barbarazagubiona
13.08.11, 16:10
naprawdę Potrzebuje porady bo nie wiem juz co robić.
Ponad 2 Miesiace temu rozstałam się z facetem-Robert. Byliśmy razem 4 lata, mieszkaliśmy ze sobą, naprawdę dużo razem przeżyliśmy. Do rozstania między innymi doprowadził brak okazywania uczuć z jego strony a ja tego bardzo potrzebuje, oczywiście ja też jestem winna bo zawsze byłam o niego zazdrosna- nie ufałam mu w 100%, ale praktycznie nikomu tak nie ufam więc w tym trwałam. Nie mogę powiedzieć, ze nasz związek był "zły" choć rozstawaliśmy się praktycznie co rok bardzo wiele mu zawdzięczam.
Po rozstaniu poznałam chłopaka- Karola i przy nim zapomniałam o wszystkim, przy nim cały czas jestem uśmiechnięta i wogóle nie myślałam o Robercie do czasu aż przyjechał do mnie. Spotkałam się z nim bo przecież każdy na to zasługuje, w płaczu prosił abym do niego wróciła.
Robert nie jest mi obojętny ale też nie moge powiedzieć, że go kocham- choć to ponoć mozna odbudować. Zrobiło mi się go i naszego związku strasznie zal i teraz naprawdę nie mam pojęcia co robić :(