Emigrantki na forum Kobieta

24.07.11, 19:56
Patrząc z boku na to, co się tu wyprawia naszła mnie refleksja dotycząca stanu tutejszego kobiecego inwentarza. Otóż w obecnym eee okresie najbardziej aktywne są tutaj kobiety, które wyemigrowały z Polski i piszą z różnych miejsc na świecie.

Wytężywszy pamięć doszedłem do wniosku, że tylko jedna z nich (udzielająca się niestety bardzo rzadko) pisze z sensem. Plus jeszcze jedna, która ma dobre riposty, ale to wyjątki potwierdzające smutną regułę. W/w prawidłowości nie widzę (a przynajmniej nie w takiej skali) u forumowiczek krajowych.

Czy zatem emigracja wpływa zatem na atrofię komórek mózgowych odpowiedzialnych za inteligencję i inwencję. Czy emigrantki nudzą się bardziej niż osoby pozostające w kraju? A może to kraje do których wyemigrowały są nudne, a ich mieszkańcy mają gdzieś kolejne przybyszki z dalekiego kraju i dzięki temu siedzą tutaj uzyskują namiastkę zainteresowania?

Do napisania tego postu skłoniła mnie pobieżna lektura kilku wątków z pierwszej strony.

Przy okazji: pozdrawiam wszystkie piękne, długonogie panie płacące w Polsce podatki (a tym samym mające prawo do komentowania i wpływania na losy naszego jakże pięknego kraju). :)
    • doral2 Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 20:00
      pozdrowienia z polski juleczku :)
      • rach.ell Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 20:06
        Na forum 'kobieta' trudno mowic o komentowaniu problemow Polski i jej losow, czy o poruszaniu jakiegokolwiek powazniejszego tematu...chyba ci odbilo...
        • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 20:09
          rach.ell napisała:

          > Na forum 'kobieta' trudno mowic o komentowaniu problemow Polski i jej losow, cz
          > y o poruszaniu jakiegokolwiek powazniejszego tematu...chyba ci odbilo...

          czyżby? przecież przylatują tu dosłownie ze wszystkim prześledź posty husa czy metresy, to będziesz wiedzieć o czym piszę, hus co prawda podaje się za mężczyznę, ale zachowuje się jakby był kobietą
          • rach.ell Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 20:12
            nie chce mi sie tego czytac, po co mialabym sobie na wieczor humor psuc... nawet do moich wlasnych wpisow nigdy nie wracam:)
        • katikatja Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 20:13
          A był tu taki jeden, co to z hameryki przez ocean się pochylał. Nad stanem włosów pań polskich. Z boleścią refleksyjnie zaangażowaną. Tak, że bywa i powaga jakże patriotyczna. O, to szałowa dyskusja była:)
          • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 20:33
            katikatja napisała:

            > A był tu taki jeden, co to z hameryki przez ocean się pochylał.

            to ten sam deseń dyskutanta
    • devilyn Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 20:11
      Jeszcze 38 dni do końca wakacji :>
      • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 20:32
        devilyn napisała:

        > Jeszcze 38 dni do końca wakacji :>

        nie sądzę, by we wrześniu się poprawiło
        • devilyn Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 20:35
          Właśnie odebrałeś mi wszelką nadzieję... :>
          • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 20:36
            devilyn napisała:

            > Właśnie odebrałeś mi wszelką nadzieję... :>

            przynajmniej pozbędziesz się złudzeń
            • devilyn Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 20:39
              Muszę się napić....
              • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 20:40
                devilyn napisała:

                > Muszę się napić....

                ale po co? zażyj lepiej pirynę
                • devilyn Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 20:42
                  Na klina ;> muszę się napić.
                  • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 21:00
                    devilyn napisała:

                    > Na klina ;> muszę się napić.

                    lepiej napij się soku, dobrze ci radzę
                    • devilyn Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 21:08
                      Wypiłam sobie wit. C...bo cały tydzień będzie wesoły :D:D:D
                      • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 21:09
                        devilyn napisała:

                        > Wypiłam sobie wit. C...bo cały tydzień będzie wesoły :D:D:D

                        zapewniam, że to lepszy pomysł niż alko
                        • devilyn Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 21:11
                          Nom, powiedzmy, że posłuchałam się starszego :D
    • mumia_ramzesa Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 20:12
      A te dlugie nogi to od ilu cm?
      • six_a Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 20:13
        do ziemi muszą sięgać
        a na końcu się zawijać.
      • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 20:32
        mumia_ramzesa napisała:

        > A te dlugie nogi to od ilu cm?

        proporcjonalnie do reszty ciała
        • mumia_ramzesa Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 20:40
          Ale wg jakiego kanonu?
          • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 20:59
            mumia_ramzesa napisała:

            > Ale wg jakiego kanonu?

            mumia nie ściemniaj, że nie wiesz jak wygląda proporcjonalna sylwetka
            • mumia_ramzesa Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 21:01
              Ale taka jak Barbie czy taka jak u Polikleta?
              • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 21:06
                mumia_ramzesa napisała:

                > Ale taka jak Barbie czy taka jak u Polikleta?

                ani taka ani taka, Barbie to wymysł lalkarza, a Poliklet rzeźbił prawie wyłącznie facetów i pewnie był gejem, co było powszechne w jego czasach

                tu masz długie nogi

                https://e2.pudelek.pl/p2456/59a77e5b00046e0046846b9d
                • mumia_ramzesa Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 21:15
                  Ma poze jakby jej sie siku chcialo. Trudno zmierzyc te nogi. 1/2 ciala?
                  Geje to chyba tylko w Sparcie, moj znajomy Grek by Cie zlinczowal.
                  • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 21:20
                    mumia_ramzesa napisała:

                    > moj znajomy Grek by Cie zlinczowal.

                    twój znajomy Grek powinien poszerzyć wiedzę, o obyczajach panujących w jego kraju w przeszłości
    • kombinerki.pinocheta Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 20:21
      Co tam Julian? Bzyknales jakas nowa łanie w tym tygodniu?

      Co do pan-emigrantek. Jak czytam Cafem to mam wrazenie, ze panna pisze dla szpanu. Jakies celebrowanie posilku (hehhee), wizyta u tesciow, facet-ideal, ktory nawet nie ma 170cm wzrostu, a przedstawiany jest jako heros.
      • cafem Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 20:39
        Hehe:)
        Kąbi, gryzie Cię, że temu herosowi do pięt nie dorastasz? :D
        • kombinerki.pinocheta Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 20:44
          Te piety u niziolka to na jakiej wysokosci? :)
          • kombinerki.pinocheta Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 20:48
            Frodo hehehe
      • bupu Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 22:39
        > Co do pan-emigrantek. Jak czytam Cafem to mam wrazenie, ze panna pisze dla szpa
        > nu. Jakies celebrowanie posilku (hehhee), wizyta u tesciow, facet-ideal, ktory
        > nawet nie ma 170cm wzrostu, a przedstawiany jest jako heros.

        Panie Kombi, sam żeś pan rzewnemy łzamy na forum płakał, że dziewczyny nie chcą facetów poniżej 180 cm wzrostu, a jak się trafia niestrzelisty ideał, to marudzisz i nosem kręcisz. Pan żeś jest zdecydowany jak nie przymierzając baba w ciąży ;)
    • blu_lagoon Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 20:41
      Mam nadzieje, ze ta jedyna piszaca z sensem od czasu do czasu to JA !
      ;-)
      • annajustyna Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 23:01
        No co Ty?! Bylam pewna, ze chodzi o mnie! :P
        • equiprimordiality Re: Emigrantki na forum Kobieta 27.07.11, 01:26
          A mnie sie wydaje, ze chodzi o pewna skarpete :)
    • kiira_korpi Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 20:59
      Eeee tam, ja widzę sporo emigrantek piszących z sensem, które biją Cię na głowę Julku. Chociażby obie Princessy, Kobieta z północy, Cafem, Kochanicy też się zdarza, cholerka, kto jest jeszcze z zagranicy? Skleroza.
      W każdym razie czytałam multum ich mądrych i fajnych wypowiedzi, Twojej jakoś, spełniającej ww. kryteria, hmmm, ani jednej?!
    • maly_zlosliwiec Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 20:59
      Drogi Julianie !
      Jesteś cholernie niesprawiedliwy.
      Przebywam w środowisku " zagranipicznym", bez polskich znajomych.
      Wyjedź na jakiś czas, to zrozumiesz ten fenomen.
      Uwielbiam czytać Marguyu i Cafem, bo mają ciekawe spojrzenie na świat.
      Na forum wchodzę z prostej przyczyny - na bieżąco oplotkowane są wszystkie wydarzenia, o których nie przeczytasz w gazecie internetowej.
      Mam zresztą na liście dużo więcej bystrych i ciekawych osób, które należy czytać.


