Urodziny

08.06.11, 09:15
Witam
Pisze na forum z prośbą o ocenę sytuacji i poradę co z tym zrobić...
Sprawa ma się tak:
Wraz z mężem zaplanowaliśmy wprawić wspólnie urodziny. Mamy w tym samym miesiącu oboje. Zaprosiliśmy gości z 1,5 tyg wyprzedzeniem. Z koleżanką ustaliłam prezent dla męża ona się miała zająć zbieraniem kasy od "znajomych". Koszt prezentu 230 zł. Zaproszonych osób ok. 30. Na te urodziny zaprosiliśmy naszą całą paczkę i tych co ich lubimy bardziej i tych co mniej... żeby nie było. W po kilku dniach dzwoni do mnie owa koleżanka i mówi że jest problem. Okazało się że ktoś inny w tym samym dniu wyprawia urodziny. Kilka osób od nas zaproszonych z grupy mniej lubianych wybrało tamtą imprezę i do nas postanowiło wpaść na chwile. I Ok. Ale składkę na prezenty tamci nakręcili wśród reszty na 15 zł od osoby na nas dwoje... bo nie mają kasy. to wychodzi po 7,50. Dodam że ta paczka to znajomi głównie męża z którymi się zna od 20 lat. Przekrój wiekowy paczki 28-35. No i co o tym myślicie? Bo my się czujemy urażeni i cała sytuacja jest dla nas żenująca. Bo oczywiście na męża prezent nie udało się zebrać i ja dokładam różnice. I wyjdzie tak że z prezentem za 100 zł życzenia będzie mi składać 15 osób. Nie jestem materialistką i nie chodzi mi o pieniądze tylko o sposób potraktowania przez wydawałoby się nam naszych znajomych.

P.s. Do tego dochodzi też fakt że jakiś miesiąc temu z tej samej paczki 4 osoby wyprawiały urodziny razem.... składka... po 50 zł na każdego jubilata... oczywiście złożyliśmy się...
    • grassant Re: Urodziny 08.06.11, 09:19
      odwołać spęd, pojechac na weekend.
    • cafem Re: Urodziny 08.06.11, 09:23
      W tym wieku łamać sobie głowę, po ile znajomi zrzucą się na prezenty dla Was?
      Paczka znajomych 30 osób? Wielka ta paczka... I oczywiście nikt nie może się wykręcić, bo wtedy na prezent braknie:/
      Nie można tańszego prezentu kupić, jeśli kasy nie wystarczyło?
      Żenada i dziecinada. Nie podejście znajomych, ale Twoje.
    • soulshunter2 Re: Urodziny 08.06.11, 09:26
      w sumie prosta sprawa. Z grupy mniej lubianych zrobila sie grupa w ogole nie lubianych. Jesli w przyszlosci beda wyprawiali czyjes urodziny to tez sie zrzucicie po siedempińdziesiot na łepka. Gosci mozecie podjac kanapka z serekiem topionym i woda z kranu.
    • varia1 Re: Urodziny 08.06.11, 09:32
      żenada
      i wy, i oni
    • wez_sie hahahaha 08.06.11, 09:34
      ale masz problem!

      ludzie po 30pare lat i robia zrzutke na jeden prezent, jak licealisci bez grosza.
      dobre dobre!
    • six_a Re: Urodziny 08.06.11, 09:42
      a nie jest żenujące wyznaczanie składek dla gości?
      • pallag Re: Urodziny 08.06.11, 09:59
        Nie ustalałam składki. Koleżanka zapytała co mąż by chciał. Powiedziałam co. Uznałyśmy obie, że nie jest to jakaś ogromna kwota i ona powiedziała, że się resztą zajmie. Miało być tak że reszty mieliśmy nie wiedzieć. Dowiedziałam się od tej koleżanki pare dni temu jak sie okazało że się tej kwoty zebrać nie da. Od razu dogadałyśmy się co z tym zrobić. Ale mi niesmak pozostał że tak sie zachowali.
        • six_a Re: Urodziny 08.06.11, 10:03
          masz gupiom koleżankę, przykro mi. a jak perfidną, to zbierała po pięć dych;)
          gości się zaprasza, każe potwierdzić czy przjdą, i przynoszą prezenty sami, a jak nie wiedzą, to sami się dopytują a nie jakieś histeria organizowania jak u mamusiek w przedszkolu przy prezencie dla pani;)
          • wez_sie Re: Urodziny 08.06.11, 11:21
            hehe
            dokladnie
            na koniec roku zrzutka dla pani na prezent. najlepiej po 50 zl, ale i tak na koniec znalazla sie jakas nadgorliwa mamusia, ktora dzieciakowi wcisnela jeszcze srebrne kolczyki, wielki bukiet albo inna duperele.
        • 83kimi Re: Urodziny 08.06.11, 10:05
          Hehehe, przypomniało mi się jak w liceum 3 osoby z klasy wspólnie wyprawiały osiemnastkę. Postanowiliśmy się złożyć po 15 zł na prezenty, czyli po 5 zł na osobę, dla niepracujących licealistów to i tak była duża suma. Jeden chłopak z tej trójki się dowiedział o składce i strasznie obraził, że każdy przeznaczy tylko 5 zł na prezent dla niego. Strasznie żenujące.

          Po co zaprosilaś na urodziny mniej lubianych znajomych??? I w ogóle jest jakiś obowiązek dawnia prezentów? Na pewno jesteś po 30? Bo piszesz jakbyś miała 15 lat.
    • izabellaz1 Re: Urodziny 08.06.11, 10:02
      I co? Chcesz dozbierać tutaj?
      • tabeletka Re: Urodziny 08.06.11, 11:13
        like it^^
      • pallag Re: Urodziny 08.06.11, 14:44
        TAK!
        • pallag Re: Urodziny 08.06.11, 14:45
          Dokładnie o to chodziło w tym poście...
          • izabellaz1 Re: Urodziny 08.06.11, 18:55
            To po co było taki długi post pisać jak wystarczyło jedno zdanie? :P
    • mmagi chyba Ci dołoze do tego 08.06.11, 10:08

      prezentu bo nie mopge czytac takiego bełkotu,znalazłas sobie problem,dzisssassss
      :/
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Urodziny 08.06.11, 10:51
      Cóż, po prostu razem z mężem nie jesteście szczególnie popularni. Inaczej mówiąc, w ramach paczki należycie do tych "których lubią mniej...".

      Poza tym kwoty o który rozmawiamy są tak niskie że aż żenujące. 10zł? Przecież to tyle ile bilet nocny do domu, o taksówce czy jakiejkolwiek konsumpcji nie wspominając.
      • wez_sie Re: Urodziny 08.06.11, 11:22
        jak widac 10 to i tak za duzo, bo sie nie znalezli chetni.
    • a_nonima Re: Urodziny 08.06.11, 12:02
      Moi przyjaciele ostatnio obchodzili razem czterdziestkę, razm też robili imprezkę (dodam, że nie są w ziązku). Partnerzy tych że ustalili co jubilaci chcą, ustalili składkę. Każdy kto chciał dołączyć się do wspólnego prezentu to uczynił, żadnych problemów nie było. Imprez była przednia i trwała do rana.
    • bonnie79 Re: Urodziny 08.06.11, 12:12
      domowe przedszkole....
    • tygrysio_misio Re: Urodziny 08.06.11, 15:19
      tak strasznie ubolewasz, ze musisz sie dolozyc?

      jako zona chcialas wycfanic sie 15zl?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja