jan_hus_na_stosie Re: życie jest do dupy 11.05.11, 00:26 no trochę jest, przyznaję Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 11.05.11, 00:29 dobrze ze nie słyszysz jakie zdanie ma moja koleżanka Odpowiedz Link Zgłoś
bijatyka Re: życie jest do dupy 11.05.11, 00:37 Życie jest fajne ! Na prawdę ! :( Na prawdęęęęę Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 11.05.11, 00:40 jeszcze godzina i do tego dojdziemy Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka reasumując 11.05.11, 01:57 chyba tylko my mamy takie życie do dupy trzeba jeszcze raz wszystko zacząć od nowa wracam do domu Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 11.05.11, 02:04 Skoro Jan zamyka swoją firmę i idzie do państwowej pracy , to i ja mogę swoje górne loty obniżyć. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 11.05.11, 02:04 to sobie pogadałam, zaraz zostanę zabanowana :) Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: życie jest do dupy 11.05.11, 02:45 Nikt nie obiecywał, że będzie do czego innego. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: życie jest do dupy 11.05.11, 07:37 do dupy to jest papier toaletowy :P Odpowiedz Link Zgłoś
mediator.org Re: życie jest do dupy 11.05.11, 08:41 Acha, i co zamierzasz z tym odkryciem dalej zrobić? ;) Pamiętam jak będąc dzieckiem coś takiego stwierdziłam. Usłyszałam od kochanego taty (urodzonego pesymisty) - dziecko, ale my tu nie rodzimy się aby być szczęśliwi, tylko żeby... ciężko pracować. I wówczas postanowiłam - zrobię wszystko aby tak nie było. No i nie jest. Ale czy przez to jest "mniej do d...y?... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 11.05.11, 18:15 wczorajsze do dupy jest niczym w porównaniu z dzisiejszym do dupy koszmarny jest maj tego roku. Odpowiedz Link Zgłoś
e-no-kolego Re: życie jest do dupy 11.05.11, 19:36 chcesz browarka na pocieszenie? Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: życie jest do dupy 11.05.11, 19:37 u mnie "do dupy" połączone jest z "jest cudnie". Odpowiedz Link Zgłoś
zloty.strzal Re: życie jest do dupy 26.05.11, 08:59 > koszmarny jest maj tego roku. Potwierdzam. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 13.05.11, 00:30 niestety :), ale spokojnie. Jutro być musi, lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Może nie tak, że jest do dupy 13.05.11, 19:41 ale z pewnością się wokół niej kręci ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 13.05.11, 22:07 a ile trzeba się namęczyć by go nie spieprzyć Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: życie jest do dupy 13.05.11, 22:58 cóż za filozoficzne rozważania ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 25.05.11, 22:16 ooo, dobrze to zostało ujęte w stopce ostatnio też wzmacniam, przedzierając się prze kolejne tabele , a nim je wyciągnę to minie tydzień i jak znam swoje szczęście, szef od progu spyta się czy zrobiłam Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: życie jest do dupy 25.05.11, 23:42 I szefa partykułą potraktujesz? :D Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 26.05.11, 18:22 nie, nawet drzwiami nie trzaskam w takich sytuacjach. Co do zapytania to miałam rację. Ja już odruchy nerwowe mam na jego widok. a na oko to taki fajny facet :) Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: życie jest do dupy 09.06.11, 21:37 ja dzis wejde do Twojego klubu, bo dziś właśnie mam Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie mam coś dla Was smutasy ;) 09.06.11, 22:35 www.youtube.com/watch?v=rAFsJ0RRlfs&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: mam coś dla Was smutasy ;) 09.06.11, 22:45 weszłam na Twój nick w wyszukiwarce. Powiem Ci, że mnie zatkało jaki świat jest mały. Konkretnie wątek z Twojej czołówki. Strzelić głowa w mur to mało (ja). (idę od kompa) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: mam coś dla Was smutasy ;) 09.06.11, 22:55 ale o co chodzi? :) co znowu złego zrobiłem? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: mam coś dla Was smutasy ;) 09.06.11, 23:39 świat okazałby się mały gdyby się okazało, że Twoje imię zaczyna się na U lub na M Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: mam coś dla Was smutasy ;) 09.06.11, 23:42 Nie zaczyna się na żadne z tych liter. Świat jest może jednak, nie aż tak mały. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: mam coś dla Was smutasy ;) 09.06.11, 23:47 a który mój wątek Cię "tak zszokował"? Bo ciekawy jestem :) Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: mam coś dla Was smutasy ;) 09.06.11, 23:51 wiesz który? zobacz w którym masz najwięcej wpisów :) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: mam coś dla Was smutasy ;) 09.06.11, 23:55 a w którym mam najwięcej? Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: mam coś dla Was smutasy ;) 09.06.11, 23:59 masz wyszukiwarke! a w sumie olać temat! Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: mam coś dla Was smutasy ;) 09.06.11, 22:57 jak to nie Bułecka to nie wchodzę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: mam coś dla Was smutasy ;) 09.06.11, 22:59 www.youtube.com/watch?v=QIS7h48SYsE&feature=related pośpiewałam , potupałam, popatrzyłam sobie i idę spać :) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: mam coś dla Was smutasy ;) 09.06.11, 23:48 nic nie chcę mówić, ale miałaś iść spać, a wiem, że i tak nie śpisz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: mam coś dla Was smutasy ;) 09.06.11, 23:50 wykąpałam się,a poza tym gorąco mimo że chłodniej powoduje brak chęci na spanie! Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: mam coś dla Was smutasy ;) 09.06.11, 23:54 od pewnego czasu, posądzałam Cię (w podswiadomości) że jesteś kimś X. Pomyliłam się, wyjaśniłam to z osobą Y, że się mylę :) Ale pierwszy wątek (Twój-ilość wpisów)v spowodował że zwątpiłam :D Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: mam coś dla Was smutasy ;) 09.06.11, 23:55 już idę :) nie podglądaj :) Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: mam coś dla Was smutasy ;) 10.06.11, 00:00 gdzie! budzik na 3 rano nastawiłam, przez tego Bułecke całą noc zarwałam, ale przystojna bestia Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: mam coś dla Was smutasy ;) 10.06.11, 00:04 o 3? matkoooo to środek nocy! Bój się BOGA! Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: życie jest do dupy 10.06.11, 00:08 idę do łózka (muszę cos przemyśleć) Dobranoc obecna ekipo forum :) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: życie jest do dupy 10.06.11, 00:12 a ja sobie dzisiaj popracuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: życie jest do dupy 10.06.11, 11:04 o tej godzinie spałem :) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: życie jest do dupy 11.06.11, 00:21 jak można tak krótko spać? :) Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 14.06.11, 20:54 podbijam, bo się wkurzyłam. Banda smarkaczy psuje mi ciągle moje projekty i jeszcze mają ubaw z tego, że ciągle poprawiam i poprawiam. Totalnie mnie olewają. Kłócić się z nimi, czy iść do przełożonego? Próbowałam rozmawiać, ale zawsze mnie olewają. Szef też oleje. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 14.06.11, 20:57 tylko jak szef zobaczy takie rozpieprzone to powie, że nic nie robię. Nienawidzę rozpuszczonych bachorów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: życie jest do dupy 14.06.11, 21:07 Najpierw ostrzeż "kolegów", potem w pełni uświadom szefa w czym rzecz. Bycie fair jest ok, ale skoro ktoś robi koło d. mimo ostrzeżenia, trzeba komuś też zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: życie jest do dupy 14.06.11, 21:05 Uświadomić może, że jeżeli jeszcze raz zrobią coś takiego (Ty wiesz dokładnie co), to po prostu pójdziesz do szefa. Jak szef oleje, to ze spokojem rozglądać się za lepszą pracą. Ile można użerać się lub być olewanym? Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 14.06.11, 21:13 nawet nie mam własnych kopi dobrych - jest wszystko rozpieprzone Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: życie jest do dupy 14.06.11, 21:32 napraw (rozumiem, szlag trafia) zabezpiecz to co naprawisz kopiami, w międzyczasie uświadom "panów" i czekaj co dalej i jeżeli będzie powtórka z rozrywki, zacznij działać jak wyżej napisałam. Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: życie jest do dupy 14.06.11, 21:39 a w sumie dlaczego Ty masz naprawiać coś co oni spieprzyli? Nakaż im naprawić, jeżeli mimo wszystko odmówią po uświadomieniu, że pójdziesz do szefa to wtedy idź. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 14.06.11, 22:02 To nie pierwszy raz. Myślę, że powinnam to zgłosić przełożonemu. Już raz szef zwrócił mi uwagę, że coś nie działa, kiedy oddawałam poprawnie działającą aplikację. Jakoś nie usłyszałam ,że ktoś niechcący coś uszkodził. Odpowiedz Link Zgłoś
e-no-kolego Re: życie jest do dupy 14.06.11, 22:11 Nie dawaj się Gr.eenka! musisz uświadomić szefowi co jest grane.Powiedz, że opóźniają Tobie robotę tak dla jaj i cała firma praez to płaci "tak dla jaj". Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 14.06.11, 22:18 .Powiedz, że opó > źniają Tobie robotę tak dla jaj i cała firma praez to płaci "tak dla jaj". to przemilczę bo szef pękłby ze śmiechu . Dobrze, że tego nie czyta :). Jednak to jest irytujące, gdy oddaję coś dobrego a po czasie okazuje się, że jest do dupy. Miałam się zająć czymś innym a tak dla jaj walczę z wiatrakami. Odpowiedz Link Zgłoś
e-no-kolego Re: życie jest do dupy 14.06.11, 22:25 wiesz co? czasem ludzie dorośli zachowóją się jak ostatni debile :/ (oczywiście nie wyłączając mnie samego) Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: życie jest do dupy 14.06.11, 22:29 no debili nie brakuje :-/ świata się nie naprawi, ale czasem człowieka bierze cholera. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 14.06.11, 22:49 debilstwo debilstwem, ale to zwykłe świństwo. Nie robię dużych i wielkich rzeczy więc zupełnie nie rozumiem po jaką cholerę to jeszcze psuć? Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: życie jest do dupy 14.06.11, 22:33 jak Cię pocieszy to, to od kilku dni mam etap kopów w d w życiu, znowu zaciskam zęby i buntuję, aby dać z czymś radę i nie usłyszeć od siebie że życie jest do d. Odpowiedz Link Zgłoś
mediator.org Re: życie jest do dupy 14.06.11, 22:40 gr.eenka "Jednak to jest irytujące, gdy oddaję coś dobrego a po czasie okazuje się, że jest do dupy. " Znam ten ból ;) W moim przypadku, gdy okazuje się, że "jest do doopy" to niby moja wina ;) A co Wy z tymi jajami? Na jajecznicę zapraszacie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 14.06.11, 22:48 o i teraz to byś mi się przydała , bo ja sobie nie poradzę z tymi chłopaczyskami :) Poradziłam sobie ze stadem bab, ale tu bedzie ciężko. Odpowiedz Link Zgłoś
mediator.org Re: życie jest do dupy 14.06.11, 22:59 z chłopaczyskami poradzisz sobie :) Mów tylko prosto i zwięźle ;) I nie owijaj w bawełnę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 15.06.11, 08:01 no i olał co za przejebana praca Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka raz na wozie a raz pod :) 02.08.11, 20:14 :) może i mi się nie wydawało ,że ktoś mi psuł kod. Problem został rozwiązany. MOże nie do takiej znowu dupy to życie. Ja to czasami widzę taką jakby sytuację, kto ze mną kijem wojuje ten od niego sam ginie. Hm.. trzeba chyba komuś jakimś dobrym uczynkiem odpłacić .... dobre czary zawsze dobrem się odpłacają :) Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 15.06.11, 17:44 nie nie będę płakała, ani nie zaklnę szpetnie. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 18.07.11, 17:46 ta, właśnie się dowiedziałam , że moja postawa życiowa to postawa ofiary.Życie jest piękne , piękne, szkoda hże nie moje Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 27.07.11, 22:57 fajny facet i donosi na mnie szefowi. hm...tak się zastanawiam , tak czysto teoretycznie , czysto czy wypada sypiać z wrogiem? Odpowiedz Link Zgłoś
mallwia Re: życie jest do dupy 28.07.11, 00:05 z szują? NIGDY!!!!!!! no hmm chyba,ze przystojny jest okrutnie:) kobiety podobno uwielbiają takich słodkich drani haha www.youtube.com/watch?v=8kqg_GGszNs&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 28.07.11, 04:38 mallwia napisała: > z szują? NIGDY!!!!!!! no hmm chyba,ze przystojny jest okrutnie:) hm ...no niezły jest . szuja :) Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 28.07.11, 21:24 mallwia napisała: > z szują? NIGDY!!!!!!! jak nie, no to trudno. ale jakby tak tylko jak kombi mówi , tak ....tylko hm instrumentalnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
mallwia Re: życie jest do dupy 28.07.11, 21:34 tak dla gimnastyki? no jeżeli on chętny i ty też to dlaczego nie? tylko żeby szuja w pracy nie nabrudziła bardziej z tego powodu www.youtube.com/watch?v=D2Enywte7HM Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 28.07.11, 21:38 myslisz, że szef mógłby mu nie pozwolić ?:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: życie jest do dupy 28.07.11, 22:03 nie rusza się g. bo śmierdzi :D Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 28.07.11, 22:17 niestety ktoś musi ruszyć gówno, na dłuższą metę nie da się udawać, żę nie czuć smrodu. Odpowiedz Link Zgłoś
mallwia Re: życie jest do dupy 29.07.11, 08:31 Dobrze,że wczoraj poszłam spać,bo mogłam opatrznie zrozumieć dwa ostatnie wpisy.Dzisiaj poprzez wrodzony optymizm tego nie zrobie. www.youtube.com/watch?v=2yiQVJ5yUcI Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 16.08.11, 16:38 to ja sobie popiszę w swoim ulubionym wątku. Człowiek się na robi na robi i do dupy wszystko jest. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: życie jest do dupy 16.08.11, 21:20 greenka, nie smuć się tylko zmień w końcu pracę :) Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 16.08.11, 22:09 najgorsze jest to, że nie chcę jej zmieniać Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka nikt nie obiecywał, że będzie lekko 17.08.11, 21:06 Hus, ja sobie tu czasami posmęcę, ale ja nie chcę zmieniać pracy. Drugiego takiego stukniętego szefa to ja szybko nie znajdę. Zawsze pracowałam z ludźmi, którzy byli świetni w tym co robią. Dręczyli i gnębili mnie nie mniej niż ten. W końcu byłam dobra w tym co robię. Chyba wolę się tak pomęczyć i umieć coś dobrze, niż omykać i robić coś byle jak. No i rozmawiałam sobie z nową koleżanką, która przechodzi podobną drogę i chyba umie nie więcej niż ja :) Jakoś mi się zrobiło raźniej na tym łez padole. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: życie jest do dupy 16.08.11, 22:28 niestety, tylko od lepszych można się czegoś nauczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka i mógłby ktoś powiedzieć ... 16.08.11, 22:29 jutro będzie lepiej :) to nie . Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: i mógłby ktoś powiedzieć ... 16.08.11, 22:53 jutro będzie lepiej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka pewnie trudno będzie w to uwierzyć, ale 27.08.11, 13:31 szef przemówił do mnie ludzkim głosem :) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: pewnie trudno będzie w to uwierzyć, ale 27.08.11, 15:08 moja szefowa jest drobnej budowy i ma duże piersi i nie lubi sprzeciwu Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: pewnie trudno będzie w to uwierzyć, ale 27.08.11, 15:28 hm nie zastanawiałam się nad piersiami szefa :) Odpowiedz Link Zgłoś