qw994 10.10.11, 19:38 Dla mnie: brak mandatu dla WSZYSTKICH aniołków prezesa, w szczególności Żuraw. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qw994 Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 19:49 A, i że PiS ma poniżej 30 procent. Minimalnie, ale to już dwójka na początku, a nie trójka. Mała rzecz, a cieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 19:50 Brak Romaszewskiego w Izbie Dumania. Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 19:52 Też się ucieszyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 10:35 Gdyby nie tacy ludzie jak Romaszewski to zadnych wyborow by w Polsce nie bylo.Moze ty juz zapomnialas,ale Panowie Miller,Kwasniewski czy Pani Senyszyn byli w takiej partii,ktora zadnej konkurencji nie tolerowala i ludzi ktorzy chcieli to zmienic zamykala. Odpowiedz Link Zgłoś
janznepomuka Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 10:44 To prawda, ale akurat Romaszewskiemu nienawiść do normalności i miłość do drobiu plus wiek starczy zamieniły mózg w kacze odchody. Szkoda, ale tak też bywa. A jego paralelni koledzy-równolatkowie Henio Wujec i Zbyszek Bujak mogą nadal być normalni.... Odpowiedz Link Zgłoś
marguy Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 13:01 magnus, a o strukturach poziomych slyszales? Jesli nie to pala z historii wiec lepiej cicho siedz, bo ci z pzpr, ktorzy je organizowali drogo za to zaplacili. Wiecej niz solidarnosciowcy, bo karano ich "dla przykladu". Odpowiedz Link Zgłoś
happy_time Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 19:50 Prawda. Sprawdzałam dzisiaj czy czasami, któraś z nich się nie załapała. Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 19:51 O radości! ŻADNA :) Odpowiedz Link Zgłoś
moonogamistka Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 19:51 Nie dostal sie do sejmu znajomy, straszna szuja i sprzedajczyk:-) Odpowiedz Link Zgłoś
szpilkaaaaa Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 19:55 jak na razie: Romaszewski, Kurtyka, Napieralski Odpowiedz Link Zgłoś
moonogamistka Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 19:57 Ale weszli nowi: agent Tomek, zona Gosiewskiego i inne cuda... Odpowiedz Link Zgłoś
szpilkaaaaa Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 19:59 i (o zgrozo) Tomaszewski - ale cóż, nie można mieć wszystkiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
moonogamistka Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 20:00 Przezyjemy;-) jak wszystkich innych;-) Trza robic swoje u podstaw;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
szpilkaaaaa Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 20:11 no jak nadprezesa wszystkich prezesów przeżyłyśmy to tych również ;) Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 20:18 że prezio zapomniał pójść w miesięcznicę pod pałac..:D Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 21:16 a gdzie tam, był przecie. Odpowiedz Link Zgłoś
szpilkaaaaa Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 21:18 przeproś prezesa bo nie wiesz co czynisz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 19:54 Ach, no i oczywiście Jolanta "Spie..laj" Fedak i Karol "Meleks" Karski. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 19:54 Niski wynik SLD. Serio. Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 19:56 Nie ma żadnej satysfakcji dla mnie, eh. Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 20:06 Dla mnie też, może poza niskim wynikiem czerwonych Odpowiedz Link Zgłoś
rannie.kirsted Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 19:59 daj spokoj, gdyby aniolek zuraw dostala sie do sejmu, to naprawde bylby najwyzszy czas zeby wyniesc sie z tego kraju. gdziekolwiek, byle nie tu. Odpowiedz Link Zgłoś
moonogamistka Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 20:02 Ktos pieknie powiedzial kiedys, ze demokracja jest do d... bo byle debil i buc ma takie samo prawo glosu jak profesor, a ze w spoleczenstwie jest mniej profesorow niz debili- to kto naprawde ma sile? Straszno i smieszno.... Odpowiedz Link Zgłoś
rejestracja_konta_gazeta.pl Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 20:04 qw994 napisała: > Dla mnie: brak mandatu dla WSZYSTKICH aniołków prezesa, w szczególności Żuraw. A która niby miała się dostać, jeśli pozwolono im zająć najwyżej bodajże 5 miejsce na liście. Aniołki dały się sfotografować, porobiły za hostessy na prawackich spędach, poświeciły buziami, a teraz mogą wracać do garów. Zwłaszcza ta durna picka Żuraw. Lepiej niech się przysposobi do robienia za muzę jakiegoś wybitnego murarza albo elektryka, a nie do parlamentu się pcha. Odpowiedz Link Zgłoś
moonogamistka Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 20:05 Ojtam ojtam:-) Wroci za 4 lata:-D Odpowiedz Link Zgłoś
rejestracja_konta_gazeta.pl Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 20:15 Za cztery lata to Kaczyński może być już po próbie uduszenia Merkel polską flagą. Ja bym się na żadne długoterminowe prognozy nie porywała. Odpowiedz Link Zgłoś
anaisanais96 Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 20:19 Monogamistka widzę, ze bawi cie jak twój przedmówca sprowadza kobiety do roli kucharki, sprzątaczki i ozdoby faceta. Odpowiedz Link Zgłoś
rejestracja_konta_gazeta.pl Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 20:26 Nie jarzysz. Powyższe robią raczej nasi prawicowi chłopcy wespół z takimi kozimi wypierdkami jak pani Żuraw. I nie przedmówca, a przedmówczyni. Odpowiedz Link Zgłoś
moonogamistka Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 20:59 Rzeczywiscie nie wiesz co mowisz/piszesz kobieto:-) Ty czytalas co objawia p. Zuraw?:-) A ja akurat od lat swietnie chronie swoja niezaleznosc:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_57 Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 20:06 qw994 napisała: > Dla mnie: brak mandatu dla WSZYSTKICH aniołków prezesa, w szczególności Żuraw. Dla mnie fakt, że nie brałem w nich żadnego udziału. Odpowiedz Link Zgłoś
anaisanais96 Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 20:15 To ze zagraniczna prasa dostrzegła, ze Tusk wcale nie był takim świetnym premierem tylko po porostu nie maił z kim walczyć. Tzn. ludzie wybrali mniejsze zło. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 21:21 mnie tam bardzo dziwi wybór mniejszego zła, gdy tuż obok stoi nieskalane niczym dobro. i cóż że z budapesztu? Odpowiedz Link Zgłoś
zed-is-dead A jakaś satysfakcja 10.10.11, 20:21 pozytywna? Bo zdaje się tylko Anaisanais96 taką wyraziła... Ja się cieszę z dobrego wyniku Pana Kazimierza Kutza - wiem, ze będę dobrze reprezentowany. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_57 Re: A jakaś satysfakcja 10.10.11, 20:29 zed-is-dead napisał: > Ja się cieszę z dobrego wyniku Pana Kazimierza Kutza - wiem, ze będę dobrze rep > rezentowany. To gość w porządku. Ale już stary, chyba za stary. Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: A jakaś satysfakcja 10.10.11, 21:00 piotr_57 napisał: > zed-is-dead napisał: > > > Ja się cieszę z dobrego wyniku Pana Kazimierza Kutza - wiem, ze będę dobrze reprezentowany. > > To gość w porządku. Ale już stary, chyba za stary. .." to dobry reżyser, ale na polityce się nie zna. nie przypominam sobie żadnych jego zasług w reprezentowaniu wyborców... no, może oprócz pobierania diety poselskiej z naszych podatków. ale to raczej nie zasługa :/ Odpowiedz Link Zgłoś
zed-is-dead Re: A jakaś satysfakcja 10.10.11, 21:03 Dość systematycznie upominał się o region, z którego został wybrany. I taki trybun jest potrzebny. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_57 Re: A jakaś satysfakcja 10.10.11, 21:09 zed-is-dead napisał: > Dość systematycznie upominał się o region, z którego został wybrany. On nie tylko upominał się o region. On JEST tym regionem, całym sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
zed-is-dead Re: A jakaś satysfakcja 10.10.11, 21:13 No i dlatego się cieszę, że mnie reprezentuje. Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: A jakaś satysfakcja 10.10.11, 21:18 A ja Ci serdecznie i ciepło zawiszczę, bo mało kogo szanuję tak jak Pana Kazimierza. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_57 Re: A jakaś satysfakcja 10.10.11, 21:07 doral2 napisała: > piotr_57 napisał: ...ale na polityce się nie zna. ???? A jakiś argument?? Wedle mojego rozeznania, to facet o ogromnej wiedzy historycznej i politycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: A jakaś satysfakcja 11.10.11, 00:13 > Ja się cieszę z dobrego wyniku Pana Kazimierza Kutza - wiem, ze będę dobrze rep > rezentowany. Czujesz się zatem starym nadętym oblechem? Odpowiedz Link Zgłoś
zed-is-dead Re: A jakaś satysfakcja 11.10.11, 07:38 Z całą pewnością nie czuję się aroganckim babskiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_57 Re: A jakaś satysfakcja 11.10.11, 10:10 zed-is-dead napisał: > Z całą pewnością nie czuję się aroganckim babskiem.... :D:D Należało jej się! Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: A jakaś satysfakcja 12.10.11, 16:49 piotr_57 napisał: > zed-is-dead napisał: > > > Z całą pewnością nie czuję się aroganckim babskiem.... > > :D:D Należało jej się! Piotruś, nie wtrącaj się. Lepiej "zarabiaj" z "klientami". Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais z punktu widzenia babska, aroganckiego czy nie 12.10.11, 16:48 tak właśnie wygląda p. Kutz. Niemniej chciałam cię szczerze przeprosić. Nie doczytałam, że chodzi o Śląsk, a bluznęłam. Mea culpa. :-((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg Re: A jakaś satysfakcja 11.10.11, 10:37 "wyniku Pana Kazimierza Kutza - wiem, ze będę dobrze rep > rezentowany."-a co?Tez wiecznie belkoczesz jakbys podstawowki nie skonczyl? Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 20:31 Od jakichs dwoch lat podejrzewam Tuska o niezle (jak na Polske) zdonosci przywodcze. Po lekturze fragmentow z ksiazki Palikota o Tusku i po wyborach tylko sie w tym utwierdzam. Odpowiedz Link Zgłoś
kadfael Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 20:32 No cóż... To pewnie nieładnie z mojej strony, ale cieszę sie, że do sejmu nie wszedł człowiek, któremu sie wydawało, że wystarczy do tego gruba kasa i w związku z tym kampania z rozmachem, poza tym był mistrzem obciachu w przyznawaniu sobie cudzych zasług - wiem, wiem - byli tacy, którzy właśnie dlatego sie dostali. Ale ten konkretny w pewnien sposób bezpośrednio mnie załazł za skórę... więc mam Schadenfreude Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 20:52 SLD musi zmienić program, bo wszystko zabrał palikot. ludzie nie potrzebują centrolewicy ugodowej. ludzie chcą partii wyrazistych. dlatego proponuję zradykalizować program i zmienić nazwę, bo obecna-"lewicy"-zakłada istnienie prawicy i centrum, "sojusz"-nie wiadomo kogo z kim, no i "demokratycznej"-demokracja w sensie obecnym jest bez sensu. proponuję nazwę Komunistyczna Partia Robotnicza Polski, a program- Socjalizm w najczystszej postaci. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 21:06 Moralna. Że zagłosowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
moonogamistka Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 21:10 Wg mnie glosowanie powinno byc obowiazkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 21:21 szpilkaaaaa napisała: > popieram Toby obywatele złośliwie oddawali nieważne głosy, bo "im nikt kazał nie będzie, k...!" Odpowiedz Link Zgłoś
moonogamistka Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 21:23 Ale lenie pierdzielone bylyby poruszone ze swych domostw;-) Odpowiedz Link Zgłoś
zed-is-dead Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 21:28 Albo zagłosowaliby tak, ze Ci, co dziś kazaliby głosować, po takich wyborach siedzieliby z kwaśnymi minami. Przecież większość z tych, co nie idą, to woda na młyn dla wszelkiej maści populistów i demagogów. Odpowiedz Link Zgłoś
szpilkaaaaa Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 21:28 na króla Juliana? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gyubal_wahazar Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 21:22 A niby dlaczego ? Odpowiedz Link Zgłoś
moonogamistka Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 21:24 Bo to madre prawo:-) Odpowiedz Link Zgłoś
gyubal_wahazar Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 21:31 To trzeba tak było od razu :) Odpowiedz Link Zgłoś
zed-is-dead Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 21:28 Żebyś Pan w drodze do lokalu mógł przepłukać zawory w swoim bolidzie. Odpowiedz Link Zgłoś
gyubal_wahazar Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 21:33 Kicha. Za blisko mam. Dwójkę wrzucałbym na schodach do lokalu Odpowiedz Link Zgłoś
zed-is-dead Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 21:35 Zawsze można wyposażyć w gąsienice, coby bliżej dojechać. Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 21:53 Nie wiem czy satysfakcja, ale małe uf odsunięcia w czasie widma III RP bis. Tak czy inaczej nie ma czego świętować. Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 00:15 > Nie wiem czy satysfakcja, ale małe uf odsunięcia w czasie widma III RP bis. Chyba IV, a nie III. Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 08:15 Tak. Mój błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
nova34 Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 09:37 właśnie i tacy ludzie chcą decydować kto ma sprawować nad nami władzę Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 22:31 dla mnie, ze teraz platfusy nie beda mialy wymowki, ze costam costam, kryzysy, pis im przeszkodzil i wogle. 8 Lat to qpa czasu w ciagu ktorej mozna zrobic prawie wszystko. Tak wiec pogadamy za 4 lata, kiedy bedziemy w czarnej dupie na poziomie rozwoju Konga lub Somalii. Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 22:47 Ale Ty wtedy będziesz milczał, więc jakie pogadamy? Odpowiedz Link Zgłoś
moonogamistka Re: Największa satysfakcja po wyborach? 10.10.11, 22:58 Soul oczywiscie bierzesz pod uwage ogolno-swiatowy kryzys:-) Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 08:24 ofak, masz racje. Sa jeszce plamy na słońcu, wiatr od supernowej, meteorytusgigantus i armia kretów w ogródkach działkowych. Oczywiscie ja sie slowem nie odezwe, bede tylko wysluchiwal lamętów i kiwal glowa ze zrozumieniem. Czy mslicie ze bedo nas ratowac jak Grecje? Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 10:31 Rozumiem, że jesteś zwolennikiem teorii, że za Jarosława I Polska w oka mgnieniu przekształciłaby się w krainę miodem i mlekiem płynącą? Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 13:47 Owszę, nie. Kitek, remontowalas kiedys dom, pokoj, komorke na wyngiel czy cokolwiek innego? Przewaznie robi sie tak, ze najpierw usuwa sie caly stary syf, odgrzybia sciany, skuwa stare tynki, wymienia instalacje przygotowuje podloze i dopiero idzie nowe. Z PełO nie ma szans na taki kompleksowy remont. Co najwyzej na polozenie nowej farby i to tez bez przesuwania mebli i sciagania dywanow. I jeszcze co najgorsze nie mozesz ustawic do pionu sasiadow podkopujacych fundamenty twojego domu, kiedy buduja swoj wlasny. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 00:15 soulshunter napisał: > dla mnie, ze teraz platfusy nie beda mialy wymowki, ze costam costam, kryzysy, > pis im przeszkodzil i wogle. Z kim se pogadasz? Platfusy wtedy dawno wyemigrują. Odpowiedz Link Zgłoś
0ion Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 11:34 > dla mnie, ze teraz platfusy nie beda mialy wymowki, ze costam costam, kryzysy, > pis im przeszkodzil i wogle. 8 Lat to qpa czasu w ciagu ktorej mozna zrobic pra > wie wszystko. Tak wiec pogadamy za 4 lata, kiedy bedziemy w czarnej dupie na p > oziomie rozwoju Konga lub Somalii. To tak nie funkcjonuje. Polacy głosują na Polaków ruskie (lemingi) na ruskich. Są zbyt duże różnice kulturowe, żeby to przeskoczyć. Zagłosowałbyś na PO czy SLD? Oczywiście, że nie. Tak samo leming nie zagłosuje na PiS. Jeśli tu za 4 lata ludzie będą jedli trawę to lemingi zamiast PO wybiorą SLD, chama z Biłgoraju lub coś "nowego" stworzonego specjalnie dla nich. PO nie jest czymś nowym poprzednio nazywali się KLD i zlikwidowali przemysł elektroniczny, tym razem stoczniowy... i nie ma to zupełnie znaczenia. PiS doszedł do władzy przypadkiem na skutek kłótni postkomunistów. Pod koniec rządów SLD był już taki bałagan, że rozwiedka musiała bezpośrednio obsadzać ludzi w rządzie bez pośrednictwa partii politycznych. ALe zaplecze PiSu czy w ogóle partii narodowych, patriotycznych i katolickich to może te 30 %. Pozostałe 70% to spadek po komunistycznej indoktrynacji PRLu i mimo, że bardzo chce i lubi, żeby ich nazywać Europejczykami to kultura radziecka. W gruncie rzeczy chcą korupcji, złodziejstwa, mafijnych układów, nepotyzmu, kolesiostwa itp. lub nie są to dla nich priorytety. A nawet gdyby któregoś dnia zechcieli coś zmienić w pozytywną stronę to w jaki sposób? Nie znają się na ekonomii, gospodarce i polityce na tyle, żeby samodzielnie przeanalizować co im się faktycznie proponuje więc szukają fachowców i autorytetów w tych dziedzinach, których dostarczają im oczywiście media. To naturalne, nie każdy musi się znać czy mieć chęć zgłębiać obce mu dziedziny. Nienaturalne jest natomiast to, że ktoś kto nie jest fachowcem wybiera fachowców (przynajmniej teoretycznie). I to jest właśnie podstawa demokracji (władzy ludowej). To ustrój równie podły co komunizm, tak samo lub jeszcze bardziej degeneruje społeczeństwo i na pewnym etapie nie ma już z niego wyjścia. Musiałby stać się cud, żeby nagle to społeczeństwo racjonalnie zagłosowało. Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 14:19 popatrz jednak na to, ze mimo kryzysu globalnego w skutkach polska ma sie calkiem dobrze na tle innych w tym i sasiednich panstw. cudow nie ma ale tez nie ma tragedii. mysle, ze to chodzi o cos innego w tym wszystkim. popatrz jak skonczyly sie naprawde udane reformy konsekwentnie wporawadzane przez Buzka. on jako jedyny co zapowiedzial to w pelni zrealizowal. jako jedyny do czasow Tuska przetrwal cala kadencje. teraz pomysl jak ma ktos planowac reformy, ktore moga byc baaaaardzo kosztowne i trudne do przeprowadzania jak im narod podziekuje. to prosciej jest im siegnac po kilka rzeczy, je jakos odwalic, czesc porzadnie czesc tak aby... do rzadzenia potrzeba SPOKOJU i STABILIZACJI ktora trwa. a nie na zasadzie, ze zrobili co ludzie chcieli i na zielona trawke. ludzie po prostu musza do pewnych rzeczy dojrzec. mysle ze pierwszy krok do otrzaskania sie ze stabilizacja jest zrobiony. czas pokaze jak bedzie. oby dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
nova34 Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 09:34 że w więzieniach i zakładach karnych znowu wygrała Platforma Obywatelska Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 10:38 Szósta przegrana Kaczki :D To dopiero radość! :D Odpowiedz Link Zgłoś
maja9622 Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 11:07 Że Staruch nadal siedzi w więzieniu i jeszcze posiedzi. A Romaszewski nie będzie go odwiedzał, bo teraz lans już mu niepotrzebny. Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 11:34 brak satysfakcji...... nic tylko płakać nad Narodem. Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 12:41 A co - kibole nie obalili...? Cóż za rozczarowanie :DDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
klawiatura_zablokowana Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 12:08 Szczerze? Że zagrano na nosie Kościołowi, o czym świadczy wynik Palikota. Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg Polacy to debilne spoleczenstwo 11.10.11, 13:18 Tak twierdzi glowny doradca Palikota i trudno sie z nim nie zgodzic.Jak 10% wybiera Palikota, ktory ma identyczny poziom kultury co Lepper i tych samych doradcow, to rzeczywiscie zbytnio rozgarniete to spoleczenstwo nie jest.Ale najbardziej bawi to, ze glupie lewactwo o rzekomo lewicowych pogladach leci w slepym amoku za milionerem,ktorego ulubionym hobby jest mordowanie zwierzat i ktory byl bardzo uradowany jak w wyborczy wieczor redaktor w TVN24 nazwal go polskim Berlusconnim:)) Wystarczy rzucic haselka antyklerykalne jak kiedys Stalin czy SB, a juz dicz popada w zachwyt. Pozostaje miec jedynie nadzieje,ze finisz Lepper i Palikot beda mieli tez ten sam. wybory.onet.pl/parlamentarne-2011/aktualnosci/doradca-palikota-mamy-debilne-spoleczenstwo,1,4876825,aktualnosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: Polacy to debilne spoleczenstwo 11.10.11, 14:14 procz bdurnych hasel palikot ma tez bardzo sensowne tematy. nie mozna zapominac ze to wlasnie za sprawa palikota, wiele z tematow bzdurnych przepisow, nadmiernej biurokracji w zakladaniu firm byla po prostu uproszczona. to cale pieprzenie okolo gejowskie, koscielne jest takim picem ktore mialo sciagnac ludzi. piss mial aniolki, palikot taki kretynizmy. Odpowiedz Link Zgłoś
alienka20 Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 13:24 Ja raczej wielkie LOL zaliczyłam, gdyż z mapki przysłanej na maila przez koleżankę wynika, że ja i Ursyda mamy węgierskie paszporty:P Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 13:35 Ale zaliczasz się do Narodu, czy do jakiegoś tam społeczeństwa? :D Odpowiedz Link Zgłoś
alienka20 Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 13:39 Nie wiem, nie napisali na opakowaniu :). Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 13:44 Naród głosował na pana prezesa&Co, a społeczeństwo na pozostałych :D Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 13:50 dzioucha_z_lasu napisała: > Naród głosował na pana prezesa&Co, a społeczeństwo na pozostałych :D > Tak czy inaczej aktywna mniejszość (składająca się z Polski i Węgier) wybierała za niemą zgodą biernej większości. :> Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 13:54 Jak bierna większośc nie głosowała, to bierna większośc powinna siedziec cicho! :) Odpowiedz Link Zgłoś
alienka20 Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 13:56 Bierna większość wyemigrowała w pośpiechu do Polski A jeszcze przed wyborami :P. Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 14:02 Podzielam tę opinię. Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: Największa satysfakcja po wyborach? 11.10.11, 13:36 Ale Polak Węgier dwa bratanki...:> Odpowiedz Link Zgłoś