Dodaj do ulubionych

Gender Studies....

19.04.11, 17:32
czy tylko mi się niepodoba polski termin - studia genderowe? O ile po angielsku brzmi to całkiem przyjemnie - o tyle po polsku wydaje mi się brzmieć to jakoś koślawo....może ktoś ma jakieś propozycje odnośnie zamienników...
Obserwuj wątek
    • jan_hus_na_stosie Re: Gender Studies.... 19.04.11, 17:36
      to się powinno nazywać "studia feministyczne" a nie jakieś gender studies :>
    • yoko0202 a po co tłumaczyć? 19.04.11, 19:16
      angielska nazwa normalnie funkcjonuje w języku polskim
      • izabellaz1 Re: a po co tłumaczyć? 19.04.11, 19:54
        Też chciałam o to zapytać :)
        • bonnie79 Re: a po co tłumaczyć? 19.04.11, 19:59
          pytam chociażby dlatego, że coraz częściej spotykam się z tłumaczeniem terminu własnie jako studia genderowe....więc nie do końca jest prawdą, żę funkcjonuje angielskie nazewnictwo. Wystarczy spojrzeć na strony większości uczelnii...
          • yoko0202 Re: a po co tłumaczyć? 20.04.11, 11:54
            bonnie79 napisała:

            > pytam chociażby dlatego, że coraz częściej spotykam się z tłumaczeniem terminu
            > własnie jako studia genderowe....więc nie do końca jest prawdą, żę funkcjonuje
            > angielskie nazewnictwo. Wystarczy spojrzeć na strony większości uczelnii...

            właśnie spojrzałam, 'gender studies' na stronach polskich - ponad 100 tyś wyników, w tym bardzo dużo z polskich uczelni. 'studia genderowe' - niecałe 6 tyś. wyników.
            po co sobie komplikować życie?:)
            to tak z językiem korporacyjnym - raczej nikt nie tłumaczy 'people learning' czy 'performance excellence', bo po polsku byłoby głupio a i tak wszyscy wiedzą o co chodzi.
    • stephanie.plum Re: Gender Studies.... 19.04.11, 19:47

      > może ktoś ma jakieś propozycje odnośnie zamienników...

      bo ja wiem - może budowa dróg i mostów, medycyna, zootechnika?
      bo "studia genderowe" to chyba nie tylko brzmią głupio, ale ogólnie bujda na resorach to jest...
      :~D
      • soulshunter2 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 20:38
        nie wazne. Wazne ze jest papierek, przepieprzone na zabawie 4 lata a jakiez aspiracje: "Przeciez ja studia skonczylam, dawac mi tu 8k netto na lape na start!"
      • bonnie79 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 20:45
        hmm pogubiłam się chyba - ja się pytam o nazwę, a nie studia - jakby ktoś nie zauważył mojego wieku - to studia magisterskie skończyłam jakiś czas temu...a nawet jeśli ktoś ma kaprys i studiuje taki kierunek to jego sprawa...ja zapytałam co sądzicie o polskiej nazwie, a tu odpowiedzi mijające się z treścią mojego postu....

        "You become responsible, forever, for what you have tamed."
        • soulshunter2 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 20:50
          polski odpowiednik to bedzie studia z dupy wzięte (literalnie)
          • izabellaz1 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 20:54
            Właściwie to pasuje i dosłownie i w przenośni.
            • soulshunter2 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 21:00
              to co, bedzie nagroda?
              • izabellaz1 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 21:09
                Darmowe gender studies?
                • soulshunter2 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 21:30
                  a mozna eksternistycznie - od razu dyplom?
                  • izabellaz1 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 21:37
                    Nie ma letko! To poważne studia so!
                    • soulshunter2 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 21:38
                      poważnie?
                      • izabellaz1 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 21:42
                        Jak cholera!
                        • soulshunter2 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 21:46
                          to juz sie zapisuje. A laski na nich so?
                          • izabellaz1 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 21:52
                            No z założenia. Ale miód malyna!
                            • soulshunter2 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 21:54
                              ale pewnie same pasztety jak to feministki.
                              • izabellaz1 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 21:55
                                Ale jak domowy, to może być niezły.
                                • soulshunter2 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 21:58
                                  kochana, czasy domowych pasztetow juz sie skonczyly. Teraz to wszystko podroby z podrobow.
                                  • izabellaz1 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 22:00
                                    Ja robię domowy. Tak jak chleb i masło.
                                    • soulshunter2 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 22:02
                                      i pedzisz ksiezycowke?
                                      • izabellaz1 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 22:06
                                        Nic nie pędzę, a w tym roku zawzięłam się na nalewki.
                                        • soulshunter2 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 22:10
                                          ooooo naleweczki sa najlepsze, na smaczek na wieczorek.
                                          • izabellaz1 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 22:12
                                            No weź nie zdrabniaj. Nie Ty.
                                            • soulshunter2 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 22:19
                                              a co,dzisiaj tak nic, ani kapeczki?
                                              • izabellaz1 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 22:24
                                                Dzisiaj herbatowo. Koniak mi się w weekend skończył i jeszcze nie kupiłam nowego. A na Jacka nie mam ochoty (tylko on mi został - muszę zapasy uzupełnić).
                                                • soulshunter2 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 22:28
                                                  bo nie znasz Jacka. Gdybys poznala Jacka to zmienilabys zdanie.
                                                  • izabellaz1 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 22:38
                                                    Nie no niby znam...regularny romans. Ale nie mam dzisiaj na niego ochoty.
                                                  • soulshunter2 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 22:42
                                                    rozumiem, na przetrzymanie go bierzesz. Kobiety.
          • lacido Re: Gender Studies.... 19.04.11, 21:29
            zbudra
            pod ta nazwą kryje się masa kierunków trzeba je jednak jakoś odróżnić :P
            • soulshunter2 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 21:31
              proponuje te jako wyznacznik - takie da best of da best of da best. W skali 1-10 - 10.
              • lacido Re: Gender Studies.... 19.04.11, 21:34
                :D
              • zeberdee24 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 21:35
                Ex aequo z Europeistyką.
    • aeris Re: Gender Studies.... 19.04.11, 20:53
      beznadziejne tlumaczenie.
    • zeberdee24 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 21:17
      Radykalny feminizm stosowany.
    • lacido Re: Gender Studies.... 19.04.11, 21:28
      generalnie dla kogoś kto nie jest w temacie to hasło nic nie mówi :)
      nie mam pojęcia jakby to można zastąpić
    • black_barbie Re: Gender Studies.... 19.04.11, 21:59
      A ja się nie zgodzę. Ośrodki Gender Studies działają w polskich ośrodkach naukowych już dobrych kilka lat, myślę, że termin 'GENDER' jako płeć kulturowa, a nie fizjologiczna nie jest już specjalnie obcy. Gender przewija się przez publikacje naukowe, popularno-naukowe, artykuły, felietony etc. Zmiana nazwy takich studiów byłaby krzywdząca, bo jestem pewna, że ktoś chciałby narzucić im orientację stricte feministyczną. A wbrew pozorom, nie są tylko feministyczne, ale przede wszystkim genderowe, czyli obejmujące dużo szerszy zakres zjawisk społecznych.
      • bonnie79 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 22:04
        cieszę się, że ktoś napisał coś konkretnego i zgadzam się jak najbardziej z Tobą, że próba zawężenia gender studies do kwestii potocznie zwanej feministyczną jest bardzo krzywdząca - studiując poza Polską jako minority studies wybrałam introduction to gender studies i wspominam te zajęcia jako jedne z najciekawszych z jakimi miałam do czynienia. Przykro mi było czytać powyższe opinie, bo od razu nasuneła mi się myśl, że w Polsce to co nie znane zostaje zwyczajnie obśmiane, a nikt się do końca nawet nie pofatyguje sprawdzić o czym właściwie mowa....
        • soulshunter2 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 22:08
          no wiec odpowiadam jeszcze raz: studia z dupy wziete do pierdzenia w stolek za unijna kase. Do niczego innego sie nie nadaja, ani tym bardziej nie sa pozyteczne.
          • bonnie79 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 22:14
            a czy z założenia powinno się studiować tylko to co jest pożyteczne? czyli idąc tym tokiem myslenia pożyteczne powinny być jedynie studia techniczne, medyczne etc...wiadomo dobrze ejst taki kierunek obrać może nie jako wiodący, ale czasmi dobrze jest gdy ludzie studiują coś dla samej przyjemności studiowania, a nie tylko myśląc o przyszłym wypchanym portfelu...
            • soulshunter2 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 22:24
              tzn wykluczasz przyjemnosc w studiowaniu kierunkow ktore zapewniaja wypchany portfel? A jesli kasa jest efektem ubocznym, po prostu bonus - nie dosc ze czerpiesz przyjemnosc z wykonywanej pracy to jeszcze ci placa.
              • aneta-skarpeta Re: Gender Studies.... 19.04.11, 22:33
                ok, jesli kierunek oplacalny cie interesuje

                jesli interesuje Cie nauka o plemieniach afrykanskich to studia na polibudzie będą męczarnią




                -*-
                Korek
                www.youtube.com/watch?v=P6JJUwUEc20&NR=1
          • wersja_robocza Re: Gender Studies.... 19.04.11, 22:16
            soulshunter2 napisał:

            > no wiec odpowiadam jeszcze raz: studia z dupy wziete do pierdzenia w stolek za
            > unijna kase. Do niczego innego sie nie nadaja, ani tym bardziej nie sa pozytecz
            > ne.

            A jeśli kogoś ta tematyka interesuje to co, panie inżynierze?
            • soulshunter2 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 22:18
              jesli o mnie chodzi, mozesz nawet studiowac uklad ziarenek piasku na pustyni. Wyrazilem swoja opinie do ktorej mam konstytucyjne prawo.
              • aneta-skarpeta Re: Gender Studies.... 19.04.11, 22:30
                nie no kulturoznastwo, etnologia, religioznastwo, antropologia, etnografia itd tez są z dupy wziete

                potrzebni są tylko inzynierowie- reszta jest zawracaniem gitary
                • soulshunter2 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 22:50
                  a bo widzisz, na swiecie jest juz tak jakos gupio poustawiane, ze niczego darmo nie daja i z czegos trzeba wyzyc, bo wiecznie studiowac sie nie da.
                  • aneta-skarpeta Re: Gender Studies.... 19.04.11, 23:13
                    znam zarowno ludzi, ktorzy zarabiają po najglupszych studiach swiata, malo tego znam ludzi, ktorzy swietnie sobie radza, bez szkół

                    jak i znam ludzi po swietnych kierunkach, ktorzy pieniedzy z tego zrobic nie umieją

                    Ty zakladasz blednie, ze jak ktos poszedl na dziwaczny kierunke to jest niemota, a jak poszedł na polibude to jest super hiper ogarniety i bedzie trzepał mamonę

                    moj mąż mial na studiach kolegę, ktory mawiał - pierwszy rok studiow, najlepsze 3 lata mojego zycia;)- poznał go jak trzeci raz zaczynał, gdy konczyl to tamten nadal studiował

                    wiec nie zalezy to od kierunku i zainteresowan

                    na gender sa takze mocno ogarniete zawodowo osoby, zapewniam
                  • wersja_robocza Re: Gender Studies.... 19.04.11, 23:14
                    To prawda, ale skąd pomysł, że na tych studiach są sami bumelanci? Na politechnikach ich nie ma?
                    • aneta-skarpeta Re: Gender Studies.... 19.04.11, 23:15
                      są:P mam dowody:D
                      • wersja_robocza Re: Gender Studies.... 19.04.11, 23:27
                        Też mam. Ale może i sołl ma jakieś.:D
      • izabellaz1 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 22:11
        Przecież feminizm też z założenia obejmuje wiele zjawisk społeczno-kulturowych.
        • wersja_robocza Re: Gender Studies.... 19.04.11, 22:17
          Feminizm jest jednym z wielu zjawisk społeczno-kulturowych.
          • izabellaz1 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 22:25
            Ale obejmuje jakieś tam różne zagadnienia.
    • aneta-skarpeta Re: Gender Studies.... 19.04.11, 22:23
      mi sie wydaje, ze to jest ciekawy temat

      są glupsze kierunki studiow, a ten jest z zakresu spoleczno-kulturowego, a w XXI, w dobie glosniego mowienia o homoseksualizmie, transseksualizmie itd itd, rolach spolecznych etc są to tematy dosc istotne

      zadziwia mnie lekcewazacy stosunek do tego typu kwestii- nikogo nie dziwi etnologia, a gender juz tak. dziwne

      w dobie ue europeistyka, jako szeroko rozumiana nauka o europejskiej kulturze, polityce, ue itd tez mnie nie dziwi, tymbardziej ze nikogo nie dziwi np orientalistyka czy afrykanistyka- ba! wydają sie nawet bardzo ciekawe

      a w dobie ue europeistyka jest beee
      • bonnie79 Re: Gender Studies.... 19.04.11, 22:40
        problem polega na tym, że z tego co widzę większość osób myli gender studies z feminizmem - zupełnie zapominając o kwestiach, które poruszyłaś oraz min. równości społecznej, stereotypach płci, dyskryminacji etc...
        • aneta-skarpeta Re: Gender Studies.... 19.04.11, 23:14
          no wlasnie

          poza tym gender mozna wykorzystac w wielu dziedzinach zawodowych, jako studia uzupelniające
          • chytra_hydra Re: Gender Studies.... 19.04.11, 23:50
            A ja się zastanawiam kiedy słowo "feminizm" przestanie być swego rodzaju bluzgiem. Że faceci z uporem godnym lepszej sprawy bronią swej w wyobraźni oblężonej twierdzy, to jestem jeszcze jakoś w stanie zrozumieć. Ale że baby się pod to podczepiają i jak podlotki podskakują, wykrzykując "ja nie! ja nie! ja nie jestem feministką! one wszystkie są głupie i brzydkie, a ja jestem fajna i najlepiej się ze mną umów, bo zobacz, jaka ja jestem normalna, ja naprawdę uważam Was za Panów Stworzenia!" to wciąż jednak mnie zadziwia... Niby forum "kobieta" a jednak jak można rywalce przypierniczyć, to jakaś przyjemność, czy co... A termin "studia genderowe" nie budzi we mnie odrazy, jest oczywiście kalką, niemniej w języku polskim nie ma odpowiednika, który by tak krótko i zwięźle opisał zakres badanych zjawisk. "Tożsamość płci" moim zdaniem nie wyczerpuje tematu.
            • bonnie79 Re: Gender Studies.... 20.04.11, 00:02
              podejrzewam, że moje zdanie w Polsce raczej zrozumienia nie znajdzie - ale problem związany z feminizmem i dotyczy to zarówno kobiet, jak i mężczyzn wynika niestety ze stereotypizacji płci w społeczeństwie polskim - większość kobiet identyfikuje siebie poprzez pryzmat znaczących innych przede wszystkim meżczyzny, dzieci...a dowodem na to są niektóre wypowiedzi, któe bez trudu można znaleźć na forum...kobiety niepewne swojej tożsamości powtarzają utarte wzorce i atakują to co w pewien sposó burzy ich spojrzenie na żeczywistość czyli min. feminizm.
              • bonnie79 Re: Gender Studies.... 20.04.11, 00:04
                ble - oczywiście miało być rzeczywistość....
                • piesfafik Re: Gender Studies.... 20.04.11, 08:52
                  temat ciekawy ale "studia genderowe" brzmi dla mnie dosc okropnie. "tozsamosc plci" bardziej mi sie podoba nawet jak nie oddaje dokladnie angielskiego odpowiednika
                  • aneta-skarpeta Re: Gender Studies.... 20.04.11, 10:05
                    dobrze brzmi kulturowa tozsamosc płci

                    ale to strasznie dlugie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka