W stronę Białorusi:D No tam z Siemiatycz to się jedzie do Mielnika a prosto to do Adamowa i jeszcze Grabarka jest Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 12:56 a ja jestem z Białegostoku i tu też są fajne trasy rowerowe Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 13:05 ursyda napisała: > a ja jestem z Białegostoku i tu też są fajne trasy rowerowe :))) O! to jak już zaliczymy Koziołka, weźmiemy ślub to pojedziemy się pokłonic twoim rodzicom gdzie mam nadzieje na duuuużo dobrego podlaskiego samogonu oraz kiszki ziemniaczanej...wtedy przejdziemy do sedna sprawy....tematu tegoz watku... Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 13:11 noo proszę ktoś tu wie, co dobre tato ducha puszczy zawsze ma:) jako jeden z nieliczych znasz kiszkę ziemniaczaną, gdzie próbowałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 13:27 ursyda napisała: > noo proszę > ktoś tu wie, co dobre > tato ducha puszczy zawsze ma:) > jako jeden z nieliczych znasz kiszkę ziemniaczaną, gdzie próbowałeś? w różnych miejscach koło Siemiatycz ;) ALe najlepsza jadłem w samych Siemiatyczach... w takim zajeździe...Cezar czy jakoś tak.... na ciepło...cóż za aromat i smak! kurczę zaraz sobie coś do jedzenia zrobię... u nas na Mazowszu z ziemniaków robią paparuchę, przecieraki albo prażuchę (podobna do paparuchy) ... je się z mlekiem albo zsiadłym mlekiem ale nie wpadli na pomysł z kiszką...flaczki zawsze do kiełbasy zużywali :) Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 13:34 Paparucha to gotowane ziemniaki zalewane zsiadłym mlekiem? echh, smak dzieciństwa ale u nas to jakiejś specjalnej nazwy chyba nie było. Przyjedz na kiszkę do supraśla, niezapomniane wrażenie. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 13:42 ursyda napisała: > Paparucha to gotowane ziemniaki zalewane zsiadłym mlekiem? echh, smak dziecińst > wa ale u nas to jakiejś specjalnej nazwy chyba nie było. > Przyjedz na kiszkę do supraśla, niezapomniane wrażenie. A to jest jakies święto kiszki ? Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 13:47 a jest maj - czerwiec (w tamtym roku w czerwcu) są Mistrzowstwa w pieczeniu kiszki ziemniaczanej, naprawdę:) Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 13:58 ursyda napisała: > a jest > maj - czerwiec (w tamtym roku w czerwcu) są Mistrzowstwa w pieczeniu kiszki zie > mniaczanej, > naprawdę:) dasz mi cynk dokładnie kiedy i gdzie?...wybiorę się...serio... przedkładam taką egzotykę nad plaże Hiszpani, Francji, Grecji, Turcji i Egiptu... Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 14:00 z tej listy zostawiam tylko Turcję, z resztą się zgadzam dam znać, pewnie już jest termin ustalony aż zaraz sprawdzę Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 14:05 ursyda napisała: > z tej listy zostawiam tylko Turcję, z resztą się zgadzam > dam znać, pewnie już jest termin ustalony aż zaraz sprawdzę riviera egejska czy środziemnomorska w Turcji? Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 14:09 Nigdy nie byłam i chciałabym zobaczyć wszystko: pokłócić się Turkiem na bazarze, koty z jednym niebieskim a drugim zielonym okiem, taniec brzucha, jak się robi dywany, jak się parzy kawę i herbatę, muzyka na żywo, rybki które leczą łuszczycę, upić się raky i zjeść meze, być na bayramie i sprobować lokum i takie tam inne:) Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 14:27 ursyda napisała: > Nigdy nie byłam i chciałabym zobaczyć wszystko: pokłócić się Turkiem na bazarze > , koty z jednym niebieskim a drugim zielonym okiem, taniec brzucha, jak się rob > i dywany, jak się parzy kawę i herbatę, muzyka na żywo, rybki które leczą łuszc > zycę, upić się raky i zjeść meze, być na bayramie i sprobować lokum i takie tam > inne:) Musisz dobrze wyjść za mąż :)) Może za Turka ? Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 14:29 no ciebie chyba pambuk opuścił a to żeby pojechać do Turcji to męża trzeba mieć? Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 14:41 ursyda napisała: > no ciebie chyba pambuk opuścił > a to żeby pojechać do Turcji to męża trzeba mieć? Nie ale taki mąż Turek to by Ci dokładnie wszystko opowiedzial i kraj pokazał i zabytki i dał posmakowac tych wszystkioch rzeczy o których piszesz :) Polak tego nie zrobi Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 14:50 A spoko, ja sobie sama świetnie poradzę i jeszcze innym pokazę. Turecki znam na tyle, zeby się dogadać i pokłócić i napić i w karty zagrać:) Oni mają taką fajną grę, coś jak nasz remik ellibir się nazywa (51) i gra się na dwie talie druga gra, w którą grają namiętnie to okey (też jak remik) tylko gra się za pomocą płytek z numerami Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 14:58 ursyda napisała: > A spoko, ja sobie sama świetnie poradzę i jeszcze innym pokazę. Turecki znam na > tyle, zeby się dogadać i pokłócić i napić i w karty zagrać:) > Oni mają taką fajną grę, coś jak nasz remik ellibir się nazywa (51) i gra się n > a dwie talie > druga gra, w którą grają namiętnie to okey (też jak remik) tylko gra się za pom > ocą płytek z numerami A to ja z gier karcianych to najwyżej w 3 karty...i znam numer ze znikająca kartą... nie wiem co chcesz innym pokazać ale chętnie bym to zobaczył... Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 15:06 i w ten sposób wracamy do tematu wątku:P Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 15:12 ursyda napisała: > i w ten sposób wracamy do tematu wątku:P To duuuże koło zatoczyliśmy...! szkoda, że nie na zwykłym czacie...no ale z drugiej strony.... To co jest w tym Koziołku ciekawego ? ;) PS no i podaj mi miesjce i czas tych mistrzostw kiszkowych prosze Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 15:27 W Koziołku to nic ciekawego nie ma, to wiocha taka, ale mają tam niezłą tabakę:) na razie nie ma terminu tych mistrzostw, sprawdzałam. Ale jak coś będzie wiadomo to na pewno dam znać:) Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 15:47 ursyda napisała: > W Koziołku to nic ciekawego nie ma, to wiocha taka, ale mają tam niezłą tabakę: > ) > na razie nie ma terminu tych mistrzostw, sprawdzałam. Ale jak coś będzie wiadom > o to na pewno dam znać:) :) mój dziad uprawiał tabakę :)) pamiętam jego skręty i jak się liście suszyły na strychu ;) mam coś z jego hobby ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 15:49 mnie te wielkie liście zafascynowały:) pamiętam jak je suszyli wysłam maila z info Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 16:05 ursyda napisała: > mnie te wielkie liście zafascynowały:) pamiętam jak je suszyli > wysłam maila z info a bawiłąś się kiedyś w kukurydzy w chowanego :) ? Tam byś przezyła fascynacje liśćmi i kolba by Ci odbiła :) Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 16:08 pewnie, że się bawiłam jako dzeciak jezdziłam na kolonie do Jadwisina i tam takie wielkie pola kukurydzy były:) cudnie! Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 16:14 ursyda napisała: > pewnie, że się bawiłam > jako dzeciak jezdziłam na kolonie do Jadwisina i tam takie wielkie pola kukuryd > zy były:) > cudnie! Jadwisin? Nie byłem... Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 16:18 powiat legionowski nad zalewem zegrzyskim Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 16:23 ursyda napisała: > powiat legionowski > nad zalewem zegrzyskim O to mnie wozili nad morze na kolonie.. Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 16:28 nad morzem byłam na koloniach w Pobierowie i też było fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Noc poślubna 21.02.11, 16:33 ursyda napisała: > nad morzem byłam na koloniach w Pobierowie > i też było fajnie Ja w Karwii... No zaraz lecę...Zasiedziałem się w robocie ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 17:13 Kombi, czy ty zawsze musisz grać rolę lokalnego gamonia? Odpowiedz Link Zgłoś
milotu.pl Re: Noc poślubna 23.02.11, 08:53 Noc poślubna dla jednych jest koszmarem po całonocnej zabawie, dla innych cudownym przeżyciem, kiedy wymkną się z wesela i skonsumują małżeństwo jeszcze w czasie zabawy. Najlepiej jest wyjść z wesela po północy, zostawić gości, niech się bawią, a co, a samemu pojechać na kilka dni i wtedy w jakimś cichym, romantycznym miejscu przezywać swoje noce poślubne, bo jak nazwa wskazuje, każda noc po ślubie jest nocą poślubną.:-) Odpowiedz Link Zgłoś
hejterzyna z takim wygladem 20.02.11, 17:30 to nie wiem czy w ogole kiedykolwiek znajde dziewczyne :( Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: z takim wygladem 20.02.11, 17:31 po co ci dziewczyna przecież masz FK Odpowiedz Link Zgłoś
hejterzyna Re: z takim wygladem 20.02.11, 17:33 to w sumie jakbym mial dziewczyne w permanentnym okresem Odpowiedz Link Zgłoś
suomi6 Re: z takim wygladem 20.02.11, 17:34 Myślisz, że FK zaspokoi jego potrzeby seksualne? Odpowiedz Link Zgłoś
suomi6 Re: Noc poślubna 20.02.11, 17:37 Ojejku, ciekawe przy którym nicku to robi :P Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 17:40 nie przy moim ja się nie mieszczę w jego kategoriach wiekowych Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: Noc poślubna 20.02.11, 17:47 pewnie przy Twoim. masz takie zachęcające o, a 6 jest jednoznaczną zachętą. Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: Noc poślubna 20.02.11, 18:11 moze weźmie to sobie hmm do serca albo zmień nicka :) Odpowiedz Link Zgłoś
suomi6 Re: Noc poślubna 20.02.11, 18:14 Nie sądzę, aby mój nick był wabikiem dla prawiczków. Nie zmienię nicka, za bardzo się do niego przywiązałam :P Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: Noc poślubna 20.02.11, 18:30 nie :D padliśmy nad ranem i mieliśmy poślubne popołudnie Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Noc poślubna 20.02.11, 18:40 Zastanawiam sie co jeszcze wymyslisz... A NIE MOGE NADZIWIC, ze... to chwytaja, mialo byc, ale juz chyba nie dziwie... Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:59 ale powiedz bimota, co to jest, że ty tak za mną łazisz co? jakiś szczególny rodzaj uwielbienia? Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Noc poślubna 20.02.11, 23:11 Moze to milosc, milosc drwi... Chyba tak, bo pragne z toba byc... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 20.02.11, 23:12 a co wy się w tym tygodniu tak mnożycie uparcie? Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 22:24 na jawie to ty może shakirę widziałeś, bo na pewno nie mnie Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 22.02.11, 08:29 to zależy, prawdziwe byki tradycyjnie bimot nie ruszam Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_57 Re: Noc poślubna 20.02.11, 19:00 ursyda napisała: > Miałyście? Tak pytam, natchniona podróżą poślubną Pąpy. Nie wcześniej niż ze trzy tygodnie po ślubie. Dwa tygodnie się piło, a tydzień... ...trzęsło :D Odpowiedz Link Zgłoś
taki_sobie_ludzik Re: Noc poślubna 20.02.11, 19:26 miałem, jak miałem 15 lat, dwa miesiące jeździliśmy autostopem. Potem też z każda kobietą gdzieś pojechałem. Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: Noc poślubna 20.02.11, 20:59 ja nie miałam, ale zastanawiam się ( w sytuacji gdy jest ślub i wesele) czy po takiej całonocnej imprezie, zabawianiu gości i ogólnym zmęczeniu całą tą ceremonią noc poślubna miałaby być miłym relaksującym przezyciem czy przykrym obowiązkiem do spełnienia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Noc poślubna 20.02.11, 21:36 Daj spokój :). Padliśmy nad ranem pokotem chyba w 6 osób, na kilku materacach położonych jeden obok drugiego. Zasnęłam jak kamień :). On też :). Odpowiedz Link Zgłoś
kokolina_koko Re: Noc poślubna 20.02.11, 23:27 nie miałam co prawda, ale bardzo się chciałam wypowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
nagialeniedokonca Re: Noc poślubna 21.02.11, 10:16 hmmmm, noc poślubna jest zawsze, no chyba, że jeden z małżonków dokona zgodu na weselu, ale to tez w sumie będzie noc poślubna bo będzie po ślubie zadziwiające pytanie :D Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 10:49 Pompa może podróżach poślubnych to ja mogę o nocach, zaraz będzie o pierwszym sprzęcie zakupionym po ślubie i dlaczego trzepaczka do jaj Odpowiedz Link Zgłoś
nagialeniedokonca Re: Noc poślubna 21.02.11, 10:58 no wiesz, noc poślubna zawsze jakoś się z trzepaniem jaj łączy:D Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 13:18 tak w ogóle to twój nick czytam cały czas jak: nagidonica Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 13:33 ja wiem co mnie tak męczy kwiatka powinnam przesadzić to i wszędzie donice widzę Odpowiedz Link Zgłoś
nagialeniedokonca Re: Noc poślubna 21.02.11, 13:53 ja tez gdzie nie spojrzę to wszędzie donice, i to parami Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Noc poślubna 21.02.11, 14:03 hahahahah ale przyznam się, że mój mózg potrzebował pięciu sekund zeby zatrybić:P Odpowiedz Link Zgłoś
zygfrytt 1000 przedślubnych. 21.02.11, 12:11 Jesli już znajdziesz tutaj jakieś z mężami to miały 1000 nocy przedślubnych i to nie z jednym. Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.g Re: Noc poślubna 23.02.11, 10:31 a cos TY, przesadzilam z alkoholem znacznie ;-). Zreszta do rana te wszystkie wsuwki z glowy bym wyciagala ;-). W tym fryzie to moglaby mi dziura w glowie zostac, nierealnie. Chyba dopiero dwa dni po nocy cos bylo ;-) Odpowiedz Link Zgłoś