puszysta_gimnazjalistka Re: samochód - plusy posiadania 31.10.11, 10:15 Samochód to zabawka, najdoskonalsza jaką znam, lepsza nawet od komputera, więc polecam posiadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: samochód - plusy posiadania 31.10.11, 10:25 więcej czasu poświęcasz na zabawę samochodem, jak kompem? Odpowiedz Link Zgłoś
puszysta_gimnazjalistka Re: samochód - plusy posiadania 31.10.11, 10:30 Ostatnio z pewnością tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: samochód - plusy posiadania 31.10.11, 19:01 tylko akcesoria do zabawy nią coś drogie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: samochód - plusy posiadania 31.10.11, 10:29 Czy widzicie sens posiadania własnego samochodu? Jeżdżąc samochodem, możesz być wyrywana przez samochodziarzy i możesz wyrywać facetów z pobocza. Im lepsze auto, tym Twoje szanse rosną. :) Odpowiedz Link Zgłoś
sheona5 Re: samochód - plusy posiadania 31.10.11, 11:54 Mieszkam w centrum dużego miasta, jest nawet względnie dobra komunikacja, blisko (np. 2-3 przystanki tramwajem) zarówno hipermarkety jak i galerie handlowe. Praca blisko. Samochód jest bardzo kosztowny, potwierdzam, zarówno naprawy, jak i codzienne użytkowanie. Są problemy z miejscami do parkowania, w moim mieście są duże korki zwłaszcza w godzinach szczytu. Ale mimo wszystko i tak nie wyobrażam sobie nie posiadania samochodu, chociaż jednego, a optymalnie dwóch. Dla mnie to przede wszystkim, i mimo wszystko, wygoda. 1. Na stanie duży pies i dwa koty, wyprawa do weterynarza, nie wyobrażam sobie bez samochodu. 2. Wyjazd pod miasto na jakiś dłuższy spacer, szkolenie lub obóz treningowy z psem bez auta, to zagadnienie logistyczne często do nie rozwiązania komunikacją miejską lub podmiejską. 3. Mama mieszka na wsi pod miastem w odległości ok. 30km ode mnie. Jest bez samochodu, średnio 2-3 rzy w miesiącu jezdzę do niej robiąc większe, cięższe zakupy, załatwiając sprawy dla niej i robiąc za kierowcę. Możliwe do wykonania za pomocą komunikacji zbiorowej pod warunkiem, że ma się do dyspozycji kilka dni w tygodni. 4. Jak dla mnie większe zakupy to też konieczność posiadania samochodu. 5. Ostatnimi czasy cżesto podróżuję za granicę, nie wyobrażam sobie, że z lotniska nie odbiera mnie narzeczony tylko jadę z walizami i torbami busami, pociągami, etc. Jeszcze długo mogę wymieniać. Jak dla mnie bez samochodu myślę, że sobie też bym poradziła, ale póki nie muszę się tak męczyć to nie zamierzam. Bo dla mnie to przede wszystkim wygoda i często gęsto duża oszczędność czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
desrenia Re: samochód - plusy posiadania 01.11.11, 17:45 Nie zdecydowalabym sie. Są taksówki, są znajomi. Jesli już to kupiłabym rower bądź skuter na wypadek podróży po miescie. Odpowiedz Link Zgłoś
gobi05 Re: samochód - plusy posiadania 01.11.11, 19:18 > Załóżmy, że mieszkacie w centrum dużego miasta, nie macie dzieci, praca nie wym > aga jeżdżenia (a i siedziba firmy jest jakieś dostępna pieszo - albo jest do ni > ej dobry dojazd komunikacją publiczną) - lub macie do dyspozycji samochód służb > owy. Czy widzicie sens posiadania własnego samochodu? Załóżmy, że chwilowo mieszkamy tam, gdzie mieszkamy, że dzieci pojawią się w niedalekiej przyszłości, że będziemy chcieli znaleźć pracę, a może nawet w obecnej pracy zaproponują nam stanowisko wymagające mobilności bez samochodu służbowego, że nasze hobby wymaga wyjścia z domu... Twoje założenia opisują życie osoby tuż przed emeryturą - dzieci wyfrunęły, w pracy pozostało przetrwać tylko kilka lat, zaś domu zmieniać nie ma powodu. > Ja ilekroć się zastanawiam nad kupnem samochodu - od razu rezygnuję z pomysłu, > uznając go za głupi, kosztowny i kłopotliwy. Podłączenie Internetu w domu też jest głupie, kosztowne i kłopotliwe, kiedy masz dostęp do niego w pracy lub kafejce (może nawet wdzwaniany), a komputer jaki dostałaś od wujka i tak nie dałby rady obsłużyć najnowszej wersji przeglądarki. To twoje myślenie sprawia, że wygoda wydaje ci się głupia, kłopotliwa i kosztowna. Nie mówię, że koszt się nie liczy - liczy się bardzo, szczególnie wtedy, gdy przekracza twoje możliwości. Jeśli tak nie jest, to może spróbuj sama znaleźć jakieś agumenty "za"? Odpowiedz Link Zgłoś
jop Re: samochód - plusy posiadania 02.11.11, 00:04 >Twoje założenia opisują życie osoby tuż przed emeryturą - dzieci wyfrunęły, w pracy pozostało >przetrwać tylko kilka lat, zaś domu zmieniać nie ma powodu. Och, znam kilka osób, które w młodości, w czasach licealno-studenckich zapierały się zadnimi łapami przed zrobieniem prawa jazdy, choć rodzice tłukli im do głowy, żeby zrobili, jak najszybciej, kiedy mają czas, umysł chłonny, a natłok obowiązków jeszcze nie tak wielki - przecież NIGDY nie będzie im potrzebne, komunikacja miejska licealiście/studentowi starcza, a w razie pilnej potrzeby tata podwiezie. Minęło kilka(naście) lat i zaczęły się schody - tato odmówił bycia darmową taksówką, albo przestał prowadzić ze względu na wiek czy choroby. Ślub i przeprowadzka do mieszkania na zadupiu (bo tylko na takie starczyło) albo domu pod miastem (bo tak było najsensowniej), skąd jeżdżą 2 autobusy dziennie. Potem dziecko i wszelkie związane z tym problemy logistyczne i potrzeby transportowe. I nagle okazało się, że rzeczone prawko bardzo by się przydało. A schody urosły jeszcze większe, bo zrobienie prawka przez kogoś, kto pracuje prowadzi dom i jeszcze ma małe dziecko albo i dwójkę jest jednak jakby trudniejsze niż w przypadku studenta bez obowiązków rodzinnych i zawodowych. Odpowiedz Link Zgłoś
mumia_ramzesa Re: samochód - plusy posiadania 02.11.11, 12:30 Prawo jazdy nie wystarczy. Po kilku/kilkunastu latach bez praktyki nie da sie (znaczy da sie, ale malo kto sie odwazy) siasc za kierownica i pojechac. Zwlaszcza w takim miescie jak Warszawa, w ktorym jest wolna amerykanka na drogach. Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: samochód - plusy posiadania 02.11.11, 13:52 Na pewno łatwiej mając prawo jazdy już w szufladzie. Nie trzeba się użerać z instruktorami przynajmniej, ani egzaminami stresować:) Odpowiedz Link Zgłoś
jop Re: samochód - plusy posiadania 02.11.11, 14:19 Siostra TŻ zrobiła prawko za młodu, zaczęła jeździć po czterdziestce. 6 h jazdy doszkalającej całkowicie wystarczyło. Jakby łatwiejsze logistycznie do ogarnięcia niż szkolenie teoretycznie, 30 h jazdy i chagiewu ile podejść do egzaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: samochód - plusy posiadania 02.11.11, 18:01 2szarozielone napisała: > Załóżmy, że mieszkacie w centrum dużego miasta, nie macie dzieci, praca nie wym > aga jeżdżenia (a i siedziba firmy jest jakieś dostępna pieszo - albo jest do ni > ej dobry dojazd komunikacją publiczną) - lub macie do dyspozycji samochód służb > owy. Czy widzicie sens posiadania własnego samochodu? Obiektywnie w tej sytuacji sensu nie ma ale są jeszcze emocje. I osobiscie nie wyobrażam sobie zycia bez aut i motocykla i darzę je uczuciem nadzwyczajnym :) I nawet to ze robie słuzbowo 5-6 tys km msc nie potrafi mnie przekonać do tego że lepiej polecieć na wakacje. I że na weekend nie warto zrobić jeszcze 500 km dla przyjemnosci :) Albo skoczyć na przedłużony weekend do Chorwacji tylko po to żeby sie przejechać. I co z tego że teoretycznie posiadanie własnego nie ma sensu - żyje sie w końcu zeby coś z tego życia mieć a nie zastanawiać sie co ma a co nie ma sensu :) Odpowiedz Link Zgłoś
martuha Re: samochód - plusy posiadania 02.11.11, 19:01 zgadzam sie z przepiszca :) jestem w stanie wyobrazic sobie zycie bez auta, ba, nawet sama kiedys takie zycie wiodlam. od jakiegos czasu posiadam wlasne 4 kolka i doceniam to, ze jestem niezalezna i mobilna. robienie zakupow to tez zaden problem. ze wzgledu na oszczednosc czasu nie jestem w stanie zagladac do sklepu codziennie, a ni ukrywajmy, wszystkiego w sklepiku "na rogu" nie kupie. do tego jazda autem sprawia mi frajde, a ostatnio wyskoczylam sobie wieczorem na spacer do kazimierza, co nie byloby mozliwe, gdybym musiala polegac na transporcie publicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
ines.de Re: samochód - plusy posiadania 25.11.13, 18:23 ja bez samochodu nie wyobrazam sobie zycia. dla mnie to po prostu niezaleznosc. o kazdej pirze dnia i nocy moge jechac, gdzie tylko chce. no i nie musze z tymi brudasami, alkoholikami, zboczencami jedzic mpk, jak jezdzilam, to jakos czesto trafialam na nich. wole juz w korku sluchac radia, czy smsy wysylac niz jechac szybciej z nimi, wiec auto to tez komfort psychiczny dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ines.de Re: samochód - plusy posiadania 25.11.13, 18:30 zapomnialam dodac, ze te wszystkie uchwyty, rurki do trzymania sa z jakimis bakteriami strasznymi pewnie :D wiec jak juz to jezdzic mpk zima w rekawiczkach, a w pozostale pory roku jechac tak, zeby nie dotknac niczego :-) Odpowiedz Link Zgłoś