bonnie79 24.05.11, 19:32 No i się szczeniak do mnie "wprowadził" :) Tylko teraz mam problem z imieniem...w dodatku żółtodziób ze mnie....biedactwo piszczy...jakieś rady na najbliższy okres? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
happy_time Re: Wprowadził się.... 24.05.11, 19:36 Pokaż zdjęcie szczeniaka :) Że piszczy to normalne, musi się przyzwyczaić do nowego miejsca i nowego człowieka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie79 Re: Wprowadził się.... 24.05.11, 19:40 zdjęcie będzie później...teraz śpi na moich kolanach i nie mam serca go ruszyć, żeb podpiąć aparat....zreszta narazie pstryknęłam jedno zdjątko :) Odpowiedz Link Zgłoś
happy_time Re: Wprowadził się.... 24.05.11, 19:50 To jak się obudzi to daj mu coś dobrego do jedzenia, a później spacer :) Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie79 Re: Wprowadził się.... 24.05.11, 21:39 zdjęcie psinki na moim profilu :) Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter2 Re: Wprowadził się.... 24.05.11, 19:37 na imie dac Indy a co do rad odnosnie wychowania to forum zwierzece lub ujek gógiel Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie79 Re: Wprowadził się.... 24.05.11, 19:39 gógiel przewerrowane - na forum spejalistyczne się nie pcham bo tam mnie pewnie zdołują maksymalnie, że nie wiem nic o psach... Odpowiedz Link Zgłoś
krwawa_orlica Re: Wprowadził się.... 24.05.11, 19:38 Nakarmić, odsikać, ukochać. :D Jak bym miała psa, to bym go Pimpek nazwała. Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie79 Re: Wprowadził się.... 24.05.11, 19:45 ehh nie "samkuje" mu karma, która mu wybrałam i dalej chce jeść taką, która dostawał wcześniej....a to badziewstwo. odsikany i ukochany :) Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter2 Re: Wprowadził się.... 24.05.11, 19:47 trzeba mu bylo wziasc jakis kawalek szmatki z gniazda zeby mial zapach matki. Bylby spokojniejszy i nie dac spac w lozku. Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie79 Re: Wprowadził się.... 24.05.11, 19:48 w łóżku nie bardzie spał....ma swoje legowisko, więc mam nadzieje, że do łożka się nie będzie pakował, choć przestał piszczeć na moich kolanach dopiero i teraz smacznie śpi.... Odpowiedz Link Zgłoś
timetotime Re: Wprowadził się.... 24.05.11, 19:48 Nie zmieniaj karmy nagle, bo ci sraczki dostanie. Pomieszaj z tą co dostawał wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie79 Re: Wprowadził się.... 24.05.11, 19:49 tak tak pomieszałam, ale on wyjadł tylko tą, która zna....a to na prawde nie jest dobra karma dla niego... Odpowiedz Link Zgłoś
bijatyka Re: Wprowadził się.... 24.05.11, 19:56 Pięknie ! Miało być o facetach, a będzie "z kamerą wśród zwierząt". Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie79 Re: Wprowadził się.... 24.05.11, 19:58 haha hmm narazie to nie mam czasów na Panów...ale spokojnie mam kilka hostorii z portali randkowych :) Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Wprowadził się.... 24.05.11, 20:05 chciałam nazwać psy Żywiec i Warka, ale wyszło inaczej. imię wymyślała długo i żmudnie cała rodzina. karma? ja mojemu gotowałam ryż z mięsem i marchewą, karmę dodawałam powoli. teraz psisko jest w sile wieku, na śniadanie ma karmę a na kolacje kaszę z wołowiną i warzywami. też miał spać na posłaniu, ale do łóżka się pchał. kompromisowo sypia na posłaniu tuż przy łóżku. w najbliższym czasie Twoim największym sukcesem będzie nauczenie go załatwiania się na spacerze. metoda - częste wychodzenie, i pochwały :~) możesz też wymyślić jakiś sygnał, który będziesz "nadawać" zawsze przed podaniem mu michy. po pewnym czasie ów sygnał będzie działał jak bezwarunkowy przywoływacz. tak w ogóle - gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie79 Re: Wprowadził się.... 24.05.11, 21:00 byliśmy na spacerze z 6 razy i za każdym razem załatwia się zaraz po powrocie na podłodze....smakołyków nie chce ruszyć....musze znaleźć na niego sposób... wieczornego posiłku nie dotknął.... dziękuję za wsparcie i grautlacje :) Odpowiedz Link Zgłoś
