Dodaj do ulubionych

Pytanie do uczciwych

22.03.11, 17:57
Takie mam pytanie do osób, które strasznie krytykują, że ktoś np. dorabia na czarno.

Czy zawsze kupujecie w sklepach i domagacie się paragonu czy zdarza wam się kupić na bazarze np. warzywa - wiadomo, że sprzedawca kasy fiskalnej nie ma?
Czy korzystając z usług fachowców zawsze prosicie o fakturę, czy wolicie jak pan Kazio naprawi kran taniej, bez rachunku?
Czy zdarza wam się dać napiwek kelnerce, fryzjerce, kosmetyczce? To są ogromne, nieopodatkowane dochody!
Czy szukając korepetycji dla dziecka/niani/pomocy do domu wybieracie spośród osób, które mają DG?

Jak to jest z tą naszą uczciwością?
Obserwuj wątek
    • simply_z Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 18:05
      odkad to kupowanie na bazarze jest nielegalne?
      • buenieczka Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 18:06
        A czy sprzedaż bez rejestracji DG i kasy fiskalnej jest legalna? Wszystko jedno, czy kupujesz u takiej osoby na allegro czy na bazarze, jeśli przy zakupie nie dostajesz paragonu i nie upominasz się o to to wspierasz szarą strefę.
        • pompeja Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 18:09
          Coś się ci popierdaczyło. Nie trza mieć kasy fiskalnej, by sprzedawać. Wystarczy nie przekraczać pewnego pułapu obrotu czy też dochodu (nie pamiętam) na osoby fizyczne i luz - to chyba coś koło 20 tyśków.
          • ursyda Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 19:01
            tyle, ze oni specjalnie tego pułapu nie przekraczają, ergo...
            • pompeja Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 20:07
              To już inna bajka, jednak nie zmienia to faktu, że bez paragonu i kasy fiskalnej sprzedaż jest legalna w konkretnych przypadkach.
        • martishia7 Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 18:12
          > A czy sprzedaż bez rejestracji DG i kasy fiskalnej jest legalna?

          A jest zabroniona? jest jak najbardziej legalna, a umowa jest ważna. Obowiązek podatkowy, to pomiędzy sprzedawcą, a fiskusem, nie kupującym.
          • a1ma Re: Pytanie do uczciwych 23.03.11, 10:24
            > Obowiązek
            > podatkowy, to pomiędzy sprzedawcą, a fiskusem, nie kupującym.

            To jest sedno sprawy.
            Jestem uczciwa, ale nie mam możliwości pilnowania uczciwości wszystkich dokoła.
    • soulshunter2 Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 18:06
      ja mam pytanie z innej beczki - dlaczgo masz taki gupi/infantylny nick? Masz 13 lat czy jak?
      • buenieczka Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 18:07
        A dlaczego ty masz taki głupi? Jesteś z kraju anglojęzycznego, że nie używasz polskich słów?
        • pompeja Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 18:10
          Bingo! Zgadłaś, wygrałaś podwójną wycieczkę do przepompowni bigosu :)
          • soulshunter2 Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 18:11
            i 5 kilo bialych Michalkow.
            • izabellaz1 Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 18:24
              O właśnie! Jadłeś białe? Ja się nie mogę skusić. Wolę ciemne.
              • pompeja Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 18:27
                Ja to nawet białych nie widziałam.
                • soulshunter2 Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 18:29
                  biale dostalem w sklepie firmowym Wawela. Zjadlem 10 sztuk i stwierdzam ze sa troche za slodkie ale smaczne. Uzalezniaja po 3 sztukach. Cena 23,99 za kg luzem.
                  • izabellaz1 Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 18:31
                    No właśnie obawiam się, że są za słodkie. Ja i tak najczęściej jadam słodycze na gorzkiej czekoladzie.
                    A cena mnie nie interesuje. I tak przepuszczam na żarcie i słodycze pół pensji :D
                  • pompeja Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 18:32
                    Zamień się. Ja Tobie ciemne, Ty mi jasne :>
                    • mumia_ramzesa Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 19:19
                      Biale sa w hipermarkecie na C.
                      • pompeja Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 20:09
                        Kurde, a byłam dziś w Kerfurku i przez myśl mi nie przeszło, że takie mogą być. Czuję w trzewiach, że muszę jutro jechać do tego sklepu po segregator i koszulki :D
                        • ritsuko Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 22:58
                          O żeście mi zrobili smaka, białe Michałki...
                • izabellaz1 Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 18:29
                  Ja ostatnio widywałam same białe! Zgroza ile się nałaziłam, żeby dostać ciemne!

