Dodaj do ulubionych

Dawanie kosza

26.11.11, 14:27
To tez nie jest przyjemne. Jak przezywacie dawanie kosza? Ja tak podle, jakbym sama dostala.
Wszyscy i tak pragna wlasnego DOMU. To straszne powiedziec komus kto chcial ten dom stworzyc z toba, ze ma sobie szukac dalej.
Tak, problem z tylka, sluchalam sobie smutnych kawalkow na you tubie.
Obserwuj wątek
    • samentu Re: Dawanie kosza 26.11.11, 14:40
      zdecydowanie bardziej nieprzyjemne od dostania kosza
      dlatego ja zawsze wolę byc rzucany niż rzucać
      poza tym zawsze potem mozna grać rólkę pokrzywdzonego:P
      • kochanic.a.francuza Re: Dawanie kosza 26.11.11, 14:58
        Doprawdy, nie wiem co na to powiedziec...
    • niezmiennick Re: Dawanie kosza 26.11.11, 14:43
      Może spróbuj to robić wcześniej? Zanim komuś się chęć domu z Tobą objawi w pełni?
      • kochanic.a.francuza Re: Dawanie kosza 26.11.11, 14:56
        Nie ja taka wolna tylko oni za szybcy. Pewnie poczciwie wygladam.
        • niezmiennick Re: Dawanie kosza 26.11.11, 14:58
          Skoro o tym wiesz, to tym bardziej powinnaś ostrzegać. Skoro tak cię boli że te wyrywniki potem cierpią...
          • kochanic.a.francuza Re: Dawanie kosza 26.11.11, 14:59
            Ale ja na mila dziewczynke jestem wychowana. Wychowania nie da sie tak latwo wyplenic.
            • niezmiennick Re: Dawanie kosza 26.11.11, 15:02
              No przecież możesz im mile mówić: nie od razu stopisz serca mego lód :)
              • kochanic.a.francuza Re: Dawanie kosza 26.11.11, 15:08
                To odpowiedza, ze wcale nie mieli zamiaru i na co wyjde?
                • niezmiennick Re: Dawanie kosza 26.11.11, 15:10
                  Na to, że jak się rozpędzą to przecież prosiłaś, by się nie rozpędzali. No pain.
                  • kochanic.a.francuza Re: Dawanie kosza 26.11.11, 15:12
                    Niezmiennik, a jak to jest jak panie daja kosza? Panowie, z racji kulturowych naciskow, czesciej doswiadczaja. To chyba paskudnie, co?
                    • niezmiennick Re: Dawanie kosza 26.11.11, 15:21
                      Idzie się przyzwyczaić.
                      • kochanic.a.francuza Re: Dawanie kosza 26.11.11, 15:24
                        :)
                        Zaloze osobny watek to napisz wrazenia.
                        • niezmiennick Re: Dawanie kosza 26.11.11, 15:36
                          Ja brzoza, ja brzoza, coś przerywa, nie rozumiem, powtórz kalina powtórz kalina. Obiór.
    • jan_hus_na_stosie Re: Dawanie kosza 26.11.11, 14:43
      Jest takie powiedzenie, że stara panna to taka kobieta, która o jeden raz za dużo powiedziała "nie" :)
    • samuela_vimes Re: Dawanie kosza 26.11.11, 15:01
      Ostatni raz w szkole średniej mi się zdarzyło, odrzucony pan napisał na murze parę wulgarnych słów pod moim adresem, po czym zabrał się za moją dobrą koleżankę, są ze sobą do teraz i mają dwójkę dzieci.
      • kochanic.a.francuza Re: Dawanie kosza 26.11.11, 15:10
        :D
        Tez ostatnio przyjelam do znajomych anfb takiego dawnego niesympatycznego amanta, ktory ma teraz gromadke dzieci z moja kolezanka:)))
        Inny po calej szkole opowiadal, ze bedzie o mnie walczyl, co bardzo mi sie podobalo, tylko niestety nie z tych ust;)
        Ach, jak milo sie wspomina mlode czasy;)
    • moonogamistka Re: Dawanie kosza 26.11.11, 17:01
      Zapedzasz sie tak daleko, ze ktos chce z Toba stworzyc dom- gdy Ty nie chcesz ? Chyba, ze tak porazasz od pierwszego widzenia. Wystarczy nie isc na pierwsza kawe:D
      • jael53 Re: Dawanie kosza 26.11.11, 17:54
        A cóż to za problem? to chyba dość odruchowe zachowanie - ktoś/coś mi nie odpowiada, więc dziękuję, do niezobaczenia.
      • kochanic.a.francuza Re: Dawanie kosza 27.11.11, 16:06
        No to jak, kobiety maja kumpli plci przeciwnej to i ja chce i na kawe sie umowie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka