Dodaj do ulubionych

Właśnie wykonałam

27.09.11, 19:08
Samodzielnie glukozę z plasteliny. O taką.. A wy już odrobiłyście lekcje?
Obserwuj wątek
    • izabellaz1 Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:17
      A daj spokój. Dzisiaj to ledwie pamiętam jak się nazywam.
      • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:25
        Mała podpowiedź-patrz po nicku:)
        • izabellaz1 Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:55
          Teraz to mi naprawdę wszystko jedno jak się nazywam...otworzysz mi łajnoooooo?
          • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:58
            No a kto Ci otworzy jak nie ja!
            • izabellaz1 Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:10
              Normalnie bym Cię za to wycmokała...JA!
              • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:13
                Może być. Dziś jestem w "nastroju przysiadalnym":)
                • izabellaz1 Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:16
                  Chociaż zara...prysznic najsampierw trzeba wziąć :/
                  • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:17
                    No i skąd go weźmiemy?
                    • izabellaz1 Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:20
                      OBI jeszcze czynne przez 40 minut.
                      • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:21
                        A wiesz, że u mnie nie ma Obi? ale Liroy jest
                        • izabellaz1 Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:26
                          A Scyzoryk?
                          • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:28
                            a co to?
                            • izabellaz1 Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:31
                              www.youtube.com/watch?v=z_EGQbJkAJI:D
                              • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:33
                                Aaaa\:)
                                to ten co to jego żona ma zdjęcia nago z tą kolorową z tefałenu imienia nie pomnę. ta co bieliznę reklamuje:)
                                One mają zdjęcia w wannie więc dalej nie wiem jak to będzie z tym prysznicem.
                                • izabellaz1 Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:34
                                  Może tylko na winie poprzestanę? I tak będę nim śmierdzieć, to mi zależy!
                                  • izabellaz1 Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:35
                                    * to co mi zależy
                                    (już na oczy ledwie widzę) :D
                                    • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:40
                                      Ja mam doświadczenie w dwudziestoczterogodzinnym niemyciu się więc jak dla mnie to pesteczka:)
    • gyubal_wahazar Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:19
      Ja rysowałem. Jak zaczynałem, miał być czołg, ale wyszło jak zawsze :
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/tb/bi/tksm/OFTdEbJtiKzImi9BNX.jpg
      • kitek_maly Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:20
        No weź - nogi jak talia... Trochę potężne, że tak powiem. :P
        • gyubal_wahazar Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:41
          Zakład, że żaden spośród kolegów nie zgłosiłby zastrzeżeń ? Grunt, że wąska w pasie, bo ... hehehe ;)
          • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:43
            gyubal_wahazar napisał:

            > Zakład, że żaden spośród kolegów nie zgłosiłby zastrzeżeń ? Grunt, że wąska w p
            > asie, bo ...

            ... wycięła sobie żebra?
            • gyubal_wahazar Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:54
              Ciepło, ciepło, ale - że posłużę się pewną antyczną figurą retoryczną - nie w te mańkie. Jeszcze raz : Wąską w paaaasieee, dobrzeee ... CO ? *

              * hint : warto wczuć się nastrój w głównego bohatera : www.youtube.com/watch?v=NWrCf7rAytc
              • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:57
                Już wiem! Wąska w pasie dobrze śpiewa się!
                :D
                • gyubal_wahazar Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:01
                  Prawie idealnie ! 'Się' w tarczy. Teraz popracuje nad przedostatnim*

                  * mała podpowiedź : rozchodzi się o czynność pchania**
                  ** jeszcze mniejsza : na jedną sylabę, bo musi się rymować
                  • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:03
                    O rany, to prawie jak mastermind!
                    • gyubal_wahazar Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:07
                      Prze dalej i nie pęka. Cała Polska wstrzymała oddech
                      • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:09
                        Mam nowy rym!
                        Cienka w pasie, ty k_ _ _ _ _e.:)
                        Gramy w wisielca?:D
                        • milad.a Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:13
                          :D
                        • gyubal_wahazar Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:17
                          Hehehe, siurfink, ale nie dość, że łatwiznę jakąś dałaś, to jeszcze jednej krechy zapomniałaś : 'kaktusie'. 1:0. Rewanż :

                          W pasie cięka, ale ładnie s_ _ _ a*

                          * żeby nie było za trudno : chodzi o odgłos paszczo
                          • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:22
                            Poproszę o telefon do przyjaciela!
                            • gyubal_wahazar Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:33
                              A mowy nie ma ! Żadnych trójkątów ani inszych bezeceństw. Po bożemu i przy zapalonym świetle*

                              * hint : jak by chciała spytać o zdanie publisi, to głosy rozłożyły się następująco :
                              a) 'pcha' : 100%
                              b) 'dźga' : 69%
                              c) 'puka' : 15%
                              • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:39
                                Ja już nie wiem, ja do tego głowy nie mam! Miało być na py potem na sy a teraz jeszcze doszło na dzi! I jeszcze jakieś duże cyfry z kółeczkami!

                                <szlocha>
                                • gyubal_wahazar Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:20
                                  Nie tak się szlocha. Szlocha się : a-BU. Na inny trzeba się zdrowo naszarpać, by się nabrać.
                                  Ale co mi tam. Wezmę na siebie to brzemię i przyniosę ukojenie :
                                  - Nie becy juz. Nie łun to 100 innych
                                  • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:24
                                    Ale ja kce tylo łunego! Aaaabuuuuuuuuuuu!
                                    • gyubal_wahazar Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:46
                                      No to jak tak, to widzę, ze dojdzie zarutko do wprawy w beceniu. A pserwie łot tego beku, nie dałaby sie pociesyc temu Jaśkowi od kowala ? Jasiek sprawny w pociesaniu, ni ma tygodnia co by jaki nie pociesył. I to bez dutków zadnych. Z dobroci serca ino
      • wilowka Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:22
        A ja myślałam że U. coś sie pomyliło i zrobiła masę cukrową (taką plastelinową do tortów zdobienia z glukozy) :D
        • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:26
          Już widzę jak Ines czyta ten post i się turla ze śmiechu:)
          • i.nes Re: Właśnie wykonałam 29.09.11, 12:57
            ursyda napisała:

            > Już widzę jak Ines czyta ten post i się turla ze śmiechu:)

            oj tam oj tam, wierzę w Ciebie! :D

            (bwahahahahaha, pszeraszam...)
            • ursyda Re: Właśnie wykonałam 29.09.11, 13:10
              Ines, czy Ty się ze mnie śmiejesz!?
              • i.nes Re: Właśnie wykonałam 29.09.11, 21:12
                ależ! życie wciąż mi miłe ;)
      • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:25
        Bardzo ładny czołg. Bardzo.
        • gyubal_wahazar Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:46
          At Your service Ma'am. Zaiste ładny i nie mam wątpliwości, że byłby non-stop oblegany przez piechotę ;)
          • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:57
            Ruda 104:)
            • gyubal_wahazar Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:03
              Nie inaczej z Rudą, ale jakie '104' ?? Inflacja ?
              • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:05
                To taki numerek z automatu:)
                Jak na poczcie albo w banku.
                • gyubal_wahazar Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:22
                  Heh, aż mi oxytocyna skoczyła na myśl, o numerku na poczcie albo w banku. Jest jeszcze jakiś wolny w tym roku ?
                  • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:29
                    Mam jakiś jeszcze do skarbówki - chcesz?
                    • gyubal_wahazar Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:23
                      A co łun za jeden. Zwykły jaki cy na psinę ?
                      • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:24
                        Na co, kurdę?
                        • gyubal_wahazar Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:38
                          No na psinę. Tak więcej od zakrystii. Kota w worku brać ?
    • berta-death Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:20
      A na pewno to plastelina a nie modelina? Nie żebym się wymądrzała i chwaliła, że znam różnicę.
      • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:26
        Plastelina, z plasteliny trzeba było i wykałaczek.
        • berta-death Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:54
          Ale jakbyś z modeliny machnęła, to byłoby trwalsze i na dłużej wystarczyłoby innym forumowiczom.
          • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:58
            Kiedy pani z plasteliny kazali i wykałaczek!
            • berta-death Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:00
              To trzeba było z modeliny a gotować dopiero po powrocie ze szkoły i po okazaniu pani uczycielce. Chyba nie odróżni surowej modeliny od plasteliny. Chociaż z tymi chemiczkami to różnie bywa. A nuż ma kieszonkowy detektor modeliny.
              • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:04
                To nawet jeszcze nie chemia, oni już na przyrodzie takie rzeczy robią.
                • berta-death Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:06
                  No popatrz, a w mediach gadają, że się poziom nauczania w szkołach obniżył.
                  • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:12
                    Bo tak jest. Ona jest w piątej klasie i ta przyroda ma po prostu elementy chemii.
                    • berta-death Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:20
                      To wcześnie. Za naszych czasów, to chemia wchodziła dopiero w 7kl a na biologii nie było elementów chemii. 5kl to zdaje się były te wszystkie pantofelki i eugleny. Bo 6 to roślinki, 7 zwierzątka a 8 człowiek, ekologia i ewolucja, czy jakoś tak.
                      • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:26
                        A chemia nie była od piątej klasy? To ja już nic nie pamiętam.
                        • berta-death Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:29
                          Chemia była od 7 a fizyka od 6. Od 5 to rosyjski był.
                          • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:31
                            No to faktycznie już nic nie pamiętam bo głowę bym dała, że ruski od czwartej był. A szkoda takiej głowy co to ten język jeszcze jako tako pamięta, no nie?
                            Kurica, krasawica u mienia żyła
                            ach, kakaja umnaja kurica była!
                            • berta-death Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:34
                              Jakieś wierszyki z tego ruskiego były, ale ich nie pamiętam.
                              • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:42
                                my pisali, my pisali
                                nasze palcziki ustali
                                my niemnoszka addachniom
                                i apiac pisac naczniom

                                bleh.
            • lacido Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:17
              i to się trzyma?
    • chersona Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:26
      bardzo ładnie. ja jedynie zwróciłam dziecku uwagę, że napisało sztery oraz osiee. nie wiem, jak sobie w przyszłości z glukozą poradzę.
      • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:30
        Jak chcesz to zachowam swój model i puszczę w obieg dalej:)
        • chersona Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:37
          zachować trzeba. dla mnie, na pracę technikę tata wykonał piękny wieszak, drewniane pudełeczko i ostrzałkę do ołówków. dostawałam 5 a pani udawała, że wierzy, że to ja.
          • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:44
            Ja na tej samej zasadzie "zrobiłam" warsztat tkacki i metalowy gwizdek oraz świecznik.
          • berta-death Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:53
            A moja mama to kiedyś takie coś narysowała na plastykę:
            https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRcYLvIv-2df5ABwF-8zOsshx1xeXavyg3_c2StHpfyIHQCWCeO
            I dostałam 6. Pani też udawała, że wierzy, że to ja.

            Chyba założę wątek o najwybitniejszych dziełach szkolnych forumowiczowych rodziców.
            • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:59
              Ale naprawdę mój gwizdek zrobił furorę. Potem tato musiał dla całej klasy robić.
              • berta-death Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:03
                Gwizdki robiliście na ZPT, czy jakkolwiek ten przedmiot się nazywał? Myśmy gotowały i fartuszki szyły. Nie było równouprawnienia, chłopcy coś tam majsterkowali.
                • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:04
                  U mnie było. My gwizdki metalowe a chłopcy sałatki.
                  • berta-death Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:11
                    U nas chłopcy kanapki raz robili. Ale nie wiem czy im wyszło tak jak chcieli, bo do higienistki grupowo biegali podczas lekcji. Myśmy miały w-f wtedy a higienistka miała gabinet obok sali gimnastycznej. Nie chcieli się przyznać co się stało, czy jakieś zatrucie pokarmowe, czy nie załapali jak podczas wstępnego wykładu pan nauczyciel tłumaczył którą stroną się nóż trzyma a którą kroi, czy jeszcze coś innego.
                    • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:14
                      Ja pamiętam jak pani kazała uprać jakiemuś chłopakowi ściereczkę i przynieść na następną lekcję. I rzeczywiście sam uprał co było widać i dostał fleka. Wtedy się nauczyłam, że uczciwość nie popłaca i uderzyłam do taty z tym gwizdkiem.
                      • berta-death Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:24
                        Mnie te fartuszki to matka szyła. Szyłabym sama, ale mam jakiś wyjątkowy antytalent do prac ręcznych. I głupio by było mieć zaniżoną średnią przez głupie prace ręczne i plastykę.

                        A jak gotowaliśmy zupę, to to było już grupowe zadanie. Wybrałyśmy z koleżankami żurek, jedna przyniosła z domu kiełbasę, druga ugotowane ziemniaki a trzecia butelkę żurku ze sklepu. I dostałyśmy po 5. ;)
                        Potem z sałatką było identycznie, na lekcji tylko wymieszałyśmy składniki i dodały majonezu ze słoika.
    • virtual_woman Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:35
      ja dzisiaj niemiecki... "liż ten dach' i te sprawy...
      • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 19:44
        O właśnie, sprawdzić angielski:/
        • best.yjka Re: Właśnie wykonałam 28.09.11, 20:14
          A masz taką pieczątkę?

          https://mainhg.demotywatory.pl/uploads/201109/1315166431_by_dycha89_500.jpg
    • lacido Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:19
      Mój pięciolatek nie chce do przedszkola chodzić bo... ciągle musi się uczyć i sprzątać - no ja nie wiem co to za program realizują, jakieś przygotowanie zawodowe od razu czy jak?
      Za to sprzątanie to chociaż za darmo powinno być ;)
      • jan_hus_na_stosie Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:26
        za moich czasów w przedszkolu się dzieci bawiły i leżakowały, a jak już czegoś się uczyły to np. śpiewać piosenki, a od sprzątania to były panie sprzątaczki

        tak więc całkowicie rozumiem opór Twojego młodego ;)
        • lacido Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:29
          teraz rozumiem dlaczego niektórzy nie wiedzą co porządek - bo gdzie mieliby się tego nauczyć? :)
          na marginesie, sugerujesz że wredne panie porozkłada klocki nawalą śmieciorów i każą dzieciakom harować ;>
        • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:43
          no nie gadaj
          zabawki trzeba było po sobie na półeczki, no
          • berta-death Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:52
            > zabawki trzeba było po sobie na półeczki, no

            Ale to chyba tylko ci, którzy zostawali do samego końca. Jak po kogoś wcześniej przychodzili rodzice, to zostawiał bajzel kolegom i szedł do domu. Inna rzecz, że nie było tych zabawek za wiele i do jednej zawsze było wiele osób. Żadna nie leżała odłogiem.

            Raz pamiętam w zerówce to sami odkurzaliśmy odkurzaczem, bo coś pani sprzątająca zaniemogła. I każdy chciał sobie poodkurzać i żeby się towarzystwo nie pobiło, to pani podzieliła wykładzinę na kwadraty, żeby każdy mógł sobie pojeździć odkurzaczem.
            • lacido Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:57
              teraz jest tak kto się bawi ten sprząta więc cwane dziewusie tylko rysują :)
            • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:00
              Ja byłam dzieckiem rodziców pracujących zmianowo i często musieli odbierać mnie bracia co skutkowało tym, że byłam ostatnia. Do historii przeszło już to jak raz w ogóle o mnie zapomnieli i pani musiała do zakładu pracy do ojca dzwonić.
              Do dziś mi to wypominają bo mieli takie szlabany potem, ze cud, że się pożenili;)
              • lacido Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:02
                mój ojciec nie raz o dzieckach w przedszkolu zapomniał ;)
        • berta-death Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:45
          Dawniej to dzieci więcej jaj miały. Jak powiedziały, że się nie będą uczyć ani sprzątać, to umiały i walnąć pięścią w stół i żeby je zabili to nie posprzątały i się nie nauczyły. A nawet jak coś poszło nie po ich myśli, to nie narzekały jak stare baby po menopauzie. Świat schodzi na psy. Bo jak tak patrzę po znajomych co z kogo powyrastało, to generalnie im kto był w dzieciństwie i młodości bardziej charakterny i mniej sobie pozwalał na głowę włazić nauczycielom i rodzicom, to tym więcej w życiu osiągnął.
        • gr.eenka Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:47
          jak w przedszkolu powiedziałam pani, że to ona jest od sprzątania to mnie wysłała do domu po rodziców
          • lacido Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:50
            samą?
            • gr.eenka Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:54
              kurcze no sama, zawsze byłam sama już od małego :)
              www.youtube.com/watch?v=OcdRrYbPUYA
              • lacido Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:55
                no to już widzę jak kobity każą dziecku 6letniemu iść samej po mamę do pracy :D
                • gr.eenka Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:01
                  do domu
                  • gr.eenka Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:03
                    to dawno było, komuna, dzieci przeszkadzały w spaniu pani przedszkolance ,
                  • lacido Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:03
                    to co rodzice bezrobotni a Ty w przedszkolu?
                    • gr.eenka Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:05
                      o matko, no ja ze wsi jestem, rodzice prace mieli, że tak powiem na miejsc u:)
                      • lacido Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:06
                        a to przez dziurę w płocie pewnie szłaś ;)
                        • gr.eenka Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:19
                          słyszałaś o pyzie na polskich drogach :)
                          • lacido Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 22:36
                            to byłaś Ty? :DDD
                • berta-death Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:02
                  6 lat to zerówka, czyli szkoła. Niektórzy już w wieku 5 lat zaczynali, bo modne było posyłanie dzieci rok wcześniej do szkoły. Za moich czasów sporo osób samodzielnie chadzało do i ze szkoły i nikt nie robił z tego powodu problemu. Nauczycielka tylko do szatni sprowadzała uczniów i nie interesowało jej co będzie dalej. Rodzice kilka razy odprowadzili i przyprowadzili, żeby dzieciak zapamiętał drogę a potem już sam sobie radził. Odprowadzani byli tylko ci, którzy przez ulicę musieli przechodzić albo mieli daleko. Reszta rodziców to tylko jak nadopiekuńcza była. A 1kl to już klasyka z kluczem na szyi.
                  • gr.eenka Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:04
                    :)
                  • lacido Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:05
                    Jest różnica miedzy wysyłaniu - za co odpowiadają rodzice a wyrzucaniu przez nauczycielkę gdzie ona jest za nie odpowiedzialna.
                    • berta-death Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:11
                      To był PRL, wywalenie ucznia z klasy było na porządku dziennym. W zerówce nie pamiętam tego typu praktyk, ale w pierwszej klasie, to nauczycielka się dwa razy nie zastanawiała, tylko wystawiała delikwenta za drzwi. I nie tylko ona. Jak się czasem wcześniej przychodziło do szkoły i trafiało na lekcje a nie na przerwę, to na korytarzu pod każdą klasą jakiś skazaniec stał. W zasadzie to nie stali, tylko siedzieli na ławkach i się wygłupiali. Coś jak we włatcach móch.
                      • lacido Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:12
                        to niezłe głupki, u mnie taki wywalony to by spi.lał i tyle by widzieli :)
                        • berta-death Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:20
                          Na przerwach też nikt nikogo nie pilnuje i drzwi są otwarte. Też uczeń może sobie wyjść kiedy mu się podoba.

                          Zostawianie klasy samej też było na porządku dziennym. I to jeszcze w takich pracowniach jak chemiczna, fizyczna czy do prac ręcznych. W mojej klasie skończyło się to wylaniem kwasu przez okno, dobrze, że nikt akurat tam nie stał, rozwaleniem lampy bo obrzucali się młotkami i traktowaniem się nawzajem prądem z jakiegoś ustrojstwa z pracowni fizycznej. Żaden nauczyciel pracy nie stracił.
    • samuela_vimes Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:21
      Kobieto, ja to kiedyś córce koleżanki cały domek tekturowy zrobiłam i urządziłam.
      • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:44
        daj mi swój numer, chcę zostać Twoją koleżanką
      • salma75 Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:29
        samuela_vimes napisała:

        > Kobieto, ja to kiedyś córce koleżanki cały domek tekturowy zrobiłam i urządziła
        > m.

        O boże! To było straszne! W zeszłym roku, V klasa, brrr... Robiliśmy w pudełku mini warsztat stolarski - szafy, stoły, piły, ło jezu...
    • salma75 Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:34
      Ja dzisiaj biografię Mickiewicza robiłam.
      I ludziki oraz koty i jeże z kasztanów.

      http://i55.tinypic.com/1o7nrd.jpg
      • lacido Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:36

        dziecko ma dwie lewe ręce czy takie hobby? :)
        • salma75 Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:47
          Ale że co?
          Przecież ona to sama robiła :).
          Uwielbia plastykę :).

          Oczywiście tym Mickiewiczem też żartowałam, młody samodzielnie notatkę przygotował.
          Bez przesady, to nie model glukozy ;).
          • lacido Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:48
            Ja dzisiaj biografię Mickiewicza robiłam.
            I ludziki oraz koty i jeże z kasztanów.

            a to sorki, myślałam że pisząc "ja" masz na myśli "ja" :)
            • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:50
              no jak ja piszę ja to głównie córki rękami ale czynnie pomagałam:D
              • lacido Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:51
                no co za babska przypisują sobie pracę dzieciaków - zgroza :)
                • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:01
                  Rozrysowałam jej to pięknie!
                  • lacido Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:03
                    a potem się chwali na forum jaka tao zdolna i dziecku laury zabiera - wstydziłabyś się ;)
                    • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:12
                      Po plastelinę chodziłam! I wykałaczki!
                      • lacido Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:13
                        no jako matka jakieś obowiązki musisz mieć :D
                        • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:25
                          Życie dałam! ŻY-CIE!:)
                          • lacido Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:35
                            dałaś to masz :)
          • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:49
            Te, złośliwa!
            Żeby nie to, że plan taki durny to bym nie pomogła ale jak mi dzieciak kończy szkołę przed dziwiętnastą a jutro ma na ósmą to wiecie sama stryjenko jak jest.
            • salma75 Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:55
              My mamy tak w środy - o 19:30 młody w domu, w czwartek na 8:00 :/.
              • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:02
                A lekcji na dwie godziny odrabiania.
      • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:44
        i jedno żyrafę:)
        • salma75 Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:51
          Faktycznie! Ludziki się jeszcze robiły, żyrafa już była gotowa. :).
          • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:03
            Jutro u mnie będą ludziki.
    • piataziuta Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:35
      A ja nie zrobiłam dzisiaj NIC
      I nie wiem czy śmiać się czy płakać :P
      • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:45
        Jak się roześmiejesz albo rozpłaczesz to coś zrobisz, a po co?:)
        • piataziuta Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:51
          dobra to powstrzymam się do jutra
          boję się tylko że jutro też nic nie zrobię
          nastrój mam nierobialski już od tygodnia :D
          • niezmiennick Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:05
            forum.gazeta.pl/forum/f,114912,Okrutnie_leniwi.html
            • piataziuta Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:10
              to nie lenistwo ja... ja jestem sparaliżowana życiem :D
              • piataziuta Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:12
                ale podoba mi się to forum, zwłaszcza "rekord niemycia"
                • niezmiennick Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:13
                  Co prawda nie moje ale jakiśtam wkład w profil mam, to oficjalnie zapraszam :)
              • niezmiennick Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:12
                Nie daj się paraliżowi i ogłoś, że to świadomy wybór lenistwa!
                • piataziuta Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:23
                  świadome lenistwo mające na celu regenerację pomiędzy jedną ciężką pracą a drugą ciężką pracą
                  faktycznie, lepiej mi:D
                  • niezmiennick Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:26
                    Lepiej. Potem zaczniesz odchodzić od ciężkości pracy :)
          • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:07
            No widzisz! a świat się nadal kręci, słonce świeci a krystaliczna glukoza ma budowę cykliczną;)
            • piataziuta Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:10
              zaczynam śmierdzieć
              • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:11
                Przyzwyczaisz się.
    • niezmiennick Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:42
      A ja się poduczyłem z tematu: piodermia zgorzelinowa.

      PS. Wytną wątek czy nie?
      • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:47
        zapamiętać: nigdy, pod żadnym pozorem nie sprawdzać niezrozumiałych terminów podanych przez niezmiennicka!
        • niezmiennick Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:50
          Przepraszam, że nie uprzedziłem. Myślałem jednakowoż, że dostatecznie paskudnie brzmi.
          • lacido Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:53
            dla mnie brzmiało i nie sprawdzałam :)
            • niezmiennick Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 20:58
              Obyś nie doświadczyła na skórze własnej.
              • lacido Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:07
                a dzięki obym
          • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:05
            Spoko, te płatki na mleku i tak mi nie smakowały.
            • niezmiennick Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:15
              Spróbuj Frutiny (nie mam udziału w spółce)
            • salma75 Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:22
              ursyda napisała:

              > Spoko, te płatki na mleku i tak mi nie smakowały.

              Jak Ci miały kobieto smakować jak mleko samo w sobie jest ohydne. Jak to można jeść/pić??

              Spróbuj samych płatków, powinno lepiej wchodzić.
              • ursyda Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:26
                Fakt, ale jogurtu nie miałam:/
    • takajatysia Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:29
      Jesteś pewna, że grupa OH przy czwartym atomie węgla jest poprawnie umieszczona? Bo mi to na allozę wygląda, choć pewna nie jestem...
      • salma75 Re: Właśnie wykonałam 27.09.11, 21:40
        Ulka, rozpieprzaj glukozę :D.
        • ursyda Re: Właśnie wykonałam 28.09.11, 16:01
          W życiu. Dostałyśmy 5/5:)
          • soulshunter Re: Właśnie wykonałam 28.09.11, 20:21
            po znajomosci, za kure i kope jajek. Sie nie liczy.
    • kochanic.a.francuza Re: Właśnie wykonałam 28.09.11, 07:51
      Nigdy w zyciu rodzice nic mi ienapisai anie nie wykonali do szkoly. Mimo to, czesto nauczyciele podejrziwie patrzeli na moje dziela, ze niby ktos je zrobil, nie ja. Wlasnemu dziecku tez nic nie wykonuje. Jak nie zdazy to idzie swwiecic oczami na wasny rachunek. Nie jestesmy typem podlizywaczy kolekcjonerow "piatek". Nie od tych piatek powodzenie w zyciu zalezy.
    • czarnysmaczek Re: Właśnie wykonałam 30.09.11, 11:11
      a połaczenia z zapałek czy tez z plasteliny ?
      smakizdrowia.blogspot.com

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka