tracja4
30.03.11, 20:12
Nie rozumiem, dlaczego większość ludzi widzi w intercyzie zło?
1. Intercyza zabezpiecza przed długami współmałżonka - np. jak chłopu firma upadnie, to za pensję żony będą mogli wyżyć, bo komornik jej nie tknie.
2. Jeśli podpisanie intercyzy jest "kombinowaniem" jak tu nic nie dać po rozwodzie współmałżonkowi i kobietom się zapala czerwona lampka, że jak chłop to proponuje, to pewnie myśli o rozstaniu w przyszłości, to równie dobrze nie podpisanie intercyzy jest kombinowaniem jak tu ograbić współmałżonka w razie ewentualnego rozstania. Co samo w sobie jest dziwne, bo ja bym nie miała czelności wyciągać łap po coś, na co nie wyłożyłam złotówki. Jak sądzicie?