Dodaj do ulubionych

3 MIESIĄCE PO SKRĘCENIU STAWU NADAL BOLI

01.03.12, 23:12
Witam! Mam pytanie - otóż 4 grudnia zeszłego roku skręciłam nogę. Niestety dostalam pracę i nie chciałam po 2 tyg brać urlopu więc nie zgodziłam się na założenie gipsu. W poniedziałek poszłam do pracy ale już w piątek stwierdziłam że pójdę do lekarza. Myślałam ze to tylko delikatne skrecenie jednak jak sie okazalo to mialam zerwana torebke stawowa ale chirurg nie wlozyla mi do gipsu nogi. podczas nieszczesliwego upadku musialam cos zrobic sobie w kolano bo takze boli. po wykonaniu usg kolana okazalo sie ze mam powiekszona ilsc wody ale zarowno chirur jak i ortopeda stwierdzili ze jest ok. mam takie pytanie - po jakim czasie skrecenie stawu skokowego przechodzi bol? do dzis odczuwam taka blokade od strony zewnetrznej i mam spuchnieta. jelsli chodzi o kolano to nie moge zginac ani prostowac nogi jak chwile ja wstrzymam:) i pod kolanem strasznie boli. Jesli macie jakies rady co do tego co robic by szybciej to przeszlo to bede wdzieczna
Obserwuj wątek
    • tigerness Re: 3 MIESIĄCE PO SKRĘCENIU STAWU NADAL BOLI 02.03.12, 09:21
      Zdarza się, że poprawa sytuacji zawodowej następuje z jednoczesnym z pogorszeniem stanu zdrowotnego i wtedy ciężko wybrać – albo praca albo zdrowie. Ty wybrałaś pracę, chociaż należało uczynić na odwrót.
      Moim zdaniem nie bez winy jest także lekarka – powinna włożyć Tobie nogę do gipsu.
      W tym roku, skręciłam nogę lewą (na schodku) i od razu popędziłam do szpitala, gdzie założono mi gips. Początkowo podejrzewano złamanie kości piętowej, na szczęście okazało się, że zerwałam 2 więzadła stawu podskokowego. 3 tygodnie miałam unieruchomiona nogę. Teraz mija 31 dni od urazu i nadal trochę noga pobolewa (chodzę normalnie, nie utykam, noga nie puchnie), ale taki jest proces regeneracji więzadeł – mam nadzieję, że za miesiąc już będzie wszystko wygojone.
      W 2000 roku skręciłam nogę prawą (również na schodach) i następnego dnia założono mi gips – tym razem na 2 tygodnie. Okazało się, iż podobnie jak Ty zerwałam torebkę stawową. Wtedy już tydzień po zdjęciu gipsu było dużo lepiej, niż teraz.
      Zasada jest taka – nawet tak pozornie drobnego urazu nie wolno lekceważyć, bo później pojawiają się powikłania – takie, jak np. u Ciebie. Jeśli chodzi o kolano – uważam, że w trakcie upadku stłukłaś je sobie i pojawił się wysięk. Na skutek zmian przeciążeniowych związanych z chodzeniem ze skręconym stawem skokowym i braku stabilizacji pourazowej również i kolano zostaje nadwyrężone – to system naczyń połączonych.

      Co zrobić ze stawem skokowym i kolanem? Pójść do ortopedy, który wreszcie zajmie się Tobą porządnie, założy stabilizację, zleci dalsze badania (np. RM kolana i stawu skokowego), doprowadzi do zniwelowania objawów bólowych poprzez np. blokady dostawowe, skieruje Ciebie na rehabilitację.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka