Mam problem z koleżankami w pracy

04.11.11, 23:24
Na początku było bardzo fajnie i wszystkie były zachwycone .Że mam ekstra fryzure i super makijaż i że och i ach. W sumie nie chciałam nic mówić ,ale w sumie powiedziałam. Bo ja wstaję wcześniej jak on i on mi cienie nakłada i kreski robi i róż , też wałki wieczorem, bo naprawdę potrafi. Się wyśmiały ze mnie i jakoś odsunęły a najgorzej ze skubania brwi. I potem byłyśmy na integracji i one popiły , bo ja nie piję i powiedziały, że chociaż jakby był stylistą to OK., ale mój mąż pracuje na koleji no i że na pewno jest geyem , że się interesuje makijażem. No i teraz wszyscy się ze mnie wyśmiewają i tak jakoś dziwnie patrzą, a przecież co w tym złego że mąż to potrafi. On nie jest żadnym geyem. Czy coś w tym złego ?
    • a_nonima Re: Mam problem z koleżankami w pracy 04.11.11, 23:41
      Tina radzi:
      Droga czytelniczko!!
      Nie ma nic złego w tym, że Twój mąż wstaje skoro świt i zarzuca tynk na Twoją twarz okraszając ją odrobiną cienia, a włosy kręci co wieczór. Nie przejmuj się zawistnymi koleżankami, które z pewnością zazdroszczą Ci takiego cudu.
      Pozdrawiam Wasza Tina.
      • senseiek Nie ma nic złego w tym, że Twój mąż jest gejem.. ; 04.11.11, 23:57
        Parafrazujac:

        Nie ma nic złego w tym, że Twój mąż jest gejem.. ;)
        • ewka1615 Re: Nie ma nic złego w tym, że Twój mąż jest geje 05.11.11, 00:03
          kiedy on nie jest geyejem
          • senseiek Moze dobrze sie ukrywa.. :P 05.11.11, 00:45
            > kiedy on nie jest geyejem

            Skad wiesz? :)
            Moze dobrze sie ukrywa.. :P
            Albo jest bi-...
      • ewka1615 Re: Mam problem z koleżankami w pracy 05.11.11, 00:03
        Akurat nie czytam tiny
    • zielona.zgaga Re: Mam problem z koleżankami w pracy 04.11.11, 23:46
      Przepraszam ale sie usmialam bo wyobrazilam sobie mojego exa skubiacego mi brwi :)
      A nie zastanawialas sie czy on czasem tam na kolei nie skubie i nie kreci walow?
      • ewka1615 Re: Mam problem z koleżankami w pracy 04.11.11, 23:53
        zielona.zgaga napisała:

        > Przepraszam ale sie usmialam bo wyobrazilam sobie mojego exa skubiacego mi brwi
        > :)
        > A nie zastanawialas sie czy on czasem tam na kolei nie skubie i nie kreci walow
        > ?

        Mój mąż pracuje przy remontach taboru.
        • zielona.zgaga Re: Mam problem z koleżankami w pracy 05.11.11, 09:24
          Mialam na mysli bardziej skubanie kolegow z koleji bo to brzmi naprawde gejowsko, choc wcale tak byc nie musi.
          Kolezankom powiedz, ze jest specjalista od dyskretnego makijazu grupy Kiss i po sprawie :)

    • happy_time Re: Mam problem z koleżankami w pracy 04.11.11, 23:51
      A robi ci tipsy i maluje wzorki na paznokciach?
      • ewka1615 Re: Mam problem z koleżankami w pracy 04.11.11, 23:52
        Nie , bo ja się przeciwstawiam tipsom
        • happy_time Re: Mam problem z koleżankami w pracy 04.11.11, 23:54
          On też?
    • arogancka_agrafka Re: Mam problem z koleżankami w pracy 04.11.11, 23:53
      Depilację kompleksową też wykonuje ?
      • ewka1615 Re: Mam problem z koleżankami w pracy 04.11.11, 23:58
        arogancka_agrafka napisała:

        > Depilację kompleksową też wykonuje ?
        >

        no właśnie tak się wyśmiewały ze mnie koleżankki na integracji
        • arogancka_agrafka Re: Mam problem z koleżankami w pracy 05.11.11, 00:05
          ewka1615 napisała:

          > arogancka_agrafka napisała:
          >
          > > Depilację kompleksową też wykonuje ?
          > >
          >
          > no właśnie tak się wyśmiewały ze mnie koleżankki na integracji

          O nie nie, ja tam na integracji z Tobą nie byłam.
          Tylko tak mi przyszło na myśl, czy depilacja okolic bikini, mężowską ręką,
          byłaby dobrym wstępem do... ;)
          • ewka1615 Re: Mam problem z koleżankami w pracy 05.11.11, 00:07
            Przestań
    • lonely.stoner Re: Mam problem z koleżankami w pracy 04.11.11, 23:58
      nie wiem dlaczego mam wrazenie ze watek ten zalozyla hotally.
      • ewka1615 Re: Mam problem z koleżankami w pracy 05.11.11, 00:01
        był tu już ktoś z podobnym problemem ?
        • alpepe Re: Mam problem z koleżankami w pracy 05.11.11, 00:04
          tak, ale tam chodziło o kąpanie i pielęgnację włosów.
          • ewka1615 Re: Mam problem z koleżankami w pracy 05.11.11, 00:06
            Czy że mąż kąpał i starał się o włosy ?
            • lonely.stoner Re: Mam problem z koleżankami w pracy 05.11.11, 00:12
              nie, ale hotally tez miala podobna maniere pisania.
              • mordo_klejka Re: Mam problem z koleżankami w pracy 05.11.11, 01:05
                ewce monsz pomady na ryło nakłada, asqe książę ciemności balsamował ciało i mył kudły... a mi mój zaszły niedoszły nie chciał mi nawet mojej torebki nieść. :(
                • lonely.stoner Re: Mam problem z koleżankami w pracy 05.11.11, 01:10
                  heh, ja tam sie raczej ciesze ze moj sie nie zbiera do tego aby mi robic makijaz, dobierac ciuchy i ukladac fryzure - pewnie wygladalabym jak strach na wroble albo prostytutka, ktora malowala sie w ciemnym pokoju i na dodatek nie miala lustra ;)
    • tabeletka Re: Mam problem z koleżankami w pracy 05.11.11, 19:26
      moj mi wlosy farbowal, chyba ze trzy godziny sie zebraly, bo taka mial radoche. nawet musialam zombi udawac, bo foty chcial robic. z facetami to czasem jak z dzecmi (ale fajniej :P)
      • doral2 Re: Mam problem z koleżankami w pracy 05.11.11, 19:57
        a to na pewno koleżanki z pracy, a nie z przedszkola??
        • agade666 Re: Mam problem z koleżankami w pracy 05.11.11, 20:12
          Ludzie już tacy są. Zazdroszczaą i przez to kpią aby Ci w pięty poszło. Ale dużo te koleżanki by dały za takiego męża. Zawiść. Ot co. Abyś tylko nie śmiała pomyśleć, że masz szczęście do chłopa cudu. Teraz zamiast się cieszyć to się zadręczasz.
          I efekt koleżaneczki porządany osiągnęły.
          Ot taka jest natura człowieka. Ble....
          Rozumiem, bo też mam cudownego męża i po prostu Ci nie muszę zazdrościć. Ale on mi niestety makijażu nie robi i nawet nie zauważa go na moich oczach.
          Ale mnie od 13 lat kocha.
          • agade666 Re: Mam problem z koleżankami w pracy 05.11.11, 20:15
            I przypuszczam że ten facet skoczy za tobą w ogień.
            A koleżaneczki no cóż. Przypuszczam że do ognia by podłożyły aby Ci się te brwi dokładnie spaliły.
            Kochaj go :)
            Jest tego wart.
    • vaude Re: Mam problem z koleżankami w pracy 05.11.11, 20:17
      mój mi czasem maluje paznokcie u nóg... robi to lepiej niż ja:)
      ale mam troche oleju w głowie i sie tym nie chwale ludziom w pracy.
      trzeba było nie gadać, bo by nie było problemu. masz nauczkę na przyszłość ;)

      a koleżankami z pracy sie nie przejmuj...głupie kwoki i tyle. przynajmniej wiesz, ze zadna sie nie nadaje na blizszą znajomośc, bo puste i fałszywe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja