Planuję morderstwo

14.10.11, 14:19
tylko podpowiedzcie, czy w przypadku zamordowania chrapacza są jakies środki łagodzące wyrok?
Już nie wytrzymuję, mam taki egzemplarz w domu i czuję jak mi się mózg lasuje od tych dźwięków. Oczami wyobraźni siekam go tasakiem, podduszam.....to sie niedługo źle skończy....
    • mocno.zdziwiona Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 14:23
      Zatyczki do uszu się przydają.
      U mojego męża pomogło odchudzenie 10 kilo i zmiana pozycji podczas snu. Spał na znak, po półtora roku szturchania nauczyłam go spać na boku. Już nie chrapie dzięki bogu.
      • czadroman Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 14:27
        piłeczkę się mocuje na plecach, bo na plecach się chrapie?
        • mocno.zdziwiona Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 14:28
          Na pomysł z piłeczką nie wpadłam :) ale pospolite szturchanie i przewalanie też pomaga.
          • six_a Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 17:28
            lekarską mu zamocuj.
            :)
            • lucusia3 Re: Planuję morderstwo 23.10.11, 00:04
              :)
              Musze spróbować na wiosnę . Mój chrapie tylko gdy ma atak alergii
      • bladamery Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 14:30
        zatyczki odpadają, dorobiłam się tylko zapalenia ucha od tego dziadostwa :/ zresztą i tak nie spełniły funkcji - też dudnił mi w uszaaaach!
        • bladamery Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 14:32
          A pospolite szturchanie skutkuje w tym, ze nie śpimy całą noc obydwoje. To może nie możliwe, ale wszelkie spaniowe pozycje objawiają się tym samym! Daje tak, że cały blok się trzęsie!
        • czadroman Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 14:33
          wszyj piłeczkę, pod skórę, ja nie pomoże są czujniki które rażą prądem na ten dźwięk
          • bladamery Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 14:38
            Ja go prądem to niedługo potraktuje, ale to będzie pierwszy i ostatni raz!
      • lopi1 Re: Planuję morderstwo 27.03.12, 13:34
        >Zatyczki do uszu się przydają.
        U mojego męża pomogło odchudzenie 10 kilo i zmiana pozycji podczas snu. Spał na znak, po półtora roku szturchania nauczyłam go spać na boku. Już nie chrapie dzięki bogu.

        Na WZNAK, wznak, wznak i tak 100 razy napisać na jutro
    • zed-is-dead Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 14:41
      Zacznij jeść fasolę na kolację i zacznij chrapać w drugą stronę
    • timetotime Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 14:53
      Laryngolog go widział?
      • bladamery Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 14:58
        Widział - rozłożył ręce, popatrzył na mnie z politowaniem i skasował 100 plnów.
        • jamesonwhiskey Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 17:58
          no to jakis konowal nie lekarz

          trzeba poszukac przyczyny

          doraznie spray do gardla
          • kretynofil Jaki spray, na bogów?! 22.10.11, 20:54
            Zrzucić sadło trzeba, rzucić palenie i już ;)
            • gzesiolek Re: Jaki spray, na bogów?! 23.10.11, 11:49
              Czasem budowa genetyczna gornych drog oddechowych daje popalic niestety...
              Palenie rzucilem dobrych 5 lat temu... sadlo zrzucam, na razie zszedlem ponizej 90kg przy 187cm, a jednak z wiekiem chrapie coraz bardziej...
              Wiec czekam na termin usuniecia przerosnietych migdalow, a jak to nie pomoze, reperowac bede krzywa przegrode nosowa...
              Jak zle pojdzie bede wygladal jak sp. Micheal Jackson, a chrapanie zostanie...
        • maitresse.d.un.francais gdzie mieszkacie? 06.01.12, 20:52
          w Wawce mogę polecić dobrego laryngologa, jak małżu przebada przegrody nosowe, to mucha nie siada
    • passu Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 15:16
      Najlepsze sa takie stopery. Używam ich od wielu lat, nawet w tej chwili ma je wsadzone do uszu, i nigdy nie miałem żadnego zapalenia itp.
      • doral2 Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 17:16
        kup kratę browara, naszykuj dywan.
        zatłuczemy wspólnie dziada, zawiniemy w dywan i wyniesiemy.
        potem będziemy tańcować i pić zimny browar :)
        • marguy Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 17:54
          Najlepszy sposob jaki znam to osobne sypialnie. Kazdy sie wysypia jak chce, nikt nikogo nie szturcha i nie budzi. Rano kazdy jak skowronek.
          • maple_syrup Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 18:31
            Osobne sypialnie niczego nie gwarantują - wiem z doświadczenia. Jak byłam dzieckiem budziło mnie chrapanie mojego taty, który spał w pokoju obok i nie była to wina zbyt cienkich, gipsowych ścian...
          • sampras28 Re: Planuję morderstwo 06.01.12, 20:42
            tak tylko co to za przyjemność być z kimś i spać osobno.
            • miau_weglowy Re: Planuję morderstwo 06.01.12, 20:59
              czysta przyjemnosc wtedy
              nikt sie przeciez nia klodke nie zamyka
              a mowimy o ekstremalnych przypadkach chrapania
        • czadroman Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 18:29
          jak się już pozbędziecie zwłok chętnie wpadnę z drugą kratą, wypić, potańczyć i takie tam ;)
          • doral2 Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 18:31
            czadroman napisał:

            > jak się już pozbędziecie zwłok chętnie wpadnę z drugą kratą, wypić, potańczyć i
            > takie tam ;).."

            w dźwiganiu dywana byś pomógł może, co?? :P
            ps. a chrapiesz w nocy?
            • czadroman Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 18:54
              jak chrapie znaczy że mi się sex śni i trzeba mnie obudzić
              • doral2 Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 20:23
                czadroman napisał:

                > jak chrapie znaczy że mi się sex śni i trzeba mnie obudzić.."

                zamierzasz spać w naszym towarzystwie??
                no wiesz!!
                • czadroman Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 21:47
                  nie no co tam zaraz spać, ale kiedyś będzie trzeba, taka już we mnie żyłka organizacyjna, nie bój o nic, roman się zajmie
        • lucusia3 Re: Planuję morderstwo 23.10.11, 00:06
          doral2 napisała:

          > kup kratę browara, naszykuj dywan.
          > zatłuczemy wspólnie dziada, zawiniemy w dywan i wyniesiemy.
          > potem będziemy tańcować i pić zimny browar :)
          Matko, ale się uśmiałam. Myślę ze to naprawdę dobre rozwiązanie.
      • maple_syrup Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 18:29
        Zgadzam się. Używam takich samych i chrapacz obok mi nie straszny ;)
    • anaisanais96 Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 18:20
      Znam to z autopsji. Maz chrapie tak, ze ja już nie wytrzymuję tego psychicznie. Na myśl o zbliżającej się nocy po prostu płakać mis ie chce. Budzę sie niewyspana, jakbym spała 4 godziny.
      • largecoffe Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 18:38
        Dziewczyny, co z Wami?? Chrapanie w 90% ma jakieś podłoże zdrowotne. Do lekarza! A potem w zależności od diagnozy - odchudzanie, rzucanie palenia, jakieś tam gadżety na nos, ostatecznie osobne sypialnie... Jak można tak żyć - "płakać mi się chce na myśl o nocy"??? Wkurza mnie, jak dziewczyny się katują, są nieszczęśliwe ale żeby tak coś zrobić to już nie bardzo!!!!
        • czadroman Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 18:55
          terapia, koniecznie, grupowa
          • lucusia3 Re: Planuję morderstwo 23.10.11, 00:09
            Ty się pewnie pełen poświęcenia podejmujesz bycia taka grupą ;)
      • sampras28 Re: Planuję morderstwo 06.01.12, 20:46
        niestety chrapanie to problem. Ja bardzo głośno chrapię nawet śpiąc na boku, mając wszytą piłkę, nie pijąc alkocholu wcześniej, mając nawilżone gardło czy aparat wysuwający żuchwę. W moim przypadku jedynie operacja by pomogła, ale to jest krojenie gardła, które mam i tak bardzo wąskie. Poza tym to kosztuje. W tym wszystkiem najgorsze jest to, że nie można przespać się z nowo poznaną dziewczyną w obawie, że ja obudzę chrapaniem. Bo stały partner jest wyrozumiały i chodzi tylko o Jej dyskomfort podczas snu.
    • zamysleniee Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 18:39
      bladamery napisała:

      > tylko podpowiedzcie, czy w przypadku zamordowania chrapacza są jakies środki ła
      > godzące wyrok?
      > Już nie wytrzymuję, mam taki egzemplarz w domu i czuję jak mi się mózg lasuje o
      > d tych dźwięków. Oczami wyobraźni siekam go tasakiem, podduszam.....to sie nied
      > ługo źle skończy....


      Mogę pomóc w zaplanowaniu, tak samo jak Ty kocham takie śpiewanie przez sen.
    • soulshunter Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 19:57
      z pompką pogadaj. Ona swojemu leb urznela a pozniej chyba przykleila z powrotem.
      • maitresse.d.un.francais Re: Planuję morderstwo 06.01.12, 20:53
        Ona swojemu leb urznela a pozniej chyba przykleila z powrotem.

        I już nie chrapie?
    • chaber555 Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 20:52
      Dla zony/partnerki chrapiacy maz/partner to tragedia. Mialam takiego osobnika, z powodu nieustajacego niewyspania (przerywany wielokrotnie sen jest nic nie wart) nie moglam wydajnie pracowac, pogorszyla sie moja odpornosc i czesto lapalam chorobstwa. Probolam wszystkich wymienionych tu sposobow ale nic nie dzialalo. Spanie w osobnych sypialniach, jako panaceum, jest skuteczne tylko w duzych mieszkaniach. Zabojstwa ... nie bralam pod uwage (LOL). Rozmawialismy o operacji osobnika, sa i takie mozliwosci ale osobnik bal sie powiklan. Zwiazek diabli wzieli i to mnie uratowalo od glebokiej deprecji. Te trzy lata mordegi mam za soba, i jestem z tego powodu przeszczesliwa!!!



      O operacyjnych metodach poczytaj w internecie, a tu watek z forum na ten temat:

      forum.gazeta.pl/forum/w,22,3144505,3145843,Re_Operacja_CHRAPANIE_.html?v=2



    • pompeja Re: Planuję morderstwo 14.10.11, 21:08
      Kiedyś pisałam o urąbaniu siekierą łba chłopowi. Nie pomogło, dalej chrapie, ja obecnie podduszam.
      • kseniainc Re: Planuję morderstwo 15.10.11, 07:30
        zabić to mało
      • maitresse.d.un.francais Pąpa - chrapie pozbawiony łba? 06.01.12, 20:54
        To ewenement na skalę światową.

        Do lekarza z chłopamy, i tyle!
    • qw994 Re: Planuję morderstwo 15.10.11, 07:23
      Wyślij go innego lekarza, skoro pierwszy okazał się konowałem. Doraźnie sprej do gardła dla niego, zatyczki do uszu dla ciebie.
      • kukowska Re: Planuję morderstwo 21.10.11, 15:06
        zatyczki do uszu, wizyta u lekarza, wszelkie badania, chrapanie ma swoją przyczynę nie pojawia się od tak.
    • moonogamistka Re: Planuję morderstwo 21.10.11, 15:15
      Mialam, rozumiem. dam rozgrzeszenie:-)))
    • zamysleniee Re: Planuję morderstwo 21.10.11, 15:22
      ja jeszcze mogę być pomocna bo wczoraj jadłam sos czosnkowy na katar :D
      • aqua48 Re: Planuję morderstwo 21.10.11, 15:57
        Na męża szturchanie pomaga, ale na psa już nie, a chrapie jak dziki. Mam stereo. Piłeczki też mu do grzbietu nie przykleję bo chrapie leżąc na boczku.
        • tanahoe Re: Planuję morderstwo 21.10.11, 20:23
          No nie przesadzajcie. Do jednostajnych hałasów człowiek się przyzwyczaja :) Mój tak chrapał, że jak spał w drugim pokoju jakieś 15 m dalej to trzeba było głos w TV podkręcać :) Do kompletu jeszcze przestawał oddychać / bezdech/ więc musiałam go nerwowo kopać w nocy. W sumie nie było tragedii. Przyzwyczaiłam się do tego hałasu i mnie nie ruszało :) Teraz śpię w innym pokoju. Obok przejeżdżają tramwaje więc dom się trzęsie a ja spoko śpię :) Tylko jak wyjadę i wrócę to kilka dni mam przejebane i wstaję z pierwszym tramwajem.
          Podpowiem bo ostatnio opracowałam zbrodnię doskonałą :) Parę sromotniczków, pierożki z grzybami i pozamiatane. Grzyby zawsze można pomylić :/ przynajmniej chałupy krwią nie zachlapiesz :P
    • green-chmurka Re: Planuję morderstwo 21.10.11, 20:31
      a nie latwiej byloby chlopa wymienic na nowszy egzemplarz.
    • ak47.dwa Chrap i Ty , 22.10.11, 13:17
      Wszak macie równe prawa !
    • 24bitblaster Re: Planuję morderstwo 22.10.11, 13:43
      To ja Chrapacz... miejcie litosc nade mna! Przepraszam Was za te okropne dzwieki... szczegolnie moja kolezanke z pierwszego pietra... ona mowi,ze jak ja "spie" to drzwi od mojego pokoju wchodza w wibracje.... ale ja tez chodze niewyspany!

      Mialem test... sleep-apnia test... niby nic nie pokazuje... piepszone konowaly...i za co mam zycie tracic???
      Ratunku!!!!!!
    • tonik777 Re: Planuję morderstwo 22.10.11, 13:50
      Bezczelność kobiet nie zna granic. To już nawet pochrapać sobie nie można. Człowiek po całym dniu ciężkiej pracy chce sobie odpocząć a tutaj go szturchają, popychają i nie wiadomo co jeszcze. Ale jak ona chrapie to wszystko w porządku.

      PS.
      Moja mi kiedyś w nocy powiedziała: "nie oddychaj tak głośno". Na chrapanie podziałało, bo zacząłem się śmiać.
      • aniatko Re: Planuję morderstwo 22.10.11, 15:32
        A ja wywiozłam swojego chrapacza do kliniki na zabieg i ...PRZESTAŁ CHRAPAĆ! Czasami jedynie głośniej oddycha jak wieczorkiem trafi się jakiś %, ale generalnie w porównaniu z tym co było, jest po prostu bosko. Da się spać :)
        Zabieg był prosty, niezbyt bolesny (chrapacz się bał...). Teraz mówi że żałuje, że tak późno.
        gdyby nie to siedziałabym chyba dziś za kratkami za morderstwo. Te dźwięki były OKROPNE
        • aura1002 Re: Planuję morderstwo 22.10.11, 18:29
          dasz trochę szczegółów nt tego zabiegu? co, gdzie, za ile?
    • szrama_z_szarm Jedyny skuteczny... 22.10.11, 19:24
      ...sposób to nabycie drogą kupna psa z ras wielkich. Polecam nowofundlanda. Chrapie tak, że ŻADEN facet nie ma szans go przebić. A psie chrapanie ma to do siebie, że...nie wku..wia a wręcz przeciwnie- gdy chrapania nie ma to znaczy, że coś nie halo jest ze zwierzątkiem. Od wielu, wielu lat ludzkie chrapanie wisi mi martwym leszczem-jestem dożywotnio uodporniona:)
    • maheda Może cierpi na bezdech 22.10.11, 19:37
      dobrze jest się z tym przejść do lekarza...
      Bezdech może skutkować zawałem lub udarem mózgu. Nie ma co tego lekceważyć.
      Często wystarczy schudnięcie, ale w niektórych przypadkach trzeba stosować aparaty CPAP - czyli respiratory na noc.
    • headvig to się leczy 22.10.11, 19:37
      męża za fraki i do lekarza. mój na szczęście nie chrapie, tylko ja zębami podobno zgrzytam :/
    • latkovski Re: Planuję morderstwo 22.10.11, 20:37
      Ale po co od razu zabijać? Chrapanie może mieć wiele przyczyn i trzeba się nad nią zastanowić i iść do lekarza, który nie tylko skasuje 100 pln ale coś doradzi w tej kwestii. Przecież to nie jest wina Twojego faceta, że chrapie i nie robi tego złośliwie. Najlepiej "zabić" albo żalić się na forum. Możesz tez zrobić jak ta, co się wcześniej wypowiadała, że przez chrapanie swojego partnera mogła mieć depresję i dlatego wolała zerwać związek ( chociaż w tym ostatnim przypadku leczenia, ale psychiatrycznego, wymaga też "wyzwolona" od chrapiącego faceta ). Współczuje Twojemu kolesiowi chrapania ( naprawdę ciężko to kontrolować przez sen ) i partnerki, serio.
    • k_r_m A same jesteście bez winy? :) 22.10.11, 21:48
      Do wielu pan mam tylko jedno, gdyby wasz partner was nagrał podczas snu to mogłybyście się same mocno zdziwić jak wy chrapiecie.
      • elektryczny.klecznik Re: A same jesteście bez winy? :) 22.10.11, 23:06
        Tak jest. Nie dość, że chrapią, to chrząkają, jęczą i puszczają bąki.
      • maitresse.d.un.francais Raczej tak 06.01.12, 20:57
        Chrapię, ale nie obudziłam tym jeszcze nikogo. Bliscy donoszą, że chrapię cicho.
    • elektryczny.klecznik Re: Planuję morderstwo 22.10.11, 23:05
      Jest to kolejny problem z dupy wysrany ; )
    • majselbaum Re: Planuję morderstwo 22.10.11, 23:49
      planuję odłożyć trochę kasy i zrobić zabieg... na razie kupuję plasterki snoreeze. na www.snoreeze.pl jest opis. stosuję plasterki bo działają, kupiłem kiedyś spray, ale nie działał. może źle psikałem? plasterek przyklejam do podniebienia bliżej gardła i tylko delikatnie fufam.
      a chrapię straszliwie. zwłaszcza jak jestem zmęczony.
      • wiarusik Re: Planuję morderstwo 23.10.11, 01:12
        kupuj snoreeze! to firma którą nie stać na dyskretny spam.snoreeze zatrudnia idiotów! snoreeze-tylko dla idiotów! bądź idiotą ze snoreeze! snoreeze-zgłupiej z nami! snoreeze
    • akle2 Re: Planuję morderstwo 23.10.11, 01:08
      Może jakaś izolacja? Kanapę przestawić do przedpokoju, cy cuś.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja