paszte_tessa
19.05.04, 12:21
to, jaka jestem, to, kim jestem, do czego doszłam własną pracą, ciężką,
dodam. Pragnę również nadmienić, że pomimo tego, że nie zawsze wszystko jest
o.k. wśród moich przyjaciół czy rodziny, np. ostatnio moja najlepsza
przyjaciółka nie dostała pracy, na którą tak bardzo liczyła, biedna, tak sie
załamała, że aż poradziłam jej wizyte u lekarza, no cóż, zobaczymy, jak to
będzie, ja codziennie wstaję z pieśnią na ustach i krzyczę głośno: "witaj,
nowy dniu!".
A Wy, też tak macie?
Tessa