kasia5266
24.11.11, 22:59
Mam lekkiego doła z powodu pracy licencjackiej.Poszłam na studia które jak się potem okazało średnio mi się podobają, ale już chciałam skończyć.A teraz mam nawet problem ze znalezieniem literatury.I dobraniem rozdziałów.A na środę mam to mieć.I to dokładnie.Myślę kombinuję a znając życie i tak mi to każe zmieniać.Co poradzę że rynek pracy to nie moja działka.
Jak ja cykam przed samym pisaniem rozdziału teoretycznego to co tu mówić o reszcie..
I tak raczej nie wiąże z tym przyszłości byle obronić jakimś cudem.