Dodaj do ulubionych

wyglad a wiek

    • lacido Re: wyglad a wiek 29.10.11, 21:06
      lonely.stoner napisała:

      > nie wiem juz co mam o tym myslec - to znaczy - na temat tego na ile wyglada a i
      > le faktycznie mam w metryce. Z jednej strony to fajnie wygladac na mniej niz si
      > e jest w rzeczywistosci, z drugiej strony zaczyna mnie to wkurzac. Niedlugo stu
      > knie mi 30tka, no i wiadomo- widmo zmarszczek,

      z tego to akurat powinnaś się cieszyć, w końcu będziesz wyglądać na swoje lata i pociesze Cię jeszcze, że niektórzy jak już przekroczą tę magiczną 30kę to dwa razy szbciej nadrabiają proces starzenia :)
      • tabeletka Re: wyglad a wiek 29.10.11, 21:16
        gaaadasz?
        • lacido Re: wyglad a wiek 29.10.11, 21:17
          powaga, jest nadzieja ;)
          • lonely.stoner Re: wyglad a wiek 29.10.11, 21:22
            uuu, to mam przerabane....
            • lacido Re: wyglad a wiek 29.10.11, 21:37
              toż się zdecyduj babo :) chcesz wyglądać na lata czy nie ;)
              poza tym nie napisałam, że wszyscy tak mają ;)
          • tabeletka Re: wyglad a wiek 29.10.11, 21:24
            jaka nadzieja? ja nie chcem :/
            • lacido Re: wyglad a wiek 29.10.11, 21:38
              no myślała, że przeszkadza ten młody wygląd, a tu proszę, tak źle i tak niedobrze ;/
              • tabeletka Re: wyglad a wiek 29.10.11, 21:41
                bo jak straszyc, ze sie dwa razy szybciej starzec mam to ja podziekuje
            • lonely.stoner Re: wyglad a wiek 29.10.11, 21:39
              nikt nie chce, ja juz teraz zapobiegam zmarszczkom zeby na przyszlosc sie dobrze zakonserwowac. Jedyne co bym chciala z tej tzw. starosci to zebym nabrala jakiejs takiej dystyngowanej nobliwosci, nawet fajnie by bylo byc taka starsza dama, z siwymi wlosami, w rekawiczkach... a ja pewnie beda mala, zgarbiona babuszka ktora nawet nie bedzie miec sily sie rozpychac lokciami w busie...
              • tabeletka Re: wyglad a wiek 29.10.11, 21:40
                bedziemy pewnie dalej jak dzieci wygladac, tylko zgarbione i z laska :D
                • lonely.stoner Re: wyglad a wiek 29.10.11, 21:52
                  tabeletka napisała:

                  > bedziemy pewnie dalej jak dzieci wygladac, tylko zgarbione i z laska :D

                  :D hehe, mam nadzieje ze jednak nie, ja obstawiam ze bede pewnie wygladac jak taka mala bialowlosa babulinka, nawet juz tak siebie widze.
                  • tabeletka Re: wyglad a wiek 29.10.11, 23:13
                    a ja widze siebie z siwymi wlosami przy kominku, kocem na nogach i goraca czekolada w reku. cholera, prawie identycznie jak teraz, tylko kolor wlosow inny :):)
                    za to zupelnie nie widze sie jako schorowana, obolala babcia albo jeszcze lepiej: roslinka. mam nadzieje, ze los mi tego oszczedzi.
    • anna_sla Re: wyglad a wiek 30.10.11, 08:32
      fajny masz problem. Też chcę taki :) Ja wprawdzie "awansowałam", bo wreszcie wyglądam na swój wiek, bo wcześniej dawali mi więcej i to czasami duuużo więcej :D:D znaczy odmłodniałam?? ;) albo wciąż jestem taka sama stara baba :D
      • anna_sla Re: wyglad a wiek 30.10.11, 08:38
        a propos, taka opowieść mojego męża. Był z córką naszą w sklepie. W sklepie jakaś dziewczyna powiedziała mu dzień dobry. Odpowiedział i zdziwił się. Doszli do drzwi naszego bloku a tu idzie ta owa dziewczyna i woła do naszej córki "cześć Madzia" a do męża znów dzień dobry. Nie wytrzymał i pyta córki skąd zna tą dziewczynę "przecież to mama Gracjana, każdy to wie" :D:D:D
    • qw994 Re: wyglad a wiek 30.10.11, 08:45
      "Mam wielki problem, bo taka jestem zajebista!".
      Uwielbiam takie wątki.
      • lonely.stoner Re: wyglad a wiek 30.10.11, 12:00
        ja dziekuje wszystkim za uwage- i tym co rozumieja w czym rzecz i tym ktorym sie wydaje ze przyszlam zeby pokokietowac na forum. Tym pierwszym za wsparcie duchowe i poprawe samopoczucia- bo widze ze nie jestem sama w moim problemie :) Tym drugim chyba za to glownie ze mi pokazali ze to jest taka cecha za ktora wiele osob by sie dalo pokroic- czyli zaleta.
      • rannie.kirsted Re: wyglad a wiek 30.10.11, 17:44
        ojtam nie ma sie co czepiac. chyba kazdy w jakis sposob poprawia sobie humor na forum. jedni jadac po innych, drudzy kokietujac czy piszac non stop o swej zajebistosci;) z 2ga zlego chyba wole tych przechwalajacych sie niz tych ktorzy musza kogos zjechac tylko zeby sobie humor poprawic.
        • qw994 Re: wyglad a wiek 31.10.11, 09:12
          Też prawda. To jest przynajmniej zabawne.
    • my_favourite_axe Re: wyglad a wiek 30.10.11, 17:51
      To może nie gadaj głupot? :D
      • irutxeta Re: wyglad a wiek 31.10.11, 10:35
        echh to się tak fajnie mówi... do 35 mniej więcej,

        potem sprawy się trochę zmieniają, a światowy kult młodości trwa w najlepsze,

        kiedyś mi mówiono, ze wyglądam młodziej - a teraz już się robi dystyngowana cisza - czyli jednak te 35 lat widać - mimo intensywnego dbania o siebie od 20 lat!

        Przyszła kryska do Matyska, oj przyszła,

        coś mi się szykuje kryzys 40:(

        (i jestem fajna, zgrabna, oglądają się za mną, niezgorzkniała etc - ale czuje juz nadchodzący "wiek średni" - kiedy zacznę być niewidzialna dla młodych ogierów)
        • simply_z Re: wyglad a wiek 31.10.11, 10:42
          kazdego to przeciez czeka.
        • grassant Re: wyglad a wiek 31.10.11, 10:57
          irutxeta napisała:
          (i jestem fajna, zgrabna, oglądają się za mną, niezgorzkniała etc - ale czuje
          > juz nadchodzący "wiek średni" - kiedy zacznę być niewidzialna dla młodych ogierów)

          nie wpadaj w depresję. młode ogiery wskakują i na niektóre 50ki :D
    • princessjobaggy Re: wyglad a wiek 31.10.11, 11:44
      Lonely, nie zrozumieja Cie ci, ktorzy tego problemu nigdy nie mieli albo mieli w mniejszym natezeniu.

      Juz samo bycie filigranowa sprawia, ze ludziom automatycznie wydaje sie, ze maja do czynienia z osoba mlodsza. Jezeli dochodzi do tego mloda twarz - mozesz stawac na glowie, a i tak nic na to nie poradzisz.

      Przez wiele lat rowniez bylam na tym punkcie strasznie uczulona. No bo ile razy mozna wysluchiwac "o rany, ale ty mlodo wygladasz", "nigdy nie dalabym ci x lat"? Nuuuda. I tez wydawalo mi sie, ze ludzie nie beda traktowac mnie powaznie. Dlatego na przyklad podczas studiow czy w pierwszej pracy staralam sie na sile postarzac strojem, makijazem, zachowaniem.

      Wiem, ze moze byc to upierdliwe, ALE pomysl o swoich kolezankach, ktore w tym samym wieku wygladaja powaznie, maja pierwsze zmarszczki i zastanow sie czy rzeczywiscie chcialabys byc na ich miejscu.

      Ja dzis uwazam to za zalete, nie wade, choc dojscie do tego zajelo mi to sporo czasu.
      • my_favourite_axe Re: wyglad a wiek 31.10.11, 12:05
        princessjobaggy napisała:

        > Lonely, nie zrozumieja Cie ci, ktorzy tego problemu nigdy nie mieli albo mieli
        > w mniejszym natezeniu.

        > Juz samo bycie filigranowa sprawia, ze ludziom automatycznie wydaje sie, ze maj
        > a do czynienia z osoba mlodsza. Jezeli dochodzi do tego mloda twarz - mozesz st
        > awac na glowie, a i tak nic na to nie poradzisz.
        >
        > Przez wiele lat rowniez bylam na tym punkcie strasznie uczulona. No bo ile razy
        > mozna wysluchiwac "o rany, ale ty mlodo wygladasz", "nigdy nie dalabym ci x la
        > t"? Nuuuda. I tez wydawalo mi sie, ze ludzie nie beda traktowac mnie powaznie.
        > Dlatego na przyklad podczas studiow czy w pierwszej pracy staralam sie na sile
        > postarzac strojem, makijazem, zachowaniem.
        >
        > Wiem, ze moze byc to upierdliwe, ALE pomysl o swoich kolezankach, ktore w tym s
        > amym wieku wygladaja powaznie, maja pierwsze zmarszczki i zastanow sie czy rzec
        > zywiscie chcialabys byc na ich miejscu.


        Czy to malkontenctwo to też w ramach postarzania się? Jak mnie ktoś o dowód zapyta w sklepie (a zaraz muszę wymienić bo po 10 latach traci ważność) albo zdziwi się moim posunięciem w latach, to traktuję to jako komplement, a nie jako przykrość i powód do narzekań.
        Tak z ciekawości, nie macie przypadkiem za dużo pieniędzy? Bo to też może być krzyż pański..
        • princessjobaggy Re: wyglad a wiek 31.10.11, 13:20
          > Jak mnie ktoś o dowód zapyta w sklepie (a zaraz muszę wymienić bo po 10 latach traci ważność) albo zdziw i się moim posunięciem w latach, to traktuję to jako komplement, a nie jako przykrość i powód do narzekań.

          Ja teraz tez. Teraz.

          A co kwalifikuje sie u ciebie jako prawdziwy powod do narzekania? Tylko glod w Afryce?

          To chyba nic nowego, ze ludzie nie akceptuja/ nie lubia siebie z roznych powodow.
          • my_favourite_axe Re: wyglad a wiek 31.10.11, 13:30
            princessjobaggy napisała:

            > > Jak mnie ktoś o dowód zapyta w sklepie (a zaraz muszę wymienić bo po 1
            > 0 latach traci ważność) albo zdziw i się moim posunięciem w latach, to traktuję
            > to jako komplement, a nie jako przykrość i powód do narzekań.

            >
            > Ja teraz tez. Teraz.
            >
            > A co kwalifikuje sie u ciebie jako prawdziwy powod do narzekania? Tylko glod w
            > Afryce?
            >
            > To chyba nic nowego, ze ludzie nie akceptuja/ nie lubia siebie z roznych powodo
            > w.

            Jak definiuję powód do narzekania? Warunkiem koniecznym jest to, żeby to było coś negatywnego. Niech to nawet będzie pryszcz na nosie, ale na litość Boską, nie róbcie z siebie męczennic zbyt gładkiego lica..
            • princessjobaggy Re: wyglad a wiek 31.10.11, 13:57
              > Jak definiuję powód do narzekania? Warunkiem koniecznym jest to, żeby to było c
              > oś negatywnego.

              Sam fakt, ze mlodosc ogolnie uwazana jest za zalete nie robi z niej od razu cechy pozytywnej niezaleznie od okolicznosci. W wielu sytuacjach, chocby zawodowych, mlody wyglad niejednemu czlowiekowi utrudnial zycie, w zwiazku z tym byl czyms negatywnym.
              • my_favourite_axe Re: wyglad a wiek 31.10.11, 14:42
                princessjobaggy napisała:

                > > Jak definiuję powód do narzekania? Warunkiem koniecznym jest to, żeby to
                > było c
                > > oś negatywnego.
                >
                > Sam fakt, ze mlodosc ogolnie uwazana jest za zalete nie robi z niej od razu cec
                > hy pozytywnej niezaleznie od okolicznosci. W wielu sytuacjach, chocby zawodowyc
                > h, mlody wyglad niejednemu czlowiekowi utrudnial zycie, w zwiazku z tym byl
                > czyms negatywnym
                .

                Jeśli jednak negatywne, to dlaczego osoba narzekająca na młody wygląd wklepuje sobie kremy przeciwzmarszczkowe? I dlaczego sama stwierdziłaś że koleżanki które wyglądają starzej mają gorzej? (jeszcze gorzej!) Jednym słowem w kwestii wyglądu wszyscy mają przesrane.. Czy można to nazwać inaczej niż malkontenctwo?
                • princessjobaggy Re: wyglad a wiek 31.10.11, 14:53
                  Nie interesuje mnie, co robi autorka watku. Dla mnie moze sobie i krowie placki klasc na twarz.

                  Stwierdzilam jedynie, ze mlody wyglad moze byc dla kogos takim samym utrapieniem jak 30-kilogramowa nadwaga. Sa rowniez tacy, ktorzy mlody wyglad beda sobie chwalic, a swoja nadwage lubic. Nie wiem po co sie powtarzam. EOT
                  • my_favourite_axe Re: wyglad a wiek 31.10.11, 14:55
                    princessjobaggy napisała:

                    > Nie interesuje mnie, co robi autorka watku. Dla mnie moze sobie i krowie placki
                    > klasc na twarz.
                    >
                    > Stwierdzilam jedynie, ze mlody wyglad moze byc dla kogos takim samym utrapienie
                    > m jak 30-kilogramowa nadwaga. Sa rowniez tacy, ktorzy mlody wyglad beda sobie c
                    > hwalic, a swoja nadwage lubic. Nie wiem po co sie powtarzam. EOT

                    A z tym się zgodzę, ludzie mają różne odchyły. Widziałam już na forum narzekających na to że za dużo kasy mają, więc mało mnie dziwi.
    • roszpunka3 Re: wyglad a wiek 31.10.11, 13:28
      niektórzy nie wyglądają na swój wiek, znam laski które wyglądają dużo młodziej niż mają na prawdę, a są tez takie które są młodziutkie a wyglądają na stare;) Dużo zależy od stylu w jaki się ktoś ubiera tak na prawdę, jak się maluje czesze, jak dobiera kolor wlosow do urody etc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka