Dodaj do ulubionych

Czym sie rozni POLKA od AMERYKANKI ?

25.05.04, 11:52
- Tym, czym taniec od kanapy, odpowie wielu.
Byc moze, ale nie tylko...
Amerykanki charakteryzuje najwyrazniej duzo wieksza wrazliwosc niz Polki.

Oto przyklad:

- niemal 90% wpisow pod linkiem ponizej nalezy wlasnie do Amerykanek
(zadna z szanujacych sie nie zalozy na siebie futra z foki)

- Polki wyszly na prowadzenie w Europie pod wzgledem popytu na focze futra
(to glownie dla nich i dla Rosjanek - nie liczac Chinczykow - masowo zabijane
sa kilkutygodniowe dzieci tych zwierzat, dopoki pokryte sa jeszcze bialym
puchem)

- pod ponizsza petycja w obronie zycia tych przepieknych stworzen, mogacych
byc symbolem niewinnnosci, tylko sporadycznie mozna znalezc wpis z Polski

- adminowi_kobiecie doskonale obojetny jest los tych stworzen, o czym
swiadczy fakt, ze lada chwila watek ten zniknie z forum K

8(44
Obserwuj wątek
    • admin_kobieta Re: Czym sie rozni POLKA od AMERYKANKI ? 25.05.04, 11:59
      bonobo44 napisał:
      > adminowi_kobiecie doskonale obojetny jest los tych stworzen, o czym
      > swiadczy fakt, ze lada chwila watek ten zniknie z forum K


      nie jest mi obojętny
      twój wątek jest tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=12516620
      skasowałam z niego tylko 30 ostatnich postów z których 26 było Twojego autorstwa
      jest to sztuczne podnoszenie wątku
      na innych forach robisz to samo a to jest kwalifikowane jako spamowanie

      pozdrawiam
    • astrit Re: Czym sie rozni POLKA od AMERYKANKI ? 25.05.04, 12:06
      Wyznajesz spiskową teorię dziejów?
      • liloom Re: Czym sie rozni POLKA od AMERYKANKI ? 25.05.04, 12:53
        ech te polki, chodza w futrach z fok, jak moga i wogole w polsce fok jest pelno
        w naszych rzekach...
        czy teraz zrozumiales na czym polega roznica wrazliwosci? otoz polacy/polki
        maja nieco inne problemy niz te wspaniale wrazliwe na bol i cierpienie fok
        amerykanki. nie znaczy ze nie zal mi fok. ale pomysl gdzie, kiedy i do kogo
        wolasz o pomoc. i mysle ze jak kogos obrazisz to duzo w ten sposob nie
        zdzialasz.
        co powiesz o wirusie ebola w sudanie?
        a o dzieciach na mindanao (filipiny) ktore pracuja za garstke ryzu dziennie?
        a o polowaniach na wieloryby?
        a o braku lecznictwa w kenii?
        a o wiezniach w guantanamo?

        czy nadal nie rozumiesz? to przeczytaj watek dotyczacy pomocy...
        • Gość: obiektywna Re: Czym sie rozni POLKA od AMERYKANKI ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.04, 13:23
          ile kobiet w Polsce stać na futro z foki, a ile w USA? z tego odliczmy sobie
          te, ktore pomimo, ze je stac i tak nie kupią ze względow ekologicznych.
          rachunek i tak wypada in minus na niekorzysc Amerykanek, bo tychze jest po
          prostu więcej i proporcjonalnie i tak wyjdzie na to, ze to Amerykanki noszą, a
          nie Polki.
    • Gość: polka ale moze napiszesz, jaki byl powod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.04, 13:20
      foki zagrazały rownowadze w przyrodzie. konkretnie - ich nadmierna populacja
      spowodowałaby drastyczny spadek populacji ryb, ktorymi sie zywią. a rybami
      ludzie sie nie tylko zywią, ale takze wykorzystuja do celow medycznych.
      • bonobo44 Potrzebne opamiętanie 26.05.04, 13:53
        Gość portalu: polka napisał(a):

        > foki zagrazały rownowadze w przyrodzie. konkretnie - ich nadmierna populacja
        > spowodowałaby drastyczny spadek populacji ryb, ktorymi sie zywią. a rybami
        > ludzie sie nie tylko zywią, ale takze wykorzystuja do celow medycznych.

        Mi mozecie nie wierzyc, ale:

        "Dziś wydaje się, że różne gatunki fok mają się nie najgorzej (sic!), choć
        jednocześnie nadal – z powodu oporu państw zainteresowanych handlem futrami –
        trwa coroczna rzeź tysięcy młodych fok grenlandzkich, a zanieczyszczanie wód
        oraz nadmierne połowy powodują zmniejszanie się lokalnych populacji. Bardzo
        wiele złego uczyniły pochopne i niepotwierdzone opinie, najczęściej rybaków, o
        szkodach, jakie czynią te zwierzęta. Naukowcy już wielokrotnie udowodnili, że
        dieta zarówno fok, jak i innych morskich ssaków jest różnorodna i nie powoduje
        uszczuplania populacji określonych gatunków ryb. Głównymi winowajcami jesteśmy
        tu niestety, my ludzie, dokonując rabunkowych odłowów i zanieczyszczając akweny
        całego świata.
        Choć przyszło chyba opamiętanie, jednak nadal przyszłość mieszkańców mórz i
        oceanów jest niepewna, a klucz do niej leży w naszych rękach."
        www.gow.com.pl/ZielonaLiga/biezacy/zawartosc_biezacy.htm

        "To nie fok jest za dużo, ale myśliwych czyhających na łatwy zysk. Znowu rośnie
        popyt na skórę oraz wyroby z martwych fok, w tym na rynku rosyjskim i polskim."
        empatia.pl/str.php?dz=3&id=128

        97 naukowcow (biologia ssakow morskich) z 15 krajow:
        --------------------------------------------------------------------------------
        <<At the recent Eleventh Conference on the Biology of Marine Mammals, ninety-
        seven scientists from at least 15 countries signed a petition disagreeing with
        the Canadian Government's statement that seals are a "conservation problem" in
        the North Atlantic.>>
        www.imma.org/petition.html


        "Mysliwi" w pogoni za zyskiem obdzieraja ze skory jeszcze zywe foki:
        www.ifaw.org/ifaw/dimages/custom/sealhunt/videos/1998_seals/skinning_a_seal_alive_250.asf

        www.ifaw.org/ifaw/dimages/custom/sealhunt/videos/1999_seals/Skinning_Or_Bleeding_A_Live_Seal_250.asf

        www.ifaw.org/ifaw/dimages/custom/sealhunt/videos/2001_seals/clip3-300.asf

        2004: "Canada's Department of Fisheries and Oceans (DFO) has already reported
        that 280,000 seals have been killed this season, which officially began on
        November 15, 2003, but which didn't kick into high gear until this spring. The
        DFO will allow hunters to kill seals until they have reached the legal quota of
        350,000 or until the official end of the hunting season on May 15, whichever
        comes first.
        (...)IFAW seal team leader Rebecca Aldworth witnessed pups being skinned alive
        as well as injured seals being piled up near the fishing vessels, left to
        suffer and eventually die. She also saw sealers routinely ignore Canada's most
        basic humane regulations.
        (...)She also saw seals convulsing while being skinned—macabre proof in her
        mind that the animals did indeed still feel pain. "
        www.hsus.org/ace/21002

        W pogoni za zyskiem pozwalaja sie godzinami meczyc rannym fokom ganiajac w tym
        czasie inne, jescze nie "unieruchomione":
        2004: "For almost an hour, IFAW recorded an injured but conscious seal who was
        piled with other, supposedly dead seals. The animal was vocalizing and
        trembling, but was too severely wounded to move away. IFAW observers and
        members of the foreign press begged sealers to put the distressed animal out of
        its misery. The hunters ignored the pleas. (For the record, Canada's marine
        mammal regulations as well as the conditions of government-issued observer
        permits prohibited IFAW's team from doing anything to help the suffering seal,
        should the team have had a way to do so in the first place. The irony is that
        regulations permit hunters to club and shoot seals, but not observers to help a
        seal in this situation, or interfere with the hunt in any way.)"
        www.petatv.com/tvpopup/video.asp?video=canada_seal_hunt

        W pogoni za zyskiem zabijaja focze dzici na oczach ich matek:
        "A mother seal threw herself protectively across the body of her pup. When the
        man who had clubbed it returned to skin the pup, the mother stood fast. A
        second hunter, then a third, came up to within a foot or two of the mother. It
        maintained its protective position, resting on its front flippers, its head
        thrust up and forward, facing the danger. Finally, a man approached from the
        side. With a quick, darting motion, he waved his club within inches of the
        mother's head, then jerked it back. The seal turned on the man. He backed away.
        The seal, using its flippers in a pull-push motion, moved slowly and awkwardly
        over the ice in pursuit. Meanwhile, two hunters had dragged the pup away. The
        mother turned and tried to give chase but again could not catch up. It stopped
        and watched the lost pup for a moment. Then it turned, crept to the edge of the
        ice, and dived into the water."

        "The mother seals that are driven off bounce up and down in the water holes as
        in a macabre ballet, watching helplessly the murder of their nursing babies. At
        the end of the day as the killers disappear from the scene, the mothers crawl
        back on the ice, each to nuzzle the bloody, lifeless carcass of her own pup."
        www.friendsofanimals.org/seals/
    • Gość: obierzyna Re: Czym sie rozni POLKA od AMERYKANKI ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.04, 13:43
      rozmiarem dupska. przecietna amerykanka nosi rozmiar, jaki w Polsce uswiadczysz
      tylko w sklepach dla grubasow. a wszystko przez te fast fudy.
      • bonobo44 Re: Czym sie rozni POLKA od AMERYKANKI ? 26.05.04, 22:54
        no przeciez mowie: tym, czym taniec od kanapy 8)

        Gość portalu: obierzyna napisał(a):

        > rozmiarem dupska. przecietna amerykanka nosi rozmiar, jaki w Polsce
        uswiadczysz tylko w sklepach dla grubasow. a wszystko przez te fast fudy.
    • Gość: kohol Re: Czym sie rozni POLKA od AMERYKANKI ? IP: *.crowley.pl 26.05.04, 14:17
      W życiu nie widziałam foczego futra, ciepłe jest chociaż?
      • Gość: .................. Re: Czym sie rozni POLKA od AMERYKANKI ? IP: *.dialup.sprint-canada.net 26.05.04, 23:08
        Ja troche inaczej widze te sprawe. Uwazam ze foka, czy jej skorka
        powinna byc dla kobiety, jesli ta chce nosic z niej futro na sobie.
        To nie jest sprawa szeroko powszechna, czyli nie jest tak, ze kazda
        kobieta chce czy lubi nosic takie wlasnie futro. Inaczej dla
        sprawiedliwosci powinnismy sie interesowac nie tylko futrami ktore
        kobiety nosza, ale np. czy buty ktore nosimy nie zostaly uszyte w
        fabryce w ktorej zatrudnilo sie nieletnie dzieci i sie je
        wykorzystuje. Warto tez by bylo np. zrwocic uwage, jesli juz tak sie
        martwimy o zwierzeta, czym je sie karmi. Otoz wlasnie z powodu
        paszy krowy w Kanadzie, Anglii i innych krajach zaczely chorowac i
        padac. Ostatnio tu pod bokiem gdzie mieszkam zabito 19 milionow
        kurczakow gdyz zaczely chorowac. Powiem tez, ze kurczaki tu sa nie
        do zjedzenia dla normalnych ludzi, bo sa wlasnie nienormalnie
        karmione (ja ich juz lata nie kupuje i nie jem). Sprawa futer wiec
        wg. mnie nie jest tu problemem. Wszystkie zwierzeta sa do naszej
        ludzkiej dyspozycji, oczywiscie rozsadnej.
    • anahella Re: Czym sie rozni POLKA od AMERYKANKI ? 26.05.04, 23:28
      A roznia sie: np. dostepnoscia do internetu.
      • Gość: .................. Re: Czym sie rozni POLKA od AMERYKANKI ? IP: *.dialup.sprint-canada.net 26.05.04, 23:56
        Dostepnoscia do hamburgerow tez. W USA ich wiecej nasrane.
    • lolyta Bonobo, szczerze? 27.05.04, 01:27
      jesli chodzi o mnie, to: nie mialam bladego pojecia, ze w ogole robi sie futra
      z foczek. ktoregos dnia weszlam na forum i przeczytalam ze (jako Polka) jestem
      wstretna, nieczula i do amerykanskiej wrazliwosci mi daleko, poniewaz nie
      podpisalam petycji w sprawie, o ktorej wczesniej w ogole nie mialam pojecia. I,
      cholera, skutecznie mnie zniechecasz do podpisania tej petycji obrazajac
      wszystkich dookola. po prostu nie chce mi sie stac z Toba w jednym szeregu w
      jakiejkolwiek sprawie, niezaleznie od tego, jak bardzo ona jest sluszna. Moze
      zmien ton swoich postow, to bedzie lepsza reakcja.
      • Gość: Nasturcja Re: Bonobo, szczerze? IP: *.sympatico.ca 27.05.04, 02:50
        Najsmieszniejsze w tym wszystkim jest to, ze petycja jest skierowana to rzadu
        federalnego, gdy decyzje w sprawie fok i innych zwierzat lokalnych podejmowac
        bedzie rzad prowincjonalny (w tym przypadku rzad Newfoundland). To jest
        klasyczny przyklad "pisania na Berdyczow" - tego to by chyba i Mrozek nie
        wymyslil. Nie na darmo wiekszosc Kanadyjczykow zyje w przekonaniu, ze
        Amerikanie nie maja pojecia o naszych sprawach - Amerykanie obu plci zeby bylo
        jasniej! Ale sie ubawilam ;P
        • Gość: .................. Re: Bonobo, szczerze? IP: *.dialup.sprint-canada.net 27.05.04, 04:06
          Oczywiscie ze Amerykanie ogolnie nie wiedza co sie dzieje w
          Kanadzie. Polowa Amerykanow np. zgodnie z sondazami wierzy ze w
          Iraku znalezli BMR. Na dobra sprawe Kanadyjczycy tez nie wiedza co
          w Kanadzie jest grane. Ostatnio np. ku mojemu zdziwieniu, choc nie
          tak znowu wielkiemu, bo tu mieszkam nie od wczoraj i znam sprawe,
          az 16% Kanadyjczykow nie wie kto nimi rzadzi (nie potrafi nazwac
          swego czolowego polityka po nazwisku tzw. Prime Minister) Ponad polowa
          Kanadyjczykow nie wie, ze ich wojska sa np. w Afganistanie, podobnie
          jak tez Amerykanie nie wiedza ze ich wojska sa w okolo 100 krajach,
          nie mowiac juz o tym co tam robia. Z kasy rzadowej nie tak dawno
          tutaj zginelo np. 250 milionow dolarow (to co jakims sposobem wyszlo
          na jaw, a ile tak naprawde i ile razy zginelo to nikt sie nie
          dowie). W tym czasie ministrem finansow byl ten ktory teraz tutaj
          rzadzi, czyli Paul Martin. On mowi, ze o niczym nie wie. Skoro on
          nie wie co sie z pieniedzmi dzialo, kiedy nimi obracal i za nie
          odpowiadal bezposrednio, to ja naprawde mam powazne zastrzezenia co do
          tego czy on wie co sie dzieje w kraju w ktorym teraz rzadzi.
          Widocznie tu nikt nic nie wie, bo tak jest najwygodniej.
      • bonobo44 Mowiac szczerze: YOU ARE THE BEST !!! 27.05.04, 09:35
        Mowiac szczerze dowiedzialem sie od was wielu ciekawych rzeczy,
        na ktore jakos sam nie zwrocilem wczesniej uwagi:
        - Amerykanek jest wiecej (dokladnie 6 razy wiecej niz Polek)
        - Amerykanki maja ze 3 razy wiecej komputerow z dostepem do sieci na 1000
        mieszkancow niz Polki
        - Amerykanki maja srednio 10x szybsze lacza sieciowe

        tzn. globalnie wszystkie maja 180x wiecej dostepu do Internetu niz wszystkie
        Polki

        zwazywszy na to, ze ok. 200 Polek podpisalo sie pod petycja od 9-26 maja
        a na 3000 zlozonych w tym czasie podpisow 2/3 czyli 2000 to Amerykanki
        mamy zaledwie 10x wiecej podpisow Amerykanek

        Czyzby to jednak oznaczalo, ze to Polki sa jakies 18x bardziej wrazliwe od
        Amerykanek?
        Co wiecej na reszte swiata (jakies 2850 mln kobiet poza USA i Polska),
        tzn. na 142x wiecej kobiet niz Polek przypadlo tylko pozostale 800 wpisow;
        czyli 200 przypada na 35x wiecej kobiet reszty swiata;

        oznacza to, ze jestescie 35x bardziej wrazliwe od przecietnej kobiety spoza USA
        i 18x bardziej od przecietnej Amerykanki !!!

        chyle czola dziewczyny - okazuje sie, ze jestem tylko durne bonobo,
        a wy malo, ze jestescie wiotkie w talii, to jeszcze bijecie na glowe
        wszystkie inne na glowe wrazliwoscia...

        tzn. jestescie najlepsze... i do tanca i do rozanca ;)

        w kazdej beczce miodu znajdzie sie jednak jedna lyzka goryczy:
        jak to sie dzieje, ze przy calej waszej wrazliwosci,
        Polska jest stawiana, obok Ukrainy i Rosji, na pierwszym miejscu,
        jesli chodzi o zwiekszony popyt na focze futra?


        lolyta napisała:

        > jesli chodzi o mnie, to: nie mialam bladego pojecia, ze w ogole robi sie
        futra z foczek. ktoregos dnia weszlam na forum i przeczytalam ze (jako Polka)
        jestem wstretna, nieczula i do amerykanskiej wrazliwosci mi daleko, poniewaz
        nie podpisalam petycji w sprawie, o ktorej wczesniej w ogole nie mialam
        pojecia. I, cholera, skutecznie mnie zniechecasz do podpisania tej petycji
        obrazajac wszystkich dookola. po prostu nie chce mi sie stac z Toba w jednym
        szeregu w jakiejkolwiek sprawie, niezaleznie od tego, jak bardzo ona jest
        sluszna. Moze zmien ton swoich postow, to bedzie lepsza reakcja.
        • Gość: kohol Re: Mowiac szczerze: YOU ARE THE BEST !!! IP: *.crowley.pl 27.05.04, 11:19
          bonobo44 napisał:

          > jak to sie dzieje, ze przy calej waszej wrazliwosci,
          > Polska jest stawiana, obok Ukrainy i Rosji, na pierwszym miejscu,
          > jesli chodzi o zwiekszony popyt na focze futra?

          To już było. Ale nadal nie mam informacji, skąd te dane.
          • astrit Re: Mowiac szczerze: YOU ARE THE BEST !!! 27.05.04, 13:44
            Gość portalu: kohol napisał(a):

            > bonobo44 napisał:
            >
            > > jak to sie dzieje, ze przy calej waszej wrazliwosci,
            > > Polska jest stawiana, obok Ukrainy i Rosji, na pierwszym miejscu,
            > > jesli chodzi o zwiekszony popyt na focze futra?
            >
            > To już było. Ale nadal nie mam informacji, skąd te dane.


            Może chodzi o tę słynną akcję LPR " Futro z foki dla każdej kwoki"?
          • bonobo44 odpowiedz na pytanie kohol 28.05.04, 00:49
            <<In 2002, 84,565 raw seal skins were exported to the following countries in
            the order of the largest number of skins received: Norway, Denmark, Poland,
            Estonia, Greece, Japan and Hong Kong. >>
            www.friendsofanimals.org/seals/
            << Zwiększone zapotrzebowanie na focze futra zameldowały w tym roku Rosja i
            Polska.>>
            storytel.republika.pl/KWIECIEN04.html
            <<Apparently the market for seal fur is in Russia and the Ukraine and Poland.
            Also the Chinese seem to have a hankering for it. White seal fur has been
            banned in the EEC, and the U.S. border is closed. >>
            www.biofuels.coop/blog/archives/000079.html

            Gość portalu: kohol napisał(a):

            > bonobo44 napisał:
            >
            > > jak to sie dzieje, ze przy calej waszej wrazliwosci,
            > > Polska jest stawiana, obok Ukrainy i Rosji, na pierwszym miejscu,
            > > jesli chodzi o zwiekszony popyt na focze futra?
            >
            > To już było. Ale nadal nie mam informacji, skąd te dane.
            • Gość: Nelka Re: odpowiedz na pytanie kohol IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.04, 08:46
              Amerykanie w porównaniu do Kanadyjczyków to brudasy. Nikt tak bardzo nie dba o
              ekologię jak Kanada. Przecież oni mają świra na tym punkcie! Więc o co hodzi z
              tymi fokami? Może rzeczywiście zagrażają innym gatunkom?

              Niech się amerykanie zajmą swoimi brudami, a my swoimi ściekami i zagrożonymi
              gatunkami. Najpierw sprzątaj u siebie, potem zagladaj do sąsiada...
            • Gość: kohol Re: odpowiedz na pytanie kohol IP: *.crowley.pl 28.05.04, 11:21
              Dziękuję.
              Ciekawa jestem, jak wygląda focze futro i czy dobrze chroni przed zimnem. Może
              (skoro mamy zwiększone zapotrzebowanie) zobaczę jakieś "na ulicy"
              jesienią/zimą. Bo mimo tych ogromnych liczb na ulicach królują raczej skóry
              niewiadomego-bliżej pochodzenia - buty, paski, torebki, porfele.
              To foki to chyba jakiś margines.
              • bonobo44 Re: odpowiedz na pytanie kohol 03.06.04, 16:07
                Gość portalu: kohol napisał(a):

                > (skoro mamy zwiększone zapotrzebowanie) zobaczę jakieś "na ulicy"
                > jesienią/zimą.

                A myslisz, ze jakas slicznotka w foczkach zaryzykuje znak Zorro na wdzianku
                wartym miesiecznego dochodu urzednika banku, wykonany czerwonym sprayem olejnym?
                Takie stac po prostu i na to, zeby nie rzucac sie nikomu w oczy na ulicy...

                > To foki to chyba jakiś margines.

                Powiedz to im... fokom...
                • Gość: kohol Re: odpowiedz na pytanie kohol IP: *.crowley.pl 03.06.04, 16:13
                  bonobo44 napisał:

                  > A myslisz, ze jakas slicznotka w foczkach zaryzykuje znak Zorro na wdzianku
                  > wartym miesiecznego dochodu urzednika banku, wykonany czerwonym sprayem
                  olejnym
                  > ?

                  Myślę, że przesadzasz.
                  Szkoda, że to takie drogie, swoją drogą.

                  > > To foki to chyba jakiś margines.
                  >
                  > Powiedz to im... fokom...

                  Obawiam się, że przeceniasz ich zdolność rozumienia polskiego.
                  • bonobo44 Re: odpowiedz na pytanie kohol 03.06.04, 16:33
                    Gość portalu: kohol napisała:

                    > Szkoda, że to takie drogie, swoją drogą.

                    Nie martw sie - stanieje... gdy juz tylko w Polsce ostanie sie na 'to' rynek
                    zbytu...

                    > Obawiam się, że przeceniasz ich zdolność rozumienia polskiego.

                    A w jakimzez to jezyku ja 'mors' przemawiam do Ciebie, moja ty 'foczko'?
                    8)44
                    • Gość: kohol Re: odpowiedz na pytanie kohol IP: *.crowley.pl 03.06.04, 16:36
                      bonobo44 napisał:

                      > Nie martw sie - stanieje... gdy juz tylko w Polsce ostanie sie na 'to' rynek
                      > zbytu...

                      Fajnie. Mogłabym kupić mamie. O ile te futra są ciepłe.
    • izabelki Re: Czym sie rozni POLKA od AMERYKANKI ? 28.05.04, 11:22
      niczym u nas miesznina ras i w ameryce równiez
    • bonobo44 To juz 5 x 44 waszych podpisow w obronie fok 8) 28.05.04, 19:02
      To juz 5 x 44 waszych podpisow w obronie fok
      od 9 maja - 16 dziennie, tzn. srednio co pol godziny ktos z Polski podpisuje te
      petycje !
      (a przynajmniej tyle wynotowalem, zagladajac nieregularnie na jej strone www)
      Wszystkim wam serdecznie dziekuje - reszte goraco prosze o dalsze wpisy ! Mamy
      220 - stac nas na wiecej !
      FOKI - PETYCJA !

      42,951 9:18 am PDT, May 22 Agnieszka
    • bonobo44 Re: odpowiedz na pytanie kohol 03.06.04, 16:43
      Trudno mi Cie wyluskiwac za kazdym razem gdzies w srodku watku 8)

      Gość portalu: kohol napisała:

      > Fajnie. Mogłabym kupić mamie. O ile te futra są ciepłe.

      Zapytaj najpierw, czy Cie nie przeswieci?
      • Gość: kohol Re: odpowiedz na pytanie kohol IP: *.crowley.pl 03.06.04, 17:04
        bonobo44 napisał:

        > > Fajnie. Mogłabym kupić mamie. O ile te futra są ciepłe.
        >
        > Zapytaj najpierw, czy Cie nie przeswieci?

        Nie sądzę.
        • bonobo44 powiedz kohol - ani cie to ziebi ani grzeje? 06.06.04, 11:51
          a jesli grzeje, to...

          nie mrozi cie mysl, ze grzeje cie cierpienie?
          • Gość: kohol Re: powiedz kohol - ani cie to ziebi ani grzeje? IP: *.crowley.pl 07.06.04, 11:48
            Wpisałam się tam, gdzie prosiłeś.
            Moja mama ma taką pracę, która zimą wymaga dużej odporności na niskie
            temperatury. Jeżeli byłoby coś, co pozwoliłoby mojej mamie nie marznąć - uwierz
            mi, poważnie bym się nad tym zastanowiła. Ludzie od wieków nosili kożuchy i
            futra w ochronie przed zimnem. Tak się składa, że to, co naturalne, najlepiej
            się sprawdza (angora, skóra).
            Już Cię nie będę dręczyć opisem tego, co moja mama nosiła na sobie tej zimy.
            • bonobo44 44,212 :Futro nie jest nam ludziom potrzebne! Anna 08.06.04, 18:12
              44,212 5:44 am PDT, Jun 6 Anna
              • Gość: kohol Re: 44,212 :Futro nie jest nam ludziom potrzebne! IP: *.crowley.pl 09.06.04, 10:16
                Stałeś kiedyś 6 godzin w temperaturze -10 czy -15 stopni w eleganckim płaszczu
                wełnianym czy porządnie ocieplanej kurtce? Nie? To sobie postój. Potem
                stwierdzisz, że może warto byłoby nałożyć na sobie dwie podkoszukli, trzy
                swetry i kożuch, a i tak będzie Ci zimno. Ignorancją jest twierdzić, że
                utrzymywanie temperatury przez himalaistki i osoby stojące w zimnie to ta sama
                sprawa.
    • Gość: hehe.he Re: Czym sie rozni POLKA od AMERYKANKI ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.04, 15:39
      a wiesz czym sie rózni foka od konia??


      kobieta swietnie wygląda w futrze z foki a w końskim nie za bardzo

      heheheheheehe
      • bonobo44 Dzis co 5-ty podpis pod PETYCJA jest z Polski !!! 06.06.04, 19:49
        Ostatnia odslona: 13-US 5-PL 4-GB 2-HR 1-CA
    • 18lipiec Różni się o jakieś 30 kg wagi. 06.06.04, 19:15
    • Gość: dziobak Re: Czym sie rozni POLKA od AMERYKANKI ? IP: 194.223.152.* 06.06.04, 22:30
      Tego typu steorotypy i generalizacje sa dobre dla bezkregowcow. Bez sensu...
      • bonobo44 44,444 osob podpisalo juz te petycje ! 09.06.04, 20:35
        44,318 1:17 pm PDT, Jun 7 Monika
    • Gość: sffinx POLKA to czeski taniec ludowy a AMERYKANKA to IP: *.core.lanet.net.pl 09.06.04, 23:28
      taki mebel do spania, ostatnio cóś chyba nie "trendy" :-)))
      • Gość: Fuzzy Re: POLKA to czeski taniec ludowy a AMERYKANKA to IP: *.chello.pl 10.06.04, 00:33
        Amerykanki sa grube i byle jak ubrane a Polki sa eleganckie i szczuple

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka