twojabogini
18.11.11, 12:13
Co jest normą?
Zazwyczaj forumowicze w wątkach z serii "on ogląda porno i się przy tym masturbuje" obśmiewają zaniepokojone partnerki, jako zbyt pruderyjne. Pojawiają się teksty o tym, że takie zachowania seksualne są normalne, że to żadne zboczenie, to "typowo męskie zachowanie". Można by uznać, że dominuje oświecenie seksualne i liberalizm.
A tu nagle z mężczyzny, który lubi się rozebrać i doświadcza w wyniku tego przyjemności zrobiono zboczeńca, ekshibicjonistę. A niepokój jego żony nie wynika z pruderii. Toż to szczyt hipokryzji. Jak po cichu trzepie się w domu - to jest ok, jak się rozbiera (nie przekraczając żadnych granic i nikomu się nie narzucając) to zboczuch i pokręcony?