Dodaj do ulubionych

rozwod po 30 latach

12.05.04, 20:28
Juz nie wiem co robic i prosze o rade drogich forumowiczow.
Przez ponad 30 lat zylam z mezem, ktory znecal sie nade mna fizycznie i
pszychicznie. Wstyd mi bylo przed ludzmi, bo maz jest lekarzem a malej
miejscowosci i wszyscy nas znali. Wstyd mi bylo przed dwojgiem naszych
dzieci. Nie chcialam wystapic o rozwod bo pragnelam zeby dzieci mialy obojga
rodzicow.
Teraz rozumie ze bylam glupia. Dzieci dorosly, wyprowadzily sie. Maz sie nie
zmienil. Wiele razy po obrzucaniu mnie wyzwiskami, biciu i znecaniu sie
psychicznym przychodzil i przepraszam, klekal i prosil mnie o przebaczenie,
obiecywal ze juz tego wiecej nie zrobi.
Rok temu zdecydowalam sie na rozwod, ktory wkrotce dostalam. Ale maz sie nie
chcial zgodzic, chcial mnie wykonczyc psychincznie, zostawic ograbiona,
samotna, i wyslac do domu wariatow. Wszystkim znajomym rozpowiadal ze jestem
psychicznie chora, uderzyl mnie w glowe tak ze musialo pogotowie przyjechac.
Zalatwial rozne falszywe papiery od znajomych doktorow ze jestem psychicznie
chora, itd. Przeplacal adwokatow, sedziego i swoich swiadkow. W tym samym
czasie odwolal sie tez o uniewaznienie rozwodu.
A ja po prostu chcialam sie rozstac w jak najbardzoej cywilizowany sposob.
Chciala, jeszcze spokojnie przezyc te kilka lat ktore mi zostaly na
emeryturze. Dzisiaj jestesm zdruzgotana. Apelacja meza powiodla sie i decyzja
o rozwodzie zostala uniewazniona z powodu braku wystarczajacych dowodow z
mojej strony. Dodatkowo ja zostalam obwiniona cala wina. Po prostu nie wiem
co robic. Juz mi sie nie chce zyc. Jesli chce znow wystapic o rozwod to musze
cala sprawe zaczac od poczatku. I skad mam miec pewnosc ze uda sie nastepnym
razem?
Prosze bardzo o rade. Co mam robic? Czy sa jakies placowki, stowarzyszenia
ktore moglyby mi pomoc?

Z gory dziekuje,

Marianna
Obserwuj wątek
    • daffne Re: rozwod po 30 latach 12.05.04, 21:00
      Bardzo Ci wspolczuje .Wejdz na ponizszy link .Jest to strona dla ofiar przemocy fizycznej jak i psychicznej .Sa tam rowniez prawnicy.Na pewno ktos Ci pomoze.
      Powodzenia .


      www.niebieskalinia.pl
      • kadencja Re: rozwod po 30 latach 12.05.04, 21:14
        Dziekuje ci bardzo. Zaraz obejrze ta strone.
        Pozdrawiam,

        M.
        • Gość: Jablko Re: rozwod po 30 latach IP: *.easyic-earlscourt.moving-edge.net 12.05.04, 21:19
          Bardzo Ci wspolczuje.
          • vecka Re: rozwod po 30 latach 12.05.04, 23:31
            Witam, napisałam do ciebie dlugiego posta na spoleczenstwie chyba, poczytaj i
            pisz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka