03.10.04, 12:13
dziś kolejny finał.
ale czas leci!
Nie bardzo mam swojego faworyta bo z książek-finalistek czytałam tylko "Gnój".
Ale myślę, że wygra właśnie Kuczok i jego "Gnój", już zwyciężył w Plebiscycie
Czytelników.
Uroczystość o 19.00 w TVP2.
Oczywiście będę oglądać - mam do tej nagrody i tej uroczystości wielki
sentyment ( Tekla i Lobuzek wiedzą dlaczego):).
a ja skończyłam Tokarczuk i... zwiedziona jestem nieco.
Hmm... ogromnie to dziwne, książka jest dobra, ale chyba nie aż tak dobra jak
poprzednie. Czegoś mi w niej brakuje.
Tego czegoś co sprawiłoby żeby mnie porwała.
ale może to ja się nie znam?
ale tak to czuję.
a na razie idę sobie na zużel Finał druzynowy MP juniorów.
Bez J. Kołodzieja wielkich szans nie mamy, ale przecież zycie niesie różne
niespodzianki, prawda?
Obserwuj wątek
    • teklat Re: Nike 2004 03.10.04, 15:06
      oj... leci, leci... zupełnie nie mam w tym roku głowy do tego, by być na
      bieżąco z tymi wszystkimi nominowanymi do Nike.. Wczoraj cały dzień spędziłam
      na przeprowadzaniu moich młodych przyjaciół. Strasznie smutna historia,
      nadająca się chyba na temat do książki. Oni - fajni, młodzi, zakochani,
      pragnący na przekór wszystkiemu zaznać odrobine szczęścia. I jej wredna matka,
      nieakceptująca jej życiowego wyboru. Wczoraj matka wywaliła ich z mieszkania,
      które rok temu kupiła wraz z mężem-ojcem swojej jedynaczce. Świat chyba
      zwariował....:((
      • qwerty.tarnow Re: Nike 2004 03.10.04, 16:48
        Znałem podobny przypadek - ale tu akurat ojciec wywalił córkę z jej
        narzeczonym. Zamieszkali u babci. Potem jednak wrócili do rodziców. A po ślubie
        chyba - znowu zamieszkali w domu babci (dostali pewnie na własność). I już się
        z rodzicami nie kłócą (a przynajmniej z tego co wiem).
        • lemuriza Re: Nike 2004 03.10.04, 19:54
          I wszystko wiadomo : dla Unii brązowy medal ( jak powiedziała moja 7 letnia
          towrzyszka żużlowych spotkań - brązowy medal to nie jest dobry medal:)).

          Nagroda Nike dla Kuczoka.
          a ja za chwilę zabieram się z nowego Coetzee, smutna ale podobno najlepsza jego
          książka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka