Gość: Angie
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.05.04, 09:52
Zauważałam ten problem już od dłuższego czasu, jednak wczoraj wydało mi się
to nadzwyczaj drażniące. Opiszę sytuację. Byłam zmuszona poczekać na autobus
ok. 10 minut. Stanęłam na przystanku, było wszystko OK. Po chwili podeszło
trzech chłopaków. Po chwili każdy z nich wyciagnął papierosa i zaczęli palić.
Jak każdy wie, przystanki nie są duże, a jeśli trzy osoby zaczną palić, to to
staje się naprawdę drażniące. Wyszłam więc za przystanek, a tam co? Stoi
starszy mężczyzna, który też pali, do tego pije piwo i żeby tego było jeszcze
mało pluje... Ja nigdy nie przepadałam za paleniem, chociaż jestem
tolerancyjną osoba i jeśli ktoś ze znajomych pali, nie protestuję. Ale wydaje
mi się, że w takich miejscach jak przystanek autobusowy powinien obowiązywać
zakaz palenia.
Co Wy sądzicie na ten temat?