Gość: olaaaa
IP: *.dynamic.chello.pl
02.06.11, 21:29
kurna, nie umiem z tym sobie poradzic, wnerwia mnie maksymalnie samo to ze jest, na pocztaku naszej znajomosci mi to nie przeszkadzalo, bo co male dziecko winne ze rodzice nie sa razem. Ale teraz, jestesmy juz 3 lata razem, mamy blisko 30stki a mnie tak to podkurza ze sobie poradzic nie moge, najchetniej bym posłała go na syberie razem z matka.
po co on sie wogole widuje z małym, niech sie odczepią całkiem