mzawka83 Re: Wprowadził się.... 24.05.11, 20:19 bonnie79 napisała: > No i się szczeniak do mnie "wprowadził" :) Ale fajowo! :) Gratulacje Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie79 Re: często wyprowadzać na siku :) 24.05.11, 21:29 biegam z nim, ale on woli podłogę....w dodatku zamiast legowiska również podłogę wybrał i moje kapcie..... Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: często wyprowadzać na siku :) 24.05.11, 21:49 tam gdzie sika kładź gazetkę , i stopniowo przesuwaj w jedno miejsce - powinien przynajmniej nauczyć się sikać w jedno miejsce a nie w całym mieszkaniu. Po jedzeniu trzeba wynosić na spacer - tak dość często :) Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter2 Re: Wprowadził się.... 24.05.11, 21:30 nie wiem czy to prawda, ale slyszalem ze mozna dac do gryzienia stara drewniana lyzke ktora sie uzywalo do gotowania. Cala jest przesiaknieta zapachami ktore psiaki uwielbiaja. Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie79 Re: Wprowadził się.... 24.05.11, 21:32 jesteś skarbnicą informacji :) Sprawdzę ten patent i dam ci znać czy działa.... Odpowiedz Link Zgłoś
nelamela Re: Wprowadził się.... 24.05.11, 21:58 Boski jest!!!A z tym spaniem w lozku to zycie pewnie zweryfikuje Twe poglady hehehe.Co do karmy poczatkowo 90 procent starej reszta nowa i tak az do wymiany na lepsza.Co do siku to najszybciej nauczyc na gazete(oprocz systematycznych spacerow-bardzo czestych na poczatek).A tak na koniec to gratuluje bo psiak superowy.No i nie zapomnij o szczepieniach i cos na odkleszczenie bo tego cholerstwa masa jest w tym roku.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie79 Re: Wprowadził się.... 24.05.11, 22:04 dziękuję - jutro idziemy do weterynarza, więc napewno nie zapomnę o jego zdrowiu :) karma mnie martwi bo to była ta z tych znanych i reklamowanych, które najzwyczajniej w świecie "uzależniają" psinkę....kupiłam maty do nauki czystości, ale on je omija szerokim łukiem, więc chyba skończy się na gazetach.....z tym łożkiem to faktycznie zobaczymy bo póki co trzyma się blisko mnie. Spróbuję mu wcisnąc mojego kapcia do legowiska :) Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter2 Re: Wprowadził się.... 24.05.11, 22:05 spisz sobie wszystkie pytania i watpliwosci i spytaj jutro o nie weterynarza. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Wprowadził się.... 24.05.11, 23:17 biały, puszysty... nazwij go Pompon. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Wprowadził się.... 24.05.11, 23:39 Nie zmieniaj mu karmy, bo naprawdę sraczki dostanie. Szczeniaki mają bardzo delikatne żołądki. A ze spacerami to sobie odpuść, bo on jeszcze jest za mały, żeby sikał na zewnątrz. On jeszcze nie sika, tylko się moczy, tak jak każde niemowlę. Jak mu dojrzeje układ moczowy i nerwowy, to sam przestanie lać w domu. A jak piszczy to się go bierze do łóżka, przecież jest w ciężkim stresie po odłączeniu go od matki i rodzeństwa. Każdy pies śpi w łóżku, tylko nie wszyscy się do tego przyznają. Możesz mu ewentualnie fotel sprezentować i postawić go obok łóżka. Tylko teraz to zapewne zeżre ten fotel. Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie79 Re: Wprowadził się.... 25.05.11, 06:43 Sraczke już dostał....faktycznie sikaniem tego nie można nazwać. Dzisiaj spał w swoim legowisku z moim kapciem...ale o 4 30 zrobił akcję zabawa - skakał ile sił żeby się do łóżka dostać....teraz sobie smacznie spi, a ja ledwo na oczy widzę :) Odpowiedz Link Zgłoś
moonogamistka Re: Wprowadził się.... 24.05.11, 23:57 szczepic, z czasem odrobaczac czesto, sterylizowac z wiekiem;) dbac, wybiegac, nie przekarmiac , KOCHAC MADRZE - jak z facetem:) Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie79 Re: Wprowadził się.... 25.05.11, 06:45 dzisiaj idziemy odrobaczać :) z wybieganiem może być problem bo po paru minutach się wspina i chce na ręce... Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Wprowadził się.... 25.05.11, 06:57 no bo to maluch jeszcze :) ale nie przyzwyczajaj go do noszenia na rękach, będzie Cię tym później terroryzować :) psy bardzo łatwo uczą się niedobrych nawyków. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Wprowadził się.... 25.05.11, 09:16 Akurat psy to nie lubią siedzenia na rękach, więc warto skorzystać z okazji, że jest mały i sam się domaga i przyzwyczaić go do bycia na rękach. Potem będzie jak znalazł jak go trzeba będzie gdzieś przenieść, albo wnieść np do sklepu. Z wiercącym i wyrywającym się psem jest to trudne i niebezpieczne bo może wypaść i się połamać. To nie kot, nie umie bezawaryjnie zeskakiwać z dużej wysokości. I nie ma opcji, że będzie się kazał nosić. Na ziemi i na własnych łapach dużo atrakcyjniej. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Wprowadził się.... 25.05.11, 09:39 lubią, lubią. znam takie, co się pchają na ręce, jęcząc i poszczekując na niesubordynowanego właściciela. kwestia rasy i poziomu rozpieszczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
yoko0202 Re: Wprowadził się.... 25.05.11, 11:30 bonnie79 napisała: > dzisiaj idziemy odrobaczać :) z wybieganiem może być problem bo po paru minutac > h się wspina i chce na ręce... mój na początku tuż po wyjściu z klatki siadał na trawie pod blokiem i za nic nie chciał się dalej ruszyć, więc faktycznie "wybieganie" to się zaczęło nieco później :) Odpowiedz Link Zgłoś
bar.anek Re: Wprowadził się.... 25.05.11, 10:38 Daj mu cyca to przestanie piszczeć Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Wprowadził się.... 25.05.11, 10:42 O właśnie, może daj mu na imię Okres? Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: Wprowadził się.... 25.05.11, 11:10 na szybko to poczytaj kilka ksiazek:] a pozniej samo przyjdzie, imie tez samo z siebie i nadaj je sama a nie jak ktos mowi :] Odpowiedz Link Zgłoś
brms Re: Wprowadził się.... 25.05.11, 11:52 Strasznie fajny szczeniak! Gratulacje (dla obojga ;) Na początek inwestuj w zaufanie, miłość i przywiązanie. Potem będzie łatwo go edukować (słowo klucz: konsekwencja). Czy on jest rasowy, a jeśli nie to do kogo podobny? Jeśli wprowadził się wczoraj, to były imieniny Tomira i Oriona (Cieszysława też!), ale możesz go nazwać Forum. Podaj łapę! Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie79 Re: Wprowadził się.... 25.05.11, 18:24 Nie ma rodowodu - jest po rodowodowym ojcu i do niego jest podobny. Pani weterynarz dzisiaj stwierdziła, że odziedziczył dobre geny :) ogólnie zdrowy jest - tyle, że póki co będziemy siedzieć w domu ponieważ nie ma jeszcze wszystkich szczepień...ma wysoki poziom zaufania - ciągle za mną chodzi i się lepi do nóg. Imię dalej nie wybrane, choć już się prawie zdecydowalam :) Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter2 Re: Wprowadził się.... 25.05.11, 19:06 pamietaj ze kazdy pies ma juz swoje wlasne imie. To ktore ty mu dasz, to tylko dla niego tylko ksywka :) Odpowiedz Link Zgłoś
moonogamistka Re: Wprowadził się.... 25.05.11, 21:20 Ciekawa teoria:) Rozwin prosze ladnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter2 Re: Wprowadził się.... 26.05.11, 08:38 Juz wyjasniam. Po urodzeniu swojego dziecka, kazda matka daje mu jakies imie taaaaaaaakkkkk? Podobnie jest z psami. Sunia kiedy sie oszczeni nadaje kazdemu psiakowi imie bo jak inaczej by je nawolywala? Tak wiec kazdy pies ma juz swoje imie, a to ktore daja im ludzie to tylko ksywka. Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: Wprowadził się.... 27.05.11, 08:48 Ojce tych dzieciów chyba tez maja coś do powiedzenia?:> Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Wprowadził się.... 25.05.11, 19:01 Tym psem podkreslilas status starej panny:) Odpowiedz Link Zgłoś
aanikaa Re: Wprowadził się.... 25.05.11, 19:39 gorszej bzdury dawno nie czytalam. ale najważniejsze,że z ciebie playboy i masz kobiet na pęczki. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Wprowadził się.... 25.05.11, 19:50 aanikaa napisała: > gorszej bzdury dawno nie czytalam. ale najważniejsze,że z ciebie playboy i masz > kobiet na pęczki. Ty tez pewnie masz kota albo psa i jestes "singielka z wyboru" hehehehe,nie dziwie sie ze cie to urazilo:) KAZDA normalna i zdrowa kobieta ma faceta !!! Same po 30 tce sa jedynie histeryczki,psychopatki i inne odmience,wyjatki potwierdzaja regule !! Odpowiedz Link Zgłoś
aanikaa Re: Wprowadził się.... 25.05.11, 20:13 nic mnie nie uraziło,masz mentalność pokolenia naszych dziadków, playboyu. Odpowiedz Link Zgłoś
milad.a Re: Wprowadził się.... 25.05.11, 19:40 Tym postem podkreśliłeś status ograniczonego myślowo. Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg Nazwij go Bronek, 25.05.11, 19:32 zachowuje sie podobnie nieporadnie co nasz Gafa Bul Kompromitowski.:) Odpowiedz Link Zgłoś
pikpiku Re: maltan? 25.05.11, 19:46 Czy to maltańczyk (niewyraźne zdjęcie) ? Jeśli tak, to nie zrezygnuje ze spania na butach, mój ma już prawie 2 lata i nadal śpi w przedpokoju na kapciach ;) co do karmy to szaleje za royalem, innej nie chce. Poza tym one bardzo szybko się uczą, zauważyłam też, że są bardzo ruchliwe i często szaleją, biegają jak wściekłe ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie79 Re: maltan? 25.05.11, 20:09 tak to maltańczyk - biega jak wściekły to prawda i obija się o wszystko co się na drodze znajdzie. widać taka uroda maltańczyków, że lubią spać na kapciach :) Czy twój też tak gryzł jak był szczeniaczkiem? ten zamiast interesować się zabawkami interesuje się tylko mną....gryzie całkiem mocno. Narazie jestem w trakcie zmiany karmy z pedigree junior na Acana puppu small...póki co niezbyt mu smakuje, ale to pewnie wina poprzedniej karmy ehh Odpowiedz Link Zgłoś
pikpiku Re: maltan? 25.05.11, 21:15 mój od zawsze lubił bawić się zabawkami, ale za młodu zjadł też kilka butów Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie79 Re: Wprowadził się.... 27.05.11, 06:52 Imię zostało wybrane - mały wabi się Pavo....ale chyba mu zmienię imię na Obesrołek....cały się obsrał dzisiaj w nocy, a weterynarz odradził kąpanie malucha...i co ja mam z nim począć? Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Wprowadził się.... 27.05.11, 07:14 no cóż, wziąć szmatkę i wyczyścić :) jeszcze dużo razy tak będziesz robić :) Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie79 Re: Wprowadził się.... 27.05.11, 07:56 ok pupa umyta szmatką....nie jest idealnie, ale o niebo lepiej - zastanawiam się czy nie przystrzyc włosów w koło pupy... Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Wprowadził się.... 27.05.11, 08:23 Przystrzyc, będzie o niebo łatwiej utrzymać go w czystości. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Wprowadził się.... 27.05.11, 07:22 Mokra szmatka, potem można go wyszczotkować i będzie jak nowy. To jest mały i długowłosy pies, więc jak przyjdą brzydsze dni to też go nie będziesz kąpać pięć razy dziennie po każdym spacerze jak wróci ubłocony po same uszy. Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie79 Re: Wprowadził się.... 27.05.11, 07:57 Nie no nie będę go kąpać non stop.....muszę zaakceptować, że śnieżnobiały to on nie będzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Wprowadził się.... 27.05.11, 08:21 Będzie. Sierść dobrze odżywionego i zdrowego psa bardzo łatwo utrzymać w czystości, bo brud się jej nie ima na stałe. Wystarczy go wyczesać od czasu do czasu albo przetrzeć wilgotną ścierką. Odpowiedz Link Zgłoś
brms Re: Wprowadził się.... 27.05.11, 07:29 Pavo?! Nazwałaś go głuptasek i ciamajda? Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie79 Re: Wprowadził się.... 27.05.11, 07:54 Pavo to po łacinie Paw i przy okazji imię męskie :) Odpowiedz Link Zgłoś
brms Re: Wprowadził się.... 27.05.11, 07:58 Jak będziesz za nim wołać, dodawaj "to po łacinie, nie po hiszpańsku!" Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie79 Re: Wprowadził się.... 27.05.11, 08:01 mam kilku znajomych, którzy tak mają na imię, więc problemu nie widzę :) Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter2 Re: Wprowadził się.... 27.05.11, 08:23 a mowilem dac mu Indy (od Dr Dżons, Indiana Dżons) to nieeeeeee. Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie79 Re: Wprowadził się.... 27.05.11, 08:36 wszystkim się dogodzić nie da...ale na drugie może mieć Indy :P Odpowiedz Link Zgłoś
mariolkadg Re: Wprowadził się.... 14.07.11, 12:40 Przepraszam, że się wtrącę... Ile tygodni powinien mieć szczeniak, żeby go zabrać do domu? Oczywiście chodzi o maltańczyka. W domu zawsze ktoś będzie, maleństwo nie zostanie samo, ale chciałabym wiedzieć, żeby za wcześnie go nie odrywać od matki. Wydaje mi się, że powinien już biegać, bawić się, (sikać gdzie popadnie - to też wiem), ale żeby od "względnego początku" był z nami. Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Wprowadził się.... 14.07.11, 12:47 mariolkadg napisała: > Przepraszam, że się wtrącę... Ile tygodni powinien mieć szczeniak, żeby go zabr > ać do domu? Oczywiście chodzi o maltańczyka. W domu zawsze ktoś będzie, maleńst > wo nie zostanie samo, ale chciałabym wiedzieć, żeby za wcześnie go nie odrywać > od matki. Wydaje mi się, że powinien już biegać, bawić się, (sikać gdzie popadn > ie - to też wiem), ale żeby od "względnego początku" był z nami. 9-10 tygodni Odpowiedz Link Zgłoś
mariolkadg Re: Wprowadził się.... 14.07.11, 12:55 Dzięki za szybką odpowiedź. Ciekawi mnie jeszcze kiedy pierwszy raz należy wybrać się z psem do fryzjera. Preferowałabym krótką fryzurę plus wąsiki. Z półrocznym szczeniakiem należy już chodzić na strzyżenie? Czy może to zależy od szybkości wzrostu włosa? Być może moje pytania są infantylne, ale ile stron o maltańczykach, tyle różnych zdań. Nie mam żadnej znajomej osoby, która mając maltańczyka mogłaby udzielić mi odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Wprowadził się.... 14.07.11, 13:21 mariolkadg napisała: > Dzięki za szybką odpowiedź. > Ciekawi mnie jeszcze kiedy pierwszy raz należy wybrać się z psem do fryzjera. P > referowałabym krótką fryzurę plus wąsiki. Z półrocznym szczeniakiem należy już > chodzić na strzyżenie? Czy może to zależy od szybkości wzrostu włosa? > > Być może moje pytania są infantylne, ale ile stron o maltańczykach, tyle różnyc > h zdań. Nie mam żadnej znajomej osoby, która mając maltańczyka mogłaby udzielić > mi odpowiedzi. A hodowca u którego masz zamiar kupić psa? Odpowiedz Link Zgłoś
mariolkadg Re: Wprowadził się.... 14.07.11, 13:28 Nie szukałam jeszcze ale zabiorę się do tego niebawem. Może nawet zaryzykuję kupno psa nie z hodowli, tylko od prywatnej osoby - dlatego zbieram informacje. Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Wprowadził się.... 14.07.11, 13:32 mariolkadg napisała: > Nie szukałam jeszcze ale zabiorę się do tego niebawem. Może nawet zaryzykuję ku > pno psa nie z hodowli, tylko od prywatnej osoby - dlatego zbieram informacje. Żebyś potem nie żałowała. Dobrze się zastanów zanim kupisz psa niewiadomego pochodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mariolkadg Re: Wprowadził się.... 14.07.11, 13:42 Zastanawiam się, ale raczej wolałabym pewnego psa - nie chciałabym, żeby cierpiał na jakąś chorobę, miał problemy "zatajone". Dziś akurat najbliższa siedziba związku kynologicznego nie odbiera telefonów, muszę poczekać, albo szukać hodowli na własną rękę. Psa planujemy kupić około września, kiedy będziemy mieli urlop - razem nauczymy się obcować z nowym członkiem rodziny. Wydawało mi się, że na szczenię trzeba "złożyć zamówienie " wcześniej, a tu się okazuje, że od ręki można brać. Hah, dziś wszystko mnie zaskakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
the_vicious_one Re: Wprowadził się.... 14.07.11, 14:58 Praktyczne imie: Ty Draniu. Wychowanie musisz sobie wyguglac, na poczatek czesto wyprowadzaj na spacerki, zeby sie nauczyl zalatwiac poza domem. Jak piszczy i nie chce spac, wrzuc mu jakas swoja przepocona koszulke na poslanie (serio), poczuje sie bezpieczniej z zapachem opiekuna i bedzie spal jak zloto :-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mariolkadg Re: Wprowadził się.... 14.07.11, 15:11 Nie słyszałam o takim pomyśle, ale nie brzmi głupio. Będę próbować jak tylko weźmiemy psiaka do domu:) Odpowiedz Link Zgłoś