                  Ps. Muszę córce powtórzyć rymowankę z Twojej sygnaturki :D
                  • pompeja Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 18:31
                    Koci koci łaaapci
                    nasikam Ci do kaaapci!
                    :D
        • soulshunter2 Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 18:11
          aha, czyli jednak masz 13 lat.
    • buuenos Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 18:19
      Nie zdarzylo mi sie jeszcze NIE dac napiwku u fryzjera czy w restauracji. Cywilizowani i uczciwi ludzie tak maja.
      • ma_dre Re: Pytanie do uczciwych 23.03.11, 17:53
        "Cywilizowani i uczciwi ludzie tak maja" pierdzielisz, napiwek to podziekowanie za szczegolnie dobrze wykonana usluge... ZAWSZE jestes zadowolona jak wychodzisz od fryzjera czy z restauracji? Ja nie. Zreszta sa kraje gdzie napiwkow sie nie daje, albo przestaje dawac...
    • chersona Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 18:22
      napiwki są chyba powszechnie przyjętą formą gratyfikacji pewnych usług i nie sądzę, żeby to podpadało pod nielegalny dochód, czy łapówkę.
      ja 'czarnych' nie krytykuję. wokół mnie roi się od tego. bardzo się cieszę, że facetowi znajomej, ojcu jej dzieci, po wielu bezskutecznych poszukiwaniach udało się choćby taką pracę znaleźć. Jako Azjata nie ma szans na znalezienie legalnego zatrudnienia.
    • hotally Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 18:25
      Oczywiście, że popieram szarą strefę a nie 23% złodziejstwa :)
      jAK tylko mam możliwość nie kupuję niczego w PL
      • ofelia1982 Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 20:01
        Ally, myli Ci się podatek dochodowy z VATem..Ale nic dziwnego, skoro nigdy nie pracowałaś...
        • alpepe Re: Pytanie do uczciwych 23.03.11, 12:13
          nic jej się nie myli, odniosła się do sprzedaży bez paragonów fiskalnych i usług bez vatu.
    • mocno.zdziwiona Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 18:30
      Ja się żadnych paragonów i faktur nie domagam. Przedsiębiorca jest mocno męczony podatkami, ZUSami i dziesiątkami uprzyjemnień, i z góry w sporze z urzędem jest na straconej pozycji. Więc jeśli mogę uniknąć dobicia tego biednego człowieka to dlaczego nie.
      W niektórych krajach cena wyjściowa usług najczęściej podawana jest bez VATu, a jeśli ktoś chce fakturę to dopłaca ileś procent. W takich przypadkach to jest wręcz jawne, szara strefa się z tym nie kryje i jakoś wszyscy żyją.
      • soulshunter2 Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 18:38
        bo tak jest w normalnych krajach a nie w pseudo demokracji bananowej.
    • masher Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 18:43
      ale co ma placenie za wykonana usluge a branie paragonu, czy tez co ja mam do tego czy ktos odprowadza podatki? place za usluge tyle ile ktos chce i nic mi do tego co on/ona zrobi dalej.
    • ursyda Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 19:03
      najczęściej ci co na czarno pracują, nie chcą tak pracować ale są zmuszani przez pracodawcow i zawsze jest to pracodawcy wina z tego co się orientuję
    • karmmi Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 19:12
      Nie kupuję podejrzanie taniego sprzętu, który "wypadł" z transportu. Nie wyłudzam świadczeń, które mi się nie należą (renta, zasiłek etc.). Na tym moja uczciwość się kończy. Warzywa kupuję tylko na bazarze, zawsze bez paragonu - jestem zła.
      • ursyda Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 19:37
        internauci cię znajdą
        • soulshunter2 Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 19:39
          a ja nie place abomanentu
          • ursyda Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 20:00
            a nikt nie puka właśnie?
            dobra, przyznam się, nieczęsto parkuję na parkingach płatnych ale jak już parkuję to nigdy nie wypełniam karty parkingowej.
            Do tej pory zapłaciłam tylko raz. 36 zł chyba.
      • vandikia Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 19:53
        o właśnie, nie kupuję podrób i rzeczy podejrzanych - które mogły być ukradzione
        na allegro roi się czasem od zaniżonych cen - nie ma cudów, albo kradzione, albo podróba
    • berta-live Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 19:22
      Jeszcze zapytaj o ściąganie muzyki, filmów czy czegokolwiek z internetu albo o czytanie książek w empiku. I kserowanie też.
    • vandikia Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 19:50
      1. tak, domagam się paragonu w sklepach, na dużych bazarach również, na mniejszych bazarach się nie domagam, uważam że rolnictwo jest w tym kraju traktowane po macoszemu, a zysk z eko żywności czerpią tylko cwaniacy i będę wspierać normalnych rolników. Poza tym znam realia i wiem, że zamożny rolnik nie dymałby żukiem zapakowanym cebulą o 4 rano w zimę by zająć miejscówkę na placu targowym.
      Nie uważam też, ze takie sprzedawanie, to dorabianie na czarno.
      2. tak, korzystając z usług fachowców trzeba prosić o fakturę, chociażby po to, żeby mieć gwarancję na wykonane usługi
      3. tak napiwki daję, chociaż nie każdemu, w niektóre zawody napiwki są wpisane, są nawet średnio skalkulowane i nie bój nic, gdyby nie one, to pensje byłyby wyższe

      a jak ktoś przywozi perfumy z zagranicy i sprzedaje, czy wykonuje na czarno usługi, to okrada państwo, okrada mnie i na to się nie godzę
      nie godzę się na wynoszenie sprzętów z pracy, podbieranie w korporacjach drukarek i tonerów - bo nikt nie zauważy
      nie toleruję prezentów w pracy, łapówkarstwa itd
      • simply_z Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 19:57
        buenieczce(? jak to sie odmienia..) ,chodzi pewnie o wątek ze stypendium socjalnym ,
        czyzby kantowała?
        • berta-live Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 20:07
          Chyba chodzi o pewną hipokryzję społeczną. Z jednej strony większość się gorszy z powodu nieuczciwości osób pobierających stypendia socjalne, których, jakby uczciwie zgłaszali fiskusowi swoje dochody, nigdy by nie dostali. A z drugiej strony ta sama większość chętnie korzysta z usług osób pracujących na czarno, jeżeli dzięki temu mogą zaoszczędzić parę złotych.
          • simply_z Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 20:12
            no ale chyba jest roznica z panem z bazarku ,ktory nie wyda ci paragonu (nadal nie uwazam tego za niezgodne z prawem) ,a osobą ,ktora beztrosko czerpie sobie dochody ze styp.socjalnego.
            (nie przyslugujacego jej).

            kwestia napiwku to pewien zakorzeniony zwyczaj i nie ma tym nic nielegalnego.
          • vandikia Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 20:17
            aha socjalne...
            no na socjalnych sama byłam świadkiem mega przekrętów i też tego nie popieram ale w pewnych okolicznościach
            a dlatego, że dodatki socjalne są niskie, tak niskie jak progi i jeśli próg do socjalnego jest 500 na osobe w gospodarstwie, w akademikach brak miejsc, to jak dana, uboga osoba ma sie dziennie ksztalcic i mieszkac.. pomoc socjalna w naszym kraju to mit, zamydlenie oczu tylko

            ale mialam tez kolege z pracy, ktory zarabiając krocie mial dziecko z dziewczyną bez slubu, normalna rodzina ale bez papierka no i zawsze wypisywal kartke na dodatek socjalny na swieta jako samotny ojciec
            a ze dodatkowo była pewna pula przeznaczona na to i dzielona między wszystkich wnioskujących - w tym faktycznie niezamożnych, to mnie mdliło zawsze jak widzialam tą jego zachłanność
            • berta-live Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 21:49
              Bo to wszystko jakieś takie popieprzone jest. Nikt nie bierze pod uwagę czegoś takiego jak koszty stałe, dzięki którym wydatki na osobę w wieloosobowej rodzinie są dużo niższe niż w jedno czy dwuosobowej. 5 osób za 2500 jakoś z biedą się utrzymają jak będą żyć na kupie, robić hurtowe zakupy i donaszać ciuchy jeden po drugim. Natomiast 2 osoby za 1000PLN to nie bardzo, a jedna za 500 to nie ma szans.

              Nie mówiąc o tym, że darmowa edukacja to jakaś farsa jest. Co z tego, że nie trzeba płacić czesnego za lekcje, jak trzeba sobie kupić podręczniki, przybory, ubrania, zapewnić transport, wyżywienie a w przypadku nauki na wyższych poziomach jeszcze dach nad głową. Nie wspominając o tym, że do szkoły chodzi się głównie po to, żeby zanotować to czego się trzeba nauczyć w domu, co z marszu podcina skrzydła osobom, którym w domu nie ma kto pomóc albo których rodziców nie stać na korepetycje, a te już darmowe nie są.
            • bimota Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 23:49
              Wiekszosc socjalnych bzdetow powinno byc zlikwidowane. Niech sie uczy tak by miec stypendium naukowe. Mozna dostac nawet 1000 zl...
          • six_a Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 21:24
            z tym że osoby pracujące na czarno nadal pracują, osoby korzystające z tej pracy oszczędzają własne pieniądze, a nieuczciwi stypendyści socjalni wyciągają rękę po cudze.

            coś jakby żebraka porównać z gosposią domową i tą fryzjerką z napiwkami.
      • bimota Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 23:46
        1. Co ma do tego wielkosc bazaru ?

        W jaki sposob panstwo jest okradane przez przywozacego perfumy ?
        • vandikia Re: Pytanie do uczciwych 23.03.11, 07:20
          na dużych bazarach ludzie mają na ogół stałe, codzienne budki, to jest inny rodzaj handlu niż na mniejszym bazarze czynnym 2 razy w tygodniu i bez stałych stanowisk
          w normalny, jest to handel na boku, bez podatków, bijący nie tylko w państwo ale i handlujących normalnie
          • jowita771 Re: Pytanie do uczciwych 23.03.11, 10:38
            Ja perfumy kupuję sprowadzone i mam w nosie, że państwo na tym straci parę złotych. Skoro gdzie indziej te same perfumy mogą być tańsze, to znaczy, że nasze państwo chciałoby się wzbogacić bardziej niż inne. I tym sposobem zachłanne państwo od kilkunastu lat nie dostało ode mnie nic w tym temacie. Chytry dwa razy traci.
            • vandikia Re: Pytanie do uczciwych 23.03.11, 18:05
              "świetne" podejście
              jakby w Polsce produkowali Gucciego, to nie kosztowałby 200zł tylko pewnie 80
          • bimota Re: Pytanie do uczciwych 23.03.11, 11:12
            Ja znam duze bazary czynne 1-2 razy w tyg. ze stanowiskami stalymi i niestalymi.

            Nadal nie rozumiem po czym rozpoznajesz czy ktos placi podatki czy nie... Panstwo samo jest najwiekszym zlodziejem i samo stwarza nierownosc konkurencji, np. tym, ze jednych zmusza do korzystania z kas fiskalnych, innych zwalnia z podatkow... Generalnie sprzyja cwaniactwu.
            • vandikia Re: Pytanie do uczciwych 23.03.11, 18:06
              kandyduj, reformuj
    • ofelia1982 Re: Pytanie do uczciwych 22.03.11, 19:58
      Jest różnica między tym, że czasem weźmiesz pana Kazia do pralki taniej bez faktury, a tym, że ktoś pracuje full time na czarno, nie rozlicza się w ogóle z podatków i do tego ciągnie pieniądze z opieki społecznej (bo nie wykazuje dochodu)...
      Nikt nie jest czysty w 100%, ja się przyznaję do tego, że czasem odpuszczam właśnie, żeby zapłacić mniej - ale jednak odprowadzam kupę kasy co roku od mojego dochodu.
    • piotr_57 Re: Pytanie do uczciwych 23.03.11, 10:52
      buenieczka napisała:

      Jak to jest z tą naszą uczciwością?

      Zdecydowanie "naciągasz" pojęcie. To co piszesz to nie jest uczciwość tylko obowiązek jednostronnie i władczo nakładany na obywatela przez państwo.
      A odpowiadając na Twoje pytanie : tak jestem w 100% uczciwy i od innych wymagam 100% uczciwości. Natomiast zawodowo zajmuję się(między innymi) doradztwem w dziedzinie unikania danin publicznych. O uczciwości mówimy wówczas gdy się do czegoś zobowiązujemy, natomiast mamy pełne prawo unikać wszystkiego co na nas w sposób władczy nałożono. Oczywiście godząc się na konsekwencje które mogą nas spotkać z powodu uchylania się od prawem nałożonych obowiązków. Nie ma to jednak nic wspólnego z uczciwością.
    • krwawa_orlica Re: Pytanie do uczciwych 23.03.11, 10:55
      Ja jestem krętacz, skoro państwo mnie traktuje jak traktuje, to ja kantuje. :D

      Wszystkie wymienione grzeszki przez Ciebie mam na sumieniu, nie wspominając już o tym, że ciągle sobie dorabiam imając się różnych zadań.
      Umiem np PIT rozliczyć. :D
    • sweet_pink Re: Pytanie do uczciwych 23.03.11, 11:05
      Nie kupuje na bazarze, bo nie mam w okolicy bazaru a jeśli kupuje okazyjnie to paragon zawsze biorę (na wszelki wypadek, gdyby to co kupie okazało się np zgniłe w środku).
      Z fachowców rzadko korzystam, ale biorę faktury, to dla mnie dowód że ta a ta osoba coś dla mnie robiła i mogę ją pociągnąć do odpowiedzialności za wykonaną pracę.
      Napiwki daję, osoba je otrzymująca ma zasrany obowiązek rozliczyć się z nich z fiskusem.
      Niani ani pomocy do domu tp nie zatrudniam.

      Nie szukaj winy w tych którzy kupują usługi, to nie oni są winni temu, że osoby które zarobkują oszukują urząd podatkowy. Nie jest moim obowiązkiem pilnować innych by płacili podatki.
    • bimota Re: Pytanie do uczciwych 23.03.11, 11:25
      Powinno byc 10% Vat i zadnyuch innych podatkow...

      Ciekawe dlaczego watek o OFE wywalili, a ten sie trzyma,... :)
    • mmagi Re: Pytanie do uczciwych 23.03.11, 12:17
      W Urzedzie Skarbowym pracujesz?
      • kiniusia300 Re: Pytanie do uczciwych 23.03.11, 12:24
        Każdego dnia nasze Państwo nas okrada.Jawnie, bez najmniejszych zahamowań wyciąga nam cieżko zarobione pieniądze z kieszeni.Nie lituje sie nad nikim i wcale nie zabiera bogatym i nie daje biednym!Wiec i ja nie przywiązuje wagi do kilograma jabłek kupionych na bazarze ani do napiwku kelnerki.Przecież i tak płace każdego dnia wystarczający haracz który znika w otchłani nicości.
        • bimota Re: Pytanie do uczciwych 23.03.11, 14:14
          Nie znika... Zabieraja bidnym, daja bogatym.
    • zeberdee24 Re: Pytanie do uczciwych 23.03.11, 19:56
      Jeżeli tylko mogę to kupuję w małym sklepiku albo na bazarku, zachodnich sieci unikam jak ognia, wolę żeby nawet częściowo nieopodatkowany dochód został w Polskich rękach. Polskie państwo oszukało obywateli dając ulgi podatkowe rakowi handlu wielkopowierzchniowego co skutecznie przyczyniło się do drenowania polskich kieszeni. Polskie państwo oszukuje codziennie małych i średnich przedsiębiorców tworząc skomplikowane regulacje z którymi tylko duże i silne firmy mogą sobie poradzić, polskie państwo okrada pracowników gdyż z braku miejsc pracy w małych firmach gnębionych przez urzędników muszą pracować za psie pieniądze w dużych koncernach. Państwo oszukuje młodych ludzi dopłacając kolesiom pana ministra do wyższych szkół gotowania na gazie, przez co brakuje pieniędzy na porządne kształcenie tych którzy rzeczywiście się do kształcenia nadają. Państwo oszukuje młode matki, wydając kosmiczne pieniądze na cudze wojny zamiast na żłobki i przedszkola, bo pan polityk chce mieć przez chwilę złudzenie że jest partnerem prezydenta USA. Państwo oszukuje nas w tak wielu kwestiach że nie widać specjalnie powodu żeby być wobec niego uczciwym.
    • wicehrabia.julian Re: Pytanie do uczciwych 23.03.11, 20:45
      buenieczka napisała:

      > Czy zawsze kupujecie w sklepach i domagacie się paragonu czy zdarza wam się kup
      > ić na bazarze np. warzywa - wiadomo, że sprzedawca kasy fiskalnej nie ma?

      biorę paragony gdzie się da

      > Czy korzystając z usług fachowców zawsze prosicie o fakturę, czy wolicie jak pa
      > n Kazio naprawi kran taniej, bez rachunku?

      to przestępstwo karno-skarbowe

      > Czy zdarza wam się dać napiwek kelnerce, fryzjerce, kosmetyczce? To są ogromne,
      > nieopodatkowane dochody!

      obowiązek zgłoszenia napiwków mają w/w, pity jeszcze mam za nich wypełniać?
    • sid-the-sloth Re: Pytanie do uczciwych 24.03.11, 18:37
      1 zdarza się, 2 nie pamiętam, 3 nie zdarza się, 4 nie dotyczy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka