kasi-a789
09.08.11, 16:41
każdego dnia jest mi coraz trudniej wyjść do ludzi, załatwienie czegoś w urzędzie czy banku to dla mnie masakra, jeżeli ktoś ze mną nie pójdzie to nie załatwie nic. Niewiem dlaczego tak się dzieje ale potwornie się tego boję, nawet głupie wyjście do sklepu jest dla mnie ciężkie. W samoobsługowym dużym sklepie zrobię zakupy ale w małym osiedlowym już nie.
Rozmawiam tylko z kilkoma znajomymi z osiedla, to zaledwie 2-3 mamy dzieci mojego dziecka.
Mam wrażenie że ten stan się pogłębia. Czy to mi minie samo? Jak mam nad sobą pracować?