      A na marginesie jeszcze jedna rzecz. Jestem też na czasie, jeśli chodzi o język. To jest najważniejsze. Nie masz pojęcia, jak szybko zmienia się język polski.
      • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 21:03
        maly_zlosliwiec napisała:

        > Przebywam w środowisku " zagranipicznym", bez polskich znajomych.
        > Wyjedź na jakiś czas, to zrozumiesz ten fenomen.

        ale ja już byłem pół roku poza krajem, nie podobało mi się, poza tym byłem w wielu krajach turystycznie i w żadnym z nich nie chciałbym zostać

        w mojej opinii z Polski emigrują jedynie nieudacznicy i ludzie bez korzeni

        > Uwielbiam czytać Marguyu i Cafem, bo mają ciekawe spojrzenie na świat.

        litości
        • cafem Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 21:11
          > > Uwielbiam czytać Marguyu i Cafem, bo mają ciekawe spojrzenie na świat.
          >
          > litości

          Julku, na jakiej płaszczyźnie nadajesz Ty, a na jakiej ja, już od dawna wiadomo.
          Z ludźmi Twojego pokroju ja nawet do jednego pokoju nie wchodzę. Jak i Ty z ludźmi pokroju mojego.
          Mnie się jęk "litości" na sam widok Twego nicka wyrywa:)
          • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 21:22
            cafem napisała:

            > Z ludźmi Twojego pokroju ja nawet do jednego pokoju nie wchodzę.

            [ziewanie] i [krzywienie się]
          • marguy Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 00:35
            > Julku, na jakiej płaszczyźnie nadajesz Ty, a na jakiej ja, już od dawna wiadomo
            > .
            > Z ludźmi Twojego pokroju ja nawet do jednego pokoju nie wchodzę. Jak i Ty z lud
            > źmi pokroju mojego.
            > Mnie się jęk "litości" na sam widok Twego nicka wyrywa:)


            cafem,
            podzielam bezwarunkowo :)
        • maly_zlosliwiec Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 21:11
          Pół roku to za mało. Rozumiem też, że jeśli możesz zrobić dużą karierę za granicą lub być niedocenionym w kraju, to wybierasz...

          A ja uwielbiam te gwiazdy i co mi zrobisz ?
          Mam zbieżne poglądy i "przygody". Dlatego wiem, czemu tak myślą lub postępują.

          Ciekawą masz teorię na temat wyjazdów. Rozumiem że nieudacznicy jakimś cudem radzą sobie za granicą, w obcym środowisku i języku. Ale to nadal nieudacznicy ?
          • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 21:23
            maly_zlosliwiec napisała:

            > Rozumiem też, że jeśli możesz zrobić dużą karierę za grani
            > cą lub być niedocenionym w kraju, to wybierasz...

            ple ple, jeśli byłabyś tak dobra jak myślisz z karierą w Polsce nie byłoby problemu
            • simply_z Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 21:44
              haha taaa jasne ,w tym kraju bez przemyslu.... Dzis przeczytalam żalosny artykuł o ludziach pracujących na dwa etaty ..,żeby człowiek nie był w stanie wyżyć z jednej pensji-zgroza.
              większosc osob ,które jakoś sie wybily to niestety nie w Polsce ,choć zalezy o jakim rodzaju kariery mowimy. No ale cóż robić ,czasem wyjechac sie nie da.
              • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 21:52
                simply_z napisała:

                > haha taaa jasne ,w tym kraju bez przemyslu....

                jest i to całkiem prężny

                > Dzis przeczytalam żalosny artyku
                > ł o ludziach pracujących na dwa etaty ..,żeby człowiek nie był w stanie wyżyć z
                > jednej pensji-zgroza.

                zgroza jest wtedy jak się jest warzywem na czyimś utrzymaniu, obrażasz ciężko pracujących ludzi


                > większosc osob ,które jakoś sie wybily to niestety nie w Polsce ,choć zalezy o
                > jakim rodzaju kariery mowimy.

                kto się twoim zdaniem wybił gdziekolwiek na zachodzie? jakoś nie słyszałem, emigranci nadają się z trudnością do pucowania garów
                • simply_z Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 21:59
                  >
                  > zgroza jest wtedy jak się jest warzywem na czyimś utrzymaniu, obrażasz ciężko p
                  > racujących ludzi
                  >
                  a mnie się wydaje ,że przy naszych zarobkach i kosztach życie skandalem jest niemożliwość utrzymania sie z jednej (ponad przeciętnej) pensji... i wiesz o czym mowię Krakusie,
                  >
                  > kto się twoim zdaniem wybił gdziekolwiek na zachodzie? jakoś nie słyszałem, emi
                  > granci nadają się z trudnością do pucowania garów

                  no sporo osob Wolszczan ,pewna prof. od rekonstrukcji twarzy w stanach -nie pamietam nazwiska-byl o niej caly artykul ostatnio w GW ,Kubica ,Podolski ,pewien inzynier-czolowy projektant aut-pracujący we Wloszech (nie pamietam nazwiska -byl o nim art.).Bywa ,że emigranci sie wybijaja i nie jest to glownie zmywak. wiekszy kraj ,wiekszy rynek ,wieksze perspektywy ,mniejszy nepotyzm.
                  • annajustyna Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 23:03
                    Maria Siemionow siem ta prof. nazywa...
                • alpepe Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 22:01
                  czy bycie komandytystką spółki będącej jednym z większych graczy na rynku niemieckim, ogólnie nazwijmy to, pewnych nośników reklamowych, jest już dla ciebie wybiciem się, czy to jeszcze zmywak?
                  • cafem Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 22:07
                    alpepe napisała:

                    > czy bycie komandytystką spółki będącej jednym z większych graczy na rynku niemi
                    > eckim, ogólnie nazwijmy to, pewnych nośników reklamowych, jest już dla ciebie w
                    > ybiciem się, czy to jeszcze zmywak?

                    Nie licytuj się, Alpepe, z panem wicehrabią, dla którego emigracja zawsze równa się zmywak;)
                    Julkowi na emigracji nie wyszło, to Tobie czy mnie miałoby się udać? :D
                    • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 22:08
                      cafem napisała:

                      > Julkowi na emigracji nie wyszło, to Tobie czy mnie miałoby się udać? :D

                      ależ wyszło, pracodawca dał mi nawet coś w rodzaju listu pochwalnego do przedstawienia w sprawie wizy w ambasadzie, ale ja po prostu nie chciałem tam zostać, traktowałem to jak wakacje
                      • cafem Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 22:12
                        > ależ wyszło, pracodawca dał mi nawet coś w rodzaju listu pochwalnego do przedst
                        > awienia w sprawie wizy w ambasadzie

                        Hahaha:)
                        List pochwalny... Skarbie, zwykłe referencje i podziękowanie za pracę, w każdej firmie to dają:)
                        • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 22:14
                          cafem napisała:

                          > List pochwalny... Skarbie, zwykłe referencje i podziękowanie za pracę, w każdej
                          > firmie to dają:)

                          uhm, ale tam było jasno napisane, że zwracają się z prośbą o przyznanie stałej wizy z pozwoleniem na pracę, w latach 90 taki papierek wart był bardzo dużo

                          ja po wizę nawet nie poszedłem, papierek leży z inną makulaturą w piwnicy, ja po prostu nie chciałbym mieszkać poza krajem, jak mam wybierać mentalną wieś z którą trzeba się użerać na każdym kroku, to wolę wieś polską, a nie kowbojską
                          • simply_z Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 23:06
                            > o prostu nie chciałbym mieszkać poza krajem, jak mam wybierać mentalną wieś z k
                            > tórą trzeba się użerać na każdym kroku, to wolę wieś polską, a nie kowbojską
                            >
                            no i git ,nie wystarczyło tak napisać?
                  • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 22:10
                    alpepe napisała:

                    > czy bycie komandytystką spółki będącej jednym z większych graczy na rynku niemi
                    > eckim, ogólnie nazwijmy to, pewnych nośników reklamowych, jest już dla ciebie w
                    > ybiciem się, czy to jeszcze zmywak?

                    w sensie biznesowym to nie jest to żadna rewelacja, Polacy za granicą trafiają głową w szklany sufit, a ty prezesem owej spółki nie zostaniesz, ani tym bardziej właścicielem
                    • alpepe Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 22:16
                      sęk w tym, że właśnie nią jestem.
                      • alpepe Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 22:20
                        zysk firmy to mój dochód.
                      • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 22:21
                        alpepe napisała:

                        > sęk w tym, że właśnie nią jestem.

                        akurat ciebie miałem na myśli pisząc o wyjątkach, ale jak na prezesa firmy będącej ważnym graczem masz zadziwiająco dużo czasu, o czym świadczy 37 tys postów na forum

                        no i potrzebę bycia na forum polskim, niezbyt zrozumiałe jak na rekinkę niemieckiego rynku reklam
                  • marguy Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 00:39
                    alpepe,
                    madra z ciebie kobieta, a dalas sie jednak nabrac i dyskutujesz z nieobytym pajacem tak jakby mial szanse zrozumienia tego co piszesz.
                    Przeciez on nie ma pojecia o tym jak funkcjonuja firmy w innych krajach.
                    Turysta i tyle ;)
                  • lusitania2 Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 10:37
                    alpepe napisała:

                    > czy bycie komandytystką

                    a co to jest "komandystka"? Sprzątaczka w spółce komandytowej?
                    Bo jeśli chodzi o wspólników, to w spółce komandytowej można być komplementariuszem albo komandytariuszem. Nasze regulacje co do spółki komandytowej są odwzorowaniem regulacji niemieckich, więc wymyśl inne wyjaśnienie, niż "w prawie niemieckim jest inaczej", bo w tym zakresie akurat nie jest.

                • maly_zlosliwiec Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 22:04
                  Napisz jeszcze, co według Ciebie jest karierą.
                  Mnie satysfakcjonuje - praca ze świetnymi ludźmi, dobra firma.
                  Pieniądze lub spore pieniądze to drugorzędna sprawa.
                  Podoba mi się, że nikt nie komentuje fanaberii lub stylu życia.

                  Bo, jeśli już spotykam rodaków (bardzo rzadko, ale jednak), to muszę samochód parkować w krzakach albo bardzo daleko, żeby nie słyszeć złośliwych komentarzy.
                  • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 22:11
                    maly_zlosliwiec napisała:

                    > Bo, jeśli już spotykam rodaków (bardzo rzadko, ale jednak), to muszę samochód p
                    > arkować w krzakach albo bardzo daleko, żeby nie słyszeć złośliwych komentarzy.

                    nie zrozum mnie źle: ja wam (emigrantom) dobrze życzę, ale nie lubię jak obcy (czyli wy) mieszają w polskim garze
            • maly_zlosliwiec Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 21:58
              OK, boksować się z Tobą nie bedę.

      • devilyn Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 21:16
        A ja Cię nie znam...ktoś Ty?
    • lolcia-olcia Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 22:32
      hahaha uśmiałam się dobra ocena stanu pogłowia forum
      • lonely.stoner Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 22:51
        ja tu czasem sie udzielam, z emygracyi- :) nie wiem czy z sensem, chyba nikt na serio tego forum nie traktuje?? hehehe, ja przelatuje miedzy fb, nk, pudlem a snobka w chwilach beztroskiego odmozdzania :)
    • lonely.stoner Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 22:54
      a co do wplywania na losy naszego kraju- ja juz dawno stracilam zludzenia, to walka z wiatrakami... ostatnio moj facet mi puscil kogos takiego: Tekst linka, ten czlowiek juz teraz wypowiada sie w Sejmie w jakiejs mlodziezowce ( link do sejmowego przemowienia chyba jest zaraz obok w liscie na youtubie) ...masakra....
    • vandikia Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 22:56
      jak już zakładasz taki wątek, to mógłbyś sprawdzić chociaż czy nie mijasz się z prawdą w mysli wyjśicowej
    • eat.clitoristwood Julek, zrzuć pieluchy! 24.07.11, 22:58
      Niby dorosły a zachowujesz się jak ugryziony przez robala gimnazjalista.

      Tak, politycy kłamią, ludzie wolą oglądać telewizję, nie czytać książki....
      A co NAJGORSZE, Rodzina i Ojczyzna....i Korzenie marnieją i Wiara Ojców zagrożona...

      Idę się powiesić.
    • tabeletka Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 23:02
      poczulam sie wywolana do odpowiedzi, wiec napisze, czemu odwiedzam to forum....
      1) nikt z moich bliskich znajomych/sasiadow/wspolpracownikow nie rozmawia po polsku (ok, sa male wyjatki), a ja lubie sobie po polsku poblablac
      2) dzieki forum wiem, co sie w naszym pieknym kraju dzieje, ostatnio dowiedzialam sie na przyklad, ze pan warzywko piekne cukinie ma, a szapolowska jest cool (ah nie, pan warzywko to kuchnia, sorry)
      3) znajomi w polsce pohajtali sie, dzieci dostali, a ja nie potrafie gadac o pieluchach, to forum daje mi odpowiednia dawke kontaktu z rodakami :)
      4) studiuje, pracuje na pol etatu (zazwyczaj wiecej niz pol :/), jak zladuje w koncu do domu, musze sie troszke odmozdzyc :)

      zufrieden?
      • annajustyna Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 23:04
        Ja, bestimmt zufrieden - Julian zna niemeicki?
        • tabeletka Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 23:08
          nie wiem, ale przeslalam mu linka do google i instrukcje obslugi, moze da rade
        • lonely.stoner Re: Emigrantki na forum Kobieta 24.07.11, 23:11
          a ja siedzialam na forum paaaare lat temu (pod innym nickiem), potem mialalm kilkuletni okres przerwy, i znowu zaczelam sie tu udzielac, i powiem wam tez dlaczego- bo mialam taka nudna prace, ze po prostu zaczelam pewnego dnia zagladac na forum hahaha :) i sie udzuelac, i niestety to forum jakos wciaga, chociaz najczesciej sie tu ludzie rozpisuja o d.pie maryni za przeproszeniem, to lubie sobie wejsc i popodgladac hehe.
    • marguy Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 00:34
      Widze, ze wickowi-julkowi znowu sie pogorszylo!
      Czlowieku,
      nie dosc, ze masz pretensjonalny do obrzydzenia nick, to udalo sie tobie skumulowac wiekszosc wad klasycznego nadetego cwiercinteligenta w pierwszym pokoleniu: strach przed wszystkim czego nie znasz i nie rozumiesz oraz zasciankowa zawisc.

      Na dobra sprawe wisi mi i ostro na wietrze lopoce to co takie indywiduum jak ty moze sobie myslec ( pod warunkiem, ze umiejetnosc myslenia posiada).
      Moje obawy wynikaja ze swiadomosci tego, iz takich oslow jak ty jest w kraju nad Wisla jest zbyt wielu. I tak, nawet jesli mozna nauczyc malpe malowac ogonem, to i "wicehrabiow" mozna wyuczyc do tego stopnia, ze moga skazic cale spoleczenstwo pietnem wlasnej glupoty.
      • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 10:03
        marguy napisała:

        > Na dobra sprawe wisi mi i ostro na wietrze lopoce to co takie indywiduum jak ty
        > moze sobie myslec ( pod warunkiem, ze umiejetnosc myslenia posiada).

        właśnie widzę, emocjonujesz się jak moherowa babcia przy której powiedziano złe słowo o Rydzyku :)
    • fajnajozia Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 09:23
      E tam. Może wyglądają tak pięknie, że nie muszą umieć ani pisać ani czytać, że nie wspomnę o gotowaniu. I kogo to obchodzi ? :D
      • jael53 Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 09:45
        Bardzo stronniczy i zaściankowy ten wątek. Emigranci, jak widać, dobrzy są tylko wtedy, gdy sezon wyborczy nadchodzi. Poza tym forum nazywa się Kobieta, a nie Polka krajowa.
        • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 10:02
          jael53 napisała:

          > Emigranci, jak widać, dobrzy są tylk
          > o wtedy, gdy sezon wyborczy nadchodzi.

          Tu moim zdaniem tkwi błąd, w tej chwili polityka w dużej mierze polega na podziale publicznych pieniędzy, emigranci do wspólnego worka się nie dokładają, a więc dlaczego mieliby decydować o sprawach kraju i podziale tych środków?

          Prawa wyborcze w kraju powinni mieć jedynie ci, którzy składają się na jego utrzymanie.
          • jael53 Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 10:15
            Znakomicie. Czy w takim razie należy odebrać te prawa np. "strukturalnym bezrobotnym" czy studentom - w każdym razie: wszystkim niedokładającym do wspólnego garnka?
            • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 10:33
              jael53 napisała:

              > Znakomicie. Czy w takim razie należy odebrać te prawa np. "strukturalnym bezrob
              > otnym" czy studentom - w każdym razie: wszystkim niedokładającym do wspólnego
              > garnka?

              normalny student pracuje, choćby w wakacje i z tego tytułu osiąga opodatkowane dochody, strukturalni bezrobotni powinni się cieszyć, że ktoś łoży na ich utrzymanie, w większości są to osoby, których praca nie interesuje, a jedynie pobieranie socjalu
              • jael53 Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 10:38
                wicehrabia.julian napisał:

                > normalny student pracuje, choćby w wakacje i z tego tytułu osiąga opodatkowane
                > dochody,

                Nie zawsze. Wielu studetów w wakacje pracuje: a) poza Polską; b) w Polsce - ale na czarno. Czyli się do niczego nie dokłada.

                strukturalni bezrobotni powinni się cieszyć, że ktoś łoży na ich utrzy
                > manie, w większości są to osoby, których praca nie interesuje, a jedynie pobier
                > anie socjalu

                O tym nie dyskutujemy. Pytanie było: co z prawami wyborczymi tej grupy?
                >
                • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 10:49
                  jael53 napisała:

                  > O tym nie dyskutujemy. Pytanie było: co z prawami wyborczymi tej grupy?

                  ale to bardzo proste: dokładasz się do koszyka? masz prawo decydować, nie dokładasz się? nie masz prawa
                  • mumia_ramzesa Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 10:57
                    Mieszkajac w Polsce trudno sie nie dokladac, chociazby w postaci podatku VAT.
                    • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 11:02
                      mumia_ramzesa napisała:

                      > Mieszkajac w Polsce trudno sie nie dokladac, chociazby w postaci podatku VAT.

                      ale to PIT opodatkowuje pracę lub jej efekty (emerytura), skąd bezrobotni mają pieniądze? z budżetu, nie tworzą wartości dodanej
                      • mumia_ramzesa Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 11:20
                        A co tu ma wartosc dodana do rzeczy? Nie tworza jej tez nauczyciele, policja, wojsko, naukowcy.
                        Poza tym skladka emerytalna i podatek dochodowy to dwie rozne rzeczy.
                        • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 11:53
                          mumia_ramzesa napisała:

                          > A co tu ma wartosc dodana do rzeczy? Nie tworza jej tez nauczyciele, policja, w
                          > ojsko, naukowcy.

                          ależ oczywiście, że tworzą

                          > Poza tym skladka emerytalna i podatek dochodowy to dwie rozne rzeczy.

                          ludzie pobierający emeryturę przez lata na nią składali, poza tym emerytury też są w PIT
                          • mumia_ramzesa Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 12:04
                            Budzetowka tworzy wartosc dodana? W jaki sposob, skoro jest oplacana z budzetu panstwa?

                            > ludzie pobierający emeryturę przez lata na nią składali,

                            Skladali w postaci skladki emerytalnej (tak naprawde to w postaci zapisu na koncie emerytalnym), ale to nie jest podatek.

                            > poza tym emerytury też są w PIT

                            Pobierane emerytury sa uwzglednione w PIT, bo jest to dochod, a od wiekszosci dochodow jest podatek dochodowy.
                            • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 12:10
                              mumia_ramzesa napisała:

                              > Budzetowka tworzy wartosc dodana? W jaki sposob, skoro jest oplacana z budzetu
                              > panstwa?

                              każdy przedsiębiorca potrzebuje do swej działalności bezpieczeństwa, opieki zdrowotnej i tak dalej, to jest ta wartość dodana

                              > Pobierane emerytury sa uwzglednione w PIT, bo jest to dochod, a od wiekszosci d
                              > ochodow jest podatek dochodowy.

                              więc prawidłowość jest prosta: masz opodatkowane dochody to masz prawo do głosowania
                              • jael53 Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 12:20
                                No, nareszcie jasno powiedziane!

                                A co do tzw. budżetówki: w istocie jest to sfera usługowa, której produkty są tak kosztowne, że przecież tzw. przeciętny obywatel broni się zębami i pazurami przed perspektywą opłacania ich z własnej kieszeni. Dość wspomnieć reakcje na każdą wzmiankę o odpłatności edukacji (choćby tylko akademickiej) czy prywatyzacji służby zdrowia.
                              • mumia_ramzesa Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 13:27
                                Prosze uprzejmie: wartość dodana, ekon. przyrost wartości dóbr w wyniku danego procesu produkcji;
                                różnica między utargiem całkowitym przedsiębiorstwa a kosztem zakupu materiałów, energii i usług zewnętrznych.
                                encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=3994145
                                Jak ktos nie tworzy dobr (a budzetowka nie tworzy) to nie tworzy wart. dodanej.

                                > więc prawidłowość jest prosta: masz opodatkowane dochody to masz prawo do głosowania

                                A jak masz nieopodatkowane dochody (np. zwolnione od podatku)?
                                A co z dochodami nie z pracy?
                                A co jesli ktos pracuje w Polsce a podatek dochodowy placi za granica?
                                Poza tym uswiadom sobie, ze zasilek dla bezrobotnych tez jest dochodem -> tez jest opodatkowany -> bezrobotni tez maja prawo do glosowania (wg Twojej logiki).
          • kochanic.a.francuza Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 11:25
            Ale emigracja nie rowna sie niepacenie podatkow. ja place i tu i w Polsce.
            Co do meritum watku; zostaly wymienione znane nazwiska, ktore osiagney spectakularne sukcesy za granica, ale przeciez sa cale tysiace anonimowych Polakow, ktorzy pracuja we wlasnych czy nowych zawodach, prowadza wlasne firmy, prowadza bujne zycie towarzyskie, czasami tylko poza Polonia. Jest to tak trywialne, ze mialam sie nie ponizac do wyjasnien, ale pomyslalam, ze jak sie nie ma doswiadczenia zycia poza granicami kraju, to sie po prostu nie wie, jak zyja inni. A zyja tak jak ci w kraju: jedni w zaciszu domowego ogniska, inni bardziej energicznie.
            Internet zaspokaja wazna potrzebe uzywania jezyka ojczystego, spotkania ludzi wychowanych na tej samej platformie jezykowo-kulturowej. Tu wystarczy tekst "powiedz mu "moj ci on jest" i juz jestem cala uchachana i szczesliwa. To nie jest zjawisko typowe tylko dla Polakow. Ostatnio czytalam wywiad z socjolozka-Amerykanka, zamieszkala w Kanadzie, ktorej rodzina rowniez tak zaspakaja ta potrzebe, porzez internet. I dobrze.
            Znam pania, ktora nie wybraza sobie zycia na innym osiedlu czy w innym miescie, a co dopiero za granica. Sens jej zycia wyznacza ta sama 10 minutowa droga z pracy i do pracy, codzienne zakupy u tej samej ekspedientki w tym samym sklepie. Syszalam na forum polonijnym o Polce, ktora w Japonii otwiera, kolejna poradnia psychologiczna: robi interesy po japonsku, a leczy zachodnich klientow po japonsku , ktorzy z japonskimi lekarzami nie moga sie dogadac.
            Obydwa scenariusze zycia sa tak samo wartosciowe, nikt nie jest ani gwiazda, ani nieudacznikiem. Kazdy ma inne priotytety, zaiteresowania, temperamenta. Dzielenie ludzi na "udacznikow" i nieudacznikow jest chore. Powtarzasz Julianie mowe nienawisci, zakopleksionych, modocianych "sukcesgolowasow", ktorym cos tam sie udalo i juz wszystkie rozumy swiata pozjadali.
            • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 11:55
              kochanic.a.francuza napisała:

              > Powtarzasz Julianie mowe
              > nienawisci, zakopleksionych, modocianych "sukcesgolowasow", ktorym cos tam sie
              > udalo i juz wszystkie rozumy swiata pozjadali.

              jak już pisałem życzę wam (emigrantom) wszystkiego dobrego :)
              • kochanic.a.francuza Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 12:03
                No ja mysle.
                I mam nadzieje, ze to tylko taki prowokacyjny watek, co by z paniami (dlugonogimi)
                pogadac. Bo o takie poglady Cie nie podejrzewam. Warto jednak w nawiasie zaznaczyc, ze watek kparsko-zadziorny, bo wakacje, dzieci czytaja i wszystko na klate biora.
    • piotr_57 Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 10:24
      Nie wiem jak wpływa na ludzi(nie tylko kobiety) przebywanie na saksach w krajach europejskich, nie znam takich ludzi. Znam natomiast kilkaset osób które wyemigrowały między 68 a 90 rokiem za ocean(w tym dość bliska rodzina). Na podstawie 40 letniej obserwacji twierdzę, że przebywanie w USA ogranicza intelektualnie w stopniu znacznym, a w Kanadzie odmóżdża całkowicie. Z powiedzmy 200 osób, które znam w USA, tylko 2 zachowały posiadany kapitał intelektualny, w Kanadzie żadna. Często się zastanawiałem nad tym fenomenem i doszedłem do wniosku, że dzieje się tak na skutek slabej znajomości języka w tej grupie emigrantów.
      Emigracja oderwała tych ludzi od kultury polskiej, natomiast słaba znajomość języka, i ogólny słaby stopień wykształcenia(w komunistycznych szkółkach) nie pozwolił na korzystanie z dobrodziejstw kultury miejscowej i asymilacje.
      • wicehrabia.julian Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 10:37
        piotr_57 napisał:

        > Na podstawie
        > 40 letniej obserwacji twierdzę, że przebywanie w USA ogranicza intelektualnie
        > w stopniu znacznym, a w Kanadzie odmóżdża całkowicie.

        też to zauważyłem, zwróć uwagę, że akurat do USA emigrują najczęściej wieśniaki z Białostoczczyzny czy z Podhala, którzy ogólnie inteligencją nie grzeszą, sytuację pogarsza też fakt, że Amerykanie to generalnie społeczeństwo ludzi głupich i ograniczonych, istnieje elita ludzi superwykształconych, ale reszta woła o pomstę do nieba

        > Emigracja oderwała tych ludzi od kultury polskiej, natomiast słaba znajomość ję
        > zyka, i ogólny słaby stopień wykształcenia(w komunistycznych szkółkach) nie poz
        > wolił na korzystanie z dobrodziejstw kultury miejscowej i asymilacje.

        akurat komunistycznej edukacji bym nie deprecjonował, moim zdaniem poziom wiedzy ogólnej maturzysty "komunistycznego" i dzisiejszego są nieporównywalne na korzyść tego pierwszego
        • e-no-kolego Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 11:24
          > ale reszta woła o
          > pomstę do nieba

          Panowie! Mocno się zagalopowaliście w tym deprecjonowaniu emigrantów( i emigrantek oczywiście ;) ). Ja znam sporo ludzi, którzy osiągają wyżyny zarówno na emigracji, jak i w polsce. Wszędzie jednak są ludzie, którym ne wychodzi, bywają załamani psych i męty społeczne.
          O poziomie rodzimych forumowiczów natomiast może świadczyć częstotliwość bezsensownych napaści na innych czyniąc bezpodstawne obelgi(bo co ci może zrobić-najwyżej odpisać).
          Ja na forum kiedyś zajrzałem przez przypadek i zostałem z uwagi (właśnie) na poziom wielu fajnych wypowiedzi.
          • simply_z Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 11:29
            akurat jesli chodzi o Stany ma racje. Znam osoby ,ktore siedza w Jackowie od 30 lat i ..nie znaja angielskiego. Jakim trzeba byc kretynem ,zeby nie nauczyc sie jezyka kraju w ktorym sie zyje.
            • chersona Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 11:36
              ja znam/znałam (bo niektórzy już nie żyją) paru pracowników naukowych tu u nas - w Polsce, którzy świetnie znali hiszpański, francuski, angielski albo francuski, włoski, niemiecki albo jeszcze inne kombinacje a polskiego ani dudu. i to też po kilkunastu, kilkudziesięciu latach w Polsce. też mnie to zadziwiało.
              • simply_z Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 16:31
                ja znam/znałam (bo niektórzy już nie żyją) paru pracowników naukowych tu u nas
                > - w Polsce, którzy świetnie znali hiszpański, francuski, angielski albo francus
                > ki, włoski, niemiecki alb
                polski ejst dosc trudnym jezykiem ,chociaz jakies podstawy powinni miec ale angielski? problemem tych ludzi jest to,e zamykaja sie ,zamykali w polskich gettach ,gdzie kupowali tylko polskie gazety i rozmawiali tylko z Polakami. Sorry ale wydaje mi sie ,ze jesli juz ktos decyduje sie na emigracje i na pozostanie w danym kraju to jednakk wypadaloby sie tego jezyka nauczyc,
            • kochanic.a.francuza Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 11:54
              "Jakim trzeba byc kretynem ,zeby nie nauczyc sie jezyka kraju w ktorym sie zyje."

              To bardzo ostre sformuowanie. W ogoe mowic o udziach kretyn.
              Czesto udzie przeceniaja wasne mozliwosci, rzucaja sie z motyke na Ameryke omamieni wizja sukcesow, a sie okazuje, ze ich slaba konstrukcja psychiczna nie udzwignie codziennej porcji obcego jezyka, kotaktow z tubylcami, z inna kulture, klimatem, innym szumem informacyjnym. po prostu sie zatkaja, mimo, ze w Polsce swiadectwa z paskiem i stypendium naukowe byo co roku.
              Roznie bywa. Czasem smierc pozostawionego w kraju rodzica, czy niemoznosc znalezienia pracy na miare wasnych ambicji, odetnie skrzydla na stale. Trudno sie dziwic. Emigracja to nie miodzio, trze miec twardy tylek i serce jak dzwon, w psychologicznycm sensie tego wyrazenia.
              • jael53 Re: Potwierdzam 25.07.11, 12:08
                Emigracja bywa trudna.Zwłaszcza gdy nie do końca była z wyboru. Cóż - w końcu często czuję się emigrantką; do tego (mimo w miarę przyzwoitej znajomości języka, a nawet posiadania obywatelstwa) niekoniecznie mile widzianą.
                • wicehrabia.julian Re: Potwierdzam 25.07.11, 12:11
                  jael53 napisała:

                  > Emigracja bywa trudna.Zwłaszcza gdy nie do końca była z wyboru. Cóż - w końcu c
                  > zęsto czuję się emigrantką; do tego (mimo w miarę przyzwoitej znajomości języka
                  > , a nawet posiadania obywatelstwa) niekoniecznie mile widzianą.

                  dziwisz się? gdzie elity traktują napływowych jak równych sobie?
                  • female.pl Re: Potwierdzam 25.07.11, 12:14
                    wicehrabia.julian napisał:

                    > jael53 napisała:
                    >
                    > > Emigracja bywa trudna.Zwłaszcza gdy nie do końca była z wyboru. Cóż - w k
                    > ońcu c
                    > > zęsto czuję się emigrantką; do tego (mimo w miarę przyzwoitej znajomości
                    > języka
                    > > , a nawet posiadania obywatelstwa) niekoniecznie mile widzianą.
                    >
                    > dziwisz się? gdzie elity traktują napływowych jak równych sobie?
                    >

                    Eeee i tu mozesz sie zdziwic. Niemcy maja to do siebie, ze jak im pokazesz, ze jestes dobry to cie docenia.
                    • wicehrabia.julian Re: Potwierdzam 25.07.11, 12:15
                      female.pl napisała:

                      > Eeee i tu mozesz sie zdziwic. Niemcy maja to do siebie, ze jak im pokazesz, ze
                      > jestes dobry to cie docenia.

                      nie mówię o zwykłych Niemcach, tylko o elitach
                      • female.pl Re: Potwierdzam 25.07.11, 12:17
                        Hehehe. Ja tez o nich mowie.
                      • grassant Re: Potwierdzam 25.07.11, 12:57
                        Elity (elyty) to i "swoich" nie cenią.
                  • jael53 Re: Potwierdzam 25.07.11, 12:16
                    Otóż właśnie mniej się to odczuwa w środowiskach (+ -) elitarnych, zwłaszcza tych, gdzie już frak dobrze leży.
                    • kochanic.a.francuza Re: Potwierdzam 25.07.11, 12:21
                      Zgadza sie.
                      Jak ludzi juz "frak nie ugniata" maja plynny przeplyw miedzy neuronami i informacja "ten emigrant jest swietny, ale mamy szczescie, ze jest u nas"
                      jest przyjmowana bez zaklocen.
              • kurczaczek_a Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 16:10
                Emigrantki maja wiecej wolnego czasu poniewaz wiecej zarabiaja i nie musza siedziec tyle godzin w pracy co w ojczyznie by cos zarobic? To co ja zariabiam jako tygodniowke rodziny w polsce maja miesiecznie na dwojke dzieci. I nie o to tu chodzi aby napisac,ze jakie ja kokosy zarabiam tylko odpowiadam na pytanie,dlaczego mamy więcej czasu.

                Nie mam dzieci, męża nie zyje od pierwszego do pierwszego. Mam czas i pieniadze na swoje potrzeby. I byc moze brak rodziny i pseudokolezanek z wozkami pomaga w tym,ze nie jestem szykanowana za "brak meza" w tym wieku :) Bedac w polsce pewnie bylabym zmuszona wyjsc za maz i brac sie za pieluchy bo kto w tym wieku jeszcze studiuje, i sie "realizuje" a w zyciu;)
            • female.pl Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 11:54
              TAk samo jest z emigrantami tureckimi w Niemczech. Zyja tu od 30 lat (przewaznie kobiety) i nie potrafia po niemieku. Dochodzi do takich sytuacji, ze na zebranie rodzicow do szkoly idzie z matka jej najstarsze dziecko w roli tlumacza.
          • female.pl Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 11:51
            Zgadzam sie z "e-no kolego". Nie mozna tak generalizowac.
            Z moich obserwacji wynika, a zyje poza krajem 24 rok, ze ci, ktorzy chcieli i "walczyli", cos na emigracji osiagneli. I zaleznosci, kto jakie mial priorytety w zdobyciu wyksztalcenia, zrobienia kariery zawodowej czy sportowej lub zalozenia rodziny cos osiagnal.
            Ja ukonczylam studia w Niemczech 16 lat temu a ze mna studiowalo calkiem sporo ludzi z PL. Fakt, nie wszyscy swoje studia pokonczyli ale wiekszosc moich znajomych akurat tak. Osiagneli tez odpowiedni status materialny i calkiem dobrze im sie wiedzie. Niektorzy zrobili wrecz zawrotne kariery i tu smiem powiedziec w przypadku jednego faceta, ze w tym czasie w PL tak zawrotnej kariery naukowej by nie zrobil i napewno bylby az tak doceniony.
            Oczywiscie, ze nie wszystkim zyciu wyszlo. Tylko, ze w wiekszosci ta czesc jest sobie sama winna. Ulozenie sobie zycia na emigracji nie jest latwe. Trzeba byc wytrwalym w dazeniu do swoich celow, a niektorzy tego poprostu nie rozumieja.
        • piotr_57 Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 14:26
          wicehrabia.julian napisał:
          >
          > też to zauważyłem, zwróć uwagę, że akurat do USA emigrują najczęściej wieśniaki
          > z Białostoczczyzny czy z Podhala,

          Ale ja mówię tylko o ludziach z Warsiawki. Mieszkam tu od urodzenia, niesłychanie niechętnie stąd wyjeżdżam i praktycznie nie znałem ludzi z innych miast.
          >
          > akurat komunistycznej edukacji bym nie deprecjonował, moim zdaniem poziom wiedz
          > y ogólnej maturzysty "komunistycznego" i dzisiejszego są nieporównywalne na kor
          > zyść tego pierwszego
          >
          To ostatnie nie podlega żadnej dyskusji, ale ja nie mówię o "ogólnym poziomie, ogólnej wiedzy" tylko o dających się spieniężyć umiejętnościach. Nauki języków zachodnich w szkołach nie było. System prawny zupełnie inny, ekonomia księżycowa, a o różnicy w poziomie techniki lepiej nie mówić. Ze znajomości ballad Mickiewicza ciężko wyżyć, szczególnie w NY.
          A różnica między maturzystą komunistycznym a dzisiejszym jest mniej więcej taka jak między przedwojennym a komunistycznym. :D:D:D
          • princess_yo_yo Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 15:12
            nielegalni emigranci maja bardzo male mozliwosci rozwoju i musza bazowac na zyciu w polskim gettcie wiec jak maja sie rozwijac? a wiekszosc polskich emigrantow w usa jest tam nielegalnie i dlatego chyba nadal musimy placic za wizy (brak takich ograniczen to chyba jedyny powod zeby aplikowac o brytyjski paszport)
            • piotr_57 Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 15:33
              princess_yo_yo napisała:

              > nielegalni emigranci maja bardzo male mozliwosci rozwoju i musza bazowac na zyc
              > iu w polskim gettcie wiec jak maja sie rozwijac?

              Twoja wypowiedź jest najprawdopodobniej słuszna, tyle tylko, że trochę od lasa. My jesteśmy na etapie definiowania zjawiska, a Ty definiujesz już jego przyczyny :)

              a wiekszosc polskich emigranto
              > w w usa jest tam nielegalnie i dlatego chyba nadal musimy placic za wizy

              To (moim zdaniem) bezsprzecznie prawidłowa teza.
              • princess_yo_yo Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 15:50
                ale to jest czesc definicji zjawiska, uwazam ze zeby sie zdecydowac na zycie nielegalnego emigranta miec w zyciu ogolnie bardzo ograniczony wybor. jest to wiec swojego rodzaju negatywna selekcja juz na starcie - chociaz jestem pewna ze wsrod tych ktorzy zaczynali jako nielegalni w polskim gettcie tez znajduje sie sporo takich ktorym udalo sie ulegalnic swoj status i teraz zyja normalnie, na miare swoich ambicji i oczekiwan.
                • piotr_57 Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 16:11
                  princess_yo_yo napisała:

                  > ale to jest czesc definicji zjawiska, uwazam ze zeby sie zdecydowac na zycie ni
                  > elegalnego emigranta miec w zyciu ogolnie bardzo ograniczony wybor.

                  No nie wiem. Małżeństwo z rodziny żony wyjechało do Kanady legalnie(z włoskiego obozu) w 86r. Ona zawsze była głupia jak but, ale on był inteligentnym, wykształconym człowiekiem(inżynier silników okrętowych). W Polsce powodziło im się fantastycznie. Przed wyjazdem mieli niezłe mieszkanie, 4 samochody(dwa osobowe, dwa dostawcze), warsztat samochodowy dobrze prosperujący, dużą działkę w Prażmowie k/Piaseczna. Widziałem się z nim po 15 latach pobytu w Kanadzie. Zamulony, zgaszony półgłówek. Zmarł w 2009(61lat) w rządowym hospicjum, bez grosika. W ciągu 24 lat "wpompował" w Kanadę ponad pół miliona dolarów wysprzedając majątek w Polsce. W Kanadzie nie było go za co pochować.
                  Znam więcej takich przypadków. Więc to nie jest tak, że jadą tylko nielegalni, tylko głupie wsioki. A jednak tam następuje niesamowita deprecjacja i intelektualna i materialna. Może jest inaczej jak jadą ludzie młodzi. Ten którego los opisałem wyjeżdżając miał 39lat.

                  jest to wie
                  > c swojego rodzaju negatywna selekcja juz na starcie - chociaz jestem pewna ze w
                  > srod tych ktorzy zaczynali jako nielegalni w polskim gettcie tez znajduje sie s
                  > poro takich ktorym udalo sie ulegalnic swoj status

                  Masz rację, "ulegalniają". Ale wówczas jest już "po ptokach" ich czas na kariery w miedzyczasie minła. Mimo, ze są legalni nadal są tylko pariasami.

                  i teraz zyja normalnie, na m
                  > iare swoich ambicji i oczekiwan.

                  Nie znam takich, w Kanadzie ani jednego, a w USA dwóch. Z tym, że jeden był synem ambasadora i kształcił się w kapitalistycznych krajach, gdzie dobrze poznała i angielski i francuski.
                  Reszta albo tylko się chwali, albo robi dobra minę do złej gry.
                  • female.pl Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 16:26
                    Wybierajac zycie w innym kraju napewno latwiej jest zasymilowac sie mlodemu czlowiekowi, ktory jeszcze ma wybor zawodu, wyksztalcenia, swojej przyszlej drogi zyciowej, niz czlowiekowi dojrzalemu. Ale to tez nie jest regula. Moim zdaniem najwiekszym atutem na emigracji jest charakter czlowieka. Niektorych poprostu problemy emigranta przerastaja.
      • reniatoja Re: Emigrantki na forum Kobieta 26.07.11, 07:34
        Piotrze_57

        Czy mzoesz zdradzic mi jak Ci sie udaje z tak duza rzesza ludzi, zyjacych wszak tak daleko, utrzymywac nieslabnacy kontakt od 20-40 lat? Kontakt tak dobry, ze jestes w stanie okreslic ewolucje stanu intelektualnego WSZYSTKICH, CO DO JEDNEJ, z tych osob? Na podstawie czego dokonales tej oceny?

        O, przepraszam, byc moze nie jest to kontakt w scislym tego slowa znaczeniu. Wszak Ty dokonujesz na tych ludziach OBSERWACJI. Byc moze wiec bilateralne relacje nie sa do tego potrzebne. Wciaz jednak pozostaje zafascynowana Twoim, jak rozumiem, niedochodowym hobby, ktorym zajmujesz sie od tylu, tylu lat. Czy zatem mozesz cos dokladniej napisac o swoim obserwatorium, jego wyposazeniu technologicznym, jesli takie jest (przez te wszystkie lata musialo sie nazbierac sporo sprzetu obserwacyjnego), metodach obserwacyjnych i ktore aspekty zycia/osobowosci/psychiki - w najwiekszym stopniu wplywaja na ostateczna ocene stanu odmozdzenia KAZDEJ z obserwowanych przez Ciebie +/- dwustu osob? Bo skoro tylko dwom obiektom obserwacji udalo sie zachowac kapital intelektualny psrzed emigracji, (co rowniez slabo o nich swiadczy, bo kapital, jaki by nie byl, inteligentny czlowiek pomnaza, a nie chowa do szuflady), to rozumiem, ze znasz bardzo dobrze i dokladnie historie zaniku intelektu pozostalych okolo 198 osob.
        Opowiedz nam o tym, to naprawde fascynujace.
    • havana28 Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 12:04
      To dlatego, że za granicą ludzie nie muszą myśleć. Myśli za nich system oraz sztab przemiłych wiecznie uśmiechniętych i gotowych do pomocy urzędników, nauczycieli, lekarzy... W Polsce nie dość, że każdy musi myśleć za siebie to jeszcze za wszystkich dookoła - w związku z czym nawet przeciętnie bystry Polak ma procesy myślowe tak naoliwione, że aż huczy
      • jael53 Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 12:13
        Wolnego, wolnego... toż ci (nieraz niemili i niekompetentni) urzędnicy, nastawieni bardzo często na demonstrowanie swojej władzy, to też produkt krajowy. Nie importuje się ich z wrogich mocarstw po to, aby należycie realizowali zasadę państwo wrogiem obywatela. To też przykład myślenia - watpię ednak, czy godnego naśladowania.
        • female.pl Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 12:26
          A mnie bardzo podoba Twoje haslo "Polka krajowa". Swietne:)
          • jael53 Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 12:37
            Dziękuję :-). Inna rzecz, że gdyby takie forum powstało w wersji serio, to twór taki omijałabym wielkim łukiem.
    • flyingcanter Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 12:29
      no i uciszyłeś na pewien czas kilka sfrustrowanych emigrantek, leczących swoje schizy i frustry wypisywaniem tysięcy postów na fk. oczywiście mają tak super, dużo osiągnęły, mieszkają posród śniadych i w zaden sposób inny sposób nie potrafią wypełnić pustki :)
    • po-trafie Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 13:11
      Przyznam ze sie nudze i brakuje mi 'polskosci' - zroznicowania pogladow na sprawy dla mnie oczywiste, dyskusji do zdarcia gardla, zapierania sie przy swoim zdaniu (chocby nawet nie zgadzalo sie z faktami, tym gorzej dla faktow).

      I szczerze, nie mowie tego z potepieniem. Siedze w UK, pracuje przy biurku i jestem otoczona osobami wyksztalconymi. Co oznacza: tolerancyjna dyskusje w ktorej nikt nie przedstawi swojego zdania ostro, w ktorej powiedzenie ze sie z kims nie zgadzasz zaczyna sie od dlugiej litanii pochwal, w ktorej nie dyskutuje sie ze zdaniem osoby z chocby nieco innej kultury, bo moze to byc kwestia roznicy kulturowej i moze poczuc sie urazona.

      W rezultacie faktycznie najbardziej pasjonujace zdarzaja sie rozmowy o pogodzie ;-)
      Jasne, da sie znalezc osoby, ktore nie sa az tak polane lukrem, ale jest o to zdecydowanie ciezej.

      Siedze wiec te 7-8h, w pracy w ktorej nawet jesli robie na 10% mozliwosci to prosza zebym sie nie przemeczala, bo sie wypale, bo narzuce tempo zespolowi, bo po co to tak szybko, i klikam na forum usmiechajca sie do monitora niejednokrotnie :-)
      Mysle, ze emigrantka emigrantce nie rowna, ale czesto bzdury moga byc efektem nudy wlasnie i checi prowokacji, zobaczenia, co sie stanie.


      Bede w Polsce za 2 tygodnie i az sie nie moge doczekac, o!
      Pozdrowienia z emigracji
      • kochanic.a.francuza Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 13:50
        "Jakim trzeba byc kretynem ,zeby nie nauczyc sie jezyka kraju w ktorym sie zyje."

        Mam tak samo:) Doskonale rozumiem:)
    • princess_yo_yo Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 13:52
      jako wywolana do tablicy, stwierdzam ze w pl nie zostalabym prawnikiem z racji braku wtykow w srodowisku prawniczym ktore jest totalnie nie transparentne i przypomina troche mafie, braku standardow etycznych jesli chodzi o samoregulacje, i w pewnie najmniejszym stopniu ale tego ze prawo jest mocno odtworcze i niezbyt logiczne (zaleznosci przyczynowo skutkowe sa postawione na glowe ale to akurat jest problem prawa kodeksowego jako takiego).
      w uk jakos te problemy jak reka odjal - no i studia prawnicze nie sa ekwiwalentem uczenia sie na pamiec ksiazki telefonicznej co jak dla mnie mialo bardzo duze znaczenie ;-)
      • e-no-kolego Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 14:05
        Często mi się wydaje, że takie obcesowe i autorytarne poglądy "podsumowujące" innych ludzi wynikają po prostu z braku wiedzy. I często te braki są elementarne do ego stopnia, że nawet nie wiedzą, że nie wiedzą.
        • lonely.stoner Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 15:54
          hahaha, czytajac wypowiedzi na tym watku dochodze do wniosku ze Polska to nadal czarna dziura, i wiekszosc ludzi ma nadal ten straszny d.poscisk- skonczyc studia, dostac prace na stanowisku menadzerskim zaraz po studiach (bo jak nie to co ludzie powiedza?), przed 25 wziac slub, i oczywiscie ciagle sie do kogos przyrownywac, porownywac, kto ma lepiej kto ma gorzej, jak nie ma czegos na pokaz to znaczy ze na pewno zle....
          tak jakos mi brakuje u Polakow wyluzowania, zycia po swojemu, nie zagladanie pod dach sasiadowi tylko skupieniu sie na tym czy mi jest dobrze.
          Zawsze nasz kraj chwale, bo pomimo roznych zlych rzeczy, uwazam ze jest piekny i wart tego zeby byc z niego dumnym. Uwazam ze sama bedac taka jaka jestem reprezentuje nasz kraj w swiecie i ludzie odbierajac mnie w pewien sposob tez zapewne ksztaltuja sobie wyobrazenie o Polakach, Polsce i naszej kulturze. Ale juz spotkalam mnowstwo takich Polakow ktorzy bardzo zla wizytowke naszej Polsce szykuja, to sa pewnie ci sami co by chcieli zeby mi mozna odebrac obywatelstwo, bo podatkow w Polsce nie place. Brrrr....
    • wersja_robocza Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 18:30
      Skoro wysiadujesz już jajka na forum kobieta, to mógłbyś podnieś jego poziom zakładając wątki inne niż o miernocie tutejszych forumowiczek albo kobietach, które cię bzyknęły albo i nie miały na to ochoty.
      • bijatyka Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 22:56
        wersja_robocza napisała:

        > Skoro wysiadujesz już jajka na forum kobieta, to mógłbyś podnieś jego poziom za
        > kładając wątki inne niż o miernocie tutejszych forumowiczek albo kobietach, któ
        > re cię bzyknęły albo i nie miały na to ochoty.

        Wersjo, empatii w Tobie zero. Hrabia zakłada wątki tylko po to, aby na końcu pozdrowić kobiety o długich nogach. Anusz mu się tu jaka trafi. Powspółczuwać trochę, powspółczuwać !
        • marguy Re: Emigrantki na forum Kobieta 25.07.11, 23:04
          Ô! Bijatysia wrocila :D
    • reniatoja Re: Emigrantki na forum Kobieta 26.07.11, 08:35
      wicehrabia.julian napisał:

      > Patrząc z boku na to, co się tu wyprawia

      Moglbys to choc troche rozwinac? co konkretnie sie wyprawia, zwlaszcza potwierdzajacego Twoja teze?


      > tutejszego kobiecego inwentarza.

      W sklad inwentarze wchodza, jak rozumiem rowniez Polki krajowe?

      fajny masz stosunek do kobiet. Inwentarz. Mozna poczuc sie prawdziwa dama w towarzystwie takiego wicehrabii.



      >
      > Czy emigrantki nudzą się bardziej niż osoby pozosta
      > jące w kraju?

      Nie sadze,

      niemniej z pewnoscia PRZECIETNA emigrantka ekonomiczna korzysta z mniejszej ilosci bodzcow, ktore bylyby dla niej dostepne w kraju urodzenia. Mam na mysli wszelkie rozrywki kulturalne, typu kino, teatr, koncert, jak rowniez np. media informacyjne czy publicystyke. Z czego to wynika? W pierwszej mierze z bariery jezykowej. Rzadko ktora Polka, w kazdym razie w Grecji, wsrod tych, ktore znam, jest w stanie obejrzec godzinny program informacyjny i po pierwsze zrozumiec te, powiedzmy, 60% podanej informacji, a po drugie, w ogole wykazac zainteresowanie taka tematyka. Znacznie wiekszym powodzeniem ciesza sie reality shows czy seriale - bo nie wymagaja myslenia, a jak nawet polowy slownictwa (a przeciez nie jest to slownictwo programu informacyjnego!) nie zrozumiesz, to sens pojmiesz zawsze.

      A może to kraje do których wyemigrowały są nudne,

      Nie sa nudne. Jednak sporemu odsetkowi emigracji ekon. zal kazdego grosza na cokolwiek, co nie jest odkladaniem do skarpety na chalupe w Polsce. Stad czesto poglad samej emigracji, ze dany kraj jest nudny. Tylko robota dom i spanie. Oczywiscie przejaskrawiam, ale jakos tak to jest.


      Teraz jednak minuta na wyjasnienie. Sadze i popieram swoj poglad wywiadem srodowiskowym, ze powyzsze, mimo, iz dotyczy sporej czesci polskiej emigracji, nie dotyczy forumowiczek ani Kobiety, ani innych forow Gazety. Otoz uwazam, ze z tego forum korzystaja jednak kobiety wlasnie przeczace powyzszym regulom.

      Na czym opieram swoje przypuszczenia?
      Po pierwsze na zaufaniu wzgledem tego, co Emigrantki na Forum Kobieta (EnFK) mowia same o sobie. Te, o ktorych wypowiadalam sie powyzej, to najliczniejsza grupa, jak sadze, nie tylko w Gr, grupa robotnicza, bez wyksztalcenia, zyjaca z pracy najemnej, nierzadko bez ubezpieczenia i jakichkolwiek praw pracowniczych. Z tego co wiem, zadna z EnFK nie zajmuje sie powyzszym. Wiekszosc to osoby wyksztalcone, pracujace umyslowo, prowadzace wlasne biznesy, lub cenione jako pracownicy przez swoich szefow i czesto rowniez studiujace za granica. To zasadniczo odbiega od obrazu wiekszosci Polakow na saksach, w kazdym razie pokolenia 40+, o ktorym pisalam wyzej.

      Dalej - jezyk, ktorym sie posluguja. Niestey, znajomosc jezyka ojczystego po wielu latach za granica, bardzo u niektorych Poakow spada, a tego wsrod EnFK, nie obserwuje. I to cieszy.

      Moglabym analizowac dluzej, ale mysle, ze to juz wystarczy, by moj poglad byl dosc czytelny. Krotko mowiac - tezy z tego watku powinny byc inaczej zatytulowane, wowczas moznaby i nalezalo, sie z nimi zgodzic. Tytul powoduje, ze nie mozna, nawet obiektywnie, a coz dopiero subiektywnie - trudno, zeby teraz cala zaloga EnFK zgodnym chorem wykrzyknela Tak o hrabio, cofamy sie w rozwoju - nawet GDYBY, to byla prawda, a przeciez nie jest.

      >
      > Przy okazji: pozdrawiam wszystkie piękne, długonogie panie płacące w Polsce pod
      > atki (a tym samym mające prawo do komentowania i wpływania na losy naszego jakż
      > e pięknego kraju). :)

      Na podstawie czego uwazasz, ze masz kompetencje do okreslania, kto ma prawo komentowac? Nie przesadzasz aby?
      • po-trafie Re: Emigrantki na forum Kobieta 26.07.11, 14:42
        > niemniej z pewnoscia PRZECIETNA emigrantka ekonomiczna korzysta z mniejszej ilosci bodzcow


        "z pewnoscia"?
        Mysle, ze kobiety emigrujacych ekonomicznie do kraju, ktorego jezyka nie znaja jest zdecydowana MNIEJSZOSC.
        Albo dol drabiny ekonomicznej wykonujacy zawody,w ktorych komunikacja nie jest potrzebna, albo gora, w ktorej mozna oczekwiac od restzy pracownikow, ze bedzie sie z nami porozumiewala takim jezykiem jak nam sie podoba.

        Zdecydowanie wiekszosc jednak jest gdzies po srodku tejze drabiny i porozumiewa sie jezykiem kraju, w ktorym pracuje. A dzieki temu, ze pracuje, i ze relatywna cena koncertow, wystaw czy biletow wstepu do muzeum jest w krajach zachodnich nizsza nizby byla w Polsce, jestem w stanie stwierdzic ze PRZECIETNA emigrantka ma calkiem duzo bodzcow kulturalnych.

        Nigdy wczesniej nie zdarzalo mi sie uczestniczyc w jakims wydarzeniu kulturalnym co tydzien, a od dwoch lat - jak najbardziej.
        Aktualnosci tez raczej nie stanowia wielkiego problemu, szczegolnie w erze darmowych gazet porannych, czy serwisow informacyjnych w dowolnym wybranym jezyku.
        • kochanic.a.francuza Re: Emigrantki na forum Kobieta 26.07.11, 15:06
          Ja to bym dyskutowaa, czy chodzenie na koncerty czy do kina jest rownie stymuujace jak zycia na obczyznie.
          Fim to tylko fim. Czy ja go po posku ogladam czy w obcym jezyku nie ma wiekszego znaczenia, a wrecz w obcym jezyku musze angazowac wieksze moce intelektualne. Koncert to juz w ogole.
          Zycie na obczyznie samo w sobie jest juz bardzo stymulujace-dla tych, ktorzy sa na dodatkowe wrazenia gotowi. Kto nie jest tez sie zawiesza, jak komputer, ktoremu zabrako pamieci.
          Podsumowujac, emigranci wystawiaja sie na bombardowanie bodzcami i jednych to rozwija, innych "zwija".
        • reniatoja Re: Emigrantki na forum Kobieta 26.07.11, 16:18
          po-trafie napisała:

          > > niemniej z pewnoscia PRZECIETNA emigrantka ekonomiczna korzysta z mniejsz
          > ej ilosci bodzcow
          >
          >
          > "z pewnoscia"?


          > Mysle, ze kobiety emigrujacych ekonomicznie do kraju, ktorego jezyka nie znaja
          > jest zdecydowana MNIEJSZOSC.

          Nie zmienia to w zadnym stopniu faktu, ze przecietna taka kobieta - wiekszosc takich kobiet, nie korzysta z wydarzen kulturalnych dostepnych w kraju, w ktorym przebywa. NAwet jesli takich kobiet jest baaaardzo malo (wcale tak malo nei jest, ale to bez znaczenia) to wciaz jest to grupa osob, w ktorej mozna wylonic wiekszosc i mniejszosc. Z dobrodziejstw kulturalno - intelektualnych dostepnych dla tubylcow korzysta mniejszosc. Taka jest prawda, nie zmienimy tego nawet krzyczac w co drugim poscie ile to my, tu obecne, korzystamy. My EnFK, jestesmy nieznacznym odsetkiem, zdecydowanie mniejszoscia w rzeszy kobiet, ktore wyemigrowaly z Polski.
          .
          > Albo dol drabiny ekonomicznej wykonujacy zawody,w ktorych komunikacja nie jest
          > potrzebna, albo gora,

          Wlasnie ten dol stanowia glownie naplywowi przybysze za chlebem w kazdym kraju.


          w ktorej mozna oczekwiac od restzy pracownikow, ze bedzie
          > sie z nami porozumiewala takim jezykiem jak nam sie podoba.
          >
          > Zdecydowanie wiekszosc jednak jest gdzies po srodku tejze drabiny i porozumiewa
          > sie jezykiem kraju, w ktorym pracuje.

          Nigdzie nie napisalam,z e emigranci nie porozumiewaja sie w jezyku kraju, w ktorym zyja. Oczywiscie, ze sie porozumiewaja. Niestety prawda jest tez taka, ze bardzo niewielu opanowuje te jezyki w stopniu zadowalajacym, pozwalajacym na swobodna dyzkusje na dowolny temat, ogolnoludzki. Wielu emigrantow nigdy nie opanowuje jezyka tak, by swobodnie, bez ogromnego wysilku intelektoalnego, zrozumiec co sdo nich mowia w glownym programie informacyjnym w tv, na przyklad, czy przeczytac dluzszy artykul w newsweeku lub dzienniku codziennym. I wcale nie uniemozliwia to porozumiewania sie w zakresie im do zycia potrzebnym, w jezyku kraju, w ktorym mieszkaja.


          A dzieki temu, ze pracuje, i ze relatywn
          > a cena koncertow, wystaw czy biletow wstepu do muzeum jest w krajach zachodnich
          > nizsza nizby byla w Polsce, jestem w stanie stwierdzic ze PRZECIETNA emigrantk
          > a ma calkiem duzo bodzcow kulturalnych.
          >
          Ja bym powiedziala, ze ma dostep do tych bodzcow, ale najczesciej bardzo rzadko z nich korzysta.

          > Nigdy wczesniej nie zdarzalo mi sie uczestniczyc w jakims wydarzeniu kulturalny
          > m co tydzien, a od dwoch lat - jak najbardziej.

          To tylko potwierdza moja teorie na temat EnFK. :)

          > Aktualnosci tez raczej nie stanowia wielkiego problemu, szczegolnie w erze darm
          > owych gazet porannych, czy serwisow informacyjnych w dowolnym wybranym jezyku.

          Niewatpliwie, jednak emigranci zarobkowi czesto maja gleboko uspiona potrzebe szeroko pojetego "bycia na biezaco i TO jest problem, a nie dostepnosc.
      • mumia_ramzesa Re: Emigrantki na forum Kobieta 26.07.11, 16:15
        > niemniej z pewnoscia PRZECIETNA emigrantka ekonomiczna korzysta z mniejszej ilosci
        > bodzcow, ktore bylyby dla niej dostepne w kraju urodzenia. Mam na mysli wszelkie
        > rozrywki kulturalne, typu kino, teatr, koncert, jak rowniez np. media informacyjne
        > czy publicystyke. Z czego to wynika? W pierwszej mierze z bariery jezykowej.

        Do wiekszosci rozrywek kulturalnych nie potrzeba znac miejscowego jezyka. Sa muzea, wystawy, koncerty. Ja nie znam francuskiego a jak bylam w Paryzu to zawsze sie cos dzialo na polu kulturalnym i z tego korzystalam. Owszem, do kina bym nie poszla (aczkolwiek chyba sa wyswietlane filmy w ang. wersji jezykowej) ale teraz mozna sobie kupic film przez Internet. A teatr? Ilu Polakow w kraju chodzi do teatru?
        Publicystyki na ogol nie ogladaja, bo nie obchodza ich problemy miejscowych, szczegolnie gdy emigracja jest tymczasowa. Natomiast informacje i art. publicystyczne dotyczace Polski i swiata maja dostepne w sieci. To juz nie jest tak jak niegdys, ze emigrant byl odciety od korzeni i od swiata.
        Wiele osob nie jest zainteresowanych zadna kultura, a $ wola wydac na piwo lub cos mocniejszego i taka jest prawda.
        • reniatoja Re: Emigrantki na forum Kobieta 26.07.11, 16:26
          No dokladnie tak jest, jak piszesz.

          Z tym, ze emigracja zarobkowa to nie sa zwykle ludzie z dyplomami i dobrze rozwinietym pedem do rozwoju intelektualnego. Na tym polega problem wlasnie. Jesli w Polsce jest 10 procent ludzi bez zadnych aspiracji, poza "fura skora i komora", to w grupie tych, ktorzy wyemigrowali, jest to jakies 80 procent. bo najczesciej z tej grupy spolecznej ludzie wyjezdzaja za kasa na saksy. Wlasnie dlateto tak trudno wsrod polskiej emigracji znalezc ciekawych, inteligentnych ludzi, przy ktorych sie czlowiek rozwija.

          Caly czas mam na mysli ludzi naszego pokolenia, ktorzy wyemigrowali w latach +/- 90-tych. O najmlodszej emigracji "wyspiarskiej", ani o starej emigracji - rozsianej po calym swiecie, politycznej czy przed- i powojennej sie nie wypowiadam, to sa zupelnie inne emigracje.
          • princess_yo_yo Re: Emigrantki na forum Kobieta 26.07.11, 16:41
            no nie wiem, w pl wystepuje specyficzna odmiana pt. 'magister, skora, fura i komora' co jest wynikiem idiotycznie skonstruowanego rynku pracy. odmiana z magistrem z przodu nie rozni sie niczym od tej bez magistra, jest co najwyzej bardziej zalosna, wiec te 10% to bardzo optymistyczne zalozenie :-)
            co do reszty to trudno dyskutowac bo nie mam kontaktow ze srodowiskiem emigrantow z pl, jakkolwiek ono wyglada w londynie. co do starej emigracji to zdaje sie ze tak jak w usa zyje ona wspomnieniami i pielegnuje swoje osobiste delusions of grandeur, takie polskie przeintelektualizowane getto - widocznie tak im dobrze.
            • konwalka Re: Emigrantki na forum Kobieta 26.07.11, 17:14
              jestem prostą emigrantką z prowincji :(
              w dodatku nie mam porażająco długich nóg :(
              ergo-ani w realu, ani w necie nie ma dla mnie miejsca:(
              wracam na jematke :>
    • akle2 Re: Emigrantki na forum Kobieta 26.07.11, 22:25
      Ciekawe, czy w przypadku facetów też to działa?
      Hrabia=>na emigrację!
    • donnaanna Re: Emigrantki na forum Kobieta 27.07.11, 18:23
      he, he, he....
      wicehrabia - inteligencja jest zdolnoscia przystosowania sie do zmieniajacych sie warunkow. nie podobalo ci sie za granica bo sie nie umiales przystosowac?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja