Dodaj do ulubionych

Muszę się pochwalić!

31.08.11, 23:32
Schudłam 15kg :))) Trwało to 6 miesięcy ale było warto! Czuję jak nowo narodzona, mogę wejść do sklepu i kupić ciuchy które zawsze omijałam szerokim łukiem;) Świetnie wyglądam w rurkach, obcisłych bluzkach. Jestem mega dumna z siebie, bo schudłam dzięki diecie MŻ połączonej ze zdrowym odżywianiem. Nie zliczę już ile razy byłam na jakiejś "modnej" diecie, które zawsze okazywały się klapa, bo irytowało mnie pilnowanie określonego jadłospisu. W końcu powiedziałam sobie, że nie przeżyję kolejnego lata będąc grubasem! Ważyłam 75 kg i miałam wrażenie, że jeśli czegoś ze sobą nie zrobię to albo pęknę albo załamię się patrząc w lustro. Najpierw zaczęłam od nastawienia. Wbiłam sobie do mojej pustej łepetyny;), że jestem młoda i szkoda żebym przez najlepsze lata młodości nosiła ciuchy ukrywające fałdy i dużą d.upę;) Potem pomyślałam o zdrowiu (tak, wiem kolejność powinna być odwrotna ale kobieca próżność jest silniejsza:D). Nie chcę przecież żeby wysiadły mi kolana, stawy, nie chcę mieć zadyszki, wysokiego cholesterolu itd. Zawzięłam się i nie jadłam syfów, biały chleb zamieniłam na żytni (z dynią, soją), zwykły makaron na razowy, biały ryż na brązowy, z mięs tylko piersi kurczaka, chuda wędlina, twaróg, duuużo warzyw i wody mineralnej. Potrawy pieczone lub duszone. Ostatni posiłek jadłam 3 godziny przed położeniem się spać, a że chodzę zazwyczaj o 1, to pozwalałam sobie na jogurt albo banana, albo kanapkę z wędliną i pomidorem około 22. Najważniejsze żeby nie kłaść się po obfitym posiłku, z pełnym żołądkiem bo nie ma szans żeby spalić te kalorie i wszystko się odkłada. Czasem pozwalałam sobie na kawałek ciasta ale własnie był to kawałek, a nie dwa czy trzy, później jeszcze coś kalorycznego, na drugi dzień też jakiś grzeszek i du.pa rośnie!;) Już po tygodniu czułam się rewelacyjnie, tak lekko, mimo, że schudłam chyba 1 kg (błonnik robi swoje;)). Teraz gdy ubyło mi 15 kg, patrzę w lustro i widzę ładnie zarysowaną talię, zgrabną pupę, smukłe nogi, ramiona to rozpiera mnie radość. Świetnie się ze sobą czuję:)

Dziękuję za uwagę;)
Obserwuj wątek
    • lolcia-olcia Re: Muszę się pochwalić! 31.08.11, 23:38
      gratuluję ;-)
    • six_a Re: Muszę się pochwalić! 31.08.11, 23:38
      wznoszę toast wodą jednokrotnie filtrowaną.
      wlew górny.
      • simply_z Re: Muszę się pochwalić! 31.08.11, 23:46
        a ćwiczyłaś coś..?
        • six_a Re: Muszę się pochwalić! 31.08.11, 23:47
          nieno, niektórzy dołem wlewają. a ja tradycyjnie:)
          • simply_z Re: Muszę się pochwalić! 31.08.11, 23:48
            hahaha
    • grassant Re: Muszę się pochwalić! 31.08.11, 23:45
      nie do uwierzenia. ten tekst czytałem pół roku temu.
      • six_a Re: Muszę się pochwalić! 31.08.11, 23:47
        to znaczy, że już 30 kilo w dół?
        jak te kilogramy lecą no.
        • grassant Re: Muszę się pochwalić! 31.08.11, 23:50
          leco kilogramy, jak oczka w pończoszkach.
    • kitek_maly Re: Muszę się pochwalić! 01.09.11, 01:59
      Good for you!

      Tylko teraz trzymaj wagę. :)
    • fredoo Re: Muszę się pochwalić! 01.09.11, 09:30
      Współczuję. Tyle męki a efekt mizerny. Po co żyć jak człowiek nie może jeść tego co smaczne.
      Osobiście wolę bieganie i dobre jedzenie.
      • reniatoja Re: Muszę się pochwalić! 01.09.11, 09:43
        Co uwazasz za mizerny efekt? Zjazd z 75 na 60? raczysz zartowac?

        Gratulacje dla Autorki!
    • ursyda Re: Muszę się pochwalić! 01.09.11, 10:03
      szukałam jakiejś ukrytej reklamy jogurtu albo środka na odchudzanie, ale nie! nie ma!
      w takim razie gratuluję:)
      • jej_torebka Re: Muszę się pochwalić! 01.09.11, 10:37
        poczekaj, może tylko uśpiła naszą czujność i kiedy ktoś będzie chciał dopytać o szczegóły zasunie z jakąś activią ;)

        mnie te banany nie przekonują. ciężko mi uwierzyć, że ktoś na diecie radośni wcina takie glukozowe bomby,
        • ursyda Re: Muszę się pochwalić! 01.09.11, 10:52
          bo to pewnie banaby zero procent były:)
    • maly.jasio wstydzilabys sie 01.09.11, 10:56
      passi_flora1 napisał:

      > Schudłam 15kg :)))


      co pomysla o sobie innne ?
    • funny_game Re: Muszę się pochwalić! 01.09.11, 11:14
      W końcu wątek pozytywny i ku pokrzepieniu serc. A raczej dóp ;)
      Gratuluję i tak trzymaj. Jak jeszcze przyjdzie Ci ochota na ruch, na coś, co lubisz (rower, pływanie, siatkówka, badminton, co chcesz), to będzie suuuuper :)
      • funny_game A propos roweru, też się pochwalę 01.09.11, 12:53
        Takie perełki znalazłam podczas tegorocznych wakacji:

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/dd/ai/hcbd/j5C0HBkB2caIcjuQeB.jpg

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/dd/ai/hcbd/bNJ1L8YWchUlJnQv9B.jpg
        • maly.jasio A propos roweru, też się pochwalę, bo mam lepszy 01.09.11, 15:41
          z wygladu podobny - tylko ma jeszcze drugi kosz z tylu.
    • mirtillo25 Re: Muszę się pochwalić! 01.09.11, 11:28
      Gratuluję! :) Ale te banany to lepiej zamień na jabłko :)
    • lonely.stoner Re: Muszę się pochwalić! 01.09.11, 13:00
      a ja sie zastanawiam skad sie to bierze ze tyle kobiet jest grubych?? na pewno nie z tego ze sie takie biedne, grube rodza. I dziwi mnie tez niezmiernie to ze ciagle takie baby sa na diecie, moze jakby po prostu zaczely traktowac 'diete' jako normalne, zdrowe odzywianie to by nie bylo tyle cierpienia i bolu ze trzeba odstawic jakies tam rodzaje zywnosci??
      no czyli kolezanko - gratuluje ze zaczelas normlanie sie odzywiac, i mam nadzieje ze nie wrocisz do nawykow grubej baby i zaczniesz znowu zrec co popadnie.

      Zawzięłam się i nie jadłam syfów, biały chleb zamieniłam na żytni (z dynią,
      > soją), zwykły makaron na razowy, biały ryż na brązowy, z mięs tylko piersi kur
      > czaka, chuda wędlina, twaróg, duuużo warzyw i wody mineralnej. Potrawy pieczone
      > lub duszone. Ostatni posiłek jadłam 3 godziny przed położeniem się spać, a że
      > chodzę zazwyczaj o 1, to pozwalałam sobie na jogurt albo banana, albo kanapkę z
      > wędliną i pomidorem około 22. Najważniejsze żeby nie kłaść się po obfitym posi
      > łku, z pełnym żołądkiem bo nie ma szans żeby spalić te kalorie i wszystko się o
      > dkłada. Czasem pozwalałam sobie na kawałek ciasta ale własnie był to kawałek, a
      > nie dwa czy trzy,
    • anaisanais96 Re: Muszę się pochwalić! 01.09.11, 13:46
      Gratuluję! Wiem jak trudno zrucić każdy kilogram. Ja marzę o tym by ważyć tyle co ty przed odchudzaniem. W niedzielę weszłam na wagę i przekroczyła magiczne ...100kg. Od poniedziałku jestem na diecie:) DObrz że opamiętałąś się w porę. Ja dochodzę do 30-stki i ju z mam doła że najpiekniejsze lata zycia wyglądałam jak potwór.
      • marguy Re: Muszę się pochwalić! 01.09.11, 14:42
        gratuluje!
        sama musze zrzucic ze dwa kilogramy, ale brak mi motywacji, no bo przeciez "i tak ich nie widac". Placz bedzie jak sie te dwa przerodza w cztery :/
    • asqe Re: Muszę się pochwalić! 01.09.11, 17:09
      Gratulacje.
      Ja wlasnie tyle przytylam w ciagu ostatniego pol roku i w sumie to powinnam sie zalamac, ale mi moj chlopak powtarza, ze jestem piekna i wcale nie gruba, tylko pelna, ksztaltna i proporcjonalna. To ostatnie to akurat prawda - wszedzie jestem gruba, nawet w uszach teraz, wiec proporcje sa dalej zachowane.
      Musze sie zmobilizowac, zeby schudnac, bo sie bede wtedy lepiej czula.
      • anaisanais96 Re: Muszę się pochwalić! 01.09.11, 17:44
        Radzę ci udaj sie jak najszybciej do lekarza. U mnie przytycie przez 3 miesiące 13kg było pierwszym objawem niedoczynności tarczycy. Żebyś nie doszła do stu kg jak ja.
        • asqe Re: Muszę się pochwalić! 01.09.11, 17:51
          Ja zwalam wine na antydepresanty, ale tak naprawde to po prostu wpieprzam caly czas cos.
          Niedoczynnosci tarczycy raczej nie mam, kiedy bylam mlodsza mialam lekka nadczynnosc.
          • anna_sla Re: Muszę się pochwalić! 03.09.11, 10:35
            a wiesz, że przy niedoczynności depresja jest objawem właśnie tej choroby? Mimo wszystko warto to zbadać.
    • kombinerki.pinocheta Re: Muszę się pochwalić! 01.09.11, 17:22
      BRAWO !
    • i.nes Re: Muszę się pochwalić! 01.09.11, 17:47
      passi_flora1 napisał:

      > schudłam dzięki diecie MŻ połączonej ze zdrowym odżywianiem.

      Gratuluję! :)
      A co z kawą i alkoholem? Odstawiłaś?
      • myszkap Re: Muszę się pochwalić! 01.09.11, 18:32
        Kawa akurat nie ma kalorii, chyba, że z cukrem i śmietanką. Ja schudłam podobnie półtora roku temu. Wahania na plus, tak ze dwa kilogramy miałam podczas wakacji i wyjazdów zimowych i letnich. Wtedy właśnie pobłażałam sobie nieco ( lody, słodycze, piwo i wino ). Ale pilnując się i zdrowo jedząc efektu jo-jo na szczęście nie ma. I dobrze, bo garderoba została wymieniona do tej szczuplejszej mnie :) A samopoczucie związane przede wszystkim z komplementami - bezcenne :)
    • sid-sid Re: Muszę się pochwalić! 02.09.11, 09:17
      Gratulacje.:)
    • alienka20 Re: Muszę się pochwalić! 02.09.11, 10:46
      Ja też schudłam. Wróciłam do swojej wagi przed studiami :).
    • vandikia Re: Muszę się pochwalić! 02.09.11, 11:00
      serdecznie gratuluję :)
      i polecam innym pokonywanie swoich słabości, nic nie daje takiej satysfakcji
      jestem na tym samym etapie samopoczuciowym co Ty, duma mnie rozpiera, pokonałam swó nałóg i bywam tak nakręcona pozytywnie, że aż się boję, że eksploduję :D



    • mocno.zdziwiona Re: Muszę się pochwalić! 02.09.11, 13:14
      Gratulacje! Ja zjechałam na razie tylko 2 z 6 kilo więc jeszcze walka przede mną. Zwłaszcza, że idzie jesień a mi się jesienią żreć chce :)
    • asiu_3 Re: Muszę się pochwalić! 02.09.11, 13:41
      Gratulacje! Tez planuje zrzucic pare kilo... Chce zjechac z 55 na 50kg. Odzywiam sie zdrowo, wiec zostaje tylko mż